Dodaj do ulubionych

POSTĘPY NASZYCH MALUSZKÓW

22.10.04, 16:20
Pomyślałam, żeby wymienić się doświadczeniami w zakresie rozwoju mowy naszych
dzieci. Napiszcie jak to przebiegało (przebiega) u Waszych pociech. Czy i
kiedy zaczęły gaworzyć, wypowiadać pierwsze słowa itp.
Moja córeczka od ponad dwóch miesięcy (ma teraz 8) pięknie gaworzy (da, ma,
ła, la, nia, dzia itd), zmienia przy tym poziomy głośności, intonację i
wysokości swoich "wypowiedzi" (babcia twierdzi, że mówi całymi zdaniamismile -
jak każde inne słyszące dziecko w jej wieku. Czy w związku z tym można mieć
nadzieję na w miarę szybki i "normalny" rozwój mowy? Czy też nie ma to tak
wielkiego znaczenia.
Bardzo proszę podzielcie się swoimi doświadczeniami, może jest jakaś
literatura lub źródła informacji na ten temat?

pozdrawiamy
Agnieszka + Maja
Obserwuj wątek
    • dalmag Re: POSTĘPY NASZYCH MALUSZKÓW 23.10.04, 23:08
      Mój maluszek nie robi żadnych postępów sad(
      Za tydzień skończy dwa latka i nic nie mówi...i nie odwraca się na
      dźwięki...nie reaguje na wołanie...
      MAgda
      • achoc Re: POSTĘPY NASZYCH MALUSZKÓW 24.10.04, 11:24
        Magdo, nie wiem co napisać, ale głupio mi się zrobiło kiedy przeczytałam twojego
        posta(jak nadambitna matka przechwalająca się osiągnięciami swojego dziecka,
        które poniekąd nie są wcale nadzwyczajne), może dlatego, że każda najmniejsza
        nawet nadzieja, że Maja słyszy, jest tak bardzo ważna i tak mnie cieszy. Co do
        Amelki, myślę że implant jest dobrym rozwiązaniem. Napisz czy coś już udało się
        wam załatwić w kwestii pieniędzy?
        Trzymam kciuki i pozdrawiam
        A.
        • dalmag Re: POSTĘPY NASZYCH MALUSZKÓW 24.10.04, 17:51
          Przepraszam Cię Agnieszko, miałam wczoraj podły nastrój. Ostatnio w ogóle mam
          taką huśtawkę emocjonalną, że sama nie potrafię nad sobą czasem zapanować; z
          euforii przechodzę we wściekłość albo przygnębienie. Przypuszczam, że wynika to
          z tego całego zamieszania wokół implantu.
          Za namową dr Piotrowskiej postanowiliśmy na własną rękę organizować pieniądze.
          Udało nam się założyć Amelce konto w Fundacji Dzieciom "Zdążyć z pomocą" i
          jesteśmy teraz w trakcie tworzenie i rozpropagowywania ulotek, apeli i pism do
          różnych osób.
          Ponadto będziemy próbować jeszcze w Akademii Medycznej, mamy termin
          hospitalizacji na 14 listopada. Z tego co mówią, kolejka u nich nie jest aż tak
          długa i dzieci mają u nich pierwszeństwo. Zobaczymy. Musimy łapać się każdej
          okazji, bo nie wiem czy uda nam sie zgromadzić taką sumę.

          Bardzo się cieszę Agnieszko z postępów Majki i przypadkiem niech Ci do głowy
          nie przyjdzie, żeby przestać się chwalić!! Ja też się będę wszystkim chwalić,
          jak Amelka zrobi choć "kroczek" do przodu smile
          Forum jest właśnie po to, żeby o takich sprawach pisać.

          Pozdrawiam
          MAgda
          • achoc Re: POSTĘPY NASZYCH MALUSZKÓW 24.10.04, 19:15
            Magdo, potrafię sobie wyobrazić co czujesz, wiedząc że Amelka nie może dostać
            czegoś co jej się bez żadnego proszenia należy, a co tak bardzo ułatwi jej
            życie. Nie potrafię sobie natomiast wyobrazić jak bezmyślni i okrutni są ludzie,
            dzięki którym tak się dzieje!!!! Bardzo cię proszę podaj mi nr konta oraz jeśli
            jest jakiś namiar na stronę www Amelki. Postaramy się coś wysupłać, chociaż
            cośsmile Rozpuszczę też wici wśród przyjaciół i znajomych, może chociaż tak uda się
            cokolwiek zebrać. I wierzę, że Wam się uda!!!
            Może można by zorganizować charytatywny koncert i namówić jakąś gwiazdę do
            wystąpienia w szczytnym celu?

            pozdrawiam
            Agnieszka
    • e-tron Re: POSTĘPY NASZYCH MALUSZKÓW 25.10.04, 08:12
      myślę, że to dobry pomysł. bedziemy mogli zobaczyć to, czy nasze dzieci robią
      postepy i jak to wyglada na tle innych. może cos robimy źle, może gorzej lub
      lepiej od innych.
      dobrze by było, żeby podawać stopień ubytku słuchu, bedzie to dodatkowe
      porównanie.Moja Marysia(2 latka, 1 miesiąc, 100 dB, aparaty od 7 miesiąca życia)
      mówi już wiele słów (kiedys bedę musiał policzyć ile) wprawdzie niezbyt
      wyraźnie i byc moze zrozumiale tylko dla nas, ale mówi. Rozumie też sporo bez
      patrzenia na usta. To czego nie potrafi powiedziec nadrabia paplaniem typu
      dadada, bababa, szczególnie gdy się wykłóca o coś ze starszym bratem. Jest
      bardzo sprawna motorycznie, przeciwnie do brata (on zaczął dość wcześnie mówić
      i mówił bardzo poprawnie, byc może odbywa się to na zasadzie coś za coś??).
      Bardzo ładnie rysuje, zamalowuje kontury, maluje słoneczko, chmury, dym, dom,
      okna...., pieknie maluje też po scianach smile). oraz wycina nozyczkami (nie tylko
      cięcie na paseczki, ale też różne kształty, np. potzrebne do wyklejenia domku).
      bardzo sprawnie układa puzzle. ma kilka układanek, które rozpracuwuje w kilka
      minut, bardzo lubi to robić. te wszystkie "osiagniecia" to rezultat pracy
      logopedy i przede wszystkim mojej zony. to godziny pracy i ciągłego powtarzania
      i robienia z nią tych wszystkich rzeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka