Dodaj do ulubionych

Obyczajowe - dla chłopców

07.06.06, 21:02
Widze lukę na rynku. Moj syn najbardziej chyba lubi książki obyczajowe, ale
takie są pisane głównie dla dziewcząt. Wprawdzie przeczytał z zapałem "Anię z
Zielonego Wzgorza", ale książki wydawane obecnie nie bardzo sie dla chłopaka
nadają. "Rodzinę Miziołków" kupowałam już dwa razy, bo
sie "zaczytała", "Adrian Mole" (pierwsze dwa tomy) są także w stalym czytaniu.
Ktoś może mi coś polecić - żeby było obyczajowe, a nie romans.
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Obyczajowe - dla chłopców 07.06.06, 21:12
      w stylu Adriana - polski Rudolf (Fabickiej):
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=37824871&a=38254508
      i tak jeszcze zastanawiam się, może to by podpasowało (220 linii):
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=43140388&v=2&s=0
      • i2h2 Re: Obyczajowe - dla chłopców 07.06.06, 21:20
        nchyb napisała:
        > i tak jeszcze zastanawiam się, może to by podpasowało (220 linii):
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=43140388&v=2&s=0
        Owszem, pasowałoby. Poza tym cykl Ewy Nowak, począwszy od "Wszystko, tylko nie
        mięta" - niby to jest dla starszych, ale ja bym polecała Twojemu synowi.
    • ishwara 110 ulic - dla chłopców 07.06.06, 22:50
      czytelnia.onet.pl/0,2649,0,1,nowosci.html
      • i2h2 Re: 110 ulic - dla chłopców 07.06.06, 23:11
        Czy to jest może pierwsza część "220 linii"? Dobrze mi się wydaje?
        Pozdrawiam
        • nchyb Re: 110 ulic - dla chłopców 07.06.06, 23:13
          w takim razie czekamy na 330 linii... :-)

          I2H2 i jak metaxa?... :-)
          • i2h2 Re: 110 ulic - dla chłopców 07.06.06, 23:19
            nchyb napisała:
            > I2H2 i jak metaxa?... :-)
            Powiedziałabym, że pozwala wyzwolić w sobie nowe walory poznawcze;-) Do Metaxy
            dorzuciłam "Niebajki" G.De Kockere, czytane na głos dla M. - uczta pełna gębą:-)
            A jeszcze są takie cudne ilustracje - żaba podbiła moje serce... Polecam
            (aczkolwiek Verdana wykopie nas z tego wątku, bo ani metaxa ani "Niebajki" nie
            mają wiele wspólnego z literaturą obyczajową dla chłopców).
            • klaryma A może 08.06.06, 08:55
              Amor z ul. Rozkosznej? Niby tam jest trochę magii, ale bardzo dużo z
              codziennego zycia też. No i zapowiadany jest już drugi tom.
              • i2h2 Re: A może 08.06.06, 09:02
                klaryma napisała:
                > No i zapowiadany jest już drugi tom.
                Trzeci, moja droga, trzeci:-) Drugi wyszedł w styczniu ("Amor i porywacze
                duchów").
                Pozdrawiam
                • klaryma i2h2, dzięki 08.06.06, 10:39
                  no to zapóźniona jestem z tym Amorem, ale tym lepiej, więcej czytania przed
                  nami :-)
                  • i2h2 Re: i2h2, dzięki 08.06.06, 10:41
                    Czytaj szybko - autorka już trzecią część kończy ;-)))
              • agatka_s Re: A może 08.06.06, 09:08
                A Makuszynski ?

                Panna z mokra glowa, Szalenstwa panny Ewy i Szatan z siodmej klasy


                Obyczaj coprawda przedwojenny, ale jak Ania jest OK, to Makuszynski chyba tym
                bardziej. (nie bardzo wiem co prawda czy to sa ksiazki obyczajowe, moze ciut i
                przygodowe, ale caly czas wracajac do Ani to tam tez przygod kilka jest...).

