Dodaj do ulubionych

Święta i jemioła

27.12.22, 11:01
Jak tradycja karze pierwszego dnia świąt udalem się do lasu z piłką aby sobie ściąć jemiołę. Nawet nie doszedłem do upatrzonego drzewa a znalazłem drugie . Podchodzę do niego a tu pod nim leżą już kawałki ściętej jemioły. Oczywiście pobierałem je, ta co rosła zostanie na przyszły rok. Wieszam te rośliny po domu, wpada daleka kuzynka i też chce. Musiałem się z nią podzielić. Ale niestety nikogo nie dało się ucałować
Obserwuj wątek
    • obrotowy cienko z Toba, Stasiek, 27.12.22, 14:35
      stasi1 napisał:
      Musiałem się z nią podzielić. Ale niestety nikogo nie dało się ucałować


      cienko z Toba, Stasiek,

      z daleka kuzynka - to juz calowac sie mozna.

      - nawet z jezyczkiem.

    • tapatik Re: Święta i jemioła 27.12.22, 18:08
      stasi1 napisał:

      > Ale niestety nikogo nie dało się ucałować

      A kuzynka?
      • stasi1 Re: Święta i jemioła 29.12.22, 11:06
        A kuzynka wdówka
        • obrotowy Święta jemioła :) 29.12.22, 13:55
          stasi1 napisał:
          > A kuzynka wdówka


          to vidac byla - zimna wdówka i Święta jemioła smile
        • tapatik Re: Święta i jemioła 29.12.22, 16:22
          stasi1 napisał:

          > A kuzynka wdówka

          Czyli mąż nie będzie szalał jak ją wycałujesz?
          • obrotowy Święta jemioła 29.12.22, 16:29
            tapatik napisał:
            > Czyli mąż nie będzie szalał jak ją wycałujesz?


            ateista.
            nie wierzysz w zycie pozagrobowe ?
          • stasi1 Re: Święta i jemioła 02.01.23, 08:01
            Raczej nie bo już od 10 lat nie żyje
            • tapatik Re: Święta i jemioła 02.01.23, 17:56
              Czy jesteś pewien, że ona przychodzi po jemiołę? smile
              • stasi1 Re: Święta i jemioła 19.01.23, 08:21
                Nie, nie przyszła po jemiołę ale przy okazji
      • obrotowy ale za to, 29.12.22, 14:45
        tapatik napisał:
        Każde dobro zostanie ukarane.


        Ale za to - nie kazde swinstwo bedzie nagrodzone.

        - niektore (swinstwa) sie nie udaja...
    • stasi1 Re: Święta i jemioła 02.01.23, 18:11
      tak wyglądało to
      • tapatik Re: Święta i jemioła 03.01.23, 10:58
        My Tobie sugerujemy, że powinieneś poderwać wdówkę, a ty pokazujesz jemiołę.
        • stasi1 Re: Święta i jemioła 04.01.23, 08:43
          Ale wdówka poszła. Nawet nie przyszła na ognisko chociaż ją zapraszałem. U mnie na wsi jak policzyliśmy ostatnio z jedną panienką jest 22 wdów
          • tapatik Re: Święta i jemioła 04.01.23, 15:01
            Czy któraś z tych wdówek nadaje się do zaproszenia pod jemiołę?
            • stasi1 Re: Święta i jemioła 11.01.23, 18:04
              Zależy dla kogo. Podobno jedna wdówka ( emerytka od kilku lat)w ubiegłym roku zamieniła kawalera na wdowca. Najmłodsza teraz u mnie na wsi wdówka ma 55 lat. Byłaby młodsza tak o 10 lat ale odeszła od męża zanim ten zmarł . I chyba nie ma jej w pobliżu.
              • tapatik Re: Święta i jemioła 11.01.23, 18:53
                Zrób prawo jazdy i wyjedź z tej wsi.
                • stasi1 Re: Święta i jemioła 14.01.23, 09:55
                  Przecież codziennie z niej wyjeżdżam, do pracy. A przepraszam przypomniało mi sie jeszcze o dwóch wdówkach od braci K. Zmarli tak w okolicach 40 lat, młodszy wcześniej starszy później, praktycznie zapili sie na śmierć.
                  • tapatik Re: Święta i jemioła 14.01.23, 21:50
                    To może zacznij wyjeżdżać w poszukiwaniu wdówek?
                    • obrotowy ma je na miejscu... 15.01.23, 11:49
                      tapatik napisał:
                      > To może zacznij wyjeżdżać w poszukiwaniu wdówek?


                      ma je na miejscu.
                      tylko chlop wybiorczy jest, albo one.
                    • stasi1 Re: Święta i jemioła 15.01.23, 15:27
                      Kiedyś jak miałem tak około 30 lat miałem w firmie gościa o nazwisku Krogulec. I on mi proponował że zabierze mnie na wdówkę, albo rozwódkę tylko muszę półlitra kupić. Ja na to że ja raczej wolałbym jeszcze taką nie wybrakowaną ale może podać jakiś numer telefonu to ja do niej zadzwonie. Niestety nie chciał tego zrobić. Pożytku z tego i tak bym nie miał, mieszkał na jeszcze większej dziurze niż ja.
          • obrotowy a co ? 04.01.23, 15:45
            stasi1 napisał:

            ... jak policzyliśmy ostatnio z jedną panienką - jest 22 wdów


            a co tych facetow u Ciebie na tej wiesi tak wczesnie wykancza ?

            - wodka, ich zony, czy praca w polu ?
            • stasi1 Re: a co ? 05.01.23, 10:15
              Pewnie tak samo jak i w wawie. Tylko że ty nie znasz swoich starszych sąsiadów. Ja teoretycznie wszystkich
              • obrotowy ano... 05.01.23, 20:25
                stasi1 napisał:
                > Pewnie tak samo jak i w wawie.
                Tylko że ty nie znasz swoich starszych sąsiadów.
                > Ja teoretycznie wszystkich


                wiem, Stasiek. i to jest roznica miedzy wiesią, a duzym miastem.

                ale powiem Ci, ze jak czlek sie starzeje - to wolalby mieszkac na wiesi - nawet jesli cena tego jest to
                - ze odliczasz sasiadow - ktorzy odchodza.

                bo w duzym miescie odchodzi sie anonimowo...
                • stasi1 Re: ano... 09.01.23, 12:40
                  Na starość też nie dobrze mieszkać na wsi. Jest trudniej dojechać do lekarza, choćby . W wawie wyjdziesz na ulicę i jakoś busem gdzieś dojedziesz
                  • tapatik Re: ano... 09.01.23, 19:46
                    Dalej unikasz odpowiedzi na temat wdówek ze swojej wsi. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka