02.08.09, 15:36
CZeść
Bardzo się ciesze że znalazłem to fourm .
Wrzucę tu jeszcze moją historię !! Michał 21 lat
Do podstawówki miałem w miarę normalne relacje z rówieśnikami ale miałem
problemy rodzinne ojciec robił kłótnie i może dlatego zacząłem się nagminnie
denerwować .do dziś słyszę WYLUZUJ
Do gimnazjum poszedłem do klasy angielskiej z poziomu niemal 0 doszedłem do
Intermediate.W szkole miałem pierwszą jak większość nie udaną miłość nie wiem
czemu pewnym momencie przestała ze mną rozmawiać .
Kolegów miałem paru ale i miałem swoich kibiców którzy mi nie dopuszczali do
tego nowa wychowawczyni kutra patrzyła na moich kibiców w sposób pobłażliwy !!
sama miała dziecko w wieku 17 lat ok ale to nie powód by pozwalać na wszystko
"Rób Ta TO CHETA "
Obiecałem sobie że po gimnazjum IDE do Technikum (gastronom ) i wyjeżdżam .
niestety moi rodzice z którymi mam coraz mniejszy kontakt powiedzieli jasno
zapomnij i musiałem złożyć papiery do liceum.
W lo poza nimieckim i historią moimi pasjami miałem wszystko w D !! Nie
spełniły się moje marzenia .. sad ale miałem świetną wychowawczynie !! Dzieki
niej ŻYJE .
Historia kołem się toczy rodzice przed maturą się zmienili na bardzo miłych
ach to nie ci sami ludzie . Ale na studia ja nie idę !! Skąd MUSIAŁEM papiery
poskładać !! miałem prace w wakacje codziennie myślałem żeby sobie życie
odebrać ale ... nauki wychowawczyni nie pozwoliły za duży szacunek
Tu znów życie szkoła szybko do domu. od gimnazjum mam tak na prawdę jednego
przyjaciela na którego moge liczyć i drugiego Książki dużo czytam .
na 2 roku się wypaliłem ludzie którzy do mnie chodzą na kierunek poszli na
studia "tak trzeba ", "zawsze może lepsza prace znajdę " ale nie ambitną !! na
angielskim pytanie o zainteresowania nagle te osoby mówią "brak "
Jakby tego było mało zawsze jestem przygotowany i było "grupa...panie michale
" Pani Dr rozdaje oceny 4,5 4,0 4,5... pan michał przyjdzie do mnie .
Po odpytaniu ma pan 4,0 !! A nie moge na 4,5 ?? nie pan wie dużo a cche by pan
wiedział więcej taka zachęta ....
teraz mam niestety wszystko w D... Studia nie szukam praktyk jak widzę jak
inni studiują w pubach i przez 2 godziny teksty "boże pije już codziennie od
tygodnia ""myśmy więcej wypili " ktoś się mocniej napiął "co długo nie piłeś "
Soory ale ten poziom był w 3gim -1 lo !!!
To mnie dobiło .moim hymnem stała się coma (leszek żukowski , sierpień, wrony
) i iron maiden modlitwa ma for
ale to co mnie totalnie uderzyło to że spodpbała mi sie jedna koleżanka (nie
laska [nie osiągalna ]160 trochę gruba ) ale się świetnie rozmawiało i
wszystko szło dobrze wieczorem telefony po 20 min SMS ,a tu masz ci los
kupel który jej się podobał <powiedział o niej jak możesz się z nią kolegować
nie masz gustu > teraz świetni przyjaciele !! (od zerwania ze swoją eks )
ona się zachowuje jakby byli para mówiłam mu...nie posłuchał mnie...
Czasem mam żal do życia ...za co to ?? A ja ...Zapomniała !! o mnie
Zawsze chciałem być dobrym synem dlatego podporządkowałem się woli rodziców .A
oni 0 szacunku mój o 5 lat młodszy brat ma wiecej a gdy się na to skarzę
trudno kogo to obchodzi ??
szacunku , wolno mu wieceje wicie gdzie poszedł do szkoły .średniej do
TECHNIKUM GASTRONOMICZNEGO !!
Gdy mamie powiedziałem że to nie fair że mam żal to wpada w złoś nie podoba ci
się albo zmień życie !!!!!
Zawsze gdy SA gość moim bratem się chwalą no on to taki powisi noga,nie uczy
się (jak w paragraf 22 chwalmy się tym czego wstydzić ) odwrotność michała
ten to czyta aż za dużo !! .
Ja mam tego dosyć nie wiem co mam robić od 0,6 miecha przed pójściem spać
mówię głośno "jeden dzień bliżej śmierci "
Nie chce mi się wstawać !!
Czy jak za dużo wymagam ?? Chciałbym z kimś przyjeść po bulwarze pogadać !!
może się znajda osoby którymi porozmawiam ??
jest ktoś z trójmiasta ??
Obserwuj wątek
    • armagedon88 Re: desperat 02.08.09, 17:29
      Witaj! Troszkę to wszystko chaotycznie napisałeś, no ale jak streścić całe swoje
      życie w kilku zdaniach. Nie chcę byś pomyślał, ze prawie Ci kazania, ale trochę
      za dużo jest w Tobie żalu. Twoi rodzice wysyłając Cie do lo, a potem na studia
      na pewno nie chcieli zrobić Ci "krzywdy". Wiedzieli, że jesteś inteligentny,
      chcieli i na pewno nadal chcą abyś coś w życiu osiągnął. Prawdą jest, że nie
      powinni Cię do niczego zmuszać i podejmować za Ciebie decyzji, ale z własnego
      doświadczenia wiem, że młody człowiek tak naprawdę nie wie czego chce i nie ma
      pojęcia jak powinna wyglądać jego przyszłość. Moi rodzice też podejmują często
      za mnie decyzje (za często), ale nie zamykam się przed nimi za to, bo wiem, że
      chcą dla mnie jak najlepiej, staram się być wdzięczna. Piszesz tyle o szkole, o
      ocenach, nawet o wychowawczyni więc nie wierzę, że wszystko masz w "D". A ta
      dziewczyna, która tak szybko o Tobie zapomniała widocznie nic do Ciebie nie
      czuła, pewnie po prostu była samotna i potrzebowała z kimś porozmawiać. Nie
      podoba mi się tylko w jaki sposób o niej napisałeś, to że jest trochę grubsza
      nie oznacza, że jest równocześnie "osiągalna". Bardzo rzeczowo piszesz o
      osobach, co oznacza, że jesteś po prostu niedojrzały. Z Twojej opowieści nie
      wynika,iż jesteś nieśmiały, pewnie po prostu załamany, bo "dostałeś kosza" od
      dziewczyny, która Ci się spodobała. Teraz lepiej przemyśl swoje życie i zastanów
      się, co Ty robisz źle, zamiast obwiniać wszystkich dookoła. Pozdrawiam
      • mariaaa4 Re: desperat 02.08.09, 17:56
        witam faktycznie trochę chaotycznie to opisałeś i faktycznie zastanów się czego
        tak na prawdę chcesz od życia rodzice nie chcieli na pewno źle dla ciebie nie
        powinni ci tylko stawiać warunków a co do tej dziewczyny to faktycznie mało
        szacunku w tobie jak takimi słowami mówisz to ile ona wazy nie znaczy że jest
        mniej wartościowa a jak ci ktoś mówi że nie masz gust to nic nie znaczy bo każdy
        ma inny gust tobie ma być dobrze nie komuś pozdrawiam
      • hmmm11 Re: desperat 02.08.09, 18:04
        Hey
        Zgadzam się z tobą w pewnych aspektach . przy pisaniu staram się pisać logicznie
        ale zawsze coś zwale !!
        Co do żalu tak mam go . Bo jak patrze na zasadzie ja i brat to w jego stronę
        jest masa ustępstw . A ja nie zrobiłem nic by mi nie ufano !! Zawsze mi stawiano
        poprzeczkę a u brata jakby nie było zawsze super .
        Co do dziewczyny tak może za dużo sobie nawymyślałem . Co do tego że grubsza to
        źle mnie zrozumiałaś !! Miałem namyśli że ona nie była jakaś królowa klasy za
        którą każdy się ugania moje "osiągalna " odnosi się do tego że kiedyś zbierałem
        od klasy numer tel. i była jedna taka naj.. naj.. i gdy spytałem o numer
        powiedziała mi "myślisz że ci na SMS odpisze ?? Nie oszukujmy się !! " o to mi
        chodziło nie mam namyśli że ktoś kto jest niski czy z brzuszkiem znaczy że jest
        jakiś gorszy (sam do najładniejszych nie należę )!!i tylko czeka na odzew !! nic
        z tych rzeczy !! jestem ostatnią osobą która by dzieliła ludzi !!
        O to mi chodziło !!
        "Bardzo rzeczowo piszesz o
        > osobach, co oznacza, że jesteś po prostu niedojrzały." co masz na myśli ??
        • hmmm11 Re: desperat 02.08.09, 18:21
          p.s. Ona mi się z tym Brzuszkiem bardzo bardzo podobała !!
        • armagedon88 Re: desperat 02.08.09, 20:47
          Wiesz...myślę, że Twój żal jest naprawdę zbędny. Ja mam starsze i młodsze
          rodzeństwo i bardzo często czuję, że głównie młodsza siostra jest "ulgowo"
          traktowana. Może dlatego, że jest młodsza??? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym,
          że zawsze starając się być w oczach rodziców jak najlepszym stałeś się dla nich
          ideałem i po prostu więcej od Ciebie wymagają? Pewnie myślą, że jesteś w stanie
          osiągnąć "wysokie szczyty". Dlaczego uważasz,że Ci nie ufają? Piszesz, że ta
          dziewczyna była bardziej osiągalna niż ta "klasowa królowa", ale może ta królowa
          była równie łatwo osiągalna, tylko nie dla Ciebie? Napisałam, że jesteś
          niedojrzały (nie chciałam chyba używać słowa dziecinny), ponieważ to co dla
          jednej osoby jest piękne, dla drugiej może być brzydkie, to co dla jednych jest
          wyjątkowe dla innych nie ma znaczenia. Osoby niedojrzałe płyto myślą, nie mogąc
          znaleźć odpowiedzi "dlaczego właśnie mnie to spotyka?" starają się wszystko
          uogólniać. Czasami po prostu trzeba pogodzić się z tym jak jest, zaakceptować
          samego siebie i nie użalać się nad sobą! A przede wszystkim nie szukać winnych!
          Przypomniało mi się przedszkole (" nie to nie ja to zrobiłam, to On") Miłego
          wieczoru życzę!
    • perlharbor Re: desperat 02.08.09, 21:41

      Z tego co piszesz wnioskuję, że jesteś bardzo młodym człowiekiem.
      Zazdrość o brata, niepowodzenia szkolne i z dziewczynami, to wszystko
      przejściowe problemy, które z wiekiem mijają bez śladu. Nigdy nie patrz na
      zewnetrzny wygląd dziewcząt, tak naprawdę jak popatrzysz na pary to ludzie
      często bardzo się różnią stopniem ogólnie pojęte urody.
      Bo nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba. Życzę cierpliwości, za parę
      lat inaczej popatrzysz na swoje problemy.
    • leito170 Re: desperat 02.08.09, 21:59
      Może warto spróbować szukac miłości w biurze matrymonialnym? Oto adres
      internetowego:
      iduo.pl
      Myślę, że masz tam duża szansę na odnalezienie miłości smile
      • perlharbor Re: desperat 02.08.09, 22:28
        leito170 napisał:

        > Może warto spróbować szukac miłości w biurze matrymonialnym? Oto adres
        > internetowego:
        > iduo.pl
        > Myślę, że masz tam duża szansę na odnalezienie miłości smile

        Tak, tak, to jedyna słuszna droga prowadząca do celu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka