Czasem czytałem w różnych miejscach, że nowe znajomości można znaleźć między innymi na różnych kursach.
No to wpisałem sobie w google ,,kursy + nazwa mojego miasta'' i oprócz kursów językowych, kursów tańca i kursów z zakresu IT wyświetliły mi się kursy z takich dziedzin jak:
- sztuka prowadzenia dyskusji
- asertywność
- praca w zespole
i jeszcze parę podobnych.
Cena 1400 złotych za jeden dwudniowy kurs. Serio jest popyt na coś takiego? Polacy naprawdę muszą być bogatym narodem.