Gość: aqq
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.03.13, 20:18
Na stronie UM prezydent przekonuje, że "Tworzenie zespołów to nie „cicha” likwidacja", a w mieście akcje zbierania podpisów, spotkania i agitacje przeciwko pomysłom Prezydenta i Wydziału Edukacji. Nawet Kościół zachęca do obywatelskiego nieposłuszeństwa.
Czyżby ciemny naród nie rozumiał, że to wszystko co planuje urząd to "samo dobro". Nie pojmuje, ze nikt (po za ok. 60 nauczycielami i pracownikami administracji) nie straci pracy? Warunki nauki dzieci jedynie się poprawią (wraz ze wzrostem liczebności klas)! Skutki, które każdy zdrowo myślący i rozumiejący rangę edukacji w społeczeństwie dostrzega to wyssane z palca (i to pewnie tego środkowego) bzdury!
Oj ... westchnąć jedynie i oczekiwać na opamiętanie.