zarovich
25.07.09, 20:07
Ostatnio zauważyłem postępującą (być może już od dłuższego czasu)
nieumiejętność w nawiązywaniu znajomości. Być może niektórzy posiadają
wrodzony talent w tej dziedzinie ale ja niestety jestem chyba nieszczególnie
uzdolniony. I nawet nie dotyczy to kontaktów z kobietami (bo tutaj już jestem
ciężko upośledzony) ale zwyczajnego poznawania nowych ludzi, nawiązywania
znajomości, przyjaźni. Zupełnie tego nie potrafię. Może już za stary jestem na
to(prawie 30 na karku)?
Czy tylko ja tak mam?