Dodaj do ulubionych

ślepego mordercę toczy rak

IP: *.play-internet.pl 25.03.11, 20:47
Nadszedł i dla niego czas zapłaty. Cienie ofiar już czekają...
Obserwuj wątek
    • wampir-wampir Re: ślepego mordercę toczy rak 25.03.11, 21:03
      Czy to zwiastun sequela "Nocy żywych trupów"?

      ;-)))
      • Gość: jobrave Re: ślepego mordercę toczy rak IP: *.range86-180.btcentralplus.com 25.03.11, 21:15
        A za co w takim razie zapłacił Lech Kaczyński?
        • wampir-wampir Re: ślepego mordercę toczy rak 25.03.11, 21:18
          Za drinki Edgara Gosiewskiego.
          • Gość: gość Re: ślepego mordercę toczy rak IP: *.pools.arcor-ip.net 25.03.11, 21:26
            Nie ciesz się z czyjegoś nieszczęścia,bo kiedyś ciebie to może spotkać.Generał popełnił wiele głupot w swym życiu,ale z pewnością jest lepszym człowiekiem niż Picolo Kaczynski!
            • wampir-wampir Re: ślepego mordercę toczy rak 25.03.11, 21:31
              Ach, to o Jaruzela chodzi, a ja głupi wziąłem to za kolejną prowokację Fanki ;-)))
              • meteor_13 Re: ślepego mordercę toczy rak 25.03.11, 22:04
                Fankę chyba zbanowali, bo coś ostatnio nie czuć Jej na forum :)
              • Gość: M Re: ślepego mordercę toczy rak IP: *.przemysl.hypnet.pl 25.03.11, 22:06
                fanka pewnie jedzie już do zakopanego na benefis Adaśka. wąsów podobno nie musiała zapuszczać
                • Gość: hej Re: ślepego mordercę toczy rak IP: *.play-internet.pl 26.03.11, 00:22
                  Trup, klątwą uderzony, dotąd cały stoi:

                  Ziemia go przyjąć nie chce, robactwo się boi;

                  Nie znalazłszy na ziemi święconej spoczynku,

                  Strasząc ludzi, rzec można, wala się po rynku,

                  Bo go nieraz dziad jaki, uniósłszy z cmentarza,

                  Wlecze w szabas do karczmy straszyć arendarza".

                  Skończył i drzwi stodoły odemknął. Tam stało

                  Szkaradne, starożytne nieboszczyka ciało.

                  Nogi długie i czarne sterczą mu jak szczudła,

                  Ręce na krzyż złamane, twarz głęboko wchudła.

                  Oblicze wywędzone brud śmiertelny szpeci;

                  Usta wypsute, przez nie ząb gdzieniegdzie świeci.

                  Zresztą nietknięta ciała zdrowego budowa,

                  Postać ludzką, od żywej niezbyt różną, chowa.

                  Twarz nawet właściwego nie traci wyrazu;

                  A jako na powierzchni starego obrazu,

                  Jeżeli mogły rysy pierwiastkowe zostać,

                  W tych resztach jeszcze dawna przebija się postać:

                  Tak owa twarz choć ogniem żywotnym nie płonie,

                  Lecz kto ją znał za życia, poznałby po zgonie.

                  Za pierwszym rzutem oka cóś takiego widać,

                  Czego żadnymi słowy nie podobna wydać.

                  Dzikość, szpecąca żywych oblicze zbrodniarzy,

                  Zda się dotąd zamarła grozić z jego twarzy;

                  Dotąd zdradziecka radość w ustach się uśmiécha,

                  Gniew rozbójniczy w czole, nade brwiami pycha.

                  Barki na dół pochylił, głową na pierś zwisnął,

                  Zda się, że ciężar hańby do ziemi go cisnął

                  Albo że ręka gwałtu z piekieł go wywlekła,

                  I znowu rad by gwałtem powracać do piekła.
                  • tadeusz.4 Re: ślepego mordercę toczy rak 26.03.11, 01:00
                    > Oblicze wywędzone brud śmiertelny szpeci;
                    >
                    > Usta wypsute, przez nie ząb gdzieniegdzie świeci.


                    No po prostu prezes Kaczyński:

                    www.fakt.pl/Oto-najglupsze-zdjecia-kandydatow-ZOBACZ,galeria-artykulu,75302,22.html

                    www.fakt.pl/Oto-najglupsze-zdjecia-kandydatow-ZOBACZ,galeria-artykulu,75302,24.html
                    • Gość: galapagos Re: ślepego mordercę toczy rak IP: *.pools.arcor-ip.net 26.03.11, 01:45
                      Pis już zdechł.Tylko gó... po nim śmierdzi.
                    • Gość: duupek Re: ślepego mordercę toczy rak IP: *.acn.waw.pl 26.03.11, 11:18
                      brrrrrrr..... zepsute zęby Kaczyńskiego. Już wiadomo dlaczego Klechowski tak za nim przepada
                  • Gość: fan jobravego Re: ślepego mordercę toczy rak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.11, 11:42
                    Dzikość, szpecąca żywych oblicze zbrodniarzy,
                    >
                    > Zda się dotąd zamarła grozić z jego twarzy;
                    >
                    > Dotąd zdradziecka radość w ustach się uśmiécha,
                    >
                    > Gniew rozbójniczy w czole, nade brwiami pycha.
                    >
                    > Barki na dół pochylił, głową na pierś zwisnął,
                    >
                    > Zda się, że ciężar hańby do ziemi go cisnął
                    >
                    > Albo że ręka gwałtu z piekieł go wywlekła,
                    >
                    > I znowu rad by gwałtem powracać do piekła.

                    to o tobie towarzyszu jo?
                  • matula-tutka Re: ślepego mordercę toczy rak 28.03.11, 09:05
                    Gość portalu: hej napisał(a):

                    > Trup, klątwą uderzony, dotąd cały stoi:
                    >
                    > Ziemia go przyjąć nie chce, robactwo się boi;
                    >
                    > Nie znalazłszy na ziemi święconej spoczynku,
                    >
                    > Strasząc ludzi, rzec można, wala się po rynku,
                    >
                    > Bo go nieraz dziad jaki, uniósłszy z cmentarza,
                    >
                    > Wlecze w szabas do karczmy straszyć arendarza".
                    >
                    itd itd
                    Uwielbiam te katolickie pełne miłości i szacunku dla człowieka wizje.
                    • Gość: hej Re: ślepego mordercę toczy rak IP: *.play-internet.pl 30.03.11, 23:03
                      matulu, o mądrości krynico!!! To słowa Mickiewicza (dla Ciebie dodam, Adama). Szkółka GWna jednak nie wystarcza...
                      • Gość: jobrave Re: ślepego mordercę toczy rak IP: *.range109-158.btcentralplus.com 30.03.11, 23:53
                        Radiomaryjna podstawówka dla upośledzonych tym bardziej.
                      • matula-tutka Re: ślepego mordercę toczy rak 31.03.11, 09:31
                        Gość portalu: hej napisał(a):

                        > matulu, o mądrości krynico!!! To słowa Mickiewicza (dla Ciebie dodam, Adama). S
                        > zkółka GWna jednak nie wystarcza.
                        Całe szczęście nie ma obowiązku znania każdych gó...anych wypocin tylko dlatego że napisał je ktoś o nazwisku Mickiewicz. A tak nawiasem to uważam Mickiewicza razem z resztą bandy tworzącej tzw romantyzm za cholernych szkodników. Tak jak teraz mamy nieustające rozgrzebywanie Smoleńska tak oni rozgrzebywali przegrane powstania. I w efekcie powstańców mamy na pęczki tylko nie ma komu wziąć się do roboty.
    • Gość: Joanna Stanek Oj jakiś Ty człowieku sprawiedliwy IP: *.przemysl.pbw.org.pl 26.03.11, 11:03
      Gdyby wszyscy tacy byli kak Ty to Polska zmieniłaby się w Jugosławię
    • Gość: hej czekają: IP: *.play-internet.pl 26.03.11, 23:54
      Jan Stawisiński, Joachim Gnida, Józef Czekalski, Krzysztof Giza, Ryszard Gzik, Bogusław Kopczak, Andrzej Pełka, Zbigniew Wilk, Zenon Zając, Antoni Browarczyk, Tadeusz Kosecki,
      Wojciech Cieślewicz, Joanna Lenartowicz, Mieczysław Radomski, Adam Szulecki, Władysław Durda, Włodzimierz Lisowski, Piotr Majchrzak, Emil Barchański, Piotr Sadowski, Tadeusz Woźniak, Kazimierz Michalczyk, Michał Adamowicz, Mieczysław Poźniak, Andrzej Trajkowski, Stanisław Raczek, Eugeniusz Wiłkomirski, Bogdan Włosik, Stanisław Królik, Wacław Kamiński, Ryszard Smagur, Włodzimierz Witkowski, Bernard Łyskawa, Marek Kuchta, Adam Szulecki, Wanda Kołodziejczyk, Franciszek Zdunek, Zbigniew Szymański, Wojciech Cielecki, Stanisław Kot, Mieczysław Rokitowski, Andrzej Grzywa, Zdzisław Jurgielewicz, Adam Grudziński, Zbigniew Symoniuk, Zenon Bleszczyński, Jacek Jerz, Jan Ziółkowski, Józef Larysz, Ryszard Kowalski, Bogusław Podboraczyński, Andrzej Szewczyk, Grzegorz Przemyk, Zdzisław Miąsko, Andrzej Gąsiewski, Jerzy Marzec, Jan Samsonowicz, bł. Jerzy Popiełuszko, Stanisław Suchowolec, Stefan Niedzielak, Sylwester Zych, Jerzy Matelski, Stefan Mosiewicz,Brunon Drywa, Zbigniew Godlewski, Jan Kłużny, Jerzy Kuchcik, Stanisław Lewandowski, Zbigniew Nastały, Józef Pawłowski, Ludwik Piernicki, Jan Polechoński, Zygmunt Polito, Stanisłw Sieradzan, Zygmunt Gliniecki,Marian Wójcik Stanisław Kamać, Jadwiga Kowalczyk, Daniel Kućma, Roman Kużak, Edward Prysak, Zbigniew Semczysyn, Michał Skipor, Waldemar Sumiński, Julian Święcicki, Zygmunt Toczek, Wojciech Woźnicki, Janusz WrzodakEugeniusz Błażewicz, Stefan Stawicki, Andrzej Perzyński, Waldemar Rebinin, Józef Widerlik, Kazimierz Zastawny, Apolinary Formela, Jerzy Skonieczka, Zbigiew Wycichowski, Waldemar Zajczonko, Janusz Żebrowski, Tadeusz Sawicz i wielu innych, być może nieznanych...
      • Gość: gość Re: czekają: IP: *.pools.arcor-ip.net 27.03.11, 00:02
        Zapomniałeś wpisać tam swoje nazwisko.Ty też czekasz na jego śmierć.
        • Gość: hej Re: czekają: IP: *.play-internet.pl 27.03.11, 00:03
          skąd wiesz, że zapomniałem?
    • matlak2 Re: ślepego mordercę toczy rak 27.03.11, 15:05
      Gość portalu: hej napisał(a):

      > Nadszedł i dla niego czas zapłaty. Cienie ofiar już czekają...
      ---
      Trzeba być nie lada bucem na kaczych łapach, aby silić się na takie pierdo.lenie kotka za pomocą młotka. Ale jak juz się cieszysz, to dowal przy okazji i JP II, bo 8 razy z ''mordercą'' się spotykał, zaakceptował jako mniejsze zło wprowadzenie stanu wojennego etc. Aha, nie zapomnij o Amerykanach bo oni też wiedzieli kiedy, co i jak ... I raz jeszcze dopier... JP II, bo wsród najważniejszych świadków jego procesu beatyfikacyjnego był Generał. A może tak jakiś bojkocik w dniu beatyfikacji?
      • Gość: hej Re: ślepego mordercę toczy rak IP: *.play-internet.pl 27.03.11, 23:56
        nic nie wiem, podobnie jak inni myślący ludzie, o poparciu stanu wojennego przez Jana Pawła II. Też nic nie wiadomo o tym, by ślepy morderca był "głównym" świadkiem procesu beatyfikacyjnego Papieża (tu wystarczy podać źródła...).
        Żadne obelgi pod moim adresem nie zmienia faktu, że ofiary ślepego mordercy już na niego czekają...
        Tak po ludzku, nie chciał bym być w jego skórze, bo świadomość bliskiej kary za zbrodnie musi być straszna nawet dla takiego kogoś...
        Czym innym jest jednak konieczność pamięci o zbrodniach ślepego mordercy. Przyczynili się do tego z resztą jego obrońcy - żeby nie oni, w normalnym kraju, wychodziłby własnie z więzienia i rejestrował się w ZUS po emeryturę socjalną...
        • matula-tutka Re: ślepego mordercę toczy rak 28.03.11, 09:11
          O jakiej karze ty mamroczesz? Po prostu jego i nas wszystkich zjedzą robaczki. I tyle. A baśnie o karze lub nagrodzie zostaw na wieczór dla dzieci.
          • Gość: tess Re: ślepego mordercę toczy rak IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 28.03.11, 10:55
            Gdyby nie postawa generała, to mielibyśmy scenariusz libijski., gdzie trup ściele się gęsto.
            • Gość: ### Re: ślepego mordercę toczy rak IP: *.tktelekom.pl 28.03.11, 11:01
              Bo tzw "ekstrema solidarności" były bojówkami ? Niektórym wyprano mózgi na zawsze !
              • lechowski51 Re: ślepego mordercę toczy rak 28.03.11, 17:39
                Musi wymrzec pokolenie ubekow i ich kapusiow aby zdrajca znaczyl zdrajce a bohater byl bohaterem.Byl kat byl nazwany katem a bity przez nich ofiara a nie antykomunistycznym oszolomem.
                • kocur_zalogowany Całkowicie się z tobą zgadzam. 28.03.11, 17:47
                  > Musi wymrzec pokolenie ubekow i ich kapusiow aby zdrajca znaczyl zdrajce a boha
                  > ter byl bohaterem.

                  Nie może być tak, że zdrajca Kukliński jest nazywany przez niektórych bohaterem.
                • Gość: gość Re: ślepego mordercę toczy rak IP: *.pools.arcor-ip.net 28.03.11, 18:57
                  Co sądzisz Lechosiu o Szawle?Wymarły dwa tysiąclecia i co?Może IPN zacznie Go szukać?
                  • lechowski51 Re: ślepego mordercę toczy rak 28.03.11, 19:20
                    Szawel wyparl sie a potem uwierzyl.Byli ubecy dalej glosza brednie ze nikogo nie skrzywdzili a ich kapusie jak Bolek,ze nie brali kasy....i tylko udawali kapusi.No i mamy taka sbecka Polske od TVN po Nie i inne gowna.
                    • lechowski51 Re: ślepego mordercę toczy rak 28.03.11, 19:28
                      Oto ilustracja do tego co powyzej;
                      wpolityce.pl/view/9235/Lech_Walesa_na_swoim_blogu___Panowie_Dudek__Ceckiewicz__Gontarczyk__Zyzak___Daje_Wam_dwa_tygodnie_na_publiczne_przeproszenie_.html
                      • europatria Re: Samarytanie i bogobojni 28.03.11, 19:34
                        Hej ,hej wy też macie raka.
                        • Gość: rea Re: Samarytanie i bogobojni IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 28.03.11, 20:31
                          ... bo wszyscy Polacy to jedna rodzina...
                          • Gość: jobrave Re: Samarytanie i bogobojni IP: *.range109-156.btcentralplus.com 28.03.11, 20:39
                            Od kilku tygodni omijam posty debili, a co za tym idzie nie wdaję się z nim w polemiki, to samo zalecam innym. Zaręczam wam, że wyschną na wiór, wykruszą się i odpadną, jak g.ówno od krowiego zadu.
                            • lechowski51 Re: Samarytanie i bogobojni 29.03.11, 16:23
                              ...i tak zdrajca Jaruzelski stracil dzielnego obronce!
                              • europatria Re: Samarytanie i bogobojni 29.03.11, 20:10
                                Wspólnoty religijne lubią wyręczać swoich bogów w karaniu za grzechy.Nie wiem,którą wspólnotę reprezentują wyżej podpisani.Wiem tylko jedno z chrześcijaństwem nie mają nić wspólnego.
                                • Gość: ### Re: Samarytanie i bogobojni IP: *.tktelekom.pl 29.03.11, 22:02
                                  Po co mieszać chrześcijaństwem w prawdzie? Albo np. judaizmem ? Euro coś tam, też masz raka, niechybnie.
                                  • europatria Re: Samarytanie i bogobojni 29.03.11, 22:06
                                    Jeżeli znasz prawdę to masz ten przywilej aby pierwszy uderzyć kamieniem.Ja nie znam prawdy.Nie podniosę nawet cegły.Wiem tylko ,że mój Bóg ją zna i jemu pozostawiam wyroki.
                                    • Gość: ### Re: Samarytanie i bogobojni IP: *.tktelekom.pl 29.03.11, 22:48
                                      Każdy, kto był w miarę świadomy w 1981 r. pamięta argumenty drugiej strony boiska. Nie mojej, mam nadzieję, że nie Twojej też. Generał zaślepiony propagandą uwierzył, to najdelikatniejsza wersja, zrobił co zrobił, przez 30 lat włos z głowy mu nie spadł, ba, na wskutek obecnego relatywizmu niektórzy nadal go hołubią ! Zapraszają do grona ekspertów! A ma na rękach krew, nie może sie tłumaczyć wyjściem awaryjnym bo wszyscy wiemy, że Wałesa,Michnik, Mazowiecki, Kuroń, Gieremek itd mieli ........hmmmmm........... długie hmmmm........... pokojowe zamiary.
                                      A juz wtedy to wiedział, jednak wbijał gawiedzi - swoją, Kiszczaka, Urbana - wersję o ekstremach "S". Powinien podziękowac narodowi, że go dotąd nie zlinczował.Na wspólczucie taki ktos liczyc nie może.
                                      • lowenbrau Re: Samarytanie i bogobojni 29.03.11, 23:12
                                        Ja naprawdę słyszałem silniki czołgów radzieckich w grudniu 1981 roku.Mogło być inaczej.Mogło być tylko gorzej.Obecni krytycy generała zapominają ,że Pinochetowi też włos z głowy nie spadł,choć ofiary jego polityki idą w dziesiątki tysięcy.I wszystko jest w porządku. Stan Wojenny.Taka operacja wojskowa była ewenementem na skalę światową.Ofiar byłoby z pewnością mniej albo wcale ,gdyby nie beton.Tenże beton przeciwny faktowi powołania na stanowisko szefa MSW generała Kiszczaka po śmierci gen.Beima ,ukarał Jaruzelskiego śmiercią Popiełuszki.Kiszczak był MONowcem .Esbecja była przeciwna jego nominacji i dlatego postanowiła zaszkodzić Jaruzelskiemu.Na szczęście generał poznał prawdziwe intencje i szybko schwytał oprawców.Czy jakikolwiek inny komuch tak szybko postawiłby przed sądem winnych? Możecie oskarżać generała.Takie macie prawo.Ja też nie znam całej prawdy.Dlatego wyrok a może po prostu werdykt pozostawiam Opatrzności.AMEN!!!
                                        • Gość: jobrave Re: Samarytanie i bogobojni IP: *.range109-157.btcentralplus.com 30.03.11, 00:11
                                          Tak czy owak Piłsudski miał znacznie więcej polskiej krwi na rękach i też przez wiele lat dzielił Polaków, a teraz spoczywa na Wawelu, jako narodowy bohater i mąż opatrznościowy.
                                          Trzeba być naprawdę bardzo głupim, bardzo ograniczonym człowiekiem, żeby tak bezmyślnie i w kategoriach czarno-białych traktować generała Jaruzelskiego. Już naprawdę nie chce się powtarzać w kółko, że ZSRR nie pozwoliłby sobie o owych czasach na niekomunistyczną enklawę, w tak strategicznym miejscu. Doszłoby do krwawych zamieszek i ofiar byłoby tysiące, a nie 56, czy 60. Ktoś, kto nazywa Jaruzelskiego zbrodniarzem jest po prostu idiotą. Już bardziej na to miano (zbordniarzy) zasługują "organizatorzy" powstania warszawskiego, oraz tzw. podziemia niepodległościowego - absolutnego absurdu w sytuacji, gdy kości już dawno zostały rzucone, kiedy wiadomo było, że Polska została oddana Stalinowi.
                                          Pomyśleć trochę, tylko trochę.
                                          • Gość: ### Re: Samarytanie i bogobojni IP: *.tktelekom.pl 31.03.11, 00:16
                                            Pomyśl dlaczego Twój "bohater" został prezydentem również. Po ośmiu latach od największej głupoty, po której polski generał a nie sowiecki namiestnik, strzeliłby sobie w łeb.
                                            A jeśli by nie miał na to dość honoru, albo rozumu, stanąlby przed sądem i pozwolił się osądzić.
                                            Tymczasem to, co wyprawia przez lata jest żenujące i swiadczy tylko o jego tchórzostwie.
                                            Faktycznie, myślenie nie boli, ten generał jest z Twojej bajki, gdzie wszystko jest śliskie i mgliste.Tę bajkę mogłeś opowiadać w latach osiemdziesiątych.
                                            • Gość: jobrave Re: Samarytanie i bogobojni IP: *.range109-158.btcentralplus.com 31.03.11, 01:01
                                              Nie rozumiem - stanął i stawia się przecież przed sądem, nie uciekł do Rosji czy na Kubę. A do czego jeszcze ma się przyznać? Do tego, że wprowadził stan wojenny? Nie słyszałem, żeby zaprzeczał, wprost przeciwnie - setki razy o tym mówił, nie tylko przed sądem, nawet książki o tym pisał. Nie wierzysz mu, że to on wprowadził ten stan wojenny? Poważnie???!!!
                                              A Piłsudski, to strzelił sobie w łeb?

                                              > Faktycznie, myślenie nie boli, ten generał jest z Twojej bajki, gdzie wszystko
                                              > jest śliskie i mgliste.Tę bajkę mogłeś opowiadać w latach osiemdziesiątych.

                                              W latach 80., jako młody i głupi, o Jaruzelskim miałem takie zdanie, jak Ty obecnie, ale w 90. zmądrzałem, czego u Ciebie nie stwierdzam.

                                              • matula-tutka Re: Samarytanie i bogobojni 31.03.11, 09:45
                                                Z tym głupim to nie masz jobrave racji. Wtedy wszyscy przyzwoici ludzie uważali generała za kanalię a ludzie typu Lechowskiego i spółki kolaborowali z nim. Takie były czasy . Teraz Jaruzelski pokazał jak odchodzi się z klasą a Lechowskopodobne szuje wieszają na nim psy. A ja mimo iż nie jestem wierząca to mu po chrześcijańsku wybaczam. I marzę żeby obecni politycy mieli choć połowę klasy i honoru Jaruzelskiego.
                                                • lechowski51 Re: Samarytanie i bogobojni 31.03.11, 10:12
                                                  Jak Jaruzelski ma honor,to Ty nie masz pojecia co on oznacza.Jaruzelski byl,jest i bedzie dla mnie zdrajca,tchorzem i nedznym karierowiczem.
                                                  • solist Re: Samarytanie i bogobojni 31.03.11, 11:51
                                                    Dlaczego nie piszesz o bandytach, którzy wywołali powstanie warszawskie? Tam zginęło ponad 200 tys. ludzi?
                                                  • Gość: jobrave Re: Samarytanie i bogobojni IP: *.range109-158.btcentralplus.com 31.03.11, 12:06
                                                    A co najciekawsze, taki debil nie ma pretensji o te 200 tys. bezsensownych trupów do polskich generałów, lecz do Stalina, że nie pomógł.
                                                  • solist Re: Samarytanie i bogobojni 31.03.11, 12:30
                                                    To jest właśnie ta podówjna katolicka moralność - jak Jaruzelski wprowadzał stan wojenny to trzeba go za to rozstrzelać, a jak ksiądz dupczy nieletnie owieczki to znaczy, że sprawa należy do boga, albo to robota następców Jaruzelskiego. Ciężko mi to odgadnąć dlaczego ludzie żyją w oparach absurdu i jeszcze w to wierzą.
                                                  • lechowski51 Re: Samarytanie i bogobojni 31.03.11, 12:44
                                                    Towarzyszu solist!.Wy juz nawet nie jestescie smieszni....
                                                  • solist Re: Samarytanie i bogobojni 31.03.11, 13:45
                                                    Jesteś, Lechowski, tuman i tyle. Widzę poza tym, że przypominają ci się czasy gdy do swoich kolegów mówiłeś przez TY? To jest odpowiedź zadowalająca mnie na pytanie czy należałeś do POP.
                                                  • lechowski51 Re: Samarytanie i bogobojni 31.03.11, 13:53
                                                    Bla,bla.Twoj skomunizowany,sbecki mozg nigdy nie uwolni sie od mentalnosci sowieckiego wasala.
                                                  • europatria Re: Samarytanie i bogobojni 31.03.11, 18:02
                                                    Generał Jaruzelski wystarczająco już odpokutował.Hieny nie dały mu odpocząć.Rzucono w niego kamieniem.Niestety , niektórym to jeszcze za mało.Jeżeli uważasz brunatna endecka świnio , że nie istnieją takie wartości jak miłosierdzie,przebaczenie to znaczy jedno -nie jesteś członkiem Kościoła i jego nauka cię nie dotyczy.Weż duży kamień i rzuć w generała.Następnie zamilcz na wieki wieków.AMEN!
                                                  • matlak2 Re: Samarytanie i bogobojni 31.03.11, 18:20
                                                    Wiesz, Klechujsk,i że wczoraj na uroczystej gali, jaka odbywała się w Londynie z okazji 80.lecia urodzin ... Michaiła Gorbaczowa, wzniesiono toast za niego i ... no. zgadnij, za kogo? Wielu polityków z najwyższej półki jacy żyją nie tylko w UK, uważa, że komunizm załatwiło dwóch najwyższych nangą ''komunistów'' - Gorbaczow i Jaruzelski, ''Solidarność'' oraz JP II.
                                                    Mnie to nie przeszkadza, a Tobie wciąż po nocach spać nie daje?
                                                  • Gość: ### ciemność widzę IP: *.tktelekom.pl 31.03.11, 21:42
                                                    A kogo obchodzą gale w Londynie? Masz jakieś kompleksy?
                                                    Piszecie o miłosierdziu uzywając języka z szamba, gdy miłosierni jesteśmy juz 30 lat a przestępca- chorowitek dozywa spokojnej starości w dostatku. Mówicie o księżach pedofilach, nie rozumiem związku, chyba że wspólnym mianownikiem dla nich i "generała" jest kodeks karny. Tu niestety tez nie! Bo coniektórzy księżą siedzą!
                                                    Nie sądzę, by ktoś , kto kolaborował w 81 r. ( jak sugerujecie - Lechowski) teraz z wami toczył walke na forum. Skoro nie stać ją na nią normalnego ? Nikt juz nie ma zamiaru z wami dyskutowac bo zostanie obrzucony mięsem gdy zabraknie wam argumentów.
                                                    Na koniec odpowiem Jobrave bo jego post był najb. spójny.
                                                    Sąd nie rozstrzyga kto wprowadził stan wojenny, to fakt niepodważalny. Jaruzelski nie musiał uciekać, wiedział, że żaden sąd mu krzywdy nie zrobi a razem z Kiszczakiem, Kanią itd. mogą z niego jedynie kpić, i to robią. Generał Kiszczak odwiedza mordercę (wersja oficjalna) Popiełuszki w celi, czy tym powinien zajmować się minister MSW? Był kumplem ślepca a ksiądz zginął w jego 50-te urodziny, taki dziwny zbieg okoliczności! Ksiądz Zych, wielu innych pomordowanych, zapomnianych ? Banda, która powinna w demokratycznym (rzekomo) kraju za to wszystko odpowiadać opływa w dostatkach, oznacza to, ze Polska to druga Kambodża. Dzięki takim m.in. dziennikarzom i forumowiczom jak Ty.
                                                    Nie wszyscy, na szczęście dali d.upy
                                                    wyborcza.pl/1,75515,5789408,Borusewicz__Sad_nad_Jaruzelskim_to_nie_zemsta__to.html
                                                    AVE !
                                                  • Gość: gość Re: ciemność widzę IP: *.pools.arcor-ip.net 31.03.11, 22:06
                                                    Jeżeli Lechowski pragnie wyrazić swój pogląd,nie widzę problemu .Gorzej jak ten podmielczanin powołuje się na autorytet Kościoła.Nie ma do tego prawa.Kościół nie jest monolitem.Lechowski prezentuje skrajnie prawicowo nacjonalistyczne skrzydło.Owe skrzydło uzurpuje sobie prawo do nieomylności.Łączenie nacjonalizmu z chrześcijaństwem jest nie tylko nadużyciem , ale także zafałszowaniem historii.To cios w społeczną naukę Kościoła.Lecz się misiu.To nic nie boli.
                                                  • lechowski51 Re: ciemność widzę 31.03.11, 22:14
                                                    Na autorytet kosciola powoluje sie baranie Pierwszy Teolog tego forum Jobniety z Londynu.Ja wyrazam swoje opinie a czasami bronie moj kosciol przed takimi antychrzescijanskimi barbazyncami jak tow.solist,szmatlak i inni.
                                                  • Gość: ### Re: ciemność widzę IP: *.tktelekom.pl 31.03.11, 22:17
                                                    "europatria 29.03.11, 20:10 Odpowiedz
                                                    Wspólnoty religijne lubią wyręczać swoich bogów w karaniu za grzechy.Nie wiem,którą wspólnotę reprezentują wyżej podpisani.Wiem tylko jedno z chrześcijaństwem nie mają nić wspólnego. "

                                                    To Lechowski? A w ogóle czy zrozumiałeś sedno? O nim było jedno zdanie w moim poście. Alergia?
                                                  • europatria Re: ciemność widzę 31.03.11, 22:57
                                                    Poza Lechowskim nie przypominam sobie nikogo innego tak uparcie aktywnego w popieraniu swych poglądów społeczna nauką Kościoła.Jeśli nie wierzysz spytaj go o Pieronka ,Życińskiego, Tischnera,Gocłowskiego,Gulbinowicza i innych.On wie lepiej.Dekalog? Endecy maja swój dekalog.
                                                  • Gość: gość Re: ciemność widzę IP: *.pools.arcor-ip.net 31.03.11, 23:18
                                                    Szambo ,perfumeria skąd my to znamy?Czas ucieka ,wieczność czeka!
                                                  • Gość: jobrave Re: ciemność widzę IP: *.range109-158.btcentralplus.com 31.03.11, 23:17
                                                    Lechowskim nie zawracaj sobie dupy, sam widzisz, że debil. Jeśli zaś chodzi o Jaruzelskiego, to nie twierdzę, że nie powinien stawać przed sądem, wprost przeciwnie - wiele spraw wymaga wyjaśnienia i pomóc może w tym tylko proces sądowy. Jeśli twierdzisz, że istnieje jakiś spisek, który ma na celu oszczędzenie Jaruzelskiego, to znaczy, że brali w nim udział b-cia Kaczyńscy i s-ka. Bo jak wyjaśnić, ich brak aktywności wówczas, kiedy mieli, najpierw częściowy (Lech Kaczyński za AWS był ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym RP), a później całkowity (L.Kaczyński prezydent, J. Kaczyński premier, Z. Ziobro - minister sprawiedliwości i prokurator generalny) wpływ na to, by szybko zakończyć proces skazaniem gen. Jaruzelskiego. Pytanie: dlaczego? Może miał i ma jakąś umowę z Kaczorkami (i politykami innych opcji) w rodzaju: "Ok możecie mnie ciągać po sądach, ale nie róbcie mi krzywdy, bo ujawnię parę nieciekawych rzeczy na wasz temat." Możesz udowodnić, że tak nie było? Oczywiście nie. To, że Kaczory kłapały, że tylko oni są uczciwi, a inni nie, to naprawdę trochę za mało.
                                                    Jeśli chodzi o Kiszczaka, to ten miał jeszcze większe możliwości, żeby zwiać i to gdziekolwiek i nieźle się urządzić - z taką wiedzą wszędzie mile by go powitano i jeszcze zarobiłby na tym. Mógł też podpier.dolić różnych solidarnościowych świętych i sprawić tym samym, że postkomuniści jeszcze długo rządzili Polską, ale nie zrobił tego, nie podpie...ł, więc Michnik - przeciwnik lustracji, z powodów, jak wyżej, nazwał go człowiekiem honoru.
                                                    To, że Kiszczak odwiedza swojego kolesia w kryminale, to jeszcze niczego nie oznacza. Proces w sprawie zabójstwa Popiełuszki był jedną wielką farsą, mającą na celu wyeliminowanie Jaruzelskiego i Kiszczaka. Trzeba być naprawdę wyjątkowym głupolem, żeby w tak prymitywny sposób pozbawiać życia osobę, co do której istnieje pewność, poprzez to, stanie się obiektem kultu. Jaruzelowi potrzebne to było tak, jak drzazga w du.pie, czyli Putinowi Smoleńsk. Znacznie prościej było załatwić Popiełuszkę poprzez wypadek samochodowy, zatrucie gazem, zawał serca itp. Nieustannie więc zalecam korzystanie z własnego mózgu (jeśli się go ma).
                                                  • Gość: gość Re: ciemność widzę IP: *.pools.arcor-ip.net 31.03.11, 23:22
                                                    Głodnych nakarmić ,więzniów odwiedzić.
                                                  • Gość: kropka nad i Re: ciemność widzę IP: *.230.89.135.rzeszow.mm.pl 31.03.11, 23:31
                                                    jobrave napisał(a)Znacznie prościej było z
                                                    > ałatwić Popiełuszkę poprzez wypadek samochodowy, zatrucie gazem, zawał serca it
                                                    > p.

    • Gość: hej Re: ślepego mordercę toczy rak IP: *.play-internet.pl 31.03.11, 23:39
      nie byłoby naszej dyskusji gdyby wszystko potoczyłoby się normalnie. Ślepy morderca cieszyłby się własnie warunkowym zawieszeniem wykonywania kary (względy humanitarne, tj. wiek i stan zdrowia). Nieodmiennie rozmiesza mnie nb argument o szarpaniu starego człowieka, kto wie ile lat miał on w 1990 r.? Był "staruszkiem"?
      Nie odpowiedział karnie, odpowiada więc moralnie - tu też dolegliwości wielkich nie odczuwa vide ostanie fety u Bula Komorowskiego. A nawet dzisiaj dostał 2 tysie podwyżki!
      Obecny proces to farsa, kto w ogóle zdaje sobie sprawę z jego trwania...
      Szkoda, że do dzisiaj funkcjonuje zasada "odpieprzcie się od generała".
      Paradoksalnie, ta nasza dyskusja to ostatnia chyba zbrodnia ślepego mordercy...
      PS.
      to charakterystyczne, że od razu wszyscy zorientowali się o kogo mi chodziło w tym wątku... Nie wszystko więc stracone!
      • Gość: jobrave Re: ślepego mordercę toczy rak IP: *.range109-158.btcentralplus.com 31.03.11, 23:49
        Powtarzam: Twoje Kaczorki ze swoją bandą miały świetną okazję załatwić Jaruzelskiego. Dlaczego tego nie zrobiły? Tu nie możesz zwalić na Michnika, czy komuchów.
        • Gość: hej Re: ślepego mordercę toczy rak IP: *.play-internet.pl 01.04.11, 00:05
          nie rozumiem określenia "Twoje Kaczorki"...
          Ale do meritum: może dlatego, że w 1989 r. ustalono, że środowisko prokuratorskie "samo się oczyści", może dlatego, że w 1989 r. ustalono, że środowisko sędziowskie "samo się oczyści", może dlatego, że nie przeprowadzono dekomunizacji, może dlatego, że nie przeprowadzono lustracji. Może dlatego, że pisano o ślepym mordercy per "Generał" (wraz ze wszystkim co to oznacza...), może dlatego, że komisja Michnika w MSW ukryła akta "Wolskiego", może dlatego, że "człowiek honoru" był do 1990 r. szefem MSW. Może dlatego, że TW rozpełźli się po "różnych instytucjach"...
          A co do lat 2005-2007, to kiedy zakończono postępowanie w pionie śledczym IPN? Podpowiadam, kwiecień 2007.
          • Gość: jobrave Re: ślepego mordercę toczy rak IP: *.range109-158.btcentralplus.com 01.04.11, 01:30
            Do tego, że "twoje" doszedłem po lekturze Twoich postów, dołożę Ci jeszcze Rydzyka, Kobylańskiego i Macierewicza. To, oprócz Kaczorków, goście z Twojego ołtarzyka.
            Ciekaw jestem jak sobie wyobrażasz zachowanie ciągłości pewnych instytucji, takich jak sądy, prokuratura, policja itp. po wycięciu komunistycznych prokuratorów, sędziów, policjantów, czy funkcjonariuszy służb specjalnych? Jak w takiej sytuacji miałoby funkcjonować państwo. Skąd, w krótkim czasie, wzięto by nowe, a jednocześnie dobrze wyszkolone i doświadczone kadry? Zmieniające się systemy zawsze korzystały z zasobów kadrowych poprzednich systemów, dopiero po jakimś czasie pozbywały się ich (tych kadr), lub nie. Nawet Twoje Kaczorki doceniały takich gości, a nawet hołubiły - vide: osławiony sędzia Kryże (Andrzej bodajże), o którym możesz poczytać w Wikipedii, czy Wasserman - komunistyczny prokurator, bezpartyjny co prawda, ale w latach 60. nie zostawało się prokuratorem jeśli ludowe państwo nie miało do kandydata zaufania. W latach 90-91 ów właśnie Wasserman był w komisji weryfikującej esbeków. Działy się wtedy różne cuda, a przy okazji dodam, że komisje te zarówno na szczeblu centralnym jak i wojewódzkim były zdominowane przez członków późniejszego PC, i AWS i ZChN. Różne dziwne rzeczy się działy wtedy, nawet w takim durnym Przemyślu, np. takie, że naczelników ubecji weryfikowano pozytywnie i spokojnie "naczelnikowali" sobie w policji aż do emerytury, oprócz nich trafiło do policji wielu oficerów SB. I wyobraź sobie, że nie "ludzie Michnika" ich weryfikowali, nie komuchy, udecy, uwecy, lecz właśnie wprost przeciwnie. Wiele jeszcze różnych dziwnych rzeczy się działo i dzieje i to po obu stronach barykady i niestety wszyscy są ofajdani powiązaniami z dawnym układem. Ja akurat nie jestem taki głupi, żeby wierzyć jednym, czy drugim, że chodzi o jakieś wartości chrześcijańskie, czy s.rańskie, że chodzi o dobro Polaków, czy sr.akow itd. Nie. Chodzi całkiem po prostu władzę, a co za tym idzie kasiorę, a po to, żeby ją zdobyć manipuluje się motłochem, wmawia mu się różne rzeczy, ot chociażby takie, że Jaruzelski to zbrodniarz a Lesio z samolotu, to polityk Wszech Czasów we Wszechświecie, albo, że jesteśmy Zieloną Wyspą, albo coś tam. Motłochowi rzuca się - jak psom kość - albo Jaruzela, albo Żydów, albo lustrację, albo UPA, krzyż, a motłoch się żre i zapomina o Bożym świecie. Zresztą po co ja to piszę - mądry wie, a debil i tak nie zatrybi. Aha, przypomniało mi się jeszcze - jak Kaczorki, tak antykomunistycznie usposobione, mogły studiować prawo? Komunistyczne prawo. Tak się złożyło, że ja też je studiowałem i pamiętam np. takie przedmioty jak polskie prawo konstytucyjne, albo socjologia prawa, albo historia doktryn polityczno-prawnych, albo nawet prawo karne, a przecież jeszcze na pierwszym roku była ekonomia polityczna kapitalizmu i socjalizmu, a na drugim nauki polityczne, no i filozofia - czy muszę dodawać , że to wszystko było w określonym ujęciu, że wynikało z owych nauk, że wszystko co komunistyczne, to dobre, a co kapitalistyczne, to złe. I tak trzeba było mówić na egzaminach. A jeszcze doktoraty się robiło. Ot choćby taki Jarosław Kaczyński - doktoryzował się w 1980 u starego komucha prof. Ehrlicha Stanisława. To był przeciw komunie, czy nie?
            • solist Re: ślepego mordercę toczy rak 01.04.11, 08:55
              Warto też napisać co było przedmiotem jego doktoratu
            • matlak2 Re: ślepego mordercę toczy rak 03.04.11, 04:10

              Gość portalu: jobrave napisał(a):

              Ot choćby taki Jarosław Kaczyński - doktoryzował się w 1980 u starego komucha prof. Ehrlicha Stanisława. To był przeciw komunie, czy nie?

              ----
              u komucha Ehrlicha to bajka, ale i u ...ŻYDA, job jego mać, a fe, tfuu! A gdzie rewolucyjna czujność tow. Kalksteina alias Kim Ir Jar na okoliczność kolegowania się w tym czasie z innym doktorantem prof.Ehrlicha - Bogusławem Wołoszańskim, którego towarzysze z IPN odnależli na liście tajnych kooperantów esbecji?
              -------------

              Przemyskie komplety J. Kaczyńskiego

              PRZEMYŚL. Lidera PiS, Jarosława Kaczyńskiego łączą z tym miastem nie tylko spotkania w Przemyskim Towarzystwie Kulturalnym oraz zażyłość z posłem Markiem Kuchcińskim, ale też osoba promotora pracy doktorskiej, rodowitego przemyślanina prof. Stanisława Ehrlicha.

              Jak pisze tygodnik ''Wprost'' (8.01.), wśród 10 wydarzeń życia, które ukształtowały J.Kaczyńskiego, ''Człowiek Roku 2005'' tuż po filmie ''O dwóch takich co ukradli księżyc'' wymienił nieformalne seminarium z teorii państwa i prawa u prof. S.Ehrlicha, który był dla niego prawniczym autorytetem. Wśród siedmiu seminarzystów, jacy najczęściej spotykali się u profesora byli m.in. dziennikarz Maciej Łętowski i autor ''Sensacji XX wieku'' Bogusław Wołoszański. Obaj bardzo dobrze

              wspominają profesora.

              - Poznaliśmy go w specyficznym dla niego momencie, w 1968 roku. Był to marksista, polski Żyd, który w wyniku represji utracił stanowisko redaktora naczelnego "Państwa i Prawa" i kierownika katedry na UW (M.Łętowski). Traktował nas serdecznie, w mieszkaniu przy placu Trzech Krzyży częstował barszczem zakwaszanym porzeczkami. Unikał tematów politycznych, ale pamiętam jak np. odsłaniał nam kulisy grudnia 1970 roku (B. Wołoszański). To na seminariach Ehrlicha, Jarek zaczął formować swoje wizje przyszłości Polski (...) Lech nie był aż tak radykalny (M.Łętowski). Inni koledzy J.Kaczyńskiego mówią, że już wtedy zamierzał on całkowicie poświęcić się polityce. Zapowiadał też, że pewnie

              nie założy rodziny,

              bo musi wszystko poświęcić publicznej działalności. Z bezpośrednimi kontaktami z opozycją zwlekał do obrony doktoratu (2.12.1976 r.), ale następnego dnia spotkał się już z Janem Józefem Lipskim, założycielem KOR.

              Prof. S.Ehrlich (1907-1997), znakomity teoretyk państwa i prawa (na uniwersytetach we Lwowie, Łodzi i Warszawie) do ostatnich dni utrzymywał kontakty z rodzinnym miastem. Obok światowej sławy papirologa i znawcy prawa rzymskiego, prof. Rafała Taubenschlaga (1881-1958; uniwersytety - Jagielloński, Aix-en-Provence, Columbia i Warszawski) był on najbardziej znanym prawnikiem

              z Przemyśla rodem.

              W kancelarii adwokackiej ojca prof. Ehrlicha, Salomona, aplikował się najsłynniejszy, obok dr Hermana Liebermana (1870-1941; polityk i minister rządu londyńskiego), adwokat z przemyskimi ''korzeniami'' - dr Maurycy Axer (1886-1942), ojciec Erwina, znakomitego reżysera teatralnego, a najbardziej znaną jego sprawą była obrona Rity Gorgonowej (1932) w najsłynniejszym procesie II RP. W ekranizacji ''Sprawy Gorgonowej'' rolę mec. Maurycego Axera zagrał Aleksander Bardini, który jesienią 1939 r. korzystał ze schronienia w lwowskim domu Axerów, podobnie jak m.in. Tadeusz Boy-Żeleński, Władysław Broniewski, aktor Jan Kreczmar czy wojewoda lwowski Piotr Dunin-Borkowski. Mecenas M.Axer żył w wielkim kulcie dla niepodległości i miłości do Polski, tak też wychował dzieci. Za swój patriotyzm ten jeden z najwybitniejszych przedwojennych polskich adwokatów, wychowanek ojca prof. Stanisława Ehrlicha zapłacił

              najwyższą cenę.

              Gdy 1 września 1942 r. Niemcy ''pokazowo'' aresztowali we Lwowie polskich oficerów rezerwy, dr M.Axer w geście solidarności ich pozdrowił, za co został aresztowany i trafił do obozu w Bełżcu, gdzie zginął.

              Godnie w historia miasta, przemyskiej i polskiej palestry zapisał się również jego brat, dr Józef Axer (1882-1957), animator kultury (założył teatr dramatyczno-muzyczny ''Juwal'' i Klub Towarzyski) i sportu (prezes ŻKS ''Hagibor'', kibic Polonii). W bożnicy bywał rzadko, uznawano go za asymilanta, ale

              odmówił przyjęcia

              uwarunkowanego chrztem stanowiska sędziego w Najwyższym Sądzie Wojskowym RP. Po wybuchu II wojny przez Rumunię i Cypr trafił (VI 1941) do Palestyny, gdzie był obrońcą w sądzie polowym Armii Polskiej na Bliskim Wschodzie. Po wojnie osiadł w Tel-Avivie i zmarł w szpitalu, w którym pracował jego syn, Anatol.

              ZDZISŁAW BESZ

              Super Nowości z dnia 01_03_2006

              www.pressmedia.com.pl/sn/index.php?option=com_content&task=view&id=248&Itemid=108

    • Gość: Ika Specjalna dedykacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.11, 09:39
      Według "Gońca Warszawskiego" z 24 kwietnia liczba aresztowanych we Lwowie w ostatnich trzech dniach wyniosła - 1 500 osób, liczba zesłanych do obozu w Berezie Kartuskiej - 70 osób. Liczby te nie są bynajmniej pełne.Liczba zabitych do dzisiaj nei jest znana -mowiło sie o 80 zabitych setki rannych.--------Strajki chłopskie---Rządy sanacji na chłopski protest odpowiedziały przemocą i represjami, zamiast mediatorów do chłopów i ludowców wysłano uzbrojone oddziały golędzinowskiej policji i wojska. Lista ofiar walki wsi polskiej z sanacyjnymi rządami w latach trzydziestych to /107/ stu siedmiu zamordowanych. Otwiera ją Franciszek Czernicki ze wsi Lubla w powiecie krośnieńskim, który zginął 15 maja 1932 roku, jednymi z ostatnich na tej liście są natomiast 6-letni Edward Dzieło i Katarzyna Pyszka z Majdanu Sieniawskiego - ofiary starć z policją podczas Wielkiego Strajku Chłopskiego w sierpniu 1937 r. W czasie ekonomicznych strajków chłopskich w latach 1932-1933 zginęło 44 chłopów i ludowców. Ponad tysiąc osób aresztowano i represjonowano. 15 sierpnia 1936 r. podczas pokojowych obchodów Święta Czynu Chłopskiego, przypominającego o roli chłopów w walce o niepodległość Polski, policja zamordowała 19 chłopów. Oddziały wojska i policji spacyfikowały w tym czasie 27 wsi na Zamojszczyźnie, w Żukowie w pow. Hrubieszów zginęło 5 chłopów. Łącznie aresztowano ponad 800 ludowców, ich domy zniszczono, a majątek skonfiskowano. Obradujący w Warszawie 17 stycznia 1937 r. Nadzwyczajny Kongres Stronnictwa Ludowego opracował nową taktykę w walce z sanacją. Upoważnił on Naczelny Komitet Wykonawczy do zorganizowania strajku rolnego o charakterze politycznym w razie niespełnienia istotnych postulatów ludowców.
      Ten epizot dedykuje rodakom co rozliczaja gen.W.Jaruzeskiego.Nie bronię Jaruzelskiego.Pokazuję,że mieliśmy znacznie większych zbrodniarzy o których staramy się zapomnieć,
      • lechowski51 Re: Specjalna dedykacja 01.04.11, 10:01
        Szkoda ze nie skopiowalas o losie biednego,galicyjskiego chlopa z XIX wieku.Ta obrona jest podobna do tej ktora stosuja od lat sbecy i ich kapusie.Gdyby nie Jaruzelski ich moskiwiewscy przyjaciele w obronie komunistycznego rezimu Jaruzelskiego zgotowaliby nam rzez.Problem w tym ze wszystkie moskiewskie dokumenty mowia,ze Jaruzelski wolal o bratnia pomoc a sowieci mowili-Niet.
        • Gość: Ika Re: Specjalna dedykacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.11, 10:10
          Wolę wiedzę z II Rzeczypospolitej ale też o naszym najbliższym regionie gdzie mordowano w majestacie prawa na potęgę.We Lwowie krew się lała do rynsztoków po akcjach poliji granatowej i nie tylko:
          Walki klasowe w Polsce przybierały najjaskrawsze formy na Ukrainie zachodniej, stanowiącej najbardziej napięte ogniwo imperializmu polskiego. Tutaj - w kraju okupowanym - gospodarka kapitalistyczna była jeszcze bardziej rabunkowa i niszczycielska, półfeudalne stosunki na wsi zwiększały jeszcze bardziej eksploatację mas chłopskich, wzmagał się z roku na rok ucisk narodowy, a pałka policyjna, więzienie, obóz koncentracyjny i wojskowa ekspedycja karna były stałą metodą rządzenia. Nasilenie strajkowe było tutaj trzykrotnie większe niż w całej Polsce. Nad wszystkimi sprawami górowała sprawa bezrobocia, które rosło .bezustannie..Na wiosnę 1936 r. było w samym tylko Lwowie zarejestrowanych oficjalnie około 30 000 bezrobotnych, co stanowiło zaledwie ułamek wszystkich bezrobotnych i półbezrobotnych. Prasa lwowska co dzień niemal przynosiła wiadomości o demonstracjach bezrobotnych.
          Zatem Lechosiu miłej lektury.Ty lubisz krew .
          • lechowski51 Re: Specjalna dedykacja 01.04.11, 10:57
            Gratuluje zrodel i pogladow!
            kompol.org/historia/Lw%C3%B3w36.html
            • Gość: Ika Re: Specjalna dedykacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.11, 14:39
              A tu masz Lechosiu o Krakowie.A może zaprzeczysz,że granatowa policja strzelała do robotników jak do kaczek w tym nawet z karabinu maszynowego z Brygidek.
              Dnia 23 marca na ulicach Krakowa padło od kul policji ośmiu zabitych i kilkunastu rannych. Byli to krakowscy robotnicy i robotnice, którzy ogłosili strajk powszechny w obronie strajkujących "Semperitu" i manifestowali swą solidarność masowym pochodem przez miasto.

              Strzały do robotników krakowskich, po których wkrótce nastąpiła krwawa masakra bezrobotnych Częstochowy i Torunia, wywołały w całym kraju głębokie wrzenie.
              A może zaprzeczysz Lechosiu,że policja granatowa jak do kaczek strzelała a nawet organizowała krwawe polowania z nagonką na strajki chłopskie w rejonie Jarosławia i Przeworska.
              Jak myślisz ile setek ludzi zabila granatowa policja w okresie II Rzeczypospolitej.
              Twoi idole byli większymi mordercami niż Ci się wydaje.Dla nich jak dla niektórych obecnie z twoich idoli ilczy sie tylko władza.Po trupach do celu co prawda dzisiaj lekko zmodernizowane na trumnach do celu.
              Taki Jaruzelski to pikuś w porównaniu z twoimi idolami.U nich mógłby być tylko leniwym terminatorem w zbrodniczym rzemiośle.Twoi idole mają na sumieniu życie setek rodakow.
              A może się mylę. Fakty mówią za siebie.Tego nikt w dzisiejszych czasach nie jest w stanie zaprzeczyć.

              • solist Re: Specjalna dedykacja 04.04.11, 08:13
                Lechowski to zacietrzewiony tuman i szkoda tłumaczyć mu rzeczy, których nigdy nie zrozumie. Zrozumie jedynie przed doświadczenie, gdy jeden z jego wyznawców z nazi przypier.doli mu kiedyś na ulicy, gdy następca Ziobry wsadzi go za kraty za nic itp. Lechowski nie rozumie metafor, przenośni, przykładów, odniesień, bo jest zwykłym prostakiem, któremu korzeń między nogami pomylił się z korzeniami polskości. Dla niego ludzie, którzy ginęli za Piłsudskiego to garstka bandziorów co to chcieli Polskę Ruskim oddać, a ci co ginęli za Jaruzelskiego to się Ruskim stawiali. Więc patrioci. I niech tak zostanie, bo Lechowski to niestety idiota, a idiocie wystarczy proste wytłumaczenie. Jednak wierzę bardzo w edukację przez doświadczenie. Przychodzi czas na każdego, przyjdzie i na Lechowskiego.
                • lechowski51 Re: Specjalna dedykacja 04.04.11, 11:12
                  Polacy ktorzy ginelli w zamachu majowym,bronili legalnej wladzy a Piłsudski za napasc na demokratycznie wybranego Prezydenta,sejm itd powinien stanac przed sadem polowym i byc rozstrzelany.
                  Jaruzelski proszac sowieckich mocodawcow o pomoc wojskowa przeciwko swojemu narodowi byl zdrajaca a zdrajcow zgodnie z polskim prawem czeka stryczek a nie zaproszenia na posiedzenia RBN.
                  • Gość: gość Re:Lechoś z pochodnią IP: *.pools.arcor-ip.net 04.04.11, 18:46
                    Czy to nie ty z kumplami odwiedzacie grób zabójcy legalnie wybranego prezydenta / www.youtube.com/watch?v=mkrLZo2G4EM
                    • solist Re:Lechoś z pochodnią 05.04.11, 10:37
                      Pamiętaj, że to nie są faszyści i ich nie przypominają. W żadnym stopniu. Nie może być żadnych skojarzeń, bo to są patrioci polscy, a faszyści ubierali się i zachowywali biorąc jedynie przykład z polskich organizacji patriotycznych. A Niewiadomski to był bohater tych superpatriotów polskich bo Narutowicz nie był Polakiem tylko szpiegiem amerykańskim. Dzięki Niewiadomskiemu w przedwojennej Polsce nie było hamburgerów, które dzięki Falandze zostały odkryte dopiero w czasach późniejszych. Nie było też amerykańskich Patriotów. Byli tylko czysto polscy, czysto rasowi, z nikim się nie kojarzący, a już na pewno nie z faszystami, patrioci z Falangi - organizacji wyłącznie polskiej i nie podlegającej żadnym skojarzeniom.
                      • solist Re:Lechoś z pochodnią 05.04.11, 10:40
                        Hi, hi, zacząłem dalej oglądać tych polskich patriotów co to tym razem uświadamiają buraków czym była wojna w Hiszpanii. Ale debile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka