limoo
27.07.08, 01:10
Bardzo lubię takie noce jak dziś, noce letnią porą, gdy można
spacerować, rozmawiać, marzyć dopóki nie zmorzy sen.
Gdy nie istotny staje się czas, a całość nabiera jakiegoś
niezwykłego klimatu.
W takich nocach jest zaklęta jakaś moc - ukojenia, spokoju i wiary w
nadchodzący świt.
Jakoś lżej się wtedy oddycha.
Czy Wy też tak macie ??