Dodaj do ulubionych

i po Kaczorku

04.07.10, 20:00

jw.
Obserwuj wątek
    • Gość: dark Re: i po Kaczorku IP: 77.236.0.* 04.07.10, 20:27
      Kwatunku !!!
      • Gość: O! Re: i po Kaczorku IP: 79.139.112.* 04.07.10, 21:59
        Pieczone po polsku -O!
        kwa kwa kwa -ha ha ha !
        • common-sense-ltd Re: i po Kaczorku 04.07.10, 22:03
          Po polsku się mówi "pieczyste". Ucz się polskiego, Mękoła i przyjdź na mszę w
          Żurawicy...nie zapomnij(!)
        • lechowski51 Re: i po Kaczorku 04.07.10, 22:05
          W domu wariatow ciekawe dysputy...
          • jobrave Re: i po Kaczorku 04.07.10, 22:27
            Nadal cię tam trzymają? Nawet na wybory nie wypuścili? Czyli jest poważniej niż
            myślałem.
          • Gość: duupek Re: i po Kaczorku IP: *.opera-mini.net 04.07.10, 22:30
            Do Mielca, klechowski splywaj i gryz paznokcie.
          • Gość: O! Re: i po Kaczorku IP: 79.139.112.* 04.07.10, 22:39
            Dopowiem "Pieczone i smażone", lub jak wolisz pieczyste i
            podsmażone -czy to bedzie po polsku czy też po rusku - skoro nie
            rozumiesz hęł?
            Dokopali dla KOMUCHA co dzieki Bierutowi i jemu podobnym dostał
            dyplom ,a głupi jak BUT z lewj nogi bo nawet prawo jazdy nie
            potrafił zrobić . Ciekawy prawnik i to niby doktor prawa nie
            znajacy prostego prawa o ruchu drogowym. I taki chciał być
            Prezydentem RP -niczym Tymiński -ten też o mały włos przegrał z
            Wałęsa a potem okazało się że robił Polaków w durnia . I patrzcie
            historia się powtórzyła lecz w nowym wydaniu.
          • kocur_zalogowany W I turze, 04.07.10, 22:52
            w szpitalach psychiatrycznych wygrał Kaczyński.
            • jobrave Re: W I turze, 04.07.10, 22:54
              A jakżeby inaczej!
              • Gość: Kizior Re: W I turze, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.10, 07:58
                pouzywajcie sobie chłopaki a jak już wam adrenalinka zejdzie to
                zastanówcie się czy ten wynik nie jest idealny dla tegoz
                wysmiewanego przez was Kaczorka. Za rok przyjdzie czas pierwszych
                rachunków i juz nie będzie mozna nikogo obwiniac za swoje
                nieróbstwo. Wybory do parlamentu będa niezłym sprawdzianem i obawiam
                się, że platformersi zapłaca duża cenę. Ja spokojnie siedzę i czekam
                na tysiące kilometrów autostrad, 30% podwyżki dla nauczycieli,
                reformę służby zdrowia i pare innych, które Bronkowi się
                powiedziało.
                • Gość: Jur@ Re: W I turze, IP: *.toya.net.pl 05.07.10, 08:03
                  Ja spokojnie siedzę i czekam
                  > na tysiące kilometrów autostrad, 30% podwyżki dla nauczycieli,
                  > reformę służby zdrowia i pare innych, które Bronkowi się
                  > powiedziało.

                  Nooo - były prezydent tak wyhamował wszystkie inicjatywy, że trochę czasu minie,
                  zanim machina ruszy.
                  Znając knowania kaczora, to może chcieć doprowadzić do rozbicia
                  koalicji itp.itd.
                  • Gość: Jur@ Re: W I turze, IP: *.toya.net.pl 05.07.10, 08:09
                    A zresztą - zawsze powtarzałem, że głosuję na Bronka - bo nie mam wyboru. Na
                    jarka nigdy nie oddam głosu, bo jest osobnikiem który dąży do władzy absolutnej
                    - a to już przerabialiśmy.
                    PiS nie ma złego programu, ale jest parę osób, którym nigdy nie zaufam.
                    Gdy ta sytuacja się zmieni...
                • Gość: tw Re: W I turze, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.10, 10:06
                  oj, Ty to wrześniowy chłopak jesteś!
    • Gość: oooo Re: i po Kaczorku IP: *.toya.net.pl 05.07.10, 08:27
      Tragedia....Ło Jezusicku!!!
      Ale rozumiem, że za to teraz nie będzie już narzekania na Kaczkę i PiS. Rządzi
      teraz PO - zobaczymy co potrafią z Bronkiem. Jeszcze tylko na marszałka posadzą
      "klienta" z PO albo lewicy i w Polsce będzie jak w Irlandii????
      • Gość: Jur@ Re: i po Kaczorku IP: *.toya.net.pl 05.07.10, 08:31
        Jeszcze tylko na marszałka posadzą
        > "klienta" z PO albo lewicy i w Polsce będzie jak w Irlandii????

        przecież nie posadzą hamulcowego z PiS - i nie nadstawią pleców do wbicia noża
        • Gość: oooo Re: i po Kaczorku IP: *.toya.net.pl 05.07.10, 08:48
          No, ale przecież "Zgoda buduje"?? Chodźmy razem krzyczał na wiecach Bronek.
          • Gość: Jur@ Re: i po Kaczorku IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.10, 09:05
            no i dobrze. na tym polega zgoda :)
            przecież nikt się nie będzie kłócił - no
            chyba że PiS (czemu bym się nie zdziwił) :)))
            • Gość: jobrave Re: i po Kaczorku IP: *.range86-164.btcentralplus.com 05.07.10, 10:49
              To prawda PiS nie ma złego programu, ale Jarkacz jest ostatnią osobą, która
              potrafiłaby go wdrożyć. Już jako premier pokazał, że nie potrafi rządzić i jest
              nieprzewidywalny, chociażby te jego koalicje - jednego dnia pluje na Samoobronę,
              a następnego bierze Leppera do rządu, pluje na komuchów i wchodzi z nimi w
              sojusze, pluje na PRL, a później chwali Gierka. Niebezpieczni są tacy ludzie po
              prostu. to dobrze, że wygrał Komorowski, bo skończy się wreszcie gadanie, że nie
              mogło być lepiej, bo Lech Kaczyński utrudniał, blokował itp. Gdyby wygrał
              Jarkacz, byłoby to samo tzn., że utrudnia, że wetuje, że robi sobie kampanię, że
              przygotowuje grunt pod wybory samorządowe i parlamentarne, czego zresztą nie
              można byłoby wykluczyć. Teraz nie będzie na kogo zwalić. Wedlug mnie sporo osób
              właśnie z tego powodu głosowało na Komorowskiego. Jeśli układ Komorowski - Tusk
              się nie sprawdzi, za półtora roku wybory do parlamentu wygra po prostu PiS i
              wyborcy o tym wiedzą.
              Z jednej strony jestem pełen podziwu, że na Jarkacza głosowała blisko połowa
              Polaków, z drugiej jednak strony chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę dlaczego tak
              się stało. Wiele osób, szczególnie kobiet głosowało na w/w, bo stracił brata i
              ma ciężko chorą matkę i w ogóle taki bidny. Do tego doszła kampania prowadzona w
              publicznej tv. Niemal każde wiadomości wprowadzały mnie w stan osłupienia:
              ciepło i pozytywnie o Kaczyńskim i negatywnie o Komorowskim i PO, wszystko na
              chama, na żywca. To było haniebne i jest nie do pomyślenia w cywilizowanym kraju.
              Z niektórych wypowiedzi, które tu czytam, wynika, że ci co głosowali na
              Jarkacza, źle życzą platformerskiemu tandemowi Komorowski - Tusk, tzn. liczą na
              to, że nie powiedzie im się to co zamierzają zrobić. W takim razie te osoby nie
              powinny twierdzić, że zależy im na Polsce, lecz po prostu przyznać, ze mają
              Polskę w d.upie, a chodzi o to, żeby PO dostało po dupie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka