dalmag
09.06.04, 23:30
Czy ktoś z Was używa może tego sprzętu?
Dr Radziszewska poradział nam, żebyśmy zaopatrzyli Amelkę w to urządzenie.
Oczywiście posłuchaliśmy się, udało się nam dostać całkowite dofinansowanie
do tego "cuda" (koszt ok 8 tys.)jeszcze z końce ubiegłego roku, jednak na
samo urządzenie czekaliśmy jeszcze kilka miesięcy.
W związku z tym, że Amelik w zasadzie nie reaguje na dźwięki to i z tego
urządzenia nie ma pożytku. A bateria wystarcza zaledwie na kilka godzin
działania! Być moż przyda jej się w przyszłości.
Mam pytanie: czy ktoś z Was miał już do czynienia z tą aparaturą? Nie mamy
nawet instrukcji obsługi, a firma, która nam to sprowadzała też nic więcej
nie jest w stanie nam powiedzieć.
Magda