edki16
29.05.04, 00:34
Hej !
Od dłuższego czasu czytam Wasze forum bo zdawałam sobie sprawę że Wasze
doświadczenia mogą mi pomóc. Teraz sama nie wiem co robić ale po kolei i w
skrócie. Mój synek ma obecnie 7 miesięcy i pierwsze badanie słuchu było
prawidłowe, ale ze względu na silną żóltaczkę i inne sprawy dostałam
skierowanie na kontrolę która wyszła już źle - miał wtedy 3 tygodnie. Na
badanie ABR umówiano nas gdy skończy 3 miesiące. Wtedy też zaczęły się
zapalenia uszu które ciągną się po dziś dzień. Pierwsze badanie ABR wykazało
niedosłuch w lewym uszku 50 dB a w prawym 30 dB.Gdy miał 5 miesięcy okazało
się że ma podśluzówkowy rozszczep podniebienia który został już zooperowany.
Trzy dni temu Szymek miał kontrolne ABR ( na który czekałam z ogromną
nadzieję). Najpierw była radość bo w prawym uchu próg słuchowy na poziomie 15
dB ale później.... w lewym 65 dB. No i tu mam problem bo lekarz powiedział mi
że potrzebny będzie aparat słuchowy. A ja mam wątpliwości bo skoro Szymek
słyszy. Nie wiem co robić. Będzie jeszcze jedna kontrola. Nie wiem co robic.
Mieszkam we Wrocławiu. Co mi radzicie ? Pozdrawaim Edyta