Dodaj do ulubionych

Kuroń. Nadzieja i rozczarowanie: o Ukrainie i mnie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.10, 12:08
Kuroń. Nadzieja i rozczarowanie: o Ukrainie i mniejszościach
Obserwuj wątek
    • darino Kuroń 04.07.10, 12:57
      Jacek Kuroń nie jest darzony sympatią przez polską prawicę i ziomkostwa. Zaraz
      się zacznie :)))
      • Gość: Jur@ Re: Kuroń IP: *.toya.net.pl 04.07.10, 13:26
        drugiego takiego społecznika już nie będzie (:
        "Hipcio" był zjawiskowy wśród polityków.
        Do chwili obecnej wszyscy mogą mu czyścić buty.
        Niech spoczywa w spokoju.
        • Gość: jobrave Re: Kuroń IP: *.range81-151.btcentralplus.com 04.07.10, 14:56
          Podpisuję się pod tym obiema rękami, dodam jeszcze, że był to człowiek
          niezwykłej odwagi, nie wahał się nadstawiać karku w czasach, kiedy ci, co dziś
          na niego plują, tchórzliwie podkulali ogony. Ponadto tekst zalinkowany przez
          Cypisa zadaje kłam twierdzeniom nie tylko forumowych idiotów, jakoby Kuroń był
          anty -polski i pro-ukraiński. Nie, on był po prostu pro - ludzki.
          • Gość: gość Re: Kuroń IP: 83.2.157.* 04.07.10, 17:58
            i z jaką elegancją prezentował w sejmie z nierozłącznym termosem :)))
            • jobrave Re: Kuroń 04.07.10, 19:10
              No fakt, że lubił się napić. I jak miał pić w Sejmie, z gwinta? :)
              • Gość: pysio Re: Kuroń IP: 213.25.24.* 04.07.10, 19:47
                tragiczna postać. Jest pięknym przykładem gdy upór i konsekwencja doprowadzają
                do spełnienia marzeń.
                • Gość: Jur@ Re: Kuroń IP: *.toya.net.pl 04.07.10, 20:11
                  a dlaczego tragiczna?
                  • Gość: pysio Re: Kuroń IP: 213.25.24.* 04.07.10, 20:38
                    Bo bardzo szybko odsunęli go kumple od koryta. A po drugie gość przeszedł
                    gehennę za komuny. Jednym słowem; piękna tragedia.
                    • Gość: Jur@ Re: Kuroń IP: *.toya.net.pl 04.07.10, 20:49
                      a mnie się wydaje, że on nie potrzebował kumpli,
                      był szczęśliwy, że jako jeden z nielicznych może
                      wejść bez obstawy BOR-u między ludzi a na dodatek
                      na pewno nawet przez myśl mu nie przeszło, by móc
                      do kogoś powiedzieć "spieprzaj dziadu".
                      • Gość: pysio Re: Kuroń IP: 213.25.24.* 04.07.10, 21:01
                        On się nauczył żyć bez kumpli bo byli dla niego zagrożeniem. Tyle kapusi było
                        wokół niego że nie mógł nikomu ufać. Z drugiej strony musiał działać i jak pisał
                        stale był przygotowany na aresztowanie.Ja myślę że gdyby był młodszy to to samo
                        robił by dzisiaj. To był ideowiec a komuna bardziej się bała takiego niż
                        oszołomów z solidarności.
                        • Gość: Jur@ Re: Kuroń IP: *.toya.net.pl 04.07.10, 21:24
                          popieram
          • mat120 Re: Kuroń 05.07.10, 22:02
            Gość portalu: jobrave napisał(a):
            Podpisuję się pod tym obiema rękami,...

            Podpisujesz się pod tym bzdurami, które powypisywał Kuroń?

            Też twierdzisz, ze bez wolnej Ukrainy nie ma wolnej Polski?

            Coś podobnego mógł napisać tylko kompletny historyczny ignorant.

            Gość portalu: jobrave napisał(a):
            dodam jeszcze, że był to człowiek > niezwykłej odwagi, nie wahał się nadstawiać
            karku w czasach, kiedy ci, co dziś > na niego plują, tchórzliwie podkulali ogony...

            Do niszczenia polskiego harcerstwa i tworzenia czerwonych drużyn walterowskich
            nie trzeba było zbyt dużej odwagi a już na pewne nie niezwykłej...
            • Gość: Dedal 1 Re: Kuroń IP: 79.139.112.* 05.07.10, 23:22
              ...i tą wypowiedzią - dla każdego "przytomnego" - dałeś sobie MATa
              • valmont80 Re: Kuroń 06.07.10, 00:01
                Do działalności niepodległościowej Kuronia nic nie mam, jest wzorowa! Tylko
                szkoda, że zmarnował ludzi "kuroniówkami". a powinien ich na początku lat
                90-tych motywować "krzepkim indywidualizmem".
                • Gość: jobrave Re: Kuroń IP: *.range109-153.btcentralplus.com 06.07.10, 00:09
                  Z Matem podobnie, jak z Lechowskim, już nie ma co dyskutować - zidiociał do
                  reszty, tak jak jego kandydat, który ostatnio nawet Gierka chwalił i nazywał go
                  patriotą. Żeby całej biografii zapamiętać tylko jeden frargament: jak Kuroń
                  tworzył drużyny walterowskie - odkupił to później po tysiąckroć, głupcze.
                  • jesus33 Re: Kuroń 06.07.10, 09:14
                    Mat Kuroń miał wtedy 11 lat. Apeluję o to by jednak dzieciom odpuścić!
                    kuron.pl/walterowcy_cz1a.html
                    • jesus33 Re: Kuroń 06.07.10, 09:22
                      Ja takm sobie myślum, rze te drużyn walteruwskie to bohatery byli, bu i na czyśc
                      buchatera powstali, tegu co tu w Jabłunkach pud Baligrudem menczeńskom śmierć
                      poniusł z runk UPA. Mat ta ty sie nic a nic nie znasz ta Świerczewski gienerał
                      ta tu taki sam buhater jak i Gierek!
                    • mat120 Re: Kuroń 08.07.10, 22:57
                      jesus33 napisał:

                      > Mat Kuroń miał wtedy 11 lat. Apeluję o to by jednak dzieciom odpuścić!

                      Ależ, miał już wtedy grubo ponad 20. Chyba, że miałaś na myśli wiek intelektu.:)
                  • mat120 Re: Kuroń 08.07.10, 22:51
                    Gość portalu: jobrave napisał(a):
                    Żeby całej biografii zapamiętać tylko jeden frargament: jak Kuroń
                    > tworzył drużyny walterowskie

                    Bez przesady, są inne ciekawe fragmenty życiorysu tego ideowego komunisty,
                    wykazującego wyraźnie odchylenie trockistowskie.
                    Gdy w 1964r. opublikował wraz z Karolem Modzelewskim list otwarty do partii,
                    krytykujący biurokratyzację i klasowy charakter reżimu PRL wsadzono go za to do
                    więzienia. Warto przypomnieć co panowie Kuroń i Modzelewski proponowali partii-
                    otóż m. in.; "demokrację robotniczą" z takimi rozwiązaniami, jak; referendum,
                    gdzie podejmowano by decyzję, jaka część dochodu narodowego miałaby być
                    konsumowana, a jaka przeznaczona na inwestycje. Robotnicy przyjmowaliby w
                    "kolektywny" sposób decyzje dotyczące planu gospodarczego. Już chociażby z tego
                    widać, że Kuroń antykomunistą nie był. Wręcz przeciwnie - on walczył o
                    prawdziwy leninowski komunizm, bez wypaczeń. I za to przede wszystkim go w
                    czasach PRL represjonowano.
                    Ortodoksyjny marksista, który pod koniec epoki Gorbaczowa podaje rękę upadającym
                    komunistom i pomaga im stać się naszymi właścicielami.
                    Właściwie nie dziwię się, że jest Twoim idolem - macie wiele wspólnych cech.


                  • mat120 Niemoralni, cyniczni, bez wartości... 09.07.10, 21:55
                    Główny motyw działania komandosów nie był bynajmniej moralny, chodziło im tylko
                    o udział w walce frakcji wewnątrz PZPR?- artykuł z takimi uwagami o przywódcach
                    Marca '68 został opublikowany przez IPN.

                    Więcej... wyborcza.pl/1,76842,3160152.html

                    Raport z rozmowy z Maleszką, który dołączony jest do tekstu, stał się dla
                    Gontarczyka podstawą do sformułowania rewolucyjnych tez: „Główny motyw działań
                    komandosów nie był bynajmniej głęboko moralny (...). Nie chodziło też o dawanie
                    jakiegokolwiek świadectwa na wzór »Pana Cogito «, tylko o udział w walce dwóch
                    konkurencyjnych frakcji wewnątrz PZPR. Niepodległość, wolność czy inne
                    transcendentne wobec taktyki politycznej wartości były tu mniej istotne” - pisze
                    pracownik IPN i dodaje: „Komandosi działali, bo chcieli zwycięstwa partyjnych
                    rewizjonistów (...) nad frakcją Mieczysława Moczara (...)”. Jako „ortodoksyjnie
                    marksistowscy bez reszty, komandosi występowali w obronie komunistycznego
                    internacjonalizmu przeciwko stanowiącemu zagrożenie dla partii nacjonalizmowi”.

                    Gontarczyk pisze też, że broniąc „Dziadów” - jednego z głównych dzieł polskiej
                    literatury - „komandosi” tak naprawdę „chcieli (...) ograniczyć zasięg
                    oddziaływania haseł (...) patriotycznych”. Według Gontarczyka „na obronę
                    narodowych wartości” studenci „nie mieli większej ochoty”.

                    "Zaangażowali się (...) w walkę pod hasłami w znacznej mierze sprzecznymi z
                    własnymi przekonaniami, biorąc przede wszystkim udział w rozgrywce wewnątrz
                    PZPR" - kończy Gontarczyk.

                    Więcej... wyborcza.pl/1,76842,3160152.html#ixzz0tDT1l3a0
              • mat120 Re: Kuroń 08.07.10, 22:53
                Gość portalu: Dedal 1 napisał(a):

                > ...i tą wypowiedzią - dla każdego "przytomnego" - dałeś sobie MATa

                Każdy przytomny bez trudu zauważy, że cytowane wypowiedzi Kuronia niewiele
                wspólnego mają z rzeczywistością.
                • wampir-wampir Re: Kuroń 08.07.10, 23:01
                  Twoje przekonania też niewiele mają wspólnego z rzeczywistością. No
                  ale jeśli jesteś , jak napisałeś, czyjąś własnością to w zasadzie
                  trudno ci się dziwić.
                  • lechowski51 Re: Kuroń 08.07.10, 23:21
                    Przeloz to na "polskie"...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka