Dodaj do ulubionych

kary biblioteczne

16.11.07, 23:32
Najbliższy mi oddział biblioteki miejskiej i dziecięcej właśnie
przeszedł remont. W czasie ramontu biblioteka mieściła się w
pobliskiej szkole. Panie dostały od dyrekcji nakaz nakładania kar za
przetrzymywanie książek - 3 grosze za dzień za 1 książkę. Nie były
tym uszczęśliwione. Zdarzyło mi się spóźnić kilka dni i płaciłam po
40 czy 50 groszy. We wrzesniu biblioteka wróciła do wyremontowanego
lokalu.
Tak się mi przydarzyło, że od września nie udało mi się do
biblioteki dotrzeć i książek oddać. Dziś okazało się, że kara
wzrosła do 10 groszy i w sumie w dzieciecej i dorosłej wypożyczalni
zapłaciłabym około 50 zł!!!Panie były tak miłe, że uznały, że skoro
nie znałam nowego regulaminu - policzą mi po 3 grosze, więc kolo 15
złotych. Ufffff
Myślę, że trzeba karać za przetrzymywanie, bo wiem, że czasem ludzie
czekają a ktoś książkę trzyma i trzyma. Ale same bibliotekarki
stwierdziły, że w przypadku dzieci to będzie po prostu odstraszać -
dziecko przetrzyma, rodzic będzie musiał zapłacić i każe dziecku z
wypożyczania zrezygnować. Jak jest w waszych bibliotekach? Jakie
jest najlepsze wyjście?
Obserwuj wątek
    • abepe Re: kary biblioteczne 16.11.07, 23:33
      Aha, pisałam o remoncie, bo stwierdziliśmy, że dyrekcja chce chyba w
      ten sposób trochę odrobić poniesione koszty:)
    • mama_kasia Re: kary biblioteczne 17.11.07, 08:30
      U nas w całym mieście reorganizacja. Wszedł system komputerowy
      i kary - 20 gr za dzień od książki. Jak moje dzieci wypożyczają
      razem jakieś 12 książek, to mam za dzień 2,40 kary. W pierwszym
      odruchu pomyślałam - mam dosyć biblioteki! ...Ale książki można
      trzymać miesiąc. Jak nie można przyjść po miesiącu, można
      zadzwonić i przedłużyć. Muszę przyznać, że mnie groźba kary
      zdyscyplinowała ;-) Z dziećmi, które same chodzą do biblioteki
      może być gorzej. Chociaż, o ile pamiętam, w czasach mojego
      dzieciństwa do biblioteki ganiało się co dwa tygodnie i było
      dobrze. No, tak, ale biblioteka była pod nosem.
      Teraz muszę do biblioteki dojechać i jest to cała wyprawa.
      Swoją drogą z wyprawą czekam na męża, który nas podwiezie,
      bo autobusem - ta jakieś 10 zł tam i z powrotem dla mnie
      i trójki dzieci ;-)
    • sweet.joan Re: kary biblioteczne 17.11.07, 10:29
      Ja poniekąd z karami się zgadzam - dziecko korzystające z biblioteki powinno
      rozumieć, że ktoś inny też może czekać na książkę i musi czuć się odpowiedzialne
      za własność publiczną. Trochę obowiązkowości nikomu nie zaszkodzi ;) W
      bibliotece, jak i wszędzie, są zasady, jest regulamin i zapisując się tu czy
      tam, zgadzamy się na przestrzeganie tego regulaminu. I dziecko również o tym
      powinno wiedzieć i zasady traktować poważnie. Wypożyczać tyle, ile zdąży
      przeczytać. A w razie czego jest przecież możliwość przedłużenia terminu zwrotu.
      • klaryma Re: kary biblioteczne 17.11.07, 17:46
        w zasadzie nie zdaza mi sie przetrzymac ksiazek. Ale jesli juz, to panie raczej
        nie nakladaja kar. raz przetrzymalam chyba z 2 miesiace i wyraznie zazenowane
        powiedzialy, no teraz, to juz naprawde musimy nalozyc kare, bardzo przepraszamy.
        nie pamietam ile to bylo, ale zaplacilam nawet chetnie, bo mam nadzieje, ze to
        powiekszylo budzet na zakup ksiazek.
        • abepe Re: kary biblioteczne 17.11.07, 18:10
          Ja też zapłaciłam chętnie, bo uważam, że 2,5 miesiąca opóźnienia to
          duża przesada, zwłaszcza, że można zadzwonić i przedłużyć. Chociaż,
          nie powiem, groźba zapłaty 50 zł spowodowała u mni pewną panikę. A
          panie chyba nie mają wyboru - wszystko jest w systemie komputerowym
          i z ich zachowania wynika, że ktoś je sprawdza.
          • uccello kary biblioteczne- bicz na sklerozę 17.11.07, 18:23
            10gr to standart raczej, niż wybujała chytrość na kasę.

            W naszej Rajskiej Bibliotece w Krakowie, jest już system
            komputerowy. Można samemu , (max. dwa razy) przesunąć o miesiąc
            termin oddania książek. System na parę dni przed terminem,
            automatycznie przypomina o zwrocie mailem.
            Cudowny wynalazek dla roztargnionych.

            • i2h2 Re: kary biblioteczne- bicz na sklerozę 17.11.07, 22:06
              Świetny pomysł z tym mailem przypominającym - muszę zaproponować w
              naszej bibliotece.
              Ja sponsoruję moją co jakiś czas niewielkimi kwotami, ale że są
              potem wydawane w zbożnym celu powiększania księgozbioru, to nie
              margam ;-)
              Do pewnego momentu panie darowywały, ale od niedawna jest kasa
              podłączona do systemu i komputer konta nie odblokuje, jak nie
              zapłacisz ;-)
    • natalajj Re: kary biblioteczne 17.11.07, 19:14
      U nas też w bibliotece są kary, ale zauważyłam, że osoby, które
      przychodzą częściej sa traktowane ulgowo (często uchodzi im płazem).
      Myślę, że kara jest głównie dla tych, którzy trzymają książki
      miesiącami i niereagują na wezwania. Przetrzymanie o kilka dni nie
      ma dużego znaczenia. Podoba mi się pomysł z mailem!
      • abepe Re: kary biblioteczne 17.11.07, 20:03
        natalajj napisała:

        > U nas też w bibliotece są kary, ale zauważyłam, że osoby, które
        > przychodzą częściej sa traktowane ulgowo (często uchodzi im
        płazem).
        > Myślę, że kara jest głównie dla tych, którzy trzymają książki
        > miesiącami i niereagują na wezwania. Przetrzymanie o kilka dni nie
        > ma dużego znaczenia. Podoba mi się pomysł z mailem!

        Jestem z przychodzących częściej i na pewno panie mnie kojarzą.
        Trochę śmieszne było, gdy spóźniłam się np. 2 dni i za 6 książek
        musiałam płacić 36 groszy. Czas wypisywania pokwitywania warty był
        chyba więcej. I widać było, że ta akcja pań nie uszczęśliwia.
    • alistar1 Re: kary biblioteczne 17.11.07, 20:42
      Nie zdarzyło mi się jeszcze zapłacić kary, ale raz się o nią
      otarłam. Jako smarkula nieźle przetrzymałam jedną z Ań. Po dziś
      dzień pamiętam stres, nieprzespane noce, strach przed
      konsekwencjami... Było to dotkliwsze niż kara pieniężna sama w
      sobie. Moje przerażenie w oczach najwyraźniej "zmiękczyło" panią
      bibliotekarkę, bo mi darowała;-)
      • natalajj Re: kary biblioteczne 17.11.07, 20:47
        U nas w bibliotece jest amnestia w maju. Wtedy można przynieść
        przetrzymane książki bez żadnych konsekwencji i ... wymówek. Akcja
        ma na celu skłonić właśnie takich przerażonych dłużników do
        przyjścia do biblioteki.
    • steffa Re: kary biblioteczne 18.11.07, 14:44
      U mnie też są kary. Ja niestety byłam w dosyć beznadziejnej sytuacji -
      pożyczyłam kilka ksiażek (pocieszam się, że niezbyt 'chodliwych'), gdy miałam
      czas tam chodzić, a potem nadszedł dziki nawał pracy, a moje godziny pracy mają
      się nijak do tych bibliotecznych, zresztą także do innych. Krótko mówiąc pracuję
      do 22. No i 'się nazbierało'. Tylko, że czułam się bardzo winna i przyniosłam
      w darze całą furę książek, więc kara pieniężna została mi miłościwie darowana.
      Swoją drogą - kary pieniężne nie są zbyt skuteczne - odstraszają delikwenta od
      biblioteki - lepszy byłby zakaz wypożyczania na kilka miesięcy.
    • tres_ka Re: kary biblioteczne 18.11.07, 16:11
      Widzę, że u nas najdrożej, aż 50 gr za każdy dzień ;) Najprościej zadzwonić i
      telefonicznie przedłużyć.
      • verdana Re: kary biblioteczne 20.11.07, 11:08
        Kary - jestem za, ale po przypomnieniu. Tak jak w BUW-ie, gdzie
        otrzymuje sie maila.
        Dziś wlasnie zwracam książki przetrzymane chyba z rok. W bibliotece
        dla doroslych jestem pare razy w tygodniu, ale że pozyczylam cos w
        sasiedniej, dzieciecej - po prostu zapomniałam.
        Czy nie szkodziloby po prostu mi przypomnieć?
        A kary pienięzne powinny być mozliwe do odrobienia pracą - tak jak w
        BUW-ie. Bo moze się zdarzyc, ze dziecko zostanie ukarane w ten
        sposob, ze wiecej do biblioteki nie przyjdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka