Dodaj do ulubionych

Zespół cech niemożliwych

20.09.20, 16:20
Pani mówi krótko, ale konkretnie dlaczego jest tyle samotnych kobiet. smile

streamable.com/iskq94
Obserwuj wątek
        • artur5501 Re: Zespół cech niemożliwych 20.09.20, 23:33
          baenzai napisał:

          > Nic nie obala. Wśród ludzi w wieku produkcyjnym więcej jest samotnych mężczyzn
          > niż kobiet. Polska to nie tylko duże miasta pokroju Krakowa.

          Ja mieszkam w mieście ok. 200 tys. Gdziekolwiek idę, to wszędzie widzę grupki dziewczyn i kobiet. Jak trafi się facet to najczęściej mocno trzyma go pod rękę kobieta albo pcha wózek albo jakieś dzieciaki się koło niego plączą.
          Ostatnio byłem w większym mieście, w Łodzi. Sobotni cieply późny wieczór, ul Piotrkowska. Niemal wszystkie stoliki na ulicy zajęte, przy lokalach z tanim alkoholem typu Ministerstwo Śledzia i Wódki grupy osób na stojąco. Jedna wielka balanga. W każdej knajpie część stolików zajęta przez kilkuosobowe, wesołe grupy żeńskie (od licealistek po 40+, cyli do wyboru do koloru), przy kilku towarzystwo mieszane, czasem pary, ale z rzadka tylko stoliki męskie.
          Wniski?
          - albo samotnych kobiet jest jednak więcej
          - albo samotni mężczyźni siedzą w domach (ewentualnie ukrywają się w jakichś męskich tajnych miejsach).

          Może na wsiach faktycznie jest inaczej. Bo byłem w czasie wakacji na wsi kieleckiej i dziewczyn czy młodych kobiet w zasadzie tam w ogóle nie widać (poza sprzedawczynią w sklepie). Może wszystkie wyjechały do Łodzi?


          • kevinjohnmalcolm Re: Zespół cech niemożliwych 20.09.20, 23:47
            artur5501 napisał:
            > - albo samotni mężczyźni siedzą w domach (ewentualnie ukrywają się w jakichś mę
            > skich tajnych miejsach).

            Ameryki nie odkryłeś. Wiadomo że kobiety są bardziej towarzyskie, wiele z nich nie potrafi żyć bez regularnych spotkań z przyjaciółkami. Zapytaj koleżanek jak często spotykają się na "babskie pogaduchy". Zapytaj kolegów jak często spotykają się z kumplami żeby poplotkować wyłącznie w męskim gronie.
            • artur5501 Re: Zespół cech niemożliwych 20.09.20, 23:57
              kevinjohnmalcolm napisał:

              > Ameryki nie odkryłeś. Wiadomo że kobiety są bardziej towarzyskie, wiele z nich
              > nie potrafi żyć bez regularnych spotkań z przyjaciółkami. Zapytaj koleżanek j
              > ak często spotykają się na "babskie pogaduchy". Zapytaj kolegów jak często spo
              > tykają się z kumplami żeby poplotkować wyłącznie w męskim gronie.

              OK, ale kiedy powiedzialeś koledze (kolegom): chodźmy wieczorem na piwo /wódkę/dziewczyny czy cokolwiek innego?

          • baenzai Re: Zespół cech niemożliwych 21.09.20, 22:58
            Ludzie bawiący się na ulicy Piotrkowskiej w sobotę to raczej nie jest reprezentatywna grupa dla całego społeczeństwa. smile

            W miasteczkach 50 km dalej samotnej kobiety nie spotkasz, za to natkniesz się na grupki samotnych mężczyzn. O wsiach nawet nie wspominam.

            Najlepiej zerknij sobie do odpowiednich statystyk (chyba nawet na forum był tu kiedyś wrzucane).
        • ropucha.bez.ucha Re: Zespół cech niemożliwych 25.09.20, 21:59
          Dokładnie tak, dlatego potwornie irytują mnie te wszystkie dywagacje o ogromnej nadwyżce samotnych kobiet. Pani psycholog, skoro ma już tytuł magistra, czyli teoretycznie można od niej wymagać jakiejś elementarnej wydolności intelektualnej, mogłaby sprawdzić w rocznikach statystycznych jak się to rozkłada rocznikowo. Inna rzecz, że jest to wiedza dość powszechna, więc powinna nią dysponować bez sprawdzania. Statystyczny Polak żyje około 74 lata a statystyczna Polka 82. Krótko mówiąc i upraszczając, najstarsze osiem roczników Polaków stanowią wyłącznie kobiety. Umówy się, że nie jest to wiek, w którym poszukuje się partnera. Większość tych kobiet, oczywiście miało partnerów, rodziny, dzieci itd. W rocznikach matrymonialno-związkowych większość stanowią mężczyźni i to oni, siłą rzeczy mają większą trudność w znalezieniu partnerki.
          • searam Re: Zespół cech niemożliwych 25.09.20, 22:14
            ropucha.bez.ucha napisał:

            > Dokładnie tak, dlatego potwornie irytują mnie te wszystkie dywagacje o ogromnej
            > nadwyżce samotnych kobiet.
            Etc... Sorry, troche ciachnalem..
            Za ulubionym kabaretem : "Facet nigdy nie jest tak stary jak stara jest baba..".wink
            Kobieta dbajaca o siebie zawsze znajdzie faceta, albo on ja znajdzie. Gosc z glowa nie bedzie wchodzil w kosztowny uklad.Te dwa swiaty jednak zawsze sie odnajda.. Na forum, na portalu randkowym, pod budka z piwem..wink
          • baenzai Re: Zespół cech niemożliwych 25.09.20, 22:16
            No nie do końca.

            W dużych miastach nawet wśród singli w wieku 20-40 lat jest więcej kobiet niż mężczyzn. Jednak dla przeciętnego mężczyzny to marne pocieszenie, bo samotne kobiety z Krakowa czy Poznania albo mają kosmiczne wymagania (które spełnia max. 20% facetów) albo są samotnymi matkami. smile
            • searam Re: Zespół cech niemożliwych 25.09.20, 22:27
              baenzai napisał:

              > No nie do końca.
              >
              > W dużych miastach nawet wśród singli w wieku 20-40 lat jest więcej kobiet niż m
              > ężczyzn. Jednak dla przeciętnego mężczyzny to marne pocieszenie, bo samotne kob
              > iety z Krakowa czy Poznania albo mają kosmiczne wymagania (które spełnia max. 2
              > 0% facetów) albo są samotnymi matkami. smile
              Oooo! Good news. Dla mezczyzn.My nie mamy sie wiazac z kobietami. My mamy korzystac z kobiet.
              • ropucha.bez.ucha Re: Zespół cech niemożliwych 26.09.20, 22:15
                Nooo... Żeby to one nie skorzystały z ciebie. Finansowo. Co do kwestii społeczno-demograficznych, faktem jest, że duże miasto to samotne kobiety a wieś to samotni mężczyźni. I tu jest problem, bo to jednak na ogół mentalna przepaść. Jeśli chodzi o przepaść edukacyjną to już mniejszy - wbrew temu co wygadują różne Magdy Środy, wyższe wykształcenie u kobiet to często tylko papierek pseudouczelni handlującej papierkami. Zaznaczam, że osobiście wszystkie omawiane tutaj tematy mnie nie dotyczą, gdyż jestem brzydki.
    • prawda_we_mgle Re: Zespół cech niemożliwych 20.09.20, 19:21
      nie da się być z kimś, kto nie spełnia oczekiwań progowych... budzić się codziennie obok kogoś, kto jest zwyczajnie głupi, brzydko pachnie, wisi na tobie finansowo, zdradza? (kolejność i kombinacje dowolne).
      W dzisiejszych czasach, kiedy już nasze przetrwanie nie jest uzależnione od mężczyzny - wolimy być same... tak jak mężczyźni wolą być sami niż z roszczeniową heterą...
      A dlaczego wzajemnie nie dopasowujemy się (nie staramy się aby zadowolić płeć przeciwną)? Moim zdaniem z lenistwa, po prostu.
      • baenzai Re: Zespół cech niemożliwych 20.09.20, 20:03
        prawda_we_mgle napisała:

        > nie da się być z kimś, kto nie spełnia oczekiwań progowych... budzić się codzi
        > ennie obok kogoś, kto jest zwyczajnie głupi, brzydko pachnie, wisi na tobie fin
        > ansowo, zdradza? (kolejność i kombinacje dowolne).

        Czy Poznaniacy i Krakowiacy to głupi bezrobotni śmierdziele? smile
        • prawda_we_mgle Re: Zespół cech niemożliwych 21.09.20, 09:02
          baenzai napisał:

          > Czy Poznaniacy i Krakowiacy to głupi bezrobotni śmierdziele? smile

          No jakichś warunków nie spełniają, skoro jest jak jest, prawda?
          Moim zdaniem to, że kobiety wolą woli być same, niż z facetami, oznacza, że z tymi facetami nie jest dobrze...
          Lecąc stereotypami, to Poznaniacy to straszne sknery, a Krakowiacy - niemożliwe bufony...
          A jaka jest prawda? zasnuwa ją mgła smile
          • gwen75 Re: Zespół cech niemożliwych 21.09.20, 12:14
            prawda_we_mgle napisała:

            > Moim zdaniem to, że kobiety wolą woli być same, niż z facetami, oznacza, że z t
            > ymi facetami nie jest dobrze...

            Równie dobrze można by napisać, że to z kobietami jest coś nie tak, skoro faceci wolą być sami smile
            • 999karolina Re: Zespół cech niemożliwych 21.09.20, 14:46
              gwen75 napisał:


              > Równie dobrze można by napisać, że to z kobietami jest coś nie tak, skoro facec
              > i wolą być sami smile

              Moim zdaniem i jedni i drudzy nie tyle wolą, co tak się z różnych powodów układa. Bo przecież gdyby zapytać, to większość z nich by odpowiedziała, że chciałaby kogoś mieć. Tyle że z różnych powodów to nie wychodzi.
              A powody mogą być m.in takie:
              - życie w dosyć wąskich kręgach znajomych i brak umiejętności wyjścia poza nie (czyli inaczej - nie ma gdzie poznać partnera/partnerki)
              - wygodnictwo (lenistwo) - njawiązanie relacji, a później życie w parze wymaga jakichś wysiłków, kompromisów, dostosowania się do drugiej osoby. Dla wielu osób nawet niewielki wysiłek w tym zakresie jest trudny. Tym bardziej, że można bez problemu umawiać się na krótkie znajomości z osobami z internetu, oglądać porno itp.
              - syndrom czekania w lesie na księcia/księżniczkę - zbyt duże oczekiwania wobec partenra/partnerki, brak racjonalnego spojrzenia na siebie, swoje faktyczne możliwości pod względem intelektu, statusu społecznego, charakteru, urody itp. Księżniczka czasem poślubia kogoś z innej sfery, ale jednak musi on wcześniej wykazać się zabiciem smoka. Książe też czasem zwróci uwagę na dziewczynę robiącą za kucharkę u krasnoludków, ale musi ona jednak mieć królewskie papiery.
              - Brak umiejętności docenienia prawdziwej wartości związku, w którym się jest i osoby partnera, czyli szukanie tzw. guza poprzez często nieracjonalną próbę zastąpienia czegoś co może ma jakieś małe felery, ale generalnie jest ok, jakimiś mrzonkami.

          • baenzai Re: Zespół cech niemożliwych 21.09.20, 22:50
            prawda_we_mgle napisała:

            > No jakichś warunków nie spełniają, skoro jest jak jest, prawda?

            Tak, na pewno w takich miastach jak Kraków czy Poznań jest mnóstwo facetów, którzy chcieliby wisieć finansowo na kobietach. smile Jeżeli już to jest odwrotnie.

            Brzydki zapach? Rynek męskich kosmetyków ma się całkiem nieźle, z pewnością znacznie lepiej niż kilkanaście lat temu.

            > Moim zdaniem to, że kobiety wolą woli być same, niż z facetami, oznacza, że z t
            > ymi facetami nie jest dobrze...

            Nie, to oznacza, że wymagania kobiet stają się coraz bardziej absurdalne (co zauważyła nawet pani psycholog z zalinkowanego video).

            Nikt nie sugeruje, że kobiety nie powinny mieć żadnych wymagań. Jeżeli jednak przeciętne, niczym niewyróżniające się laski mają tych wymagań pierdyliard i kompletnie zlewają zdecydowaną większość mężczyzn to znaczy, że coś z rynkiem matrymonialnym jest nie tak.
      • koszmarna.baba Re: Zespół cech niemożliwych 27.09.20, 21:47
        A ja mam wrażenie, że faceciki ( bo mężczyźni nie mają takich problemów) szukają nie kobiety do życia czy choćby fajnego seksu ale niewolnicy do obsługi penisa i ego, no i jeszcze może do leczenia kompleksów.
        Ale ponieważ niewolnic-ochotniczek coraz mniej to faceciki płaczą, że baby teraz mają taaakie wymagania i takie są okropne. Chcieliby wzorem kolegi "korzystać z kobiet" a te wstrętne babsztyle nie dają się ani wykorzystać ani podporządkować. tongue_out
        Ot smuteczek. big_grin
        • 999karolina Re: Zespół cech niemożliwych 27.09.20, 22:50
          koszmarna.baba napisała:

          > A ja mam wrażenie, że faceciki ( bo mężczyźni nie mają takich problemów) szukaj
          > ą nie kobiety do życia czy choćby fajnego seksu ale niewolnicy do obsługi penis
          > a i ego, no i jeszcze może do leczenia kompleksów.

          Ja bym doprecyzowala: nie tyle szukają, co wydaje im się (w zaciszu pokoju, w ktorym wlaśnie mieszkają), że szukają, że są w jakiejś grze. Fantazjują po prostu
      • kevinjohnmalcolm Re: Zespół cech niemożliwych 14.10.20, 00:46
        searam napisał:

        > Samotnych kobiet jest tak duzo,poniewaz ktos musi
        > zajac sie zablakanymi kotami

        Samotni faceci też się poświęcają dla futrzaków http://emots.yetihehe.com/1/kotek.gif

        Ale myślisz że jak kociarz trafi na kociarę, to przestaną się zajmować kotami? Moim zdaniem dopiero wtedy nastąpi kumulacja smile
        • searam Re: Zespół cech niemożliwych 14.10.20, 01:09
          kevinjohnmalcolm napisał:

          > searam napisał:
          >
          > > Samotnych kobiet jest tak duzo,poniewaz ktos musi
          > > zajac sie zablakanymi kotami
          >
          > Samotni faceci też się poświęcają dla futrzaków http://emots.yetihehe.com/
> 1/kotek.gif
          Kevin,
          Kiedys wynajalem pokoj u angielskiej 40-laki w Irthlingborough, online na jakis czas.Okazalo sie, ze miala 11 kotow i jednego psa. Wspomnienia i fotki mam do dzisiaj.
          Nasze 40-o latki i powyzej ida tym zwierzecym sladem..smile
          >
          > Ale myślisz że jak kociarz trafi na kociarę, to przestaną się zajmować kotami?
          > Moim zdaniem dopiero wtedy nastąpi kumulacja smile
    • blogaleksandratabor Re: Zespół cech niemożliwych 25.10.20, 19:35
      Czy w dużych miastach, czy małych miastach, czy miasteczkach i wioskach ja uważam, że samotność jest wyborem. Umówmy się, nie żyjemy na bezludnej wyspie, ludzie są wokół nas. Inna sprawa to znaleźienie pośród tych ludzi odpowiednią. Zajmuję się tym na swoim blogu. Dlaczego jesteś samotna i jak znaleźć odpowiednią - wyjaśniam tutaj. Zapraszam aleksandratabor.pl/dlaczego-jestem-sama-samotnosc/ i tutaj aleksandratabor.pl/jak-i-gdzie-poznac-fajnego-faceta-5-skutecznych-sposobow-bez-tindera/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka