pael88
12.11.17, 22:37
Hej
Moi znajomi w związkach, śluby, kupują mieszkania. Nie zawsze człowiek jest sam, ale ja teraz tak. Myśląc o tym dziś czuję się jakbym przegrywał. Jakbym przegrał, stracił swój czas. Czuję swoją słabość, bezsilność. Przypominam sobie czas kiedy nie byłem sam, ile traci człowiek gdy nie może uwolnić swoich uczuć. Ostatnio odrzuciłem dziewczynę, która jak twierdzi zakochała się we mnie. Jak to bardzo ją zabolało. Nie potrafię sobie tego wyobrazić, skoro ja w tej sytuacji czuję zakłopotanie, nawet wstyd. Paradoks, pragnąc miłości i uczuć jednocześnie odrzucam od kogoś to czego chcę. Może trzeba nadawać na tych samych falach.
Życie ludzi nie różni się aż tak bardzo — chociaż jesteśmy skłonni wierzyć w swoją niepowtarzalność.
Nie miałem sie komu dziś wygadać. Czasem tu zaglądam i pomysł, że ktoś po prostu to przeczyta.