Dodaj do ulubionych

Komiksy obyczajowe dla młodszych nastolatków

06.05.20, 10:14
Jakie znacie komiksy o szeroko pojętej tematyce obyczajowej nadające się dla młodszych nastolatków? Szukam nowych tytułów dla mojej trzynastolatki. Mogą być i lżejsze, bardziej rozrywkowe i poważniejsze, poruszające trudniejsze tematy, niekoniecznie akcja musi dziać się współcześnie i niekoniecznie muszą to być nowości.
Znamy "Marzi", "Obiecanki", "Jane, lis i ja", "Pewnego lata". Z lżejszych tytułów nadal powodzeniem cieszy się seria "Sisters", z założenia chyba dla trochę młodszych czytelników, ale nadal bawi. Przymierzam się jeszcze do kupna dla siebie komiksowej wersji "Zabić drozda", bo to jedna z moich ulubionych książek, ale wydaje mi się, że jednak najpierw powinno się przeczytać powieść, potem ewentualnie komiks, więc córce na razie wolałabym nie dawać. I dalej brakuje mi pomysłów.
Obserwuj wątek
    • chaber69 Re: Komiksy obyczajowe dla młodszych nastolatków 06.05.20, 12:32
      To ja się przyłączam, to co powyżej czytałam albo o nich słyszałam, a komiksów dobrych ciągle mi mało. Dużo jest dla dzieci, dużo dla młodzieży czy dorosłych, a dla tych pośrodku ciągle mało. Zdecydowanie więcej chyba jest fantastycznych komiksów niż obyczajowych.
      Lubię "Giant days", ale czytałam dopiero I tom i czekam aż otworzą biblioteki, ale to o studentach i to w akademiku, więc chyba nie dla 13-latki.
        • aggala Re: Komiksy obyczajowe dla młodszych nastolatków 06.05.20, 18:12
          Właśnie o "Fale" miałam zapytać. Kiedyś przeglądałam na szybko ten komiks i wydał mi się pozycją dla dorosłych, ale potem spotkałam się z nim w zestawieniu literatury dziecięco-młodzieżowej. Podobnie było z innym komiksem z Marginesów - "Eileen Gray". Wydaje mi się, że oba raczej dla starszej młodzieży, celowałabym w licealną, ale to tylko moje wrażenie z szybkiego przeglądu, bo żadnego z nich nie czytałam.
          • chaber69 Re: Komiksy obyczajowe dla młodszych nastolatków 07.05.20, 08:18
            Ja właśnie nie bardzo potrafię określić dla kogo byłyby konkretne książki, bo sama jako dziecko i wczesna młodzież czytałam większość rzeczy wcześniej niż wynikałoby to np. z bibliotecznych kategorii wiekowych. I moja córka też. Więc np. "Giant Days" bez problemu dałabym do przeczytania 13-latce, bo w tym wieku - zauważam u siebie w bibliotece - dziewczyny nie chcą czytać o 12-13-latkach tylko o 16-18-latkach. Może zobacz gdzieś w bibliotekach, może jest "Giant Days" i sama sprawdź. To są dość cienkie komiksy i bardzo szybko je się "łyka". Tego komiksu "Eileen Gray" nie miałam w ręku, więc się nie wypowiem. Są jeszcze "Paper girls", ale z elementami fantastyki.

            Ale np. "Fale" mają bardzo dobre recenzje i wszyscy "ach" i "och", ale tak jak się czyta o początku znajomości głównych bohaterów, to działania chłopaka wobec dziewczyny zbliżają się do stalkingu. Tak, potem się kochali i w ogóle, ale można to potraktować jako wymuszenie uczucia, swego rodzaju osaczenie. We mnie się przy takich okazjach od razu odzywa wewnętrzny dzwonek, jestem po prostu bardzo wyczulona na takie tematy i to mi się nie podobało.
            • aggala Re: Komiksy obyczajowe dla młodszych nastolatków 28.05.20, 07:10
              chaber69 napisała:

              > . "Giant Days" bez problemu dałabym do przeczytania 13-latce, bo w tym wieku -
              > zauważam u siebie w bibliotece - dziewczyny nie chcą czytać o 12-13-latkach ty
              > lko o 16-18-latkach.

              Chaber, dzięki za polecenie "Giant Days". Właśnie przeczytałam pierwszy tom i bardzo mi się podoba, fajny dziewczyński komiks. Pewnie na wyrost, ale dałam córce i przyjęła z entuzjazmem. Jeśli kolejne tomy utrzymają poziom i styl narracji, to krzywdy jej nie zrobi. W sumie bardzo ciepły, z dużym dystansem i (jakby to nie zabrzmiało) przesłaniem (morałem?).
    • kazia4 Re: Komiksy obyczajowe dla młodszych nastolatków 07.05.20, 13:33
      Nasz córką odrobinę młodsza, ale poleca "Prawdziwe przyjaciółki" i "Najlepsze przyjaciółki" - wprawdzie bohaterkę poznajemy jako kilkulatkę, jednak sam temat - zdobywania sympatii innych, relacji w grupie, samotności, odmienności - jest przedstawiony w sposób trafiający i do nastolatków.
        • aggala Re: Komiksy obyczajowe dla młodszych nastolatków 10.05.20, 08:26
          To prawda. Moja córka ostatnio czyta głównie książki o nastolatkach starszych od niej o kilka lat. Inna sprawa, że przynajmniej częściowo wynika to z oferty wydawniczej, ze sposobu pisania powieści z młodszymi nastolatkami w rolach głównych. Jeśli bohaterowie są potraktowani serio, to ma mniejsze znaczenie czy są 12-latkami, czy 15-latkami. Niestety, podobnie jak w przypadku komiksów, mam wrażenie "luki wiekowej", brakuje książek traktujących serio najmłodsze nastolatki (powiedzmy 11-13 lat), zwłaszcza dotyczy to polskiej współczesnej literatury. Albo dostajemy lekkie powieści, typowo dziecięce, albo bohaterowie mają już lat 15+. Pewnie jakieś tytuły mi umknęły, ale z polskich na szybko przychodzą mi do głowy tylko "Wszystkie dżinsy M.", której bohaterką jest, jeśli dobrze pamiętam, 12-latka. Zagranicznych powieści można oczywiście trochę wymienić, ale przy dziecku dużo czytającym też szybko zaczyna brakować nowych tytułów.

          Wracając do komiksów. "Giant girls" nie znam, ale chyba wypróbujemy. Wyglądają mi na komiks, który może być następcą "Sisters". Czy tomy można czytać w dowolnej kolejności?
          Niestety oferta komiksowa bibliotek, z których korzystamy, to głównie zaczytane klasyki typu Tytus, Asteriks i Thorgal. Jakimś cudem trafiłam tylko na "Obiecanki" w jednej z filii i nieśmiało zaczynają się pojawiać nowsze pozycje typowo dziecięce (Samojlik), ale komiksy dla młodzieży i dorosłych nie istnieją w nich w ogóle. Jeśli chcemy poczytać komiksy, muszę niestety kupować, co jest niestety dosyć bolesne dla kieszeni (i dla półek).
      • aggala Re: Komiksy obyczajowe dla młodszych nastolatków 10.05.20, 08:38
        kazia4 napisała:

        > Nasz córką odrobinę młodsza, ale poleca "Prawdziwe przyjaciółki" i "Najlepsze p
        > rzyjaciółki" - wprawdzie bohaterkę poznajemy jako kilkulatkę, jednak sam temat
        > - zdobywania sympatii innych, relacji w grupie, samotności, odmienności - jest
        > przedstawiony w sposób trafiający i do nastolatków.

        Dzięki za tytuł. Pokażę córce, ale niestety obawiam się, że moja córka na starcie uzna, że jest dla młodszych. Niezależnie od treści, sposób rysowania sugeruje znacznie młodszego odbiorcę.
        • chaber69 Re: Komiksy obyczajowe dla młodszych nastolatków 11.05.20, 08:25
          "Giant Days' czytałam tylko pierwszy tom, bo potem zamknęli mi biblioteki, ale wygląda tak, jakby jednak chronologia była zachowana, bo potem np. w drugim tomie nie będziemy wiedzieć, dlaczego jedna z bohaterek jest tak nieprzyjemna dla pewnego młodzieńca.

          Biblioteki a kupno komiksów to temat na naprawdę długą rozmowę, ale każdy czytelnik jest ważny i każdy powinien mieć wybór. Wiadomo, że teraz chyba najwięcej kupuje się obyczajówek dla bardzo dorosłych pań, ale zwolennicy komiksów też powinni mieć wybór. Pieniądze, które biblioteki mają na książki, to nie są prywatne pieniądze dyrektorów lub działu gromadzenia i trzeba brać pod uwagę życzenia czytelników i co jakiś czas kupić dobry komiks, choć drogi. Biblioteki nie mogą zasłaniać się ekonomią i tłumaczyć, że np. M. Witkiewicz przeczyta 50 czytelniczek, a komis 10 czytelników. To nie ma znaczenia - każdy ma prawo do tego, aby domagać się, żeby w bibliotece były dla niego książki. To że komiks przeczyta 10 osób, a nie 50, jest, niestety, też związane z nieumiejętnością promocji komiksu przez bibliotekarzy. Ja mam małą bibliotekę i nie mogę kupować w ogóle książek, tyle ile bym chciała, ale jak mam np. powieść obyczajową, której poziom sięga dna, to wolę wydać to na komiks. Choć i tak człowiek do końca nie wie, co jest w danej książce, potem czytam i wyjść z zadziwienia nie mogę skąd takie pomysły w głowie niektórych pań autorek.

            • aggala Re: Komiksy obyczajowe dla młodszych nastolatków 27.05.20, 21:23
              chaber69 napisała:

              > W zapowiedziach widzę z Marginesów komiks K. Klengel "Słuchajcie dziewczyny!".

              W sieci pojawiły się pierwsze podglądy. Najwięcej znalazłam tu: poranny.pl/katja-klengel-sluchajcie-dziewczyny-ksiazka-graficzna-dla-kazdej-dojrzewajacej-nastolatki/ar/c13-14990513

              Dla mnie jednak zbyt mocny. Może niepotrzebnie sugeruję się pojedynczymi obrazkami, ale mnie zniechęciły. Jednak wolę, żeby tematy cielesności i seksualności były poruszane w bardziej subtelny sposób.
          • aggala Re: Komiksy obyczajowe dla młodszych nastolatków 12.05.20, 11:49
            Chciałabym, żeby w naszych bibliotekach pracowali ludzie z takim podejściem. Niestety u nas dominuje kryterium poczytności, a w przypadku książek dla najmłodszych, chyba głównie gustu osób robiących zamówienia. Przyznam, że odkąd przekonałam się do ebooków i wykupuję abonament Legimi, książki dla siebie wypożyczam sporadycznie, głównie z powodu ograniczonej oferty. Natomiast w przypadku komiksów nie ma alternatywy. Chcę czytać, muszę kupić wersję papierową, co jest obciążające i dla portfela i dla półek. Realia są takie, że rzadko wracam do raz przeczytanych komiksów, więc dobrze zaopatrzona biblioteka byłaby świetną alternatywą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka