Dodaj do ulubionych

Jak zapomnieć?

05.01.09, 23:46
Jak zapomnieć o czymś co kiedyś było ale już nigdy nie wróci? Mimo, że już ponad rok od rozstania każdą potencjalna kandydatkę na miłość porównuję do tej jedynej wspaniałej mądrej ciepłej dobrej pięknej kobiety mojego życia i dochodzę do wniosku, że to nie jest to. Macie jakieś sposoby poza gorzałą?
Obserwuj wątek
    • gapuchna Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 00:59
      Nie mam. Nie wiem. Czasem się boje. Czasem myślę sobie, ze to bzdura. Całkowity pat.
      • salsa13 Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 07:19
        Też nie mam...
        choć zauważam pewne drgnięcia w tym kierunku
        Jednak to prawda, co powiadają: starą miłość należy zastąpić nową.
        Coś w tym jest, niby porównujesz na okrągło, nowe zjawisko jakoś tak kiepsko i
        blado wypada przy tej naszej miłości, jednak choć myśli kręcą się wokół tej
        nowej osoby. Myślisz, porównujesz a to już jakiś krok do przodu.
        Niestety gorzej to wygląda jeśli czujesz, że ta poprzednia to miłość Twojego
        życia...
        • jchlebowska Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 15:45
          Eh salsa, no ja nie wiem. Ja lata miałam słabość do jednej osoby. Nie potrafiłam
          zapomnieć. Ale przestałam mieć sentyment do mej wielkiej miłości jak go
          spotkałam po latach tongue_out
    • anulaaa83 Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 08:58
      Polecam zaczac od braku porownywania, kazdy jest inny.... Pewne
      rozdziały nalezy zamknac i zyc na nowo, bez klamst i oszukiwania
      samego siebie... a przy tym innych osob...
      Wracanie do tego co mionelo jest samodestrukcja ...
      • salsa13 Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 09:49
        Widzisz anula czasami to cholernie trudne...
        Niby chcesz to przeskoczyć, próbujesz, dajesz z siebie wszystko - a w pewnym
        momencie uświadamiasz sobie, że dalej nie dasz rady...
        I wtedy nadchodzi czas wyrzutów, coś Ci w środku mówi, że robisz źle, że
        oszukujesz siebie i tą drugą osobę.
        Bo w sumie jaka jest lepsza sytuacja - powiedzieć prawdę, czy udawać uczucia,
        wierząc - bardzo wierząc w to, że jednak stare minie i pokochamy na nowo.
        • hey_you_reaktywacja Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 10:46
          Lepiej bym tego nie napisałwink
        • anulaaa83 Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 11:11
          Zgadzam sie ale jak ktos zadaje Ci wprost pytanie ...czy
          zakonczyles "stare zwiazki"? A osoba zapewnia Cie za tak... to jest
          klamstwo ....
          • salsa13 Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 11:23
            anulaaa83 napisała:

            > Zgadzam sie ale jak ktos zadaje Ci wprost pytanie ...czy
            > zakonczyles "stare zwiazki"? A osoba zapewnia Cie za tak... to jest
            > klamstwo ....

            anula napiszę z własnego doświadczenia
            zakończyłam stare związki, więc jeśli ktoś zapyta o to, odpowiem, że tak -
            zakończyłam je. I naprawdę nie skłamię w tym momencie, bo jestem sama, jednak
            chciałabym zbudować coś nowego. Tylko nie wiem, czy potrafię... Prawda jest
            taka, że zbuduję tylko wtedy, gdy trafię na cierpliwca, który da nam szansę i
            tak sobie powolutku dwoje ludzi z przeszłością zacznie budować coś fajnego, coś
            nowego, coś wspólnego... Bez tajemnic, bez kłamstw, bez wzajemnych oskarżeń, bez
            wielkich wymagań i nieosiągalnych obietnic. Tak zwyczajnie, tak swojsko, tak po
            prostu. RAZEM.
            • anulaaa83 Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 17:38
              salsa masz racje,chyba dzieci juz wiedza ze mikosc nie powstaje od
              tak, trzeba nad nia "pracowac" i do tego trzeba DWOJGA... Przede
              wszystkim to zakonczenie musi byc "wewnetrzne",fizycznie zwiazek
              mozna skonczyc ale sadze ze bardziej istone jest zakonczenie
              w "psychice"... dopiero z czystym sumieniem mozna budowac na nowo.
    • jeszcze.ja.live Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 10:39
      > każdą potencjalna kandydatkę na miłość porównuję do tej jedy
      > nej wspaniałej mądrej ciepłej dobrej pięknej kobiety

      Nie chce niczego ujmowac tej kobiecie, bo napewno posiada te
      wszystkie cechy, niemniej jednak moze noszisz w duszy jej obraz
      odrobine wyidealizowany?
      Kazda kobieta jest inna, a wszystkie sa niepowtarzalne. I zadna nie
      zgodzi sie odgrywac roli Twojego wzorca.
      • hey_you_reaktywacja Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 10:47
        Zgadzam się, poza tym sam czułbym się niekomfortowo zmuszając kogoś do odgrywania tego wzorca.
        • rumunska_ksiezniczka Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 12:43
          też miewam ten problem, że porównuję. ale zastanawiam się na ile jest to
          porównywanie do konkretnej osoby, a na ile do jej idealnego wizerunku
          wykreowanego w mojej głowie.
    • jchlebowska Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 15:47
      Nie wiem co Ci jest potrzebne, żeby zapomnieć. Ale ja np odcinam się od świata.
      Dom, praca ,dom. Aż mam dosyć tej samotności i znów zaczynam żyć. Sądzę, że tu
      czas jest potrzebny, bo możesz teraz tylko skrzywdzić drugą osobę.
      Pozdrwawiam
    • daro37 Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 17:25
      Nie da rady zapomnieć, ale skoro tak ją kochałeś czemu sie rozstaliscie, ona tak chciała? Gorzałka heh, sam se lubie chlapnąć, ale zapomnienie trwa tylko chwilke. Fajnie, ze chociaz masz takie potencjalne kanydatki.
      • kasia721 Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 20:48
        Trudno ale o dziwo sama się przekonałam czas bardzo pomaga.
    • ona33aa Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 22:23
      ja ostatnio doszłam do wniosku że dzieje się tak wtedy gdy zamykamy
      się na nowych ludzi i pielęgnujemy w sobie dawne uczucia, dodatkowo
      czas działa wtedy niekorzystnie bo zaciera realny obraz tej osoby, i
      ta nowa nie ma wtedy szans. Też porównuje i nie lubię siebie za
      to ;/ ale walcze wink
      A może to dlatego że jeszcze nie trafiliśmy na te właściwe osoby,
      jak spotkamy tego (tą) tylko dla nas to przeszłość przestanie mieć
      znaczenie.
      Tej wersji się będę trzymać
      • jchlebowska Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 23:11
        zyczęCi, żebyś tą osobę poznała smile niech przynajmniej jedna osoba będzie szcześliwa wink
        • ona33aa Re: Jak zapomnieć? 07.01.09, 00:01
          bardzo dziękuję , a ja bym chciała żebyśmy wszyscy takie osoby
          znaleźli, wcześniej później ale wierzmy że to nastąpi smile)
          • hesse.1 Re: Jak zapomnieć? 07.01.09, 01:14
            pierdolnij baranka w ścianę... wink ,a później zastanów się, jakie to uczucie.
    • error1990 Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 23:32
      a ja pozbyłem sie kiedys z mojej głowy pewnej osoby. jak? magia psychologii;
      wymyśliłem sobie pewną cechę której nie moge zaakceptować w osobie która miała
      by mnie kochać i przypisałem ją do tej osoby. to raczej nie miało pokrycia z
      rzeczywistościa ale starałem sobie wmówić ze tak jest. po pewnym czasie
      uporczywego wmawiania sobie, zaczyna się zauwarzać u tej osoby pewne gesty itd.
      wskazujące na posiadanie tej cechy, choć w rzeczywistości kazda inna osoba też
      tak ma (nawet ja). wtedy już się wydaje ze tak jest. krócej można to określić
      tak: okłam samego siebie że ona jest zła. pewnie niektórzy z was stwierdzą ze to
      nie jest normalne ale na mnie zadziałało.
      • hey_you_reaktywacja Re: Jak zapomnieć? 06.01.09, 23:46
        wiesz, że to może zadziałaćwink pomyślęwink dzięki
        • muza24 Re: Jak zapomnieć? 10.01.09, 13:27

          A ja uważam, że zapomnieć się nie da. Nie da się wymazać z pamięci
          wspomnień, gestów, zdarzeń...

          Ja kiedyś też zostałam brutalnie porzucona, przez faceta, którego
          bardzo kochałam i świata poza nim nie widziałam. Długo starałam się
          zapomnieć.

          Ale nadal pamiętam! I żyję nadal i kocham nadal (już inną osobę).

          Trzeba po prostu pogodzić się, z tym że to zamknięty etap - ta osoba
          nam coś dała, my jej również coś daliśmy. Ale tak życie się toczy. I
          trzeba żyć dalej.

          Ja kiedyś powiedziałam swojemu Niemężowi - zawszę pozostaje w sercu
          odrobina miłości do tych Partnerów z którymi byliśmy związani. Bo ta
          odrobina miłości jest pielęgnowana przez te wspomnienia.

          Także ja Ci życzę nie zapomnienia, ale zamknięcia pewnego etapu
          życia.
    • kawamija Re: Jak zapomnieć? 19.01.09, 16:46

      "Czekanie sprawia ból, zapomninanie sprawia ból.Lecz nie podjecie
      zadnej decyzji jest najdotkliwszym cierpieniem"
      Hagiwara Sakutaro
    • constelacja Re: Jak zapomnieć? 19.01.09, 18:27
      prowadziłam kiedyś blog...
      napisałam tam coś o porównywaniu

      czwartek, 26 kwietnia 2007
      Jedenaste "Nie porównuj"

      Treścią jedenastego przykazania zajmują się chyba wszyscy... moje na dziś to
      NIE PORÓWNUJ... bo zawsze przegra ten, który nie jest NIM... nie ma szans na
      zwycięstwo ten, który nie pachnie, nie mówi tak samo, nie marszczy nosa w taki
      zabawny sposób, nie zdejmuje okularów gestem, który zatrzymuje dech w piersiach

      Nie porównuj, bo wszyscy maja prawo , żeby być sobą, żeby się od siebie różnić

      Nie porównuj, żebyś sama nie była porównywana

      nie porównuj, bo wracasz wtedy do najbardziej bolesnych wspomnień

      Nie porównuj, bo nie zabliźnią się rany,
      • hey_you_reaktywacja Re: Jak zapomnieć? 20.01.09, 11:19
        Dziękuję, dzięki komuś wyjątkowemu, kto niedawno zjawił się w moim życiu zapomniałemwink I co ważniejsze, jest mi z tym zapomnieniem bardzo dobrzewink
        • wers-alik Re: Jak zapomnieć? 20.01.09, 12:34
          Sto lat, sto lat...
          • hey_you_reaktywacja Re: Jak zapomnieć? 20.01.09, 12:59
            ...dziękuję...wink
            • kawamija Re: Jak zapomnieć? 20.01.09, 19:16

              po pierwsze wszelkiej pomyslnosci...
              po drugie refleksja: długo starałam sie sobie udowodnic, ze
              rozczarowanie ze starego związku mozna przemyslec, przecierpiec co
              ma nas wzmocnic i takie tam.........szukałam i znajdowałam plusy
              swej samotnosci...jednak chyba czas skończyc walkę z prawdami
              oczywistymi smile....miłośc niespełnioną miłością spełniona lecz....i
              juz....
        • 17lipiec1976 hey_you 20.01.09, 20:55
          cieszę się bardzo, życzę powodzenia i mam nadzieję, że będziesz szczesliwysmile
          pozdrawiam
          Lipiecwink
          • salsa13 hey_you 20.01.09, 21:22
            fajowo, że Masz się dobrzesmile to cieszysmile
            • hey_you_reaktywacja Re: hey_you 20.01.09, 21:33
              Salsa, nie dziękujęwink wiesz dlaczegowink
              • salsa13 Re: hey_you 20.01.09, 21:36
                hey_you_reaktywacja napisał:

                > Salsa, nie dziękujęwink wiesz dlaczegowink

                nie chcesz zapeszać? I dobrzesmile
          • hey_you_reaktywacja Re: hey_you 20.01.09, 21:34
            Lipiecwink Ja też się bardzo cieszęwink No to bardzo miło z twojej stronywink
            • gapuchna Re: hey_you 20.01.09, 21:40
              smile)))))))
            • 17lipiec1976 Re: hey_you 21.01.09, 05:46
              smile)
              nie ma sprawy, polecam sie na przyszlośćwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka