Dodaj do ulubionych

Piekło dzieci

20.04.18, 17:01
Wiem, że to nie do końca zgodne z tematyką forum.
Ten reportaż mną wstrząsnął.
Nie zdajemy sobie sprawy, co się dzieje w innych ludziach, ponieważ sami tego nie czujemy.

igimag.pl/2018/04/przemoc-uzaleznienia-zly-system-pieklo-dzieci-psychiatryka/
Obserwuj wątek
    • heniek.8 Re: Piekło dzieci 21.04.18, 22:16
      mam coś takiego że nie lubię czytać o przemocy, patolach itp.
      nie to że udaję że nie widzę, bo gdybym wiedział o faktycznej sytuacji to bym reagował,
      ale takie reportaże jakoś mnie rozstrajają

      tak jak ten koleś który przesiedział 18 lat za zbrodnie których nie popełnił - w zasadzie wszystko co o sprawie wiem pochodzi z lektury nagłówków bo miałem opór żeby klikać głębiej i wchodzić w treść

      tak jakby moja psyche szuka spokoju i nadziei że żyje w bezpiecznym świecie, nie wiem czy to dobrze czy źle
      może dobrze bo nie żyję w permanentnym stresie i źle bo mogę kiedyś zbagatelizować zagrożenie
      • tapatik Re: Piekło dzieci 22.04.18, 09:32
        W przypadku Tomka Komendy to sporo zawaliła prokuratura i sąd.
        W momencie popełniania zbrodni Komenda był w innym miejscu i miał na to świadków.
        Sąd nie uwierzył tym świadkom, natomiast uwierzył babie, która nie lubiła matki Komendy.
        Prawdopodobnie przyczyną były naciski "z góry", aby sprawę jak najszybciej rozwiązać o pokazać społeczeństwu, że władza "ma wyniki".

        Co ciekawe jakieś 7 lat temu pewien prokurator wyczaił, że coś jest nie tak i że Komenda jest niewinny.
        Jak zawiadomił o tym zwierzchników, to mu sprawę zabrano.

        Oczywistym jest, że Komenda wywalczy odszkodowanie, za które ostatecznie zapłacą podatnicy, ale czy winni tej sytuacji poniosą odpowiedzialność?
        Na pewno odpowiedzialność poniesie baba, która złożyła fałszywe zeznania, ale urzędnicy czują się dobrze i nie mają sobie nic do zarzucenia.
      • sweetsadness_87 Re: Piekło dzieci 22.04.18, 12:00
        heniek.8 napisał:

        > tak jakby moja psyche szuka spokoju i nadziei że żyje w bezpiecznym świecie, ni
        > e wiem czy to dobrze czy źle
        > może dobrze bo nie żyję w permanentnym stresie i źle bo mogę kiedyś zbagatelizo
        > wać zagrożenie

        Co do tego to akurat ma pewnosc, ze to dobrze. Ja bym duzo dala, zeby tak miec.
    • dreammaker Re: Piekło dzieci 22.04.18, 09:44
      To jest dobry temat,tylko ciężki bo dotyczy cierpienia dzieci które zadają im najbliżsi i samo to jest już trudne do wyobrażenia,nawet słuchając radia zwłaszcza ostatnio można usłyszeć masę okropnych rzeczy w podawanych wiadomościach przewaznie o katowaniu dzieci niejednokrotnie prowadzącego do śmierci...o pedofilii już nie wspominając...to jest temat niekończący się,ale jednak dobrze jest być chociaż odrobinę uświadomionym że świat nie zawsze jest taki piękny jak się wydaje i że nasze problemy nie są jeszcze takie najgorsze.


      • tapatik Re: Piekło dzieci 22.04.18, 10:00
        Akurat w tym artykule jest o cierpieniu zadanym przez personel szpitala psychiatrycznego, który postępuje zgodnie z zasadą - pacjenci to ludzie, którzy swoimi namolnymi uwagami przeszkadzają lekarzowi w spokojnym wypełnianiu dokumentacji medycznej.
        • sweetsadness_87 Re: Piekło dzieci 22.04.18, 10:49
          tapatik napisał:

          > Akurat w tym artykule jest o cierpieniu zadanym przez personel szpitala psychia
          > trycznego, który postępuje zgodnie z zasadą - pacjenci to ludzie, którzy swoimi
          > namolnymi uwagami przeszkadzają lekarzowi w spokojnym wypełnianiu dokumentacji
          > medycznej.
          >
          Ja czytalam ten artukul i nie znalazlam tam takiej informacji... Moim zdaniem to, zeby byc psychiatra dzieciecym to trzeba miec psychike jak ze stali, bo choroby psychiczne w wieku dzieciecym sa rzadkoscia i najczesciej na takie oddziały trafiają dzieci z zaburzeniami spowodowanymi traumatycznymi przezyciami, zaniedbaniem itp. We mnie np. historie o maltretowanych, wykorzystywanych dzieciach za duzo emocji wywoluja i nie bylabym w stanie pracowac w takim miejscu. To troche tak jak terapeuci i psychologowie, ktorzy pracuja z ofiarami roznego rodzaju przemocy, nie moga angazowac sie emocjonalnie, bo by szybko sami zeswirowali.
          Ja poznalam duzo bardzo empatycznych osob z personelu medycznego, w piatek u mnie w pracy lekarze sie zrzucali zeby kupic leki dla bezdomnego, ktorego nie bylo stac na leczenie. Dzieci potrzebuja kochajacych opiekunow, milosci, troski zeby sie prawidlowo rozwijac i tego najlepsza opieka w szpitalu albo w domu dziecka nie jest wstanie niestety zastapic sad
    • tapatik Re: Piekło dzieci 22.04.18, 10:11
      Pozytywna odtrutka.
      Ktoś spotkał przed sądem staruszkę rozdającą ulotki. Okazało się, że kobieta wpadła w jakieś długi i zbiera na spłatę tych długów. Ponieważ emeryturę ma za małą, a na kasę nie pójdzie (83 lata swoje robi) to znalazła pracę w kancelarii prawnej i kilka godzin stoi i rozdaje ulotki tej kancelarii.
      Sprawa zrobiła się głośna na Wykop.pl. Ktoś zrobił zbiórkę i uzbierano kasę zarówno na spłatę długu jak i na operację zaćmy u tej pani.

      https://img.joemonster.org/i/2018/04/1524134425_utgu1q_600-20180421213349.jpg
    • tomekzgor Re: Piekło dzieci 23.04.18, 19:53
      Czlowiek niby się trochę domyśla, że takie rzeczy mają miejsce, ale gdy czyta sie takie relacje świadków, to zawsze pojawia się zdziwienie, że jednak miało się słuszne podejrzenia. Nie ma sensu udawać, że świat jest piękny, sprawiedliwy i bezpieczny. Pojedynczy czlowiek niewiele może zrobić, ale jednak coś może. Ja myśle, że słuszna jest praktyka małych kroków - na swoją miarę: czyli interesowania się, reagowaniena, szczególnie, gdy dotyczy to dzieci, pomaganie na tyle, na ile można. Takie wspieranie daje przykład innym. Wiele małych kroków powoduje duże zmiany, przyczynia się do zmiany świata. Takie małe działania powodują też wielką satysfakcję. Nigdy nie zapomnę, gdy w transmisji sportowej w TV zobaczyłem chłopaka, którego jakieś 10 lat wcześniej zaciągnąłem wbrew woli jego patologicznego ojca do szkólki pilkarskiej i zaplaciłem za rok jego zajęć. A tu nagle widzę, że z bitego i wysyłanego na okradanie samochodów kandydta na przestepcę wyrósł pierwszoligowy piłkarz. Każdemu życzę takiej satysfakcji, jaką wówczas poczulem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka