abepe
20.01.06, 11:12
Witam mroźnie ale cieplutko.
Mam pytanie. A nawet więcej kilka : )
Zmieniają nam się czytelnicze zwyczaje. Do tej pory czytaliśmy po trochu w
różnych momentach dnia. Przed snem opowiadaliśmy Grzesiowi krótką bajkę i
wychodziliśmy . Młody zasypiał sam. Ostatnio domaga się coraz dłuższych bajek
i chce, żeby przy nim siedzieć, aż zaśnie. Mnie się kończą pomysły. Mąż pod
tym względem o wiele bardziej twórczy – tworzy już bajkowe seriale :) Zaczęłam
Grzesiowi czytać dłuższe bajki. Myślę, że warto powoli kompletować tomiki
baśni i opowieści. Nie muszą mieć bajecznych ilustracji. Na razie zanotowałam
sobie, z tych, które znalazłam w innych wątkach:
„Noc pluszowych zabawek”
„Mały pokój z książkami”
„Biała księżna”
„Gałązka z Drzewa Słońca”
„Baśnie z dalekich mórz i oceanów”
„O wróżkach i czarodziejach”
„Śpiew kolibrów”
„Pafnucy’
Czy któraś zdecydowanie za trudna dla prawie dwuipółlatka? Albo inaczej – czy
któraś w ogóle odpowiednia?
Grzebię po allegro i znalazłam tez inne zbiory opowieści, może znacie:
www.allegro.pl/show_item.php?item=82516970
www.allegro.pl/show_item.php?item=82523087
www.allegro.pl/show_item.php?item=82566174
www.allegro.pl/show_item.php?item=81144145
www.allegro.pl/show_item.php?item=81909336
www.allegro.pl/show_item.php?item=81608897
www.allegro.pl/show_item.php?item=82447423
www.allegro.pl/show_item.php?item=82487792
www.allegro.pl/show_item.php?item=82306389
www.allegro.pl/show_item.php?item=82577601
A czy któraś książka Lindgren już byłaby dobra? Nie mam żadnej w domu. Muszę
coś wypożyczyć z biblioteki i sprawdzić.
Co jeszcze proponujecie? Co u Was sprawdza się przed snem? Opowieść może trwać
i z 40 minut (hehe, takiego przelicznika jeszcze nie stosowałam:)
Czekam na marzec i słynne nowe wydanie baśni Andersena.
Pozdrawiam