sebtrom 07.01.10, 21:19 nigdy nie znaleźć czy znaleźć tak naprawdę i musieć zostawić... jak lepiej waszym zdaniem, marzyć,przeżyć, tęsknic ale wiedzieć jak to jest.... ciepło pozdrawiam w chłodny wieczór...takie chłody że i forum zamarzło Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mary171 Re: jak lepiej 07.01.10, 21:22 lepiej marzy, przeżyć, tęsknić wiedzieć jak to jest...ale przeżyć Lepiej żałować, że coś się zrobiło niż żałować, że czegoś się nie zrobiło Ja w ogóle jestem zwolenniczką empiryzmu Odpowiedz Link
sebtrom Re: jak lepiej 07.01.10, 22:10 tak, nie żałowac że się czegoś nie zrobiło.... dokładnie dawno dawno temu byłem w Poznaniu na swietnym koncercie poezji spiewanej, dziewczyna śpiewała tak, ze aż w środku coś mi się mięłło z zachwytu, klub studencki, po koncercie wszyscy siedzieli przy piwie a ona stała z boku....do dziś pamiętam jak bardzo chciaem powiedzić jej co zrobiła ze mną ta muzyka, jak bardzo w śodku byłem poruszony ale....cóż, wtedy byłem nieśmiały...do dzis się łudze ze wyczytała to w moim spojrzeniu....na pewno bo ten usmiech pamietam do dziś, taki ciepły taki "rozumiem" no i żałuję, nie dlatego że była jak z moich książek, ale dlatego że ślicznie spiewała a jaj jej tego nie powiedziałem dziś wiem ze trzeba mówić takie rzeczy ale dziś to jest dziś... Odpowiedz Link
warm_and_fuzzy_logic Re: jak lepiej 07.01.10, 21:24 a znalazlem i musialem zostawic...nie mowie o eks malzowince. i bardzo dobrze - jak spiewal Freddie Mercury "One year of love is better than a lifetime alone" calkiem sie z nim zgadzam Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: jak lepiej 07.01.10, 21:24 po trzydziestce człowiek ma trochę z osła, trochę z lwa próbuj Odpowiedz Link
emi-26 Re: jak lepiej 07.01.10, 21:37 Ja troszke w innym kontekscie...bo jezeli chodzi o faceta, to nigdy nie bylam w takiej sytuacji, ale zawsze wole przezyc cos, niz bedac ryczaca siedemdziesiatka, zalowac czegos. W innej sytuacji dziekowalam Bogu, ze moge zobaczyc, przytulic...i choc musialam sie pozegnac, kochalam nad zycie, to przynajmniej bylam swiadoma, ze ta druga osoba wiedziala, ze jestem.... No, ciekawe...jak rozne aspekty tematu sprowadzaja sie do tych samych decyzji...to tylko takie moje glosne myslenie.. Odpowiedz Link
sebtrom Re: jak lepiej 07.01.10, 22:13 Marija nie wiem do czego pijesz, pytanie typowo na własne przemyślenia, co mam próbowac ? próbuj Ty mnie iteresowało podejscie forumowe, statystyka czy lepiej nie próbować bo a nuż się nie uda czy jednak ryzykowac ze jednak będzie dobrze wiesz, ta szklanka z połową wody.... Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: jak lepiej 07.01.10, 22:20 wierzę w Ciebie, w Twoją męskość w to, że stać Cię na porywy serca masz odwagę, masz wybrankę dlatego piszę "próbuj Ty" ja mam pracę, nikogo odpowiedniego na horyzoncie Odpowiedz Link
sebtrom Re: jak lepiej 07.01.10, 22:23 bosze..wierzysz w moja męskość ????????????????????????? o kurcze...poważna sprawa ale zmartwię Cie...ja też mam pracę Marija spłycasz temat, horyzont pełen jest ludzi... tylko trezba się porozglądać Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: jak lepiej 07.01.10, 22:31 nie spłycam, popycham Cię, kusi Cię coś od pół roku i gryziesz sie z tym. Facet wejdź do wody, popływaj, zobacz jakie to przyjemne Mój horyzont jest ... pełen ale młodych. Nie czuję nic patrząc przed siebie. Odpowiedz Link
sebtrom Re: jak lepiej 07.01.10, 22:26 poza tym bardzo martwię sie o Ciebie jak zaczynałem to musiałem tak koncept wysilać bo prawie przejechałaś przeze mnie...jak walcem a teraz jakoś tak spokorniałaś, przycichłaś....ugrzeczniona się zrobiłaś....co się stało z tamtą Mariją ? no bo teraz jest grzeczna Marysia P Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: jak lepiej 07.01.10, 22:34 po Tobie walcem? piszesz serio? Nie pamiętam. pewnie sie zmieniam, ale nie aż tak. Tracę nadzieję tylko. Ps. ta nadzieja nie tyczy sie forum, Ciebie tylko mojego życia. Odpowiedz Link
rajmund.s Re: jak lepiej 07.01.10, 21:32 Fałszywa alternatywa. Jeśli musiałeś zostawić to znaczy, że nie znalazłeś tego/Tej co powinieneś był znaleźć. Odpowiedz Link
nadziejka113 Re: jak lepiej 07.01.10, 21:39 NAPRAWDE podoba mi sie Twoja teoria ... daje nadzieje ze to Koniec nie jest Koniec Swiata Odpowiedz Link
rajmund.s Re: jak lepiej 07.01.10, 21:43 Mam nadzieję, że nie zmartwi Cię za bardzo, iż to właściwie nie moja teoria? Odpowiedz Link
mary171 będę polemizować ;-) 07.01.10, 21:52 autor nie zastanawia się czy lepiej jest znależc coś czego się szukało i zostawić tylko czy lepiej coś przeżyć nawet jak się okaże że to nie to lub z pewnych względów musi nastąpić koniec Przynajmniej ja tak to zrozumiałam Poza tym nigdy nie wiadomo czy się znalazło to czego się szukało dopóki nie przekona się o tym empirycznie No chyba, że masz na myśli klucze od mieszkania lub autka które non stop gubią się w mojej torebce ale jak je znajdę to już wiem, ze tego właśnie szukałam Odpowiedz Link
rajmund.s Re: będę polemizować ;-) 07.01.10, 22:01 ale ja już napisałem - autor źle się zastanawia Odpowiedz Link
sebtrom Re: będę polemizować ;-) 07.01.10, 22:15 żle w Twoim światopoglądzie i opinii ale kazdy moze mieć swój pogląd, niekoniecznie zbieżny z jedynym prawidłowym ot ludzka przywara Mary lepiej kuma Odpowiedz Link
rajmund.s Re: będę polemizować ;-) 07.01.10, 22:27 Oczywiście. Ci z węższego nie potrafią dostrzec, że błędny. Bo to trzeba być na wyższym. Każdy Buddysta Ci to powie Odpowiedz Link
sebtrom Re: będę polemizować ;-) 07.01.10, 22:29 a ja tak z buddystami niezbyt się zadaję no moze gdyby jakaś atrakcyjna buddystka zacząła mnie nawracać.....no to kto wie Odpowiedz Link
rajmund.s Re: będę polemizować ;-) 07.01.10, 22:38 Cóż, jeśli tylko takie jest Twoje tao, spotkasz jakąś ponętną Buddystkę... Odpowiedz Link
martijn87 Re: jak lepiej 07.01.10, 21:37 Moim zdaniem lepiej nigdy nie znaleźć jeśli musieć potem zostawić. Jeżeli spotka nas coś fantastycznego, wspaniałego i będziemy naprawdę szczęśliwi, a potem bezpowrotnie utracimy to coś i będziemy pewni, że już się nie powtórzy to pozostanie w nas tylko ból i tęsknota. Nawet jeśli uda się nam o tym zapomnieć to za każdym razem gdy będziemy o tym śnić, a rano się obudzimy i zrozumiemy, że to był tylko sen to wszystko wróci. Mimo wszystko warto próbować i mieć nadzieję, że nie trzeba będzie zostawić... Odpowiedz Link
sebtrom Re: jak lepiej 07.01.10, 22:17 to tak jak opisać niewidomemu kolor czerwony...jezeli nigdy nie widział barw jak to zrobic ? jeżlei nie zobaczysz to jak mozna tesknić, za czym skoro nie wiesz jak to jest ? Odpowiedz Link
rajmund.s Re: jak lepiej 07.01.10, 22:42 > i będziemy pewni, że już się nie powtórzy Jesteś jasnowidzem? Jeśli nie, to to też jest złe myślenie. Odpowiedz Link
sebtrom Re: jak lepiej 07.01.10, 22:06 i w tym cał jest ambaras..... takie wydawałoby się proste tematy a ilu ludzi tyle opinii, kazdy ma swoją, każdy ma swoje przemyślenia....i jak zawsze ma rację lubię tą róznorodnosć i to, ze nie ma prostej odpowiedzi tak jak każdy ma swoje wymyslone szczęście, które niekoniecznie jest szczęściem drugiej osoby tak jak u mnie, nikogo wiecej nie kreci posiadanie traktora....nawet czerwonego Odpowiedz Link
sebtrom Re: jak lepiej 07.01.10, 22:27 tylko prosze bez wycieczek rasistowskich - czarni widzą tak samo Odpowiedz Link
rajmund.s Re: jak lepiej 07.01.10, 22:40 Tak? A tym swoim czerwonym to będziesz grzecznie po polach jeździł czy po czarnym też? Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: jak lepiej 07.01.10, 22:35 Kto nie ryzykuje ten nie ma...Warto nawet dla kilku chwil radości i lat smutku... Odpowiedz Link
claire.ampres Re: jak lepiej 07.01.10, 22:47 Jak lepiej? Każdy ma swoje "lepiej". Powiedziałabym, że lepiej zaryzykować... ale też dodałabym do tego - z głową Pozorny paradoks. Natomiast coraz bardziej widzę mój powrót po różnych zawirowaniach i próbach do "wszystko albo nic". Albo ten Właściwy... albo... ech... Nie przeskoczysz czasem samego siebie. Odpowiedz Link