                A Musierowicz ? To jest babaska ksiazka (seria), ale moze ?

                Aha i moze Ozogowska ? Nie wiem czy nie za infantylna, ale to sie zawsze
                fajnie czyta. np Glowa na Tranzystorach, albo Ucho od Sledzia
                • verdana Re: A może 08.06.06, 09:29
                  Dzięki - kupię.
                  Zastanawiam sie nad Ożogowską, ja bardzo to lubiłam. Synowi "Dziewczyna i
                  chlopak" strasznie sie podobało, a mam chyba jeszcze "Ucho od śledzia". Tylko
                  teraz pewnie potrzebne beda wyjaśnienia.
                  Makuszyńskiego też spróbuję, jak tylko znajdę pod stosem książek.
                  • i2h2 Re: A może 08.06.06, 09:41
                    A pamiętasz "Tajemnicę zielonej pieczęci"? Była jedną z moich ulubionych
                    książek. Na pewno pasuje do tej szuflady ;-)
                    • mama_kasia Re: A może 08.06.06, 10:25
                      To i ja podsunę synowi. Zapomniałam o niej, a to także
                      jedna z moich ulubionych :-)
                  • agatka_s Re: A może 08.06.06, 10:13
                    verdana napisała:

                    > Dzięki - kupię.
                    > Zastanawiam sie nad Ożogowską, ja bardzo to lubiłam. Synowi "Dziewczyna i
                    > chlopak" strasznie sie podobało, a mam chyba jeszcze "Ucho od śledzia". Tylko
                    > teraz pewnie potrzebne beda wyjaśnienia.
                    > Makuszyńskiego też spróbuję, jak tylko znajdę pod stosem książek.



                    Z takich staroci to fajne sa tez ksiazki Bahdaja (Wakacje z Duchami, Do Przerwy
                    0:1, Uwaga czarny parasol itp itd), my zaliczylismy komplet. No i Niziurski
                    (choc ja go akurat niezbyt lubie).

                    Generalnie mam tez ten problem-po wyczerpaniu klasyki, gdy wyrasta sie z bajek
                    i roznych fantastycznych historii, takich "obyczajowych" chlopiecych nie ma za
                    wiele.


                    A jeszcze cos: mojemu synowi spodobala sie "Buleczka", choc poczatkowo sie
                    wzgdrygal, bo to o babie, ale potem nawet mu sie podobalo (choc sie nigdy
                    oficjalnie do tego nie przyznal)-taka ramotka, ale jest urocza...
                    • verdana Re: A może 08.06.06, 11:12
                      "Bułeczkę" uwielbiał. Choc to jeszcze z czasów, kiedy ja mu czytałam.
                      Ja tez uwielbiałam w dziecinstwie. Dopiero jak teraz przeczytalam, to
                      zorientowałam się, jaki ma nieprzyjemny wydźwięk wychowawczy. Dziecko nie ma
                      prawa być smutne, narzekać, powinno byc zadowolone z tego co ma, a jak rodzice
                      czy rodzina sie nim nie zajmują, czy wrecz nie chcą, to powinno siedzieć
                      cicho - bo zadnego obowiazku wobec dziecka dorośli nie mają.
        • ishwara Re: 110 ulic - dla chłopców 08.06.06, 09:49
          "110 ulic" jest i nie jest pierwszą częścią. Chronologicznie i numerycznie tak,
          opowiada o tej samej rodzinie, ale jest zupełnie inna w klimacie i treści, inny
          jest też bohater - w "110" Michał, licealista, w "220" Mikołaj, jego młodszy
          brat, gimnazjalista. Tam rzecz się dzieje w małym miasteczku gdzieś na końcu
          Polski, tu w Warszawie.
          Pozdrawiam.
          • i2h2 Re: 110 ulic - dla chłopców 08.06.06, 10:34
            Dzięki - jakoś nigdy mi to w ręce nie wpadło. Teraz nabrałam apetytu;-)
    • agatka_s Re: Obyczajowe - dla chłopców 08.06.06, 10:17
      Krystyna Boglar ! "Kazdy Pies ma dwa konce" i druga co tytul mi wylecial z
      glowy (rodzina Lesniewskich)

      To jest obyczaj na 100%, co prawda z epoki post-gierkowskiej ale zawsze.
      • i2h2 Re: Obyczajowe - dla chłopców 08.06.06, 10:31
        "Nie głaskać kota pod włos" - to jest pierwsza chronologicznie, zdaje się.
        Miałam obie, serial już mi się tak nie podobał:-)
        • agatka_s Re: Obyczajowe - dla chłopców 08.06.06, 10:37
          i2h2 napisała:

          > "Nie głaskać kota pod włos" - to jest pierwsza chronologicznie, zdaje się.
          > Miałam obie, serial już mi się tak nie podobał:-)


          tak, tak mozna nawet na allegro je kupic

          z serialu to mnie sie chyba glownie muzyka podobala, pamietam ja do dzis. To
          chyba Niemen spiewal, a potem byl chorek dzieci, ale glowy nie dam.

          ja serial ogladalam chyba jakos dokladnie w wieku bohaterow, wtedy nie bylo tak
          wiele rozrywek, ani atrakcji, wiec raczej mi sie podobal. Bardzo sie
          identyfikowalam z Agata Mlynarska-Agnieszka, bo ja tez zawsze taka porzadna
          bylam....(a Leszek mi sie podobal)


          ufff ale mnie wspomnienia naszly...
    • ree_beka Re: Obyczajowe - dla chłopców 09.06.06, 08:06
      www.telbit.pl/inne%20ksiazki.htm#
      To wydawnictwo ma propozycje wyraźnie skierowane do chłopców :))
    • ree_beka Re: Obyczajowe - dla chłopców 09.06.06, 08:17
      Aaa... no i warto wspomnieć cudowną, superprzygodową trylogię Fiedlera:
      Wyspa Robinsona
      Orinoko
      Biały Jaguar

      • nchyb Re: Obyczajowe - dla chłopców 09.06.06, 11:07
        zaczytywałam się tym w dzieciństwie... :-)
        Dla dziewczynek świetna przygodówka podróżnicza, a Verdanie zdaje się chodzilo
        o obyczajówkę dla chłopców. Ale fajnie, ze przypomniałaś, będe miała co
        podsunąć mojemu synowi, ciekawe, czy spodoba mu się tak, jak mnie przed
        laty... :-)
        • anndelumester Re: Obyczajowe - dla chłopców 10.06.06, 01:35
          Zemsta rodu Sawanów i Imieniny babci Józefiny, bardzo obyczajowe ;-)
          dawno temu bardzo mi sie podobało.
    • embarras Re: Obyczajowe - dla chłopców 10.06.06, 12:12
      "Gra Bayleya" Celii Reese - trochę przypomina horror, ale jest jak najbardziej
      obyczajowa i niestety bardzo prawdopodobna.
      • nchyb Re: Obyczajowe - dla chłopców 10.06.06, 12:21
        O Grze Baileya było tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=31722946&a=31722946
        własnie po tym watku książkę dziecku sprawiłam. Syn przeczytał i chyba nawet
        się przejął. Podobało mu się i bylo tematem rozmów o przemocy w szkole, wobec
        innych, o głupich zabawach itp itd. Mam nadzieję, ze na przyszłość poskutkuje...
        • verdana Re: Obyczajowe - dla chłopców 10.06.06, 17:35
          A jest jeszcze w księgarniach?
          • nchyb Re: Obyczajowe - dla chłopców 10.06.06, 21:11
            W księgarniach raczej nie znajdziesz,
            na allegro teraz jest:
            www.allegro.pl/item109237314_gra_baileya_celia_rees.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka