Dodaj do ulubionych

11 listopada

IP: 213.25.24.* 11.11.10, 15:56
Szanowni Państwo!

Kiedy 11 listopada 1918 r. Józef Piłsudski przejmował władzę wojskową od Rady Regencyjnej, zapewne nikt nie spodziewał się wówczas, że niespełna 20 lat później Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w 1937 r. ten dzień ustanowi Świętem Państwowym, Świętem Niepodległości. W tym dniu rozpoczęliśmy powrót na mapę Europy, Polacy znowu mogli stanowić o sobie samych.
W tym trudnym dla naszego narodu czasie, niepodległość trzeba było wykuwać poprzez walki o granice wschodnie z bolszewikami i Ukraińcami, o granicę na zachodzie poprzez powstania na Śląsku i w Wielkopolsce, poprzez zabiegi dyplomatyczne na zachodzie Europy, gdzie ogromną rolę odegrali Ignacy Paderewski i Roman Dmowski.
Twórcy naszej niepodległości stanęli przed problemem skodyfikowania prawa, zintegrowania narodu, zbudowania armii i odbudowy gospodarki. Rozdarcie naszych ziem przez 123 lata niewoli pomiędzy trzech zaborców spowodowało, że w istocie mieliśmy do czynienia z trzema różnymi systemami formalno-prawnymi i ustrojowymi. Naród nasz jednak miał w sobie tak ogromy potencjał, że w ciągu 20 lat zdołano odbudować instytucję państwa polskiego. Organizacja silnego państwa i moc ducha ukształtowanych przez to państwo obywateli, dały swoje owoce w przejawach oporu przeciw Niemcom w latach II wojny światowej, a po wojnie w oporze antykomunistycznym. To pamięć o własnym niepodległym państwie, dawała nam siłę do stawiania oporu władzy podporządkowanej Moskwie, aż do jej obalenia i przywrócenia naszej Ojczyźnie w 1989 r. niepodległości.
Niepodległość odzyskana w 1918 r. nie dla wszystkich była dobrem, z którego umieliby korzystać, mając na względzie sprawy publiczne. Dostrzegał to jeden z głównych twórców tej niepodległości Marszałek Józef Piłsudski. Był to człowiek nie przystający do swoich czasów. Umiłowanie przez niego wolności, jego system wartości i przeświadczenie o podporządkowaniu wszelkich spraw partykularnych i osobistych państwu i jego obywatelom, powodowały, że Piłsudski źle czuł się wśród zapatrzonych we własne sprawy elit politycznych ówczesnego państwa. Nie znosił skarłowacenia politycznego, niedomówień, kłamstwa i zabiegania o osobiste interesy, kiedy mówił: I staję do walki, tak jak poprzednio, z głównym złem państwa: panowaniem rozwydrzonych partyj i stronnictw nad Polską, zapominaniem o imponderabiliach, a pamiętaniem tylko o groszu i korzyści.
Dzisiaj, po przeszło 20 latach od restytucji naszej niepodległości, stajemy ponownie przed wyzwaniem obrony zasadniczych wartości ludzkich, narodowych i państwowych. Z tęsknotą wypatrujemy silnego państwa, w którym słaby będzie brany w obronę, bandyta ukarany, przedsiębiorczy będzie mógł swobodnie przyczyniać się do pomnażania dobra wspólnego; w którym każdy praworządny obywatel będzie się czuł dobrze. Niepodległość zatem w tym wymiarze jest jedynie zadaniem dla wszystkich Polaków. Dlatego też słowa Piłsudskiego stają się w tym względzie ponadczasowe: Gdy myślę o dziejach tak oryginalnych naszego państwa, naszego narodu, gdy myślą się przenoszę do dawnych czasów, gdy Polska z map świata, jako państwo polityczne, wymazana była, widzę historię wielką mistrzynię życia, jak cicho stąpa, zbiera swoje prawdy, zbiera wszystkie grozy świata, wszystkie jego radości. Myślę, że gdy przechodzi ona tak, jak ongi przed upadkiem Rzeczypospolitej, tak i teraz, i po naszej ziemi, po naszych osadach, tak samo cicho, patrząc na ludzi, zbierając wszystkie mądrości i wszystką głupotę, to sądzę, że nieraz wiele musi prawd przepuszczać, i tylko dzięki zaiste niepojętej, a tak wielkiej i niezbadanej litości boskiej, ludzie w tym kraju nie na czworakach chodzą, a na dwóch nogach, udając Człowieka.
Życzę Państwu i sobie, nie udawania, ale bycia człowiekiem. Człowieczeństwo, przyjaźń i wzajemne zrozumienie bowiem są ważniejsze niż nasze spory i namiętności polityczne. Chrzanić polityków, niech żyje Polska!

Z wyrazami szacunku
Dr Dariusz Iwaneczko
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: 11 listopada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.10, 16:07
      przedwyborczy zaszczyt temu forum pan Dr Iwaneczko uczynił, może sie pan Dr ustosunkuje do swoich słów: Dzisiaj, po przeszło 20 latach od restytucji naszej niepodległości, stajemy ponownie przed wyzwaniem obrony zasadniczych wartości ludzkich, narodowych i państwowych. przed kim to pan Dr sie zamierza bronić? Kto zagraża Narodowi?
      • Gość: twój skreślacz Re: 11 listopada IP: *.toya.net.pl 11.11.10, 16:23
        jakoś ci panie Iwaneczko nie wierzę
        • lechowski51 Re: 11 listopada 11.11.10, 17:03
          Ty Panowi Iwaneczko nie musisz wierzyc.Staraj sie przeczytac i cokolwiek zrozumiec.Viva Polonia!
          • Gość: twój skreślacz Re: 11 listopada IP: *.toya.net.pl 11.11.10, 17:15
            jakoś tak piszesz po "analfabecku" Panie Lechowski!
            Mnie w szkole uczyli inaczej pisać - by było po Polsku

            VIVA POLONIA i POPRAWNA PISOWNIA JEZYKA POLSKIEGO !!!!

            analfabeto Lechowski
            a może lepiej - tak jak Cię określają "Klechujku" , "Klechuju" czy jakoś tam
            • Gość: Pozdrawiam Re: 11 listopada IP: 213.25.24.* 11.11.10, 17:42
              A mnie w szkole uczono, że z wulgaryzmami do rynsztoka. Polecam
      • Gość: Dariusz Iwaneczko Re: 11 listopada IP: 213.25.24.* 11.11.10, 17:45
        Proszę zobaczyć, jak napastliwe są partie polityczne w dzisiejszych czasach, co stanowi największe zagrożenie dla Polski. Zapatrzeni w siebie, a nie w sprawy zwykłych ludzi. To może doprowadzić do utopienia się we własnym szambie. Mam gdzieś wybory. Jesli mnie nie wybiorą, mam co robić w życiu. Najważniejsze, by być człowiekiem.
        Życzę dużo zdrowia!
        Dariusz Iwaneczko
        • Gość: twój skreślacz Re: 11 listopada IP: *.toya.net.pl 11.11.10, 18:01
          > Proszę zobaczyć, jak napastliwe są partie polityczne w dzisiejszych czasach, co
          > stanowi największe zagrożenie dla Polski. Zapatrzeni w siebie, a nie w sprawy
          > zwykłych ludzi. To może doprowadzić do utopienia się we własnym szambie

          powiedz to swojemu kurduplowatemu przywódcy.
          Zresztą za ok 10tys. miesięcznie każdy może tak skrzeczeć.
          Nawet najgorszy chisteryk
          • Gość: gość Re: 11 listopada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.10, 18:20
            Najbardziej napastliwy polityk obecnie, pan Kaczyński był wczoraj przyjmowany z fetą, policja i straż miejska robiła nadgodziny na skrzyżowaniach, zablokowane ulice. A to dlaczego, przyjechał raptem szef jednej z wielu partii, jeden z 460 posłów na Sejm. Nie byłem zobaczyć to dziwo, ale jak znam życie to robił to co zawsze: jątrzył, "zadawał pytania", insynuował. Był Pan, Panie Dariuszu, ściskał rączke? Może tą odezwe patriotyczną z tej okazji Pan napisał :)
            • Gość: aaaa Re: 11 listopada IP: 213.25.24.* 11.11.10, 21:19
              Tu się Pan myli. Pana Iwaneczko nie było na wspomnianej imprezie...
              Może najpierw bedzie pan miał sprawdzone informacje a potem bedzie mowił publicznie takie pierdoły
              • Gość: gość Re: 11 listopada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.10, 21:24
                ty, adwokat, znak zapytania potrafisz od kropki odróżnić?
        • Gość: pysio Re: 11 listopada IP: 213.25.24.* 11.11.10, 18:04
          Muszę przyznać że piękny jest ten apel i zaakcentowane w nim mądrość i patriotyzm naszych przodków ich poswięcenie się dla spraw ojczyzny. Ze smutkiem też stwierdzam że współcześni nam zapomnieli co to ojczyzna, wolność czy braterstwo! Może to tylko pozory? Jestem pewny że gdy zagrają larum to znajdzie się bardzo wielu odpowiedzialnych i nie wahających się co mają zrobić. Najsmutniejsze jest to że możemy liczyć tylko na bezimiennych bo elity są zbyt zajęte robieniem kasy i tylko kasy. Dzisiaj święto - bardzo ważne i jakaś refleksja jest pożądana.
          • Gość: kres Re: 11 listopada IP: *.przemysl.hypnet.pl 11.11.10, 18:27
            pan w-ce prezydent,wczesniej w-ce wojewoda dr Dariusz Iwaneczko napisał :chrzanić polityków. Ma Pan rację.
        • Gość: PiS NIE Re: 11 listopada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.10, 08:41
          Mam gd
          > zieś wybory. Jesli mnie nie wybiorą, mam co robić w życiu.

          To po co w ogóle pan startuje i to jeszcze w listy PiS? Jak pan masz gdzieś wybory, to masz gdzieś demokrację i ludzi, a przypominam panu, że pieniądze od wielu lat bierzesz pan z publicznych pieniędzy.

          W pańskim przypadku zastanowiłbym sie nad stwierdzeniem "mam co w życiu robić". Może pan wskazać co pan robił, oprócz funkcji publicznych? Jakaś prywatna inicjatywa, aby nie żyć na koszt innych?
    • Gość: e Re: 11 listopada IP: *.xdsl.centertel.pl 11.11.10, 18:44
      W związku z tym co pan napisał panie Dariuszu czy jak zostanie pan radnym to zrobi pan cokolwiek aby wyciągąć popiersie marszałka Józefa Piłsudskiego z krzaków i zapewnić godne miejsce w Przemyśłu myślę ,że o wiele bardziej na to zasługuje na to niż Szwejk.
      • Gość: Dariusz Iwaneczko Re: 11 listopada IP: 213.25.24.* 12.11.10, 13:12
        Zgadzam się z Panem. Sympatyczny idiota nie może być wizerunkiem miasta
    • Gość: Jan Domaniewski Re: 11 listopada IP: *.adsl.inetia.pl 11.11.10, 23:56
      Darujmy sobie 11 listopada

      Nie widzę więk­szego sensu, by obcho­dzić naro­dowe rocz­nice, skoro w Pol­sce robi się po nich jesz­cze głu­piej niż było przed. Choć przed było i tak wystar­cza­jąco głu­pio jak dla mnie. 11 listo­pada do wie­czora po War­sza­wie bie­gali „patrio­tycz­nie” nasta­wieni faszy­ści, któ­rych każdy oddech był moni­to­ro­wany przez 24-godzinne sta­cje infor­ma­cyjne. Widzia­łem też w tele­wi­zji zama­sko­wa­nego anty­fa­szy­stę. W sza­liku Legii. Nie wiem, czemu aku­rat w takim, zresztą nikogo to nie obcho­dziło. Nikt też nie bił już, tak jak kie­dyś, ZOMO, bo prze­stało być jasne, gdzie stoi. Kaczyń­ski nadal był obra­żony na pre­zy­denta, że jest pre­zy­den­tem. Zróbmy coś, żeby nie sta­wać się kra­jem coraz więk­szych idio­tów!

      Wła­ści­wie gotowi jeste­śmy na to, by do następ­nej, obo­jętne jakiej, oku­pa­cji naszej ojczy­zny podejść w spo­sób wyłącz­nie poli­tyczny nie przej­mu­jąc się mało już istotną utratą wol­no­ści. Wszak tyra­li­śmy na to, by prze­łom 89 roku uto­pić w spo­rach kom­plet­nie to wyda­rze­nie depre­cjo­nu­ją­cych. Ba, mogą nam wymor­do­wać pół spo­łe­czeń­stwa, a my i tak będziemy się zasta­na­wiać, kto umarł bar­dziej, a kto mniej. No i kogo komu i przez kogo zabili. Śmierć jako taka prze­stała się liczyć, prze­stała też być jed­no­znaczna. Choć w odróż­nie­niu od cza­sem dys­ku­syj­nej wol­no­ści, to stan ewi­dent­nie bez­względny.
      Zasta­na­wiam się, co myśli Kaczyń­ski, gdy odma­wia pre­zy­den­towi prawa do cze­go­kol­wiek, jak rozu­miem także do bycia główną posta­cią uro­czy­sto­ści nie­pod­le­gło­ścio­wych? To pre­zes decy­duje o tym, co patrio­tyczne a co nie? Czemu? Bo wma­wiał mi w kam­pa­nii, że spo­kój i sto­no­wa­nie to jego natura, a potem się przy­znał, że to pic? Bo zgi­nął jego brat? A może dla­tego, że jako szef opo­zy­cji igno­ruje insty­tu­cje pań­stwowe?
      Rów­nie cie­kawe jest, co myślą ci, któ­rzy PiS chcą wytę­pić jak insekty. Rozu­miem, że nie wyłą­cza­jąc elek­to­ratu na te insekty gło­su­ją­cego? Bo co? Bo Pol­ska to nie jest kraj dla tych, któ­rzy czują, że trzeba coś zmie­nić? A może jedna część spo­łe­czeń­stwa zbyt­nio razi zmysł este­tyczny dru­giej? Powiem tak: chrza­nić taką nie­pod­le­głość, nie mamy czego świę­to­wać, skoro brak jaki­kol­wiek wspól­nych war­to­ści. Możemy sobie robić insce­ni­za­cje z kolej­nym Pił­sud­skim, strze­lać z armat, skła­dać wieńce. Albo ganiać się po mie­ście z kamie­niami nawet jako natu­ry­ści, flo­ry­ści i szo­wi­ni­ści. Czy drep­tać z pochod­niami wokół krzyża tak długo, aż wyżło­bimy głę­boki rów! Pol­ska jest kra­jem infan­tyl­nych, doraź­nych gestów. Świet­nie nada­ją­cych się do skon­su­mo­wa­nia przez pro­ste jak drut media, ale zabi­ja­ją­cych spo­łe­czeń­stwo oby­wa­tel­skie. Za rok niech jedni zro­bią zbiórkę na kara­bin maszy­nowy dla woj­ska, a dru­dzy niech zor­ga­ni­zują nocne czu­wa­nie przy pomniku Dmow­skiego poprze­dzone gustowną wie­czer­nicą. I fil­mujmy to wszystko ze śmigłowca Szkar­łatny 66. Będzie jesz­cze głu­piej niż przed wojną.
      • solist Re: 11 listopada 12.11.10, 11:20
        Dziwię się Panu Iwaneczce, bo nie głupi z niego chłop, ale jak można współpracować z Kaczyńskim? Po tym co zrobił przeciw Polakom do spółki z Ziobrą, Macierewiczem i innymi? Kaczyński skłócił Polaków, pod hasłem patriotyzmu zaognił nienawiść, zaaprobował donosicielstwo, podsłuchy, aresztowania bez dowodów, skłócił Polskę z innymi narodami. Przyspieszył rozdawnictwo majątku za bezcen nierobom z kościoła, pokazał czym jest brak honoru poprzez współpracę z SB-cją i taki "patriota" jest Pana idolem? Jeszcze raz powiem, że dziwię się Panu. Tym bardziej, że był Pan wcześniej moim faworytem.
        • Gość: Dariusz Iwaneczko Re: 11 listopada IP: 213.25.24.* 12.11.10, 13:09
          Drogi Panie.
          Nie współpracuję z Jarosławem Kaczyńskim. Są sprawy z którymi się nie zgadzam. Jestem bezpartyjny. Nie tylko teraz, ale NIGDY do żadnej partii politycznej nie należałem. Moim "idolem" jest Józef Piłsudzki. A wie Pan chyba, jakie poglądy wyznawał Marszałek.
          Pragnę ustosunkować się do wypowiedzi poprzednika.
          Jestem historykiem, mam wykształcenie. Dlatego mam co robić w życiu. Pracę w samorządzie, jeśli o to chodzi - traktuję jak służbę.
          Pozdrawiam
          • Gość: dark Re: 11 listopada IP: 77.236.26.* 12.11.10, 15:20
            Poglądy socjalistyczne ?
          • Gość: historyk Re: 11 listopada IP: *.chello.pl 12.11.10, 15:59
            >Moim "idolem" jest Józef Piłsudzki.

            > Jestem historykiem, mam wykształcenie.

            Chyba jest Pan "chistorykiem", Szanowny Panie... I, jeśli śp. Marszałek Józef Klemens Piłsudski jest dla Pana "idolem", to mogę Mu tylko współczuć... Dla mnie Marszałek jest idolem - bez cudzysłowu...
            • Gość: pytacz Re: 11 listopada IP: *.toya.net.pl 12.11.10, 16:41
              patrze IP rozmówców i nie wiem co myśleć, z tego samego pisze jako Iwaneczko dariusz, jako Pysio i jeszcze na innym nicku w dodatku rozmawiaja ze sobą - ktoś cierpi na rozdwojenie jażni ??
              • Gość: pikuś Re: 11 listopada IP: *.toya.net.pl 12.11.10, 16:44
                pokaz mi człowieka bez skazy ? tzw "załozyciele" stanów zjednoczonych? napoleon ?, któryś z królow polski ?? chyba tylko cząstkowa wiedza pozwala na takie wnioski.
            • Gość: Dariusz Iwaneczko Re: 11 listopada IP: 213.25.24.* 12.11.10, 22:50
              dlaczego ma Pan współczuć osobie, która nie żyje?
              Historia, drogi Panie w słowniku ortograficznym języka Polskiego jest zapisana przez "h"
              Pozdrawiam
              • Gość: historyk Re: 11 listopada IP: *.chello.pl 13.11.10, 00:50
                1. Współczuję Marszałkowi Piłsudskiemu - i każdemu "idolowi" bym współczuł - takich "wyznawców" jak Pan. To taka figura retoryczna, o której słyszał każdy absolwent studiów humanistycznych (który nie kupił swojego dyplomu na bazarze).
                2. W słowniku ortograficznym 'historia' jest pisana przez 'h', a Marszałek Piłsudski przez 's', a nie przez 'z'. Jeśli nie zna Pan ortografii nazwiska Pańskiego rzekomego idola (o rzekomości świadczy użyty przez Pana cudzysłów), to nie jest Pan historykiem, tylko chistorykiem, a także nie jest Pan doktorem, tylko dochtorem. Proszę więcej tu nie pisać - i nie kompromitować się poziomem intelektualnym niezasługującym na otrzymanie matury, a co dopiero dyplomu ukończenia studiów wyższych (magisterskich) czy doktoranckich.
          • Gość: jojo Re: 11 listopada IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.10, 21:09
            www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Spoleczenstwo/540960,Wy-nie-rozumiecie-po-co-jest-polska.html
          • solist Re: 11 listopada 12.11.10, 22:52
            W ten sposób wiele można uzasadnić, a w razie czego powtórzyć słowa o tym, że "ja tylko startowałem z listy określonego ugrupowania politycznego, nie należałem do partii". Bardzo to wygodne - z jednej strony podpierać się elektoratem konkretnej partii a z drugiej mówić, że z jej liderem się nie współpracuje. Jeżeli PiS wystawia Pana na swojej liście to na najbliższe 4 lata liczy na Pana lojalność i będzie Pan tak głosować jak mu każą Matusiewicz i reszta dworu. A to czy ma Pan legitymację, czy dopiero będzie miał to nie ma znaczenia. Houwgh
        • Gość: e Re: 11 listopada IP: *.xdsl.centertel.pl 15.11.10, 01:11
          Rozdawnictwo nireobom i współpraca z SBecją to się zaczęła teraz jeszcze większa jak za kawacha a takiej nienawiści jaką zasial w Polakach Donald to nawet nie zasiał Kat Polski Jaruzel ale tobie się nie dziwię bo pewnie z SBeckiej rodziny POchodzisz i musisz boronić emeryturek SBeckich.
    • Gość: Ika Re: 11 listopada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 17:15
      Z powstaniem Państwa Polskiego nie jest tak pompatycznie jak Pan to przedstawił.Pana wersja jest w zasadzie owiana legendą.Proza powstania naszego państwa jest trochę inna.
      Polska powstala po I Wojnie Światowej na złość Niemcom. W ten sam sposób powstała Czechsłowacja Litwa,Łotwa Serbia iinne państwa pasa środkowo europejskiego,które to nie miały Piłsudskiego.
      Kształt a więc granice szczególnie kosztem pokonanych Niemców winniśmy zawdzięczać Ignacemu Paderewskiemu,który przez swego przyjaciela House'a poznał a następnie zaprzyjaźnił się z prezydentem Wilsonem i jemu przedstawił problemy Polaków wcześniej Wilsonowi nieznanych.Podobny cykl rozumowania prezentował wówczas także Clemenceau.A to oni rozdawali karty i prawie we wszystkim między sobą się zgadzali.Clemenceau też darzył sympatią Polaków.
      Proszę zauważyć,że Paderewski po przybyciu do kraju entuzjastycznie witany w znacznej mierze przyczynił się do zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego.Miał znaczny wpływ na Powstania Śląskie.
      Granice wschodnie południowe to już osobny problem.Zaczynamy wojowac ze wszystkimi narodami dookola i do tego ujawniac mocarstwowe ambicje, co zreszta lezalo w naszej tradycji.Mamy więc problem z tak samo jak my gnębionymi jeszcze niedawno narodami jak Ukraińcy,Czesi i Litwini.
      Jeżeli zaś chodzi o osobę Piłsudskiego w tym okresie czasu to jego roli zbytnio nie należy przeceniać przy powstaniu Naszego Państwa.Był bardzo energiczny.Wykorzystano to przy początkowej organizacji Polski.Niestety póżniej stał się dyktatorem posiadającym poparcie wojska i to ON i jego najbliżsi wspólpracownicy i wyznawcy są twórcami upadku II Rzeczypospolitej.
      A 11 listopada ustanowione u uschyłku II Rzeczypospolitej to tylko utwierdzenie mitu o Piłsudskim.I o dziwo to się przyjeło.

      W chwili obecnej jedna z aktualnych partii czerpie wzorzec z tamtego okresu/zaczeło się od Wawelu/ i myśli nad jego powieleniem szczególnie jeżeli chodzi o Józefa Piłsudskiego.
      • lechowski51 Re: 11 listopada 12.11.10, 19:27
        Od czasow PRL-u nie czytalem czegos bardziej kretynskiego.Padarewski tworca polskiej niepodleglosci!.Wygral ja na pianinie?
        • Gość: gość Re: 11 listopada IP: 89.171.224.* 12.11.10, 21:36
          Ika ma rację.A propos 11 listopada.Kilka lat temu z okazji tego święta,pewien "polityk"kończąc swoje wystąpienie przed pomnikiem Orląt złamał ciszę wyborczą ,wymieniając nazwę partii,która miała zwyciężyć.Wówczas ta jedynie słuszna partia rzeczywiście wygrała wybory.Wszystkie następne przegrała.Dzięki Bogu już nigdy nie będzie w tym kraju rządzić.Tytuł doktora niestety jak widać nie chroni przed głupotą.
          • Gość: Wolf Re: 11 listopada IP: *.189.216.233.skyware.pl 13.11.10, 01:38
            Jesteś zwykłą pisowską kanalia i złodziejem. Chełpisz się tym, że do partii nie należysz, ale z listy PIS-u startujesz. Więc o co do ch...a tu chodzi? Mając wiedzę o tym, że twój prezydent, z resztą porządny gość wku...ł się, na to, że pan startujesz z listy pisiu i pański kolega "smutny" na radnego. Będziecie żałować dnia kiedy wasz guru wicemarszal Kuchciński was popie....
            • Gość: Wolf Re: 11 listopada IP: *.189.216.233.skyware.pl 13.11.10, 01:44
              Będziesz bujał się na bambusie jak marek k. w lubelskim kampusie. Amen
              • Gość: Wolf Re: 11 listopada IP: *.189.216.233.skyware.pl 13.11.10, 01:57
                Z pewnością przeglądałeś teczki SZEFA w IPN-ie i miałeś wiedzę na ten temat. Dziwię się że taka parszywa pisowska persona pluła na Roberta - wśród obywateli Przemyśla. Uszczęśliw króla i skocz, boś Ikar!
    • common-sense-ltd Re: 11 listopada 13.11.10, 08:19
      Kimkolwiek jest osoba podpisująca się nazwiskiem D.I., post wstępny tego wątku zasługuje na uwagę ze względu na treść, będącą próbą wprowadzenia ponownie na forum języka ludzi cywilizowanych.
      Ludzie urządzający burdy uliczne w dniu najważniejszego święta Polaków oraz ci, którzy zawodowo zajmują się na tym forum bezczeszczeniem wszystko co ważne, piękne i wartościowe w naszej historii nie zmienia swoich "poglądów", bo jako koniunkturalne gnidy działają/piszą wyłącznie pod dyktando, ale słowa opatrzone nickiem DI, być może uzmysłowią przeciętnym czytelnikom, absurd eskalacji agresji, której jedynym skutkiem zawsze jest klęska.
      • Gość: historyk Czemu mnie nie dziwi prostactwo tego nieszczęśnika IP: *.chello.pl 14.11.10, 18:26
        common-sense-ltd napisała:

        > Kimkolwiek jest osoba podpisująca się nazwiskiem D.I., post wstępny tego wątku
        > zasługuje na uwagę ze względu na treść, będącą próbą wprowadzenia ponownie na f
        > orum języka ludzi cywilizowanych.
        ale słowa opatrzone ni
        > ckiem DI, być może uzmysłowią przeciętnym czytelnikom, absurd eskalacji agresji
        > , której jedynym skutkiem zawsze jest klęska.

        Te słowa?:

        - "W tym kraju każda wypowiedź i każdy przypływ szczerości może się spotkać z szambem"
        - "Jak mówił Marszałek: naród wielki tylko ludzie k..."
        - "Nie znacie mnie a bluzgacie gnojem"
        - "W moim państwie takie typy ukrywające się za wegłem siedzieliby w Berezie"
        - "A tutaj trzeba lać w mordę i tyle"

        Zaiste, język ludzi cywilizowanych. Inaczej.
    • Gość: Dariusz Iwaneczko Re: 11 listopada IP: 213.25.24.* 13.11.10, 23:03
      Dzięki za wylewność i opinie. W tym kraju każda wypowiedź i każdy przypływ szczerości może się spotkać z szambem. Jak mówił Marszałek: naród wielki tylko ludzie k... Nie znacie mnie a bluzgacie gnojem. W moim państwie takie typy ukrywające się za wegłem siedzieliby w Berezie. Niemniej dzięki za opinie, szczególnie Tym, którzy z uwagą i zainteresowaniem przyjęli moją wypowiedź. Co do z w nazwisku Piłsudskiego, to pomyłka mojego syna, który ma większe wyczucie kultury i ducha dziejów niż... List na forum to jego pomysł. Młody jest naiwny i wierzy w dobro ludzi. A tutaj trzeba lać w mordę i tyle. Nie ma tu żadnego rozdwojenia jaźni. Pozdrawiam wszystkich
      • Gość: finał Re: 11 listopada IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.10, 23:39
        Panie Darku, gratuluję syna, to co Pan napisał jest budujące, pozdrawiam.
      • Gość: Jur@ Re: 11 listopada IP: *.toya.net.pl 14.11.10, 09:01
        Gość portalu: Dariusz Iwaneczko napisał(a):

        W moim państwie takie typy ukrywają
        > ce się za wegłem siedzieliby w Berezie.

        W dupie mam taki kraj i taką Ojczyznę o jakiej marzysz!
      • Gość: Vader Re: 11 listopada IP: *.toya.net.pl 14.11.10, 20:16
        Darku twój ostatni post o laniu w mordę wyborców jest prymitywny i wybitnie niechrześcijański (chyba że jesteś wyznawcą jakiejś sekty) jeśli masz w takiej pogardzie ludzi może o mniejszej wiedzy i niedoskonałych a którym jak piszał twój pryncypał "rządzić znaczy służyć" po kiego ch..a kandydujesz i to jako miłujacy bliżniego chrześcijan czyżby jedynie bożyszcze mamony przykuwało twój wzrok ?
    • Gość: Ika Re: 11 listopada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 09:30
      Zapewne Pan Panie doktorze nie pogniewa się ,że Pana szczerą wypowiedż zawartą "Re: 11 listopadaIP: 213.25.24.*
      Gość: Dariusz Iwaneczko 13.11.10, 23:03" przeniosłam w całości na forum Rzeszowa.
      • Gość: wiking Re: 11 listopada IP: *.toya.net.pl 18.11.10, 19:46
        Jesli piszesz "w dupie mam polityków" i do tego bagienka sam ochoczo wskakujesz ponadto dalej kandydujesz to nie rozumiem. Chcesz pracowac dla dobra miasta skorzystaj z pozarzadowych organizacji albo załóz własne stowarzyszenie i pracuj SPOŁECZNIE.
        INACZEJ PISZĄC TAKIE SŁOWA-KOMPROMITACJA
    • Gość: chwilowy nie-kum Re: 11 listopada IP: *.8-4.cable.virginmedia.com 20.11.10, 18:46
      ... a dlaczego nie przyznal sie Pan, ze byl Pan 10.11. na spotkaniu z Kaczynskim?
    • Gość: chwilowy nie-kum Re: 11 listopada IP: *.8-4.cable.virginmedia.com 20.11.10, 18:47
      ... bardzo przepraszam - oczywiscie to bylo 09.11
      • Gość: miś Re: 11 listopada IP: *.toya.net.pl 20.11.10, 23:15
        jemu wsio ryba-teraz już propał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka