pierwsze słowo

22.01.09, 13:47
Witam Was!
Kiedy Wasze dzieciaczki po zaaparatowaniu wypowoedziały pierwsze
słowo? Lenka ma aparaty od czterech miesięcy. Zdaję sobie sprawę, że
potrzeba na to czasu i ciężkiej pracy ale czasami tak mi smutno
kiedy widzę inne dzieci dużo młodsze od naszej małej które ładnie
mówią mama, tata, baba. Nie mogę się doczekać
    • ewa_o_l Re: pierwsze słowo 23.01.09, 09:30
      Witaj, pojawiłyśmy się w tym samym czasie na forum i moja Hania też nosi aparaty
      4,5 miesiąca ale niestety do tej pory nie doczekałam się na żadne słowo, Hania
      nie słyszy mojego głosu z całą pewnością więc bez implantu raczej się nie
      doczekam, a kiedy ostatnio w przychodni czekałyśmy na swoją kolej i chłopczyk w
      jej wieku radośnie pokrzykiwał i wołał mama i tata musiałam naprawdę zebrać
      wszystkie siły żeby się nie rozryczeć przy tych wszystkich ludziach...ech
    • tataantosi Re: pierwsze słowo 23.01.09, 11:47
      Nasza Tosia już jakiś czas nosi aparaty a od listopada też implant i tak dopiero po ok. 6 miesiącach od założenia aparatów zaczęło jej sie wyrywać mama, baba, bebe, aa (to tata ale logopeda wytłumaczyła, że ona nie słyszy głoski t bo jest bezdźwięczna wiec zostało aa), aa (to znowu oznacza papa). Teraz po podkręceniu implantów jesteśmy pewni, że nas słyszy, rozpoznaje kto mówi, słyszy i rozumie muzykę bo bardzo pięknie tańczy, na nowo odkrywa zabawki grające i śpiewające ale nowych słów nie przybywa (no może poza beeeeee, czyli tak jak robi baran wink). Jesteśmy jednak optymistami, to i tak duży postęp, można już Tosię zawołać w sklepie i się obróci i przybiegnie, a z rozmów z lekarzami wiemy, że uczy się słuchać od zera więc ok. 6 miesięcy trzeba będzie poczekać.
      Tak czy siak ćwiczymy namiętnie i jesteśmy cierpliwi.

      Pozdrawiam,
      • terenia3000 Re: pierwsze słowo 29.01.09, 20:07
        Witaj,
        Dominika była aparatowana gdy miała 6 miesięcy - pierwsze słowo "tata"
        usłyszeliśmy po około 5,5 - 6 miesiącach. Później było "kaka (kaczka), ato
        (auto), później długo, długo nic i dopiero "mama". Babcie rwały włosy z głowy
        bo mówiła już proste słowa typu daj, pić a na "baba" kazała im czekać. Trudno
        było jej bardzo wymówić tą literkę.

        Cierpliwości - usłyszysz. To będzie piękna chwila!

        PS Mika ma niedosłuch 50/60 dB
Pełna wersja