Gość: gosc
IP: *.dynamic.chello.pl
23.11.12, 12:13
Witam, bardzo martwię się o moje dziecko. Córka ma niedosłuch i opóźniony rozwój mowy, ale chodzi do "normalnego" przedszkola. Oczywiście mowa się poprawiła, jest coraz lepiej, ale martwi mnie zachowanie córki- w przedszkolu jest zawsze na uboczu, co prawda ma swoje ulubione koleżanki i kolegę, z którymi się bawi, ale ogólnie zawsze sama. Na dodatek dzieci śmieją się z niej, że źle mówi, córcia często mi się żali, a nawet wczoraj przy mnie jedno dziecko powiedziało, że "ta dziewczynka bardzo źle mówi". Rozmawiałam z logopedką, z przedszkolankami, wg nich jest wszystko ok. Poradziłam się w IFiPS, tam mi powiedzieli, żebym poczekała spokojnie na aparat i wtedy zaobserwowała Zuzię. Martwię się o córkę, nie chciałabym, żeby ją ktoś krzywdził tylko dlatego, że troszkę odstaje od rówieśników i zastanawiam się nad przeniesieniem jej do przedszkola integracyjnego. Trochę jednak mam dylemat, bo może być to dla niej dużym przeżyciem... Sama nie wiem co robić, doradźcie mi.
Pozdrawiam