Dodaj do ulubionych

Wesole zycie studenta

23.03.04, 14:07
czyli wplyw forum na przebieg zajec.
Jak by na to nie spojrzec jest wesolo. Wlasnie skonczylismy wyklad ze
sztucznej inteligencji, a zaraz beda jakies cwiczenia. Poniewaz to forum jest
tak strasznie nudne zostaniemy z Danem tutaj i olejemy zajecia (tydzien temu
tez bylo wesolo - padly dwie setki ;)).
Dobra, teraz ty sie dopisz Dan.
Obserwuj wątek
    • danway1 Re: Wesole zycie studenta 23.03.04, 14:12
      Forum ma ogromny wplyw na zajecia, bo niektorzy nie chodza przez nie ani na
      wyklady ani na laboratorium, pod pretekstem robienia ważnych rzeczy. To zaczyna
      robić się chore, ale trzeba z tym zyć.

      Pozdrawiam Daniel Zaniedbujący Zajęcia.
      • armitage3 Re: Wesole zycie studenta 20.05.04, 14:15
        pisz za siebie
        • danway1 Re: Wesole zycie studenta 20.05.04, 14:18
          To pisalem za siebie, za nikogo innego.
          • nait Re: Wesole zycie studenta 20.05.04, 14:21
            Ja tez sie moge pod tym podpisac ;-)
    • nait Re: Wesole zycie studenta 26.03.04, 14:03
      Wczoraj to dopiero byl dzien ;)
      Poswiecilem sie, wstalem rano wczesnie, zeby pierwszy raz przyjechac na wyklad,
      a tu co? Wyklad odwolany, potem okazalo sie, ze drugiego tez nie ma, i cwiczen
      2 tez nie. A bylem przygotowany na wyklady (ksiazka ;)). Zlosliwosc
      prowadzacych, spisek.
      • danway1 Re: Wesole zycie studenta 26.03.04, 14:24
        A ja wczoraj sobie siedzialem do godziny trzeciej na necie i nikt mi w tym nie
        przeszkadzal. Załuj Sebastian, że gdziekolwiek się ruszyłeś ze sali.

        Pozdrawiam Daniel.

        P.S. Żałuj synu było na co popatrzeć!!
        • nait Re: Wesole zycie studenta 26.03.04, 14:28
          Co takiego bylo do ogladania?
          Wcale, nie zaluje. (no moze troche, ale musze walczyc z nalogiem ;)) tobie tez
          radze, chcesz wygladac jak jeden mudofil?? ;)
          • mroofka_hh Re: Wesole zycie studenta 27.03.04, 11:54
            no ladnie ladnie chopoki co wy robicie..zamiast ladnie sie uczyc na zajeciach
            to se na forum gadacie...no no ...jush sie pofie profesorkowi :D::D oj nedoprzy
            chopcy nedoprzy :P:P;) ale i tak fas loobie;)))))..chyba ..hmm..no taa:D:D:D
    • mniemanie Re: Wesole zycie studenta 27.03.04, 12:26
      ha
      miało miało duży wpływ na moje uczęszanie na zajęcia inne forum jeszcze
      niedawno jakby na to nie patrzeć...byłem uzależniony trońkę od Salonu Slogiego
      Odrzuconych,ale przeszedłem skuteczny detox i teraz forum tylko od okazji
      zastanawiam sie ile wynosi przeciętna wiernośc temu jakby nie patrzeć nałogowi
      jakim potrafi być forum...oczywiście nie mówie o wyjadaczach forumowych, raczej
      o przecietnym zauroczeniu.
      ale uroku życie i tak oczywiście nic nie zastąpi:)
      pzdr
    • danway1 Re: Wesole zycie studenta 10.05.04, 16:50
      jak się ostatnio dowiedziałem, forum ma bardzo dobry wpływ na moje życie
      studenckie. Otóż przez to, ż w każdy czwartek pisałem na forum, więc
      jednocześnie byłem na wykładach z integracji sieci komputerowych. Później się
      okazało, że byłem na wszystkich wykładach i zostałem zwolniony z kolokwium
      zaliczniowego. A więc warto siedzieć na forum!!
      • nait Re: Wesole zycie studenta 10.05.04, 22:32
        Jakbym wiedzial to bym tez przychodzil. ;-)
        Ja to mam pecha. Raz tylko przyjechalem na ten wyklad, i akurat wtedy odwolali
        prawie wszystkie zajecia, wiec sobie odpuscilem. Skoro nie bylo wykladu, ani
        dostepu do neta, to po co siedziec??
    • nait Re: Wesole zycie studenta 10.05.04, 22:26
      Zaczyna się robić coraz ciekawiej i weselej ;)
      Domagają się oddawania projektów (w tym miejscu podziękowania dla kolegi,
      dzięki stary), odgrażają się jakimiś kolosami i tym podobnymi przyjemnościami
      oraz straszą, że sesja tuż, tuż.
      Ale co tam... do sesji jeszcze kawał czasu, poza tym... my się sesji nie
      boimy...

      Hu! hu! ha! Nasza sesja zła!
      Płachta na niej długa, czarna,
      W ręku kosa zardzewiała,
      A w indeksie pała...
      Nasza sesja zła!

      Hu! hu! ha! Nasza sesja zła!
      My się sesji nie boimy,
      Sami piątke se wstawimy,
      Każdy dyplom ma!
      Nasza sesja zła!

      Dodać należy, że już wkrótce czeka nas kolejny dłuuuuuuuuuuuuugi majowy
      weekend. Będzie kolejna okazja do obijania się i robienia wszystkiego poza
      nauką :D
      No może zrobimy projekt dla dr? Jak nam corba nie odwali ;)

      pozdrawiam

      Don't worry, be happy
      Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze - będziesz miał dwa dni wolnego. :D
      • wojciasf Re: Wesole zycie studenta 11.05.04, 07:50
        EEeee tam Dan chodził na zajecia przez cały semestr zeby dostac zwolnienie Ja
        raz tylkos poszedłem na wykład z prawa somorzadowego i pani doktor mniała
        szczesliwy dzien i postanowiła wszystkim osoba(raptem 15 z 96) ktore były na
        wykładzie wstawic 5 z zaliczenia z cwiczen bo i tez z nia mielismy cwiczenia
        Poniej tylko trzeba było załatwic przepisanie oceny z cwiczen na egzamin i było
        po wszytkiemu

        Tak dopiero wyglada wesołe zycie studenta :D:D:D

        Wojtek
        • danway1 Re: Wesole zycie studenta 11.05.04, 08:19
          Bo ty masz szczcie i tyle. Ale ja nie narzekam, ze chodzilem na zajecia i bylo
          wesolo.
          Wojtek szczesciarzu.
      • kubatka Re: Wesole zycie studenta 11.05.04, 21:32
        Myslalam ze to tylko u nas na angielskim tak szaleja :-)
    • kubatka Re: Wesole zycie studenta 21.05.04, 21:29
      No jakie to zycie studenta jest wesole przekonam sie juz w piatek 28 maja :-).
      Mam wtedy 'tylko' 3 rozne egzaminy :-/ i najsmieszniejsze w tym wszytskim jest
      to ze nie sa to egzaminy zerowe tylko normalne choc sesja zaczyna sie dopiero 7
      czerwca... zwariowac mozna

      pozdro
      • wojciasf Re: Wesole zycie studenta 22.05.04, 11:34
        Wiem co to jest taki piatek, miałem jeden w swojej karierze studenta i mam
        nadzieje ze Ci sie udam (mnie sie udało wtedy w połowie:) )
        Dla chwili relaksu mozesz zagladnac do naszego forowego opowiadania i tam cos
        dopisac (moze byc co kolwiek)
        Pozdrawiam i powodzenia na egzaminach!!

        Cytrynka
      • mcsyf Re: Wesole zycie studenta 22.05.04, 22:03
        heh... studia to byly czasy. w sumie nie tak dawno ale z checia wrocilbym na
        uczelnie i znow zasiadl na sali wykladowej :-). Mala nie przejmuj sie, bedzie
        dobrze, najgorsze dopiero przed toba :-P
        • danway1 Re: Wesole zycie studenta 28.05.04, 09:24
          Mc a ty gdzie studiowałeś?? Tutaj na miejscu czy gdzieś w szerokim świecie,
          jeśli nie chcesz mówić to nie mów.
          Pozdrawiam.
          • mcsyf Re: Wesole zycie studenta 30.05.04, 19:17
            pytasz gdzie studiowalem....hmmm w wielu miejscach :-). A tak na powaznie to
            skonczylem marketing we Wroclawiu.

    • danway1 Teraz się zacznie. 25.05.04, 11:08
      Ostatnie dwa tygodnie zajęć i zaczyna sie robić ciekawie. Petla coraz bardziej
      sie zaciska wokół szyi. Wszystko co dobre sie skończy. Forum, będzie na uboczu
      a na głównym torze będą projekty, kolokwia, egzaminy i inne takie. Będzie
      odjazd, ale my się nie damy.
      • nait Re: Teraz się zacznie. 25.05.04, 12:08
        Bardziej martwi mnie to, ze za dwa tygodnie skończy się dostep do neta ;(
        I o temat pracy inz mecza, i praktyki nie mam zalatwionej, i ... ogolnie fajnie
        jest :D
    • danway1 AI - to było piękne. 27.05.04, 11:30
      Tym razem to było jeszcze bardziej wesoło, bo nie chodząc na wszystkie zajęcia
      znów zostałem zwolniony ponownie jak Paweł W. A koło pisali Leszek, Seba oraz
      Paweł K. Zastanawiam jak im poszło, a wy chłopaki jak oceniacie swoje szanse,
      czy to będą "marne szanse".
    • jatotylko Szczęście to szczęście 27.05.04, 15:08
      Ja niestety takiego jak wy nie posiadam i jakoś muszę z tym żyć :(
      Może któryś z was mi go trochę pożyczy ?? hmm
      nie ma to jak bardzo często pod górkę, tylko żeby rzeczywiście się to tak
      dobrze kończyło ( czyli tak pięknymi widokami )
      pozdrawiam zdegustowana
      • danway1 Re: Szczęście to szczęście 27.05.04, 16:24
        Nie masz szczęścia to fakt, ale z tym chyba trzeba sie urodzić :P. Albo umieć
        niesamowicie kombinować.
        • jatotylko Re: Szczęście to szczęście 28.05.04, 08:38
          co za pocieszenie dan ;), dzięki ;):P
          a kombinatorstwo nie jest prostą sztuka i trzeba się go albo uczyć albo
          naprawdę mieć do tego smykałkę ja chyba niestety takich zdolności również nie
          posiadam, zbyt prosty ze mnie człowiek, hmmm a może tak mi się tylko wydaje ??
          trzeba spytać innych heheeh :)
          pozdrawiam w dziwnym nastroju ( I wonder why )
    • jatotylko Re: Wesole zycie studenta 29.05.04, 21:22
      może mam jednak trochę szczęście ? a może to nie moje szczęście ? a może to
      wogóle nie szczęście a cud ? kurcze nie ma co w każdym razie zaliczyłam koło
      które wydawało się nie do zaliczenia biorąc pod uwagę że czytać to co
      obowiązywało zaczęłam kilka godzin przed a żeby mało było to było to głównie
      rozwiązywanie zadań człowiekowi do niczego zupełnie niepotrzebnych
      nie ma co zaliczyć zaliczyłam ale w sumie co z tego skoro satysfakcji z tego
      nie mam bo wiem że nie zasłużyłam :(
      dziwny jest ten świat a może to tylko ja taka jestem dziwna ?? hmm
      pozostawiam do oceny wam którzy mnie już trochę poznać mieliście okazję
      pozdrawiam rozdarta hę
      • wojciasf Re: Wesole zycie studenta 29.05.04, 22:38
        Czasami tak bywa ze dostaniemy cos na co nie zaslugujemy i jest nam z tym
        dziwnie, ale moze wlaśnie tak ma byc moze mielismy cos dostac i powinnismy to
        docenic ze jakas siła to sprawiła ze tak jest Miałem taka kilka razy własnie z
        nauka, szkoda ze nie w innych sprawach.
        Ciesz sie ze sie udało i ze idziesz do przodu a ja sie ciesze ze moze sie do
        tego przyczyniłem choc nie wiem czy ja mam jakis w tym udział...
      • nait Re: Wesole zycie studenta 29.05.04, 23:28
        Nie zdazylo ci sie tak, ze zaslugiwalas a nie dostalas? Roznie to w zyciu bywa.
        Wazne, ze zaliczylas. Nie musisz sie juz tym martwic i mozesz zaczac uczyc sie
        czegos innego. Szczescie jest wlasnie po to, zeby trafiac na te tematy, ktore
        sie umie, a nie te o ktorych nie ma sie bladego pojecia.
      • danway1 Re: Wesole zycie studenta 31.05.04, 10:25
        Wszystko jedno co to było, w każdym razie gratuluje Ci zdania i trzymaj tak
        dalej na fali wznoszącej. A zamiast mieć wątpliwości powinnaś zrobić: <jupi>
    • jatotylko Re: Wesole zycie studenta 04.06.04, 02:09
      wesołe oj wesołe, nieprawdaż ??
      hmmmmmmm co ja tu robię ? może ktoś mi powie ??
      podejżwam że niesamowicie słodko się wam śpi oby tak dalej :) i nie martwcie
      się nie bede rozrabiać :)
      kolorowych snów :)
      • danway1 Re: Wesole zycie studenta 04.06.04, 08:25
        mi pozostaje miec taka nadzieje, ze nie narozrabiasz tutaj przez noc. Ja jka
        zwykle w tym czasie slodko spie.

        Pozdrowienia dla Gosi, Nocnego Marka :P
    • danway1 I skonczylo sie wesolo :( 04.06.04, 08:27
      Widzisz Gosiu w koncu i nas opuscilo szczescia, bo wczoraj zostalismy zwolnieni
      z czerwcowego egzaminu ze Systemow Rozproszonych. A teraz razem z Leszkiem i
      jeszcze jednym kolega nad zwolnieniem z drugiego egzaminu (ale teraz juz naprawde).

      Pozdrawiam zwolnionych i tych, ktorym sie udalo zaliczyc (patrz Leszek).
      • nait Re: I skonczylo sie wesolo :( 04.06.04, 08:52
        Ja tu nie bede palcem pokazywal kto zawinil. Powiem tylko, ze ktos przekupil
        moje szczescie i teraz jakos mi nie dopisuje.
        Swoja droga to przydalaby sie jakas egzorcystka, ktora by wygonila mojego
        leniwego demona. Tylko trzeba ostroznie go wyganiac, zebym przypadkiem zycia nie
        stracil ;-)

        Pozdrawiam tych wrzesniowych ;-)

        Life is brutal... and full of zasadzkas... sometimes kopas w dupas.
        • jatotylko Re: I skonczylo sie wesolo :( 04.06.04, 10:12
          coś mi się wydaje ze wiem do kogo te aluzje ...
          ale i tak pozdrawiam :)
    • nait to juz koniec 06.06.04, 00:12
      No i teraz naprawde sie skonczylo. Ciekaw jestem jak potoczy sie dalej
      opowiadanie.
      Koniec szkoly oznacza koniec dostepu do sieci ;(
      Niektorym dzieki forum sie udalo, i nie musieli pisac kolosow zaliczeniowych z
      wykladow ;-) Wynika z tego, ze forum dobrze wplynelo na nich ;-) Przynajmniej
      na ich frekwencje ;-)
      Jeszcze tylko pare egzaminow i koniec.
      Powodzenia na egzaminach.

      logout
      • danway1 Re: to juz koniec 07.06.04, 10:21
        A no fakt teraz na forum będzie mniejsza frekfencja ;( Chyba, że mnie sąsiad
        poratuje dostępem do sieci i dostępem do netu :P
        • nait Re: to juz koniec 07.06.04, 10:43
          Zapomniałem, że jeszcze jest praktyka, może się uda na praktyce podopisywać.
          Tylko, że ja będę miał praktyke gdzieś w sierpniu.
          W sumie to jeszcze mamy z Pawłem projekt do napisania, więc może coś czasem...
          No i zostaje mój modemik i platynowa karta ;-).
          Jeszcze was zaskocze! ;-)

          I'll be back
          • danway1 Nie będzie tak źle 07.06.04, 11:01
            Więc jak się okazuje nie będzie jeszcze tak źle i dostęp do forum bedziemy mieć
            <jupi> My z Wojtkiem będziemy bardziej przygotowani i nas nie zaskoczysz!!
    • kubatka Re: Wesole zycie studenta 16.06.04, 21:44
      no i jest baaaardzo wesolo. 10 egzaminow mam juz za soba, jeszcze 2 zostaly i
      beda wreszcie upragnione wakacje.
      aha i przestroga dla wszytskich: jesli kiedykolwiek zamarza wam sie studia
      anglistyczne i to na dodatek w PWSZ w Krosnie to stanowczo odradzam. Za bardzo
      daja w dupe i nie ma sie nawet kiedy po tylku poskrobac :-)
      • danway1 Re: Wesole zycie studenta 17.06.04, 10:02
        To tylko pogratulowac zdania 10 egzaminów :o Z tymi dwoma to Ci na pewno
        pójdzie już dobrze. Trzymam kciuki.
        • kubatka Re: Wesole zycie studenta 28.06.04, 15:49
          owszem, mozesz mi pogratulowac zdania...ale tylko 9 egzaminow, ten jeden byczy
          zostal mi na wrzesien...:-(
          • danway1 Re: Wesole zycie studenta 29.06.04, 17:13
            To i tak nieźle, nie masz się co martwić. Jak na 12 egzamów 9 zdanych to jest
            super. Więc nie martw się.
            • kubatka Re: Wesole zycie studenta 29.06.04, 23:02
              no martwie sie ale tylko troche, bo moja kolezanka z roku ma wszytskie do
              poprawy :-(...nie wiem jak ona sobie poradzi ale moze jakos. teraz mam wakacje
              i tylko to sie dla mnie liczy :-)
    • danway1 Skończyło się dobre :( 25.08.04, 14:58
      Od dziś za trzy tygodnie będziemy mieli zaległy egzamin i już trzeba zacząć się
      uczyć. Jak ja to zniosę, bo tak mi się nie chce. Rozpacz.
      • nait Re: Skończyło się dobre :( 25.08.04, 15:52
        Nie jesteś jedyny. Mnie też się nie chce.
        Nie zapominaj jeszcze o projekcie :D

        PS. Termin pewny?
        • danway1 Re: Skończyło się dobre :( 26.08.04, 16:47
          Niestety termin jest pewny i wypada dokładnie w dniu moich urodzin. Może w
          związku z tym nie powinienem się uczyć na egzamin??
          • nait Re: Skończyło się dobre :( 26.08.04, 17:21
            Ja bym na twoim miejscu na taryfe ulgową nie liczył. Psor żywemu nie
            przepuści ;-)
            • danway1 Re: Skończyło się dobre :( 26.08.04, 18:45
              Ale psor nie jest psorem tylko doktorem :P A nóż-widelec uda się go jakoś
              przekonać do tej myśli.
    • nait Kampania Wrześniowa 26.08.04, 17:20
      Coś mi się widzi, że już najwyższy czas zacząć przygotowania to kampani
      wrześniowej. Musimy wygrać tą potyczke. Razem damy rade pobić wroga :D
      Powodzenia
      • danway1 Re: Kampania Wrześniowa 26.08.04, 18:44
        Tylko musimy aby nie skończyło się tak jak Powstanie Warszawskie. Ale my się
        przygotujemy i pobijemy wroga, jego własną bronią. Przecież mamy przewagę
        liczebną czyż nie tak.
        • linea21 Re: Kampania Wrześniowa 27.08.04, 23:06
          Pozostaje życzyć dużo sił zbrojnych :-))) i dział ciężkich. Tylko strategie sobie wczesniej zaplanujcie i weźcie wroga z zaskoczenia :-), a tak serio to trzymam za was chłopaki kciuki (za wszystkich tych bardziej inteligentnych i tych mniej rozgarnietych psychicznie).

          Do boju Polsko ooooo :-)))
          • danway1 Re: Kampania Wrześniowa 28.08.04, 12:05
            A nam pozostaje tylko podziękować i mieć nadzieje, że uda się nam wygrać tą
            całą Kampanię bez strat własnych.
    • danway1 Wróciły stare czasy. 28.08.04, 13:21
      Jak zauważyliśmy ze Sebą powróciły czasy sprzed wakacji, kiedy zamiast na
      zajęcia my siedzimy na forum. Teraz zamiast pisać projekty i się uczyć to
      my.... siedzimy na forum. Czyli wszystko w normie.
      • nait Re: Wróciły stare czasy. 28.08.04, 13:40
        Było fajnie przedtem, będzie i teraz :) Reszta się sama zrobi :) z niewielką
        naszą pomocą ;)
        • jatotylko Re: Wróciły stare czasy. 29.08.04, 11:00
          Oby zrobiło się jak najszybciej, bo ja nie wiem jak długo to wytrzymam ;)
          No tylko nie po łepkach nie po łepkach a tak jak należy.
          Nie ma co ale moja cierpliwość została wystawiona na próbę :| hm - jakby nie
          było to poraz kolejny
          Pozdrowienia dla wszystkich studentów - od studentki na urlopie (miejmy
          nadzieję tylko rocznym)
        • danway1 Re: Wróciły stare czasy. 30.08.04, 10:35
          Tylko jest mała drobna różnica. Teraz będziemy mniej czasu w szkole.
    • danway1 Połowa kampanii już za mną!! 16.09.04, 20:43
      Udało się obronić przez panem doktorem i to nawet nieźle, jednak to dopiero
      połowa sukcesu wojna trwa nadal. Jednak to zdobyte 4.0 powinno cieszyć.
      • kubatka Re: Połowa kampanii już za mną!! 16.09.04, 21:42
        za mna juz wszystko, tylko jeszcze nie wiem z jakim skutkiem :/.
        • danway1 Re: Połowa kampanii już za mną!! 20.09.04, 19:08
          Ja chodź połowe skutku znam :P
          • kubatka Re: Połowa kampanii już za mną!! 20.09.04, 21:59
            a ja bede znala calosc jutro. Az sie boje tego dnia ;(
            • danway1 Re: Połowa kampanii już za mną!! 21.09.04, 14:10
              Nie ma się czego bać. Jesteśmy z Tobą!!
              • kubatka Re: Połowa kampanii już za mną!! 21.09.04, 21:16
                heh dzieki za wsparcie :). bylo sie czego bac bo jednak udupili 8 osob :(
            • nait Re: Połowa kampanii już za mną!! 21.09.04, 14:18
              Mówiłem, że będzie dobrze :) i nie ma się czego bać.
              • danway1 Re: Połowa kampanii już za mną!! 21.09.04, 14:31
                Trezba tylko Justynie pogratulować zdanego egzaminu. Więc gratuluje jej!!
              • kubatka Re: Połowa kampanii już za mną!! 21.09.04, 21:20
                no mowiles, mowiles ;). na proroka sie nadajesz ;)
                • danway1 Re: Połowa kampanii już za mną!! 24.09.04, 20:08
                  A kto powiedział, że Seba to prorok. Nie rośmieszajcie mnie ;)
                  • kubatka Re: Połowa kampanii już za mną!! 24.09.04, 22:47
                    no wiesz, mnie przepowiedzial ze zdam egzamin :)
                    • danway1 Re: Połowa kampanii już za mną!! 27.09.04, 21:23
                      Jak to mówią jedna jaskółka wiosny nie czyni :D
      • nait Re: Połowa kampanii już za mną!! 16.09.04, 22:15
        Było dziś wesoło bardzo :) Żałuj bo cie pare fajnych rzeczy ominęło :D
        Wygraliśmy bitwe, wygramy i wojne!! Mamy nad nim przewage choćby tylko
        liczebną ;)
        • danway1 Re: Połowa kampanii już za mną!! 20.09.04, 19:09
          Tak się złożyło, że musiałem pójść, ale za to nadrobimy we wtorek i w następny
          czwartek. Spoko wodza Seba.
    • kubatka Re: Wesole zycie studenta 04.10.04, 00:52
      No i wracamy na uczelnie pelni zapalu do nauki...ale pewnie jeszcze wiecej tego
      zapalu mamy do nie uczenia sie :P
      • danway1 III czy IV?? <hmmm> 04.10.04, 15:06
        Ja jeszcze mam wakacje. Pierwsze zajęcia miałem mieć w piątek o 13.30, a te na
        złość odbyły się w piątek o 11.00. Zajęcia zacznę we czwartek jak się uda i
        zakończenie w końcu trzeci rok, a może mi się nie udać i będę miał wtedy
        kolejny rebus.
        • jatotylko Re: III czy IV?? <hmmm> 05.10.04, 11:37
          Uda się, coby miało się nie udać.
          Trzymam gorąco kciuki, tak jak i ty wspierałeś mnie kiedy było mi to potrzebne.
          Pociesz się tym, że naprawdę niedużo do końca ci zostało, a potem już tylko z
          górki :)
          • danway1 Jednak IV 15.10.04, 11:56
            W koncu sie udalo. Wczoraj moj index ze wszystkimi wpisami trafil do sekretariatu instytutu. Ale momentami bylo bardzo goraco. Przynajmniej jeden problem z glowy. Teraz po glowie chodzi mi aplikacja do pracy dyplomowej.
            • nait Re: Jednak IV 15.10.04, 23:40
              Witamy, witamy na czwartym roku :)
              Jeszcze tylko obronimy się i kolejny problem z głowy będzie :)
              Z drugiej strony skończy się przyjemne obijanie :( i będzie trzeba rozglądnąć
              się za czymś. Ale to dopiero w przyszłym roku :)
              • wojciasf Re: Jednak IV 15.10.04, 23:42
                Hmmm oj oby sie cos szybko znalazło mowie to co sam wiem.
                • danway1 Re: Jednak IV 22.10.04, 12:14
                  Ale my bedziemy miec inny zawod niz ty ;)
              • danway1 Re: Jednak IV 22.10.04, 12:13
                Nie ma co sie martwic na zapas Seba. Do tego momentu jest jeszcze sporo czasu.
    • kubatka koszmar z ul. Kazimierza Wielkiego... 06.05.05, 23:38
      ...albowiem przy tej ulicy mieści się zakład j.angielskiego. Jeszcze miesiąc i
      sesja...:( Koszmar bo prace pisac trzeba, a weny brak i sensu w pisaniu też
      wielkiego nie widzę...a do 9 czerwca trzeba prace gotową zlozyc :D
      • danway1 Re: koszmar z ul. Kazimierza Wielkiego... 10.05.05, 11:53
        Justyna, trzeba myśleć pozytywnie. Jak nam się udało oddać i nawet obronić :) to
        tobie też się wyrobić w terminach. Głowa, uszy i co tam jeszcze możliwe do góry.
        Będzie dobrze.
    • danway1 Re: Wesole zycie studenta 09.06.05, 19:13
      Jaka szkoda, że ten wątek tak nisko upadł :( Cała nadzieja tego wątku spadła na
      Justynę, a jak dobrze pójdzie to od jesieni Ola go poprowadzi.
    • ice_princess Re: Wesole zycie studenta 27.08.05, 22:31
      Oj wesołe życie studenta było, ale sie skończyło, a szkoda :( No ale trudno się
      mówi, zawsze można dalej studiować i doktorat robić a potem jeszcze habilitację
      i prosfesorem w końcu zostać :D (marzenia ściętej głowy - nie mojej na szczęśćie ;))
      • kubatka Re: Wesole zycie studenta 01.09.05, 22:25
        Wesołe może kiedyś było... teraz jest raczej płacz i zgrzytanie zębów i same
        niemiłe wspomnienia z życia studenckiego narazie... na szczęście mam nadzieję
        jeszcze tylko miesiąc i KONIEC i wreszcie zasłużone roczne wakacje (albo nawet
        dłuższe :D)
        • ice_princess Re: Wesole zycie studenta 02.09.05, 14:44
          Na pewno jak już będziesz po studiach to będziesz wspominała tylko te miłe
          chwile spędzone w murach uczelni ana pewno było ich wiele :).
          • kubatka kampania wrześniowa :(... 05.09.05, 21:41
            ...się zaczęła, potem rewolucja październikowa, albo powstanie listopadowe bądź
            styczniowe :( Ja nie chcę!! :(
            • ice_princess Re: kampania wrześniowa :(... 07.09.05, 11:07
              Będzie dobrze, podejdź do tego spokojnie, to tylko kilka dni a potem będzie
              spokój ...:)
            • danway1 Re: kampania wrześniowa :(... 14.09.05, 21:20
              nie bój nic, będzie dobrze :)
              uszy do góry!!
              • kubatka Re: kampania wrześniowa :(... 19.09.05, 21:52
                Nie potrafie uszami ruszac ;P
    • mitzy Re: Wesole zycie studenta 17.09.05, 22:33
      A mi się właśnie wakacje kończą...:(
      ech...znów powrót do studenckiego życia
      • danway1 Re: Wesole zycie studenta 19.09.05, 17:11
        Fajnie Ci.
        Niektórzy od nas też wracają na studia, ale oni się nie przyznają :P
        • mitzy Re: Wesole zycie studenta 19.09.05, 20:59
          nie narazie jeszcze nie jest fajnie...narazie same nieszczęsne praktyki:/
          Ale mam nadzieję jakoś ptrzetrwam:)
          • kubatka Re: Wesole zycie studenta 19.09.05, 21:57
            Praktyki nie są złe :). A jak się dobrze trafi to może się uda cos pokombinowac
            i zamiast na praktyce to sobie w domku posiedzieć ;)
            • danway1 Re: Wesole zycie studenta 20.09.05, 19:29
              Wiemy coś o tym :)
            • mitzy Re: Wesole zycie studenta 20.09.05, 21:53
              ...niestety nie zawsze da się zakombinować:( a przynajmniej u mnie napewno nie
              (no bo jak sie jest na takim fajnym kieruneku jak ja, to nawet nie mam sensu:))
          • nait Re: Wesole zycie studenta 26.09.05, 13:25
            Praktyki nie są złe. Ostatnią miło wspominam :) Nie przepracowalismy się, a było
            naprawdę zabawnie i wesoło. Mimo, że (jak na moje standardy) musiałem wstawać
            bardzo wcześnie, żeby się dostać na miejsce.
            • mitzy Re: Wesole zycie studenta 28.09.05, 20:29
              brr na samą myśl że jutro znów mam wsatć prawie w środku nocy dostaję białej
              gorączki:(
              Ale całe szczeście to już ostatni dzień:]
        • nait Re: Wesole zycie studenta 26.09.05, 13:21
          Kłamca :P
          Ty też mógłbyś wrócić gdybyś się postarał.
          • danway1 Re: Wesole zycie studenta 26.09.05, 18:26
            Ale mi się nie chce wracac na studia ;)
    • kubatka Wesole zycie już nie-studentki... 26.09.05, 23:18
      ale zarazem jeszcze studentki :D.
      Rok wakacji przede mną :), koniec koszmaru pwsz :D - jeszcze sie tylko obronic
      kiedyś i peace & quiet :D
      • mitzy Re: Wesole zycie już nie-studentki... 27.09.05, 21:31
        zazdroszczę:) no i gratulacje...Wiem, pwsz może człowieka wykończyć:/
      • ice_princess Re: Wesole zycie już nie-studentki... 28.09.05, 14:15
        No to tylko pogratulować zdania egzaminów - obrona to już pikuś :). Czyżby Twój
        optymizm, kubatko, wrócił? :)
        • kubatka Re: Wesole zycie już nie-studentki... 29.09.05, 17:00
          Optymizm nie wrócił i nieprędko wróci, ale na razie mi dobrze z tym :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka