12.08.08, 21:04
troche zainspirowana postem "jesiennejpani"
dotyczacym rozwazan na temat cieplego i wrazliwego faceta
pomyslalm o tym co od pewnego momentu bardziej zaprzata mi glowe
UCZCIOWSC
mam wrazenie ze coraz bardziej obca ludziom
za to sa:
klamstwa
sciemy
oszukiwanie
podwojne zycie
zdrada w necie
w realu

dlaczego tak jest ???
skad znalezc druga polowke ktora jest prawdziwa
zyje prawdziwie
mowi prawde i mozna na niej polegac na smierc i zycie?
Obserwuj wątek
    • szyszkasosny Re: uczciwosc 12.08.08, 21:25
      Tak sobie myślę, że trzeba szukać "pozytywnie zakręconych". A tacy przechowują
      się wśród wolontariuszy różnych organizacji >non profit<., którzy : opiekują się
      chorymi w hospicjach, niańczą Muminki, jeżdżą jako maltańczycy na pielgrzymki i
      organizują wiele akcji typu Wielka Orkiestra, akcje ekologiczne.
      No i są jeszcze tacy wrażliwcy, którzy w obawie przed złem tego świata nie
      wychylają nosa z domu.
      • mariaeva Re: uczciwosc 13.08.08, 10:17
        lubie to co wartosciowe
        a przede wszystkim wartosciowych ludzi
        ciezko odnnalezc sie w czyms nieprawdziwym przeciez...
    • kruz7 Re: uczciwosc 12.08.08, 21:28
      Czasami bardzo ciężko powiedzieć jest prawdę, ale od razu ściema i kłamstwa? To
      jest chyba brak odwagi, tchórzostwo błąka się między nogawkami. To właśnie mnie
      dotyka często w mojej pracy. Czemu nie powie koieta, że nie chce spotkać się ze
      mną? To nie jest podwójne życie czy coś tam takiego, ale równie wkurzające.
      • mariaeva Re: uczciwosc 13.08.08, 10:19
        Prawda jest zawsze lepsza jezeli trzeba ja powiedziec
        to nalezy to zrobic
        a nie klamac zeby cos z tego miec

        jezeli nei mowi ze nie chce sie spotkac to
        albo tylko sie droczy
        albo nie chce ci zrobic przykrosci
        powiedz co chcesz wiedziec wprost
        nie daj sie zmamic usmiechem tylko poros o szczerosc
    • jesiennapani Re: uczciwosc 12.08.08, 21:51
      Jednym z powodów, dla których ludzie unikają uczciwości
      jest ich przekonanie, że nie zostaną zaakceptowani,
      takimi jacy są.
      • graf1981 Re: uczciwosc 12.08.08, 22:05
        czasem uczciwość nie popłaca i często jest to prawda
        • mariaeva Re: uczciwosc 13.08.08, 10:20
          nie sadze
        • aga.andro Re: uczciwosc 13.08.08, 10:53
          graf1981 - rzeczywiście czasem nie popłaca, zwłaszcza, kiedy jest się tą uczciwą
          stroną w nie do końca uczciwej relacji...
          Dla mnie uczciwość to nie tylko mówienie prawdy - to szczerość, to otwarcie na
          drugiego człowieka, to dawanie ...
          Byłam szczera, otworzyłam się, dawałam uwagę, czułość, dzieliłam bliskość - i
          się nie opłaciło - nie w tym sensie, że chciałam coś w ten sposób uzyskać wink Ale
          w takim, że w ostatecznym rozrachunku to ja chyba straciłam więcej i to mnie
          chyba mocniej zabolało sad
      • mariaeva Re: uczciwosc 13.08.08, 10:19
        i to jest powazny błąd
        • anirat Re: uczciwosc 13.08.08, 16:43
          Ja nie uważam, ze to błąd. Jesli chcemy otrzymywac uczciwośc, musimy
          oferowac uczciwośc. Tak niestety jest, ze bardziej boli te osobe,
          ktora jest bardziej otwarta i więcej dała od siebie i bardziej boli
          odrzucenie niż jak kogos nie akceptujemy i odrzucamy. Tego nie
          zmienimy.
          • graf1981 Re: uczciwosc 13.08.08, 23:21
            w istocie, o to chodzi...
            • krzychlater Re: uczciwosc 14.08.08, 17:08
              Osoby z zasadami z honorem to są właśnie ci, którzy cenią te słowo uczciwość.
              Nikt nie lubi być okłamywany, bo wtedy traci wiarę do osoby, która go okłamała i
              jak później takiej osobie wierzyć.
              • anirat Re: uczciwosc 14.08.08, 19:21
                pózniej juz zazwyczaj nie da się tak samo wierzyc, niestety sad
              • mariaeva Re: uczciwosc 18.08.08, 15:29
                oczywiscie
          • mariaeva Re: uczciwosc 15.08.08, 11:23
            uczciowsc
            ciagle sie jej trzymam tylko nie zawsze na tym dobrze wychodze
            ktos wyzej o tym wspomnial ze nie zawsze to sie oplaca
            ael z drugiej strony
            przeciez nie mozna udawac kogos kim sie nie jest...
            wczoraj znow okazalo sie ze niepotrzebnie powiedzialm cos ....a
            teraz placze
            • adamek-2 Re: uczciwosc 17.08.08, 23:11
              mariaeva napisała:

              > uczciowsc
              > ciagle sie jej trzymam tylko nie zawsze na tym dobrze wychodze
              > ktos wyzej o tym wspomnial ze nie zawsze to sie oplaca
              > ael z drugiej strony
              > przeciez nie mozna udawac kogos kim sie nie jest...
              No właśnie,czasami prawda jest tak prosta i oczywista,że trudno dać
              wiarę, zwłaszcza jeśli karmieni byliśmy przez naj bliższych
              kłamstwem i nienawiścią.(??????)
              • mariaeva Re: uczciwosc 18.08.08, 15:28
                czesto najblizsi rania najbardziej
            • adamek-2 Re: uczciwosc 21.08.08, 21:37
              mariaeva napisała:

              > uczciowsc
              > ciagle sie jej trzymam tylko nie zawsze na tym dobrze wychodze
              A czy uczciwość nie powinna ciągnąć wózka z przyzwoitością?, a i
              grzeczność też ma pewne wymagania?. Wtedy na łzy miejsca nie
              będzie,chyba że będą to łzy radości,ale na to musimy sami sobie
              przyzwolić.Odpowiedzieć na pytanie czego ja tak naprawdę chce??
              • mariaeva Re: uczciwosc 22.08.08, 16:23
                owszem
                masz racje
                aluzje tez pojmuje /choc tutaj powiem ze kobieta moze czekac na to
                az ..... Ja jestem osoba ktora woli tradycjonalizm takze w
                relacjach miedzyludzkich/

                ja wiem czego chce, a ty smile ?
    • sauber1 Re: uczciwosc 20.08.08, 01:08
      mariaeva napisała:


      > ... dlaczego tak jest ???
      > skad znalezc druga polowke ktora jest prawdziwa
      > zyje prawdziwie
      > mowi prawde i mozna na niej polegac na smierc i zycie?

      Może zbyt wiele od ludzi wymagasz? Wiesz że kłamstwo ma większa siłę przebicia,
      szczerzy są śmiesznymi ludkami, nikt z nimi nie che rozmawiać, choć myślę
      powinni, tym bardziej że nic to nie kosztuje ...
      • mariaeva Re: uczciwosc 22.08.08, 16:24
        szczerosc ma duza cene - jakkolwiek na to patrzec
        ale ja ju taka bede
        nie zmienie sie
    • latynos.m.live Re: uczciwosc 22.08.08, 08:06
      wiesz co to się nie da tak poprostu powiedzieć to trzeba czuć i juz.
      Gdy macie wzajemne zaufanie dla siebie to już macie prostą drogę do
      związku. to się nie da inaczej.
      • mariaeva Re: uczciwosc 22.08.08, 16:24
        tak
        zaufanie to polowa tego co niezbedne by byc z drugim czlowiekiem
        • igla-sta Re: uczciwosc 22.08.08, 16:29
          Więc lepiej się przejechać na uczciwosci niż na nieuczciwosci?
          • mariaeva Re: uczciwosc 22.08.08, 20:05
            najlepiej to nie rpzejechac sie
            zaufanie jest lub nie - zalezy od tego co wolisz...ja wole je miec

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka