Dodaj do ulubionych

zaszczuć i zniszczyć człowieka

IP: 79.139.112.* 18.06.10, 12:47
Zaszczuć i niszczyć czlowieka stało się normą spoleczeństwa
polskiego ( na tym forum również). Proszę zwrócić uwagę na forum
przemyskie na którym szczują i podkręcają do wzajemnej nienawiści
Polakow wobec Ukraińcow (i na odwrot ) ludzie zamieszkali wiele set
kilometrów od Przemysla lub z Przemyslem i ze srodowiskiem
mniejszościowym nie mający nic wspólnego ( np. z
Mielca,Rzeszowa,Krosna ) .
Jak ktoś jest Rusinem -Ukrainicem, Łemkiem _Bojkiem -Austro
węgrem to ma byc wykluczony ze srodowiska , pozbawiony wszelkich
praw ,godności oraz nawet pracy lub innych choćby głodowych środkow
do utrzymania . Niech zdycha - a jak sie mu w tym pomoże to
zdechnie trochę szybciej i oby tylko nie było rozgłosu( jak pies) .
Pojęcie Ukrainiec lub Rusin ma byc jednoznacznie kojarzone ze
Zbrodniarzem lub Bandytą.
A Dlaczego ?- No bo tak chcą niektorzy nienawistni ,brudni i źli
czyli elemnt patologii spolecznej który narzuca swoje poglądy i
swoją wolę rozumowania oraz postawy wobec mniejszości narodowych -
zwlaszcza Rusinów - Ukraińcow.
Element patologiczno spoleczny zaslaniający się Wolyniem i
trudnym okresem historii polsko- ukraińskiej .
Nie czynią to z racji patriotyzmu lecz z racji nienawiści i
podsycania do tej nie nawiści . Dla nich Rusin -Ukrainiec nie
może mić sojego zdania, nie wolno mu sie skarzyć choby czyniono mu
krzywdę i nie wolno zajmować żadnego glosu nie mowiąc o
jakiejkolwiek pracy zarezerwowanej tylko dla tzw. pseudo Polaka (
tj uważającego sie za Polaka i niby patriotę polskiego a jak się
potem okazuje zwyklego szubrawcę i złodzieja)
Prawda jest okrutna -a że Polak potrafi wykończyć Polaka a co
dopiero Rusina - nie podać innemu człowiekowi ręki lecz dodatkowo
jeszcze niszczyć lub kopać leżacego mowiacego- głoszącego prawdę
to pokazala spraw dr. Ratajczaka z Opola o której mozna poczytac na
internecie. Rozumiem tego czlowieka i bardzo wspólczuję temu
człowiekowi oraz tragedii jaka go spotkala za swoje poglądy.
Widzisz sam lechowski jak to jest być w sytuacji zaszczuwania .
Celowo powstał wątek dot kawałów o lechowskim ,abyś zrozumiał
innego czlowieka jak człowieka nie mając poczucia nad
czlowieczeństwa lub Boskości o pogladach neo faszystowskich .
Pytam więc jak przyjaciela i bliźniego . Czy prosząc o wzajemne
Wybaczanie ,Zrozumienie ,integracjwe społeczną ,pomoc i
wspólczucie w trudnych sytuacjach w jakiej mioże znaleść się kazdy
z nas -chćby jak ten śp. dr Ratajczak z Opola prosi np. Mykoła o
coś zlego ?.
Lechowski - choc nie jesteś z Przemyśla - to Przemyśl to co zaleca
ci ten Mykola i twoi klakierzy rownież !-O! Poniżej
Przedruk z internetu jednego z wątków dot dr. Ratajczaka


Samobójstwo ofiary nagonki “Gazety Wyborczej”
W samochodzie na parkingu przed centrum handlowym w Opolu
znaleziono ciało znanego historyka dr. Dariusza Ratajczaka,
oskarżonego przez “Gazetę Wyborczą” o “kłamstwo oświęcimskie”.
Prawdopodobnie popełnił samobójstwo. Po nagonce rozpętanej
przez “GW” mężczyzna stracił pracę na Uniwersytecie Opolskim. Jego
życie rodzinne i zawodowe obróciło się w ruinę. Stracił rodzinę i
dom, mieszkał w samochodzie.

W 1999 roku dr Ratajczak napisał książkę pt. “Tematy
niebezpieczne”. W jednym z podrozdziałów przedstawił poglądy
historyków z tzw. nurtu rewizjonistów holokaustu, nie opatrując ich
żadnym komentarzem. Nie popierał też tych poglądów. Opisał je jako
jedną ze szkół historycznych. Mimo to opolska “Gazeta Wyborcza”
okrzyknęła Ratajczaka “kłamcą oświęcimskim”.
W jednym z wywiadów udzielony ch na ten temat w 2003 roku młody
historyk powiedział, że rewizjoniści holokaustu są środowiskiem
złożonym z naukowców, dziennikarzy, publicystów podkreślających, że
holokaust nie był wydarzeniem wyjątkowym w XX wieku, że ludobójstwo
dotknęło również inne narody: Polaków czy Ormian. “Tymczasem –
twierdził dr Ratajczak – dzieje się tak, że niektóre środowiska
chcą wmówić światu, że holokaust był jakby osią martyrologiczną XX
wieku, co więcej, osią martyrologiczną historii całego świata”.
Pytany o to, kogo dotknęła i obraziła ta publikacja, dr Ratajczak
stwierdził, że chyba najmniej samych Żydów, bo głosów – jak
powiedział – “antyratajczakowskich” w wydaniu środowisk ściśle
żydowskich było bardzo mało.
– Centralą walczącą z moją skromną osobą była od samego początku
forpoczta “postępu” w Polsce – “Gazeta Wyborcza”, która całą sprawę
odpowiednio nagłośniła i w ciągu 24 godzin ze znanego w Opolu
historyka stałem się banitą czy ściganym infamisem. W ciągu
kilkunastu godzin zostałem zawieszony w prawach nauczyciela
akademickiego, a potem, po neostalinowskim wewnętrznym śledztwie,
wyrzucony z pracy na Uniwersytecie Opolskim – mówił Ratajczak.

Według portalu Konserwatyzm.pl, kiedy starał się o inną pracę, do
właścicieli firm telefonowali przedstawiciele pewnej gazety,
umiejętnie przekonując szefów, żeby nie zatrudniać dr. Ratajczaka.
Ostatnio historyk pracował jako… stróż nocny. Warto podkreślić, że
tym, kto pierwszy rzucił kamień w akcji przeciwko dr. Ratajczakowi,
był “profesor” Władysław Bartoszewski, który jego książkę
nazwał “hańbieniem narodu polskiego”. Twierdził też, że osobami,
które powinny dyskutować z panem Ratajczakiem, są nie profesorowie
historii, lecz psychiatrzy!
Wstrząśnięty śmiercią dr. Ratajczaka wiceprezydent Opola Arkadiusz
Karbowiak, przebywający obecnie w Wilnie, powiedział “Naszemu
Dziennikowi” w rozmowie telefonicznej, że w 1988 roku razem z nim
tworzył półlegalne struktury NSZZ “Solidarność”. – Działaliśmy
również razem w kole historyków, a połączyły nas szczególnie tematy
związane z Narodowymi Siłami Zbrojnymi – opowiada. Komentując
zaangażowanie “GW” w nagonkę na Ratajczaka, stwierdził, że “w tej
materii trzeba prowadzić dyskusje historyczne, a nie podchodzić do
tego tak, jak uczyniła to właśnie ‘Gazeta’”.
Rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu nadkomisarz
Maciej Milewski w rozmowie z “Naszym Dziennikiem” wykluczył na
podstawie szczegółowych oględzin samochodu ingerencję osób
trzecich. Dodał, że wczoraj przeprowadzono sekcję zwłok, której
wyniki znane będą za mniej więcej trzy tygodnie. Doktor Dariusz
Ratajczak osierocił dwoje dzieci.

Marek Zygmunt
Obserwuj wątek
    • common-sense-ltd Re: miki siad 18.06.10, 13:50
      Bądź spokojny, Mękoła. Co najmniej jeden przemyski prokurator czyta namiętnie to
      forum, a drugi gra z twoim osobistym wielbicielem, Kotem w karty, więc nikt ci
      tu krzywdy nie zrobi.
      • kocur_zalogowany Ten miłośnik forum 20.06.10, 05:49
        to twój brat?
    • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 20.06.10, 00:38

      Nie znam okoliczności procesu wokół jego książki, ale jeśli
      udowodniono mu pro-faszystowskie działania sprzed jej wydania, to
      faktycznie - mieli rację usuwając go z uniwerku.
      Być może jednak było też tak, że historyk w swoim ferworze
      zapału "objawienia prawdy" w swojej książce, zapędził się tak
      bardzo, że ludzie zaczęli jego samego odbierać jako neonazistę. To
      są tak drażliwe dzisiaj tematy, że nietrudno o duże emocje, zarówno
      w przekazie, jak i odbiorze.

      Sam fakt istnienia gett żydowskich i obozów masowej zagłady jednej
      rasy (bo komuś się tak zamarzyło) jest na wskroś oburzający i
      powodujący torsje! Przez pamięć o wszystkich ofiarach tamtego
      feralnego okresu, Ratajczak, jako historyk, powinien był panować nad
      słowem pisanym.

      Podał on jakieś dane o 2,5mln wymordowanych ogółem Żydach, nie
      7 (milionach). Jeśli nawet to prawda, czy umniejsza to skali zła i
      nienawiści jakie powołano do życia za sprawą jednego oszołoma? Nie,
      obrzydzenie jest wciąż to samo... - zabrakło chyba takich treści w
      jego słowach.
      • kocur_zalogowany Zarzuty wobec książki 20.06.10, 05:59
        nie dotyczyły pomniejszania liczby ofiar, bo jeśli chodzi na przykład
        o ofiary Auschwitz, to ta liczba była już wcześniej weryfikowana i
        obecnie zeszła do 1,1 miliona (z pierwotnych 5-6).
        Bardziej chodziło o stwierdzenia w stylu:
        "Możemy stwierdzić bez popełnienia większego błędu, że Cyklon B
        stosowano w obozach do dezynfekcji, nie zaś do mordowania ludzi (tak
        więc słynna 'selekcja do gazu' była zwykłym podziałem nowo przybyłych
        według wieku, płci, stanu zdrowotnego); łaźnia służyła w obozie do
        kąpieli, nie była miejscem, gdzie mordowano ludzi; opowiadania
        ocalałych więźniów, jakoby widzieli gazowanie ludzi, są
        bezwartościowe (...). Wniosek ostateczny nasuwa się sam: w obozach
        ludzie głównie umierali na skutek chorób wynikających z
        niedożywienia, złych warunków higienicznych, morderczej pracy, a
        ciała palono w krematoriach, aby zapobiec epidemii"

        Jest to typowy przykład "kłamstwa oświęcimskiego", wpisanego do
        ustawy o IPN i podlegającego w Polsce karze.
        • Gość: Bazyli Re: Zarzuty wobec książki IP: *.tktelekom.pl 20.06.10, 08:08
          Jak Bartoszewski został wypuszczony z obozu koncentracyjnego w
          Oswięcimiu to było tam łagodniej niż dotychczas podawano.
          • lechowski51 Re: Zarzuty wobec książki 20.06.10, 09:42
            Zydzi z holokaustu uczynili religie i przemysl.Poprzez tzw.klamstwo
            oswiecimskie zamknelli mozliwosc badan naukowych bo przeciez tylko wolnosc
            zapewnia im rzetelnosc.Nie wiem co pisal dr.Ratajczak,bo znam to tylko z
            omowien,wiem natomiast ze GWprawda z pomoca lze elit stworzylo wokol niego aure
            zbrodniarza.Namiastke tego midelismy po wydaniu ksiazki Zyzaka o Bolku
            Walesie.Tusk wraz ze swoimi klakierami,chcial zwalniac profesorow UJ a minister
            oswiaty zmieniac przepisy.
            Mykola-Horbaczek proponuje oglosic sie na swoim blogu Pierwszym Meczennikiem w
            Twojej sekcie.
            • kocur_zalogowany Podejrzewam, że znaczna część 20.06.10, 10:06
              posłów głosujących za wpisaniem odpowiedzialności za kłamstwo
              oświęcimskie do ustawy o IPN jest teraz w PiS. Uważasz, że ulegli lobby
              żydowskiemu?
          • kocur_zalogowany Mniej więcej połowa Polaków 20.06.10, 10:03
            osób o narodowości nieżydowskiej) przeżyła obóz.
            Auschwitz rzeczywiście początkowo był pomyślany jako obóz pracy. Ale
            co innego założenia i działalność przez pierwszy rok czy dwa, a co
            innego późniejsza praktyka.
            Bartoszewski był jednym z pierwszych więźniów obozu i miał jakieś
            szanse.
            A milion ofiar Auschwitz-Birkenau to na pewno nie ofiary grypy czy
            zmęczenia wiosennego.
            Rosyjskie obozy też wielu ludzi przeżyło. Czy z tego wysuwasz
            wniosek, że nie było tam tak źle jak opowiadają?
            • lechowski51 Re: Mniej więcej połowa Polaków 20.06.10, 11:16
              Nikt odpowiedzialny nie kwestionuje ze Oswiecim,wpierw oboz dla
              POlakow/1939-wiosna1942/ zostal zamieniony na oboz smierci dla Zydow z calej
              Europy.Problem w tym ze kazdy kto chociazby kwestionuje liczbe ofiar,to klamca
              oswiecimski.
              Ludobojstwo bylo synonimem XX wieku.Dotyczylo ono wpierw ponad 2 mnl
              Ormian,pozniej Zydow i innych narodow Europy w obozach smierci a tez milinow
              Rosjan,Tatarow,Ukraincow zgladzonych w obozach pracy GULAG gdzie jak pisal
              Solzenicyn i inni badacze zakatowano 40-60 mln ludzi.
              Zydzi bezczelnie przywlaszczyli ludobojstwo tylko do swojej nacji.W USA
              holokaust jest przedmiotem w szkolach a o ludobojstwie koministycznych
              zbrodniarzy wiedza tylko amerykanskie elity.Podobnie zreszta jest w calej
              Europie gdzie jej lze elity jak Sartré jeszcze po smierci Stalina kwestionowaly
              bolszewickie ludobojstwo.
              • kocur_zalogowany Ale przytoczyłem fragment książki 20.06.10, 11:26
                Ratajczaka. Czy to nie jest według ciebie zaprzeczenie istnienia
                zagłady w obozach? Jeśli to nie jest kłamstwo oświęcimskie to co nim
                jest?
                • wampir-wampir Re: Ale przytoczyłem fragment książki 20.06.10, 14:15
                  Wiesz Kocurze, podziwiam Twoją cierpliwość do imbecyla. Kiedyś to
                  samo napisał mi Jobrave, ale się poddałem. Z klechomatołkami nie da
                  się rozmawiać. Za jakiś czas na pewno opluje przy jakiejś okazji
                  Radka Sikorskiego okraszając to prostacką aluzją do niewłaściwego z
                  jego punktu widzenia pochodzenia żony ministra. Możesz mu wtedy
                  wkleić jej bibliografię i ten post o sowieckim ludobójstwie, mnie
                  się nie będzie chciało, bo ten matoł i tak nic nie pojmie.
    • Gość: Cypis Zatrucie alkoholowe przyczyną śmierci dra Ratajcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 16:35
      Zatrucie alkoholowe przyczyną śmierci dra Ratajczaka
      • Gość: Alkomat Re: Zatrucie alkoholowe przyczyną śmierci dra Rat IP: 79.139.112.* 05.07.10, 17:20
        Ponoć Pyjas też zapił się alkoholem i nieszczęśliwie spadł ze
        schodów.
        Popieluszko jakby umiał plywać to napewno by sie nie utopił
        zwlaszcza że musial trenować sporty ekstremalne
        A premier Sekula az trzy razy strzelal do siebie aby sie zabić ,
        Blida popelnila smobjstwo tylko akurat pistoletu nie miala przy
        sobie i musiala pozyczyć ten pistolet.
        Papała nieszczęśliwie znalazł sie w nieodpowiednim czasie i w
        nieodpowiednim miejscu bo komus przez przypadek wystrzelil tam
        pistolet.Natomiast ministrer Dembski zadawal sie z prostytutką
        ktora akurat byla spec agentem Austrii i biedny minister stuknął
        sie tak w czoło że zrobil sobie nieszczęśnik malym palcem dużą
        dzire w wielkiej łysinie .
        Olewnik nieszczęsny zatrul się siaerko wodorem w szambie bo - nie
        wadomo po co tam lazł i bawil się w chowanego !
        Zatrucie alkoholem ,zawal serca czy tez przypadkowe postrzelenie
        to przecież normalne w polskim spoleczeństwie i nie ma co sie
        dziwic takim licznym przypadkom .
        Zwlaszczanie trudno aby dziwił sie temu Alkomat i Prokurator !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka