autoteliczna 13.12.18, 17:21 Czy kobiecie nie wystarczy być kobietą, by była "kobieca"? Czy mężczyzna może być "kobiecy"? A jeśli nie jest "kobiecy", to czy wtedy jest "męski"? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
obrotowy tak i nie... 13.12.18, 17:33 autoteliczna napisała: > Czy kobiecie nie wystarczy być kobietą, by była "kobieca"? - dla mnie wystarczy. - uwazam dalsze przymiotniki za zbedne... > Czy mężczyzna może być "kobiecy"? - znalem jednego geja, bardzo kobieco-sympatyczny byl... > A jeśli nie jest "kobiecy", to czy wtedy jest "męski"? - tu sprawa nieco sie komplikuje - w/g zasady: - ani to rak, ani ryba znalem takich, co ani kobiecy, ani mescy nie byli... - a tylko jacys-tacy N I J A C Y... Odpowiedz Link
autoteliczna Re: tak i nie... 13.12.18, 17:46 obrotowy napisał: > autoteliczna napisała: > > Czy kobiecie nie wystarczy być kobietą, by była "kobieca"? > > - dla mnie wystarczy. - uwazam dalsze przymiotniki za zbedne... A taka na przykład? Jest kobietą. Odpowiedz Link
j-k widzialem bardzie powabne... 13.12.18, 21:25 niby nie-kobiece, a jednak kobiety: upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/fb/Magdalena_Figur.jpg Odpowiedz Link
tomekzgor Re: widzialem bardzie powabne... 13.12.18, 21:37 Jak to nie kobiece???? Kobieta w takim kombinezonie panująca nad wielką maszyną... to jest bardzo sexy Odpowiedz Link
obrotowy nosz jasne... 13.12.18, 22:24 tomekzgor napisał: Kobieta w takim kombinezonie panująca nad wielką maszyną... to jest bardzo sexy nosz jasne. - a to byla tylko niedelikatna IRONIA z mojej strony. w kierunku "konserwatystow" Odpowiedz Link
autoteliczna Re: tak i nie... 13.12.18, 17:47 A jak wygląda mężczyzna nijaki? Albo może: jak się zachowuje? Odpowiedz Link
autoteliczna Re: tak i nie... 13.12.18, 22:46 Niezauważalnie to się zachowuje na pewno "niewyróżniający się". Ale czy taki zawsze musi być "niemęski"? Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: tak i nie... 14.12.18, 12:57 Niewyróżniający się często zachowuje się... zaskakująco. Trzeba tylko się przyjrzeć. Wtedy widać, że i męskości nie sposób mu odmówić Odpowiedz Link
autoteliczna Re: tak i nie... 14.12.18, 17:03 A czym Cię może mężczyzna zaskoczyć na tyle, żebyś mu nie odmówiła? Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: tak i nie... 14.12.18, 21:23 Jakaś typowo męska dyscyplina. Za-skoki narciarskie? Odpowiedz Link
tapatik Re: Kobiece i męskie 13.12.18, 17:36 Prosisz aby wziąć cię za kudły i zaciągnąć do jaskini. Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 13.12.18, 17:41 Ja? Skąd Ci to przyszło do głowy?? Proszę odpowiedzieć na pytanie! Odpowiedz Link
tapatik Re: Kobiece i męskie 15.12.18, 09:42 Tak po przeczytaniu Twojego postu przyszło mi do głowy, że potrzebujesz męskiej siły. Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 15.12.18, 10:09 I może żeby mnie jeszcze który przez kolano przełożył? Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 15.12.18, 23:07 Bardzo Żółto-czerwone, słodkie, prosto do ręki Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Kobiece i męskie 13.12.18, 21:21 Ale to kwestia oceny czy samooceny? Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 13.12.18, 22:41 Jak chcesz Wszelkie refleksje mile widziane... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 12:53 Wg mnie tak jak nie każda kobieta jest dla każdego tak samo kobieca, tak nie każdy mężczyzna jest w równym stopniu jednakowo męski. I nie mam tu na myśli jedynie wyglądu ale cechy które przynależne mniej lub bardziej jednej z płci są dla innych bardziej atrakcyjne. Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 14:18 No i całe szczęście! Jedne kobitki lubią wrażliwców, inne maczo-sraczo... jedne lubią szczuplaki, inne wolą panów z ciałkiem... i tak jest dobrze... różnorodność i kombinacje cech wyglądu, osobowości i charakteru są nieraz wspaniałe i zaskakujące! A najśmieszniejsze jest to, że człowiek pół życia chodzi przeświadczony, że lubi taką to a taką kombinację, a potem potrafi spotkać coś zupełnie przeciwnego... i coś mu kliknie i zrobi łał! Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 14:54 Prawda, ale... Po 45 latach doskonale wiem, który facet mnie kręci albo mnie. I jest taki typ, który działa na mnie właściwie zawsze. Oczywiście chodzi o takie zwierzęce powierzchowne oddziaływanie... Ale co ciekawe, nigdy nie podobały mi się chudziaki, a notorycznie na nich trafiam. I właściwie każdy w miarę wartościowy facet, jakiego spotkałam w życiu, był po prostu długopisem. Jakim cudem, ja się pytam??? Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 15:34 Czyli trafiają ci się nowocześni ludzie pióra. Zazdroszczę! Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 15:46 A to, to taaaak! Mnie kręcą blond grubaski, ale nigdy nie spotkałam dla siebie mężczyzny w takim typie, który okazałby się też mieć piękną duszę. W naszym wieku to można sobie popatrzeć na ulicy na "swój typ"... ale "do miłości", czy choćby "na życie" - to już się raczej nie wybiera po wyglądzie... bo żeby z kimś wytrzymać, to priorytetem jest jednak to, aby się dobrze razem czuć ... no oczywista oczywistość - odrzucać wyglądem też nie może. Więc jak człowiek spotka takiego, co pasuje duchowo, intelektualnie i jeszcze kręci wyglądem - to trzeba doceniać i trzymać za nogę albo za co się da! Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 17:13 bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała: > > takiego, co pasuje duchowo, intelektualnie i jeszcze kręci wyglądem Weź znajdź takiego... Och, jak ja bym takiego doceniła, gdyby tylko gdzieś istniał... Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 17:46 Jest, jest... tylko w życiu to niestety za dużo "kcem ale bojam"... może żuraw ruszy tyłek i konkretnie zawalczy. Tego Wam życzę Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 17:52 Jakoś dziś chyba dobrze nie kumam... Eeee - o co cho??? Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 18:26 Ważne żeby gościu zakumał. Ty wiesz... siedzisz i czekasz... Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 18:05 Już nie mówiąc o tym , że mamy XXI wiek... nie musimy na nic czekać. Jak jakiś rokuje, to sama sobie go weź i sprawdź Ja na ten przykład, jak sięgnę pamięcią, to właściwie sobie sama samczyki do kochania brałam... scenariusz był zawsze podobny: ja: "o, ładniutki jesteś…" on: "...yyyyyyy" ja: "pódź do mej jaskinki…" on: "...yyyyyyy…" ...wtedy następowała krótka szamotanina, po której oczom śledzących wydarzenie ukazywał się sielski obrazek: ja radośnie podśpiewując pląsająca po kuchni, on z lekko nieobecnym błogim wyrazem twarzy przerzuca kanały w TV... Można? można. Chyba nawet trzeba, bo te chłopy to taaaakie niezdecydowane, ło matko! Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 18:14 Eeeeee, to nie w moim stylu Albo zdecydowany, albo żaden! Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 18:25 Ok. No to siedzimy i czekamy ... zapodaj jakąś muzyczkę Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 18:28 Nie no, nie musisz siedzieć ze mną Nawet bym nie śmiała namawiać Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 16:58 dolores2222 napisała: I jest taki typ, > który działa na mnie właściwie zawsze. A jaki to typ? Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 17:31 marcepanka313 napisała: I nie mam tu na myśli jedy > nie wyglądu ale cechy które przynależne mniej lub bardziej jednej z płci są dla > innych bardziej atrakcyjne. A czy da się wyróżnić takie cechy, które są właściwe tylko kobietom? Albo tylko mężczyznom? Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 18:20 autoteliczna napisała: > marcepanka313 napisała: > > I nie mam tu na myśli jedy > > nie wyglądu ale cechy które przynależne mniej lub bardziej jednej z płci > są dla > > innych bardziej atrakcyjne. > > A czy da się wyróżnić takie cechy, które są właściwe tylko kobietom? > Albo tylko mężczyznom? Moim zdaniem nie ma. Większość cech jest wspólnych dla obu płci. Tylko proporcje inne. Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 18:26 Zgadzam się. Ale mnie o tę mniejszość akurat chodzi. Szukam jakiejś cechy właściwej tylko mężczyznom/kobietom... Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 18:26 Dobrze kobita prawi! Polać Jej! Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 00:02 A te z krótkimi włosami nie są kobiece? Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 14:49 Ja jestem bardzo staroświecka, tzn. facet ma być facetem. Nie brudnym i zaniedbanym, śmierdzącym potem, ale ma być męski i tyle Metroseksualni wzbudzają we mnie jedynie totalną obojętność. Choćby był nie wiem, jak zadbany i piękny, zero oddziaływania. A co do kobiecości, nie mnie oceniać, ale ponoć to wypływa ze środka. Tzw. wewnętrzne piękno, cokolwiek to znaczy dla facetów. Bo obawiam się, że może oznaczać, że babka ich kręci lub nie. Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 17:33 dolores2222 napisała: > Ja jestem bardzo staroświecka, tzn. facet ma być facetem. Nie brudnym i zaniedb > anym, śmierdzącym potem, ale ma być męski i tyle No czyli JAKI??? Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 20:20 Ale że definicję podać? No sorry, ale jak znam życie z forum to każdy będzie miał inną. Więc na co komu moja? Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 20:24 Bo po prostu... chcę wiedzieć? Jestem ciekawa? Interesuje mnie rozmowa z Tobą? Tak - te 3 powody Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 21:04 Mój typ wizualny znasz. I on jest niezmienny od lat. Jak również to, że od lat wizualnie trafiam na facetów, którzy nijak się do niego mają. Znaczy się, jednak wygląd nie jest aż tak ważny. A męskość to dla mnie przede wszystkim świadomość siebie. Męski facet to taki, który właśnie Taki się czuje i nie musi nikomu tego udowadniać. Interesujący. Mający swoje zdanie, ale nie lekceważący poglądów innych. Wrażliwy. Taki, który nie obawia się tej wrażliwości pokazać, odkryć w obawie, że coś przez to straci. Spokojny. Bo pewny siebie. Uważny. Na świat, na ludzi, na ich oczekiwania. Ale jednocześnie dbający również o zaspokojenie swoich. Bo wtedy będzie szczęśliwy. A nieszczęśliwy facet raczej nie poczuje się męski. Więc i ja mogę tę jego męskość przeoczyć. W końcu wszystko zaczyna się i kończy w naszej głowie... Odpowiedz Link
searam Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 22:40 dolores2222 napisała: > Mój typ wizualny znasz. I on jest niezmienny od lat. Jak również to, że od lat > wizualnie trafiam na facetów, którzy nijak się do niego mają. Znaczy się, je > dnak wygląd nie jest aż tak ważny. > A męskość to dla mnie przede wszystkim świadomość siebie. Męski facet to taki, > który właśnie Taki się czuje i nie musi nikomu tego udowadniać. Interesujący. M > ający swoje zdanie, ale nie lekceważący poglądów innych. Wrażliwy. Taki, który > nie obawia się tej wrażliwości pokazać, odkryć w obawie, że coś przez to straci > . Spokojny. Bo pewny siebie. Uważny. Na świat, na ludzi, na ich oczekiwania. Al > e jednocześnie dbający również o zaspokojenie swoich. Bo wtedy będzie szczęśliw > y. A nieszczęśliwy facet raczej nie poczuje się męski. Więc i ja mogę tę jego m > ęskość przeoczyć. W końcu wszystko zaczyna się i kończy w naszej głowie... Po takiej deklaracji ktos cie zaraz poprosi o reke Dolores... Ja ten tlum zalotnikow powystrzelam... Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 22:46 Dobre Myślę, że spokojnie możesz odłożyć procę Odpowiedz Link
searam Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 23:34 dolores2222 napisała: > Dobre > Myślę, że spokojnie możesz odłożyć procę Prroce, czy proc to hemolan...? I jak cie nie kochac... Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kobiece i męskie 15.12.18, 10:13 Zapytaj każdego faceta na naszej planecie, to ci wyjaśni Odpowiedz Link
tapatik Re: Kobiece i męskie 15.12.18, 23:01 Wiem co to jest proca, ale hemolan musiałem szukać w Internecie i nie jestem pewien czy dobrze znalazłem. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kobiece i męskie 16.12.18, 11:23 Tapatiku, to może inne książki do łóżka zabieraj... Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 15.12.18, 20:37 dolores2222 napisała: Męski facet to taki, > który właśnie Taki się czuje i nie musi nikomu tego udowadniać. Mający swoje zdanie, ale nie lekceważący poglądów innych. Tak. I dodałabym, że zdecydowany i konsekwentny. Że jak powie, tak zrobi. I dąży do swego celu. > > Interesujący. To już kwestia względna kto dla kogo jest interesujący. >Wrażliwy. Taki, który > nie obawia się tej wrażliwości pokazać, odkryć w obawie, że coś przez to straci To różnie z tym bywa... Akurat dla mnie nie jest to cecha, która definiowałaby męskość. Z tych "łagodniejszych" cech to bym powiedziała, że opiekuńczość wobec słabszych, wobec kobiet też. > Uważny. Na świat, na ludzi, na ich oczekiwania. To też nie jest dla mnie typowo męskie. Tak w ogóle to uważność ciężko jest w dzisiejszym świecie. A jeszcze bym dodała do tego, że mężczyzna "męski" to jest mężczyzna odporny, wytrzymały i niedelikatny. Taki trochę mniej rozpieszczony niż kobieta Nie będzie marudził, że mu za zimno, że coś niezbyt smaczne, że trzeba coś ciężkiego podnieść albo coś niewygodnego zrobić, że "przecież chciałyście równouprawnienia, więc sobie same rąbcie drwa..." Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kobiece i męskie 16.12.18, 11:25 A opiekuńczość to wg mnie bezpośrednio z wrażliwości wypływa Co to znaczy "niedelikatny"? Taki, co po nim wszystko spływa? Bo mnie to się kojarzy raczej z kaczorem Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 16.12.18, 11:32 dolores2222 napisała: > Co to znaczy "niedelikatny"? Taki bardziej... hardy i twardy, niż kobieta. Tam przykłady podałam z codziennego życia - że łatwiej zniesie niewygody. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kobiece i męskie 16.12.18, 11:44 Czyli nie taka lebiega.... A to zgoda. To jest męskie. Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 17:10 Jak ktoś się fizycznie nie podoba, to się nie da. Ale jak nie jest w naszym typie, ale mimo wszystko "coś w sobie ma", a ponadto posiada niefizyczne cechy, które nam odpowiadają, i dobrze się nam z nim przebywa - to się da. Przecież może być tak, że np. w czyimś typie nie są blondynki (woli czarne), ale jakaś blondynka go mimo wszystko zauroczy. Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 17:43 Eeee, akurat kolor włosów to łatwo zmienić. Ja tylko w tym roku byłam brunetką, blondynką i rudą. No trochę eksperymentowałam z włosami odreagowując pewnie rozwód. Problem zaczyna być, jak ktoś woli pulchnych, a trafi mu się tyczka grochowa... no tu trudno się dostosować, jak ktoś fizycznie nie lubi się "obijać o gnaty" Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 17:47 bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała: > Problem zaczyna być, jak ktoś woli pulchnych, a trafi mu się tyczka grochowa... > no tu trudno się dostosować, jak ktoś fizycznie nie lubi się "obijać o gnaty" > Heńka się zapytaj - on Ci powie, co się z tym robi Odpowiedz Link
autoteliczna Re: tak i nie... 14.12.18, 17:33 Co się śmiejesz? To jest naprawdę poważne pytanie. (Odmówiła męskości - spieszę sprecyzować. Żeby nie było ) Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 17:40 No nie da się... trochę musi się podobać... Po prostu nie może być dla nas typem aseksualnym Ale ja o tym, że nie musi być też "ideałem", bo to się nie sprawdza na dłuższą metę. Jak jest z wyglądu idealny, a nie idzie za tym dużo więcej, to najwyższe chucie się w pół roku wypalą... i związek zdycha. Odpowiedz Link
margott_2 Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 17:47 Ja od typu, który na mnie działa powinnam trzymać się z daleka Odpowiedz Link
margott_2 Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 18:22 Działają na mnie ci z wysokim poziomem testosteronu, a to tylko kłopoty. Ale jeszcze parę lat, poziom hormonów opadnie i będę wnukom skarpetki dziergać😉 Odpowiedz Link
autoteliczna Re: tak i nie... 14.12.18, 17:55 Ależ skąd! To do mnie zupełnie niepodobne! Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 21:48 A ja lubię mieć o czym z facetem pogadać, pożartować. Jak jest wspólna płaszczyzna to atrakcyjność rośnie. Odpowiedz Link
searam Re: Kobiece i męskie 14.12.18, 22:56 marcepanka313 napisała: > A ja lubię mieć o czym z facetem pogadać, pożartować. Jak jest wspólna płaszczy > zna to atrakcyjność rośnie. No prosze..nareszcie sie znalezlismy... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Kobiece i męskie 16.12.18, 06:11 searam napisał: > > No prosze..nareszcie sie znalezlismy... No proszę. Nareszcie. Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 15.12.18, 22:22 marcepanka313 napisała: > A ja lubię mieć o czym z facetem pogadać, pożartować. Jak jest wspólna płaszczy > zna to atrakcyjność rośnie. Ja to sobie nawet nie wyobrażam, że mogłoby być inaczej. Odpowiedz Link
yesterday56 Re: Kobiece i męskie 15.12.18, 22:37 No tak, pogadać o teorii strun, i ogólnie o fizyce kwantowej. Wróć, a może tu chodzi o to aby z kobietą pogadać o zakupach? O szpilkach i pończochach? No tak nie umiem rozmawiać z kobietami na tematy je interesujące. Zonk. Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 15.12.18, 22:44 Ważne, żebyś poznał tę jedną i wiedział, co ją interesuje. I żebyście chcieli i umieli z sobą gadać. Odpowiedz Link
yesterday56 Re: Kobiece i męskie 15.12.18, 22:52 <<<co ją interesuje.>>> Czyli ja nie mam być maczo, tylko naginać się do niej. To ona szybo zacznie mną pogardzać. Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 15.12.18, 22:55 Ty się interesujesz nią, a ona Tobą. Tak ma być. Zaangażowanie po obu stronach. Odpowiedz Link
yesterday56 Re: Kobiece i męskie 15.12.18, 23:07 Prawdziwe partnerstwo w związku jest bardzo rzadkie. Ja interesuję się nią, poznaję ją, i wychodzi, że ja wolę schabowe a ona jest weganką. I jak mamy razem dojść do konsensusu. Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 15.12.18, 23:16 Nigdy nie będzie tak, że wszystko totalnie pasuje. Na najważniejszych polach powinien być wspólny fundament. Wtedy pomniejsze różnice może uda się zaakceptować. Nie trzeba się o nie kłócić. W parze trzeba się wspierać, szukać wspólnych płaszczyzn, a nie walczyć i kłócić, żeby "wyszło na moje". Odpowiedz Link
yesterday56 Re: Kobiece i męskie 15.12.18, 23:25 Jeśli już znajdzie się z kimś ten fundament, ( co jest piekielnie trudne ) to jest jeszcze kwestia, na ile jedna strona i druga zaakceptują swoje wzajemne przyzwyczajenia. A w starszym wieku zmiana przyzwyczajeń jest prawie niemożliwa. Odpowiedz Link
tapatik Re: Kobiece i męskie 16.12.18, 08:14 To jakim cudem ludzie się w ogóle dobierają w związki i potem żyją ze sobą wiele lat? Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 16.12.18, 11:10 Tiaaaa. Po 20, 30, 40 latach z powodu seksu? Z powodu seksu to się po taki czasie raczej rozwodzić chcą. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kobiece i męskie 16.12.18, 11:26 Dokładnie Chociaż nie wiem, z czego się tu śmiać Odpowiedz Link
margott_2 Re: Kobiece i męskie 16.12.18, 11:42 Jest mnóstwo powodów. Przyzwyczajenie, nawyk i wzajemne uzależnienie u starych. Z wygody, ze strachu przed zmianami, ze strachu przed samotnością. Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Kobiece i męskie 16.12.18, 12:41 No i jest jeszcze miłość Nie wiem, jak często się zdarza, ale się zdarza, bo widziałam na własne oczy. Przeżyli ze sobą 61 lat. Mimo tylu lat spędzonych ze sobą, zawsze byli sobą zainteresowani - on troszczył się o nią, ona o niego. Widać to było na codzień - on się interesował, czy ona chce herbatę, czy nie czuje się zmęczona, a ona pytała, czy czasem mu czegoś nie zrobić do jedzenia. Większość rzeczy w domu robili razem - on mył naczynia, ona wycierała. On jej podawał pieluchy, ona je wieszała. Oni po prostu mieli szczęście, że trafili na siebie, bo oboje mówili tym samym językiem miłości - językiem przysług. Przez 61 lat on ani razu nie powiedział jej, że ją kocha. Mieli też swoje kłótnie. Ale nigdy te konflikty długo się nie ciągnęly, bo zawsze mieli w pamięci to, że przecież są razem po to, by się wzajemnie wspierać, a nie walczyć Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kobiece i męskie 16.12.18, 12:51 Też znałam taką parę. Tylko oni byli ze sobą jedynie lat 20. Już nie są Odpowiedz Link
yesterday56 Re: Kobiece i męskie 16.12.18, 13:03 Też znałem taką parę. Ona 84 lata on 86 lat. Ona zmarła pewnego dnia rano, a on w tym samym dniu wieczorem. Ale kto wie, co to jest właściwie ta miłość. Młodzi ludzie pobierają się z miłości, a po dwóch ,trzech latach rozwodzą, bo okazuje się, że to było właściwie tylko zauroczenie seksem. Pociąg seksualny jest tym głównym motorem, który powoduje że ludzie są ze sobą. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kobiece i męskie 16.12.18, 13:07 Coś w tym jest, muszę przyznać. Choć niechętnie Odpowiedz Link
tapatik Re: Kobiece i męskie 15.12.18, 23:52 yesterday56 napisał: > Prawdziwe partnerstwo w związku jest bardzo rzadkie. > Ja interesuję się nią, poznaję ją, i wychodzi, że ja wolę schabowe a ona jest weganką. > I jak mamy razem dojść do konsensusu. Nie wiem, ale mogę dopytać się kuzynów jak sobie radzą z dwoma obiadami. Odpowiedz Link
tapatik Re: Kobiece i męskie 15.12.18, 23:00 yesterday56 napisał: > <<<co ją interesuje.>>> > Czyli ja nie mam być maczo, tylko naginać się do niej. > To ona szybo zacznie mną pogardzać. ? Masz znaleźć kobietę, która ma zainteresowania podobne do Twoich, tak abyście razem mieli wspólne tematy do rozmowy. Odpowiedz Link
yesterday56 Re: Kobiece i męskie 15.12.18, 23:11 Ale wiesz, że prawdopodobieństwo znalezienia takiej kobiety, która interesuje się tym co ja, jest bliskie zeru? Odpowiedz Link
tapatik Re: Kobiece i męskie 15.12.18, 23:49 Nie, dopiero ty mi to teraz powiedziałeś. Dlaczego tak uważasz? Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Kobiece i męskie 16.12.18, 06:31 yesterday56 napisał: > <<<co ją interesuje.>>> Czyli ja nie mam być maczo, tyl > ko naginać się do niej. To ona szybo zacznie mną pogardzać. To ona nie ma być sobą, tylko naginać do Ciebie. To szybko zaczniesz ją pogardzać. Szukasz problemów tam gdzie ich nie ma. A skąd pewność, że nie zacznie podzielać Twoich zainteresowań? A gdyby nawet. Klona szukasz? A pisząc, że trudno zmienić swoje przyzwyczajenia to akurat nie jest zależne tylko od wieku. Wiek to wymówka. Wygodna. Pewnie, że łatwo nie jest. Łatwiej oczekiwać. Ale coś za coś. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Kobiece i męskie 16.12.18, 06:06 yesterday56 napisał: > No tak, pogadać o teorii strun, i ogólnie o fizyce kwantowej. Wróć, a może tu c > hodzi o to aby z kobietą pogadać o zakupach? O szpilkach i pończochach? No tak > nie umiem rozmawiać z kobietami na tematy je interesujące. Zonk. Rozumiem, że interesuje Cię taka, która Tobie przyklaskuje? Bo widzę, że wiedzę i zdanie co interesuje kobiety masz już wyrobione. Odpowiedz Link