Dodaj do ulubionych

Pysio. Why not?

19.06.13, 20:18
henrykcioch.salon24.pl/515253,kto-zastapi-na-podkarpaciu-senatora-rp-wladyslawa-ortyla#comment_7793379
Pysio jest cwany, sprytny i zna języki (ukraiński, czyli ten właściwy). Biorąc pod uwagę umiejętność udawania, dość przekonującego w porywach, wsiowego głupka oraz wieloletnie doświadczenie na stanowisku cenzora w KW, mamy kandydata na sentora DOSKONAŁEGO.
Obserwuj wątek
    • Gość: Plopluś Re: Pysio. Why not? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.13, 20:26
      co to jest "KW" ?
      • fanka_online Re: Pysio. Why not? 19.06.13, 20:29
        Komitet Wojewódzki PZPR. Vis a vis Narodnego dimu czy jakoś tak....Pysio wie lepiej jak to się nazywa:)
        • Gość: Plopluś Re: Pysio. Why not? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.13, 20:31
          Dzięki.
          • fanka_online Re: Pysio. Why not? 19.06.13, 20:33
            Wszystkie przemyskie kuny zagłosowałyby na Pysia!
            • Gość: pysio Re: Pysio. Why not? IP: *.alfaks.com 19.06.13, 21:20
              Ciekawe z jakiego powodu tak ci się dowcip wyostrzył - fanka?
              • Gość: pysio Re: Pysio. Why not? IP: *.alfaks.com 19.06.13, 21:23
                Zapomniałaś też ze pysio to nie poliglota i pisz po ludzku! I nie pisz wy bo ja jestem sam i nie z rodziną!
              • fanka_online Re: Pysio. Why not? 19.06.13, 21:28
                Ostrzenie dowcipu zalecane jest wyłącznie tym, którzy go nie posiadają, podobnie jak zdobywanie wiedzy, nieukom.
                Wazeliniarzom wystarczy wazelina.
                • Gość: pysio Re: Pysio. Why not? IP: *.alfaks.com 19.06.13, 21:37
                  Co ty? Masz period czy co?
                  • fanka_online Re: Pysio. Why not? 19.06.13, 21:43
                    A Ty masz kota oprócz psa?
                    • Gość: pysio Re: Pysio. Why not? IP: *.alfaks.com 19.06.13, 21:48
                      Nie mam! Ale to chyba nie problem który cię dzisiaj uwiera?
                      • fanka_online Re: Pysio. Why not? 19.06.13, 21:49
                        Owszem, bo zastanawiam się czy odszczekasz, czy też odmiauczesz swój wczorajszy post.
                        • Gość: pysio Re: Pysio. Why not? IP: *.alfaks.com 19.06.13, 22:08
                          No wreszcie! Chyba chodzi o dawnego przyjaciela a dzisiaj wroga czyli lechowskiego? No to ci wyjaśnię że ja go szanuję za niezłomność poglądów podobną do niezłomności neobanderowców. Jaka jest różnica między nimi? Lechowskiego poglądy wynikają z jego przekonań i wiedzy o świecie. Natomiast neobanderowcy, zindoktrynowani mają swoje poglądy zaszczepione w bunkrach i dodatkowo w stosunku do nich stosowany jest terror psychiczny i fizyczny. Oni swoje racje mają podane do uwierzenia! Nie wypływają z wiedzy. Nie ze wszystkim zgadzam się z lechowskim ale potrafię dostrzec jego racje.
                          Ten ponury żart by pysio miał mieć cokolwiek do czynienia z bagnem jaki reprezentuje władza jest naprawdę niesmaczny. A o braku wazeliniarstwa to chyba miałaś okazję przekonać się sama. Co do nieuctwa to masz rację! Poliglotą nie jestem, wiedzę mam wyrywkową i nie usystematyzowaną a w wielu dziedzinach jestem ignorantem. Na pewno nie będę niczego odszczekiwał ani odmiałczywał bo jeśli miałoby to nastąpić to musiałyby zaistnieć okoliczności wymuszające rewizję moich poglądów!!!
                          • fanka_online Re: Pysio. Why not? 19.06.13, 22:21
                            Faktem jest, że ciapciachoski z fizis bardzo banderowski, ale poglądów toto nie ma żadnych....nawet takich z bunkra;)
                            • fanka_online Re: Pysio. Why not? 19.06.13, 22:29
                              P.S. Taki stary dziadek, jak Pysio powinien się wreszcie nauczyć, że nie ma "dawnych przyciół, a dzisiejszych wrogów", są tylko wrogowie kiedyś udający przyjaciół.
                              • Gość: kukułcze gniazdo Re: Pysio. Why not? IP: *.toya.net.pl 20.06.13, 00:47
                                Zaczyna się faza z wrogami. Kto miał do czynienia z tym forum, ten wie że istnieje ktoś taki jak fanka. Troll który od lat żywi się tylko tym, że siedzi na tym forum i wszędzie widzi wrogów. Prędzej czy później wszyscy nawet bogu ducha winni ludzie stają się wrogami, zdrajcami, sprzedawczykami, mendami, wazeliniarzami. Na szczęście to tylko wytwór jej chorej sfrustrowanej wyobraźni.
                                Fanka wyjdź z domu, mieszkasz w ładnej części miasta, przejdź się po tym pięknym kawałku świata, odetchnij głęboko i wciągnij w nozdrza zapach kwitnących piwonii i kwitnących krzewów jaśminu, pomoże :-) Nie masz wrogów, nie ma spisków, nie ma układów.
                                • Gość: pysio Re: Pysio. Why not? IP: *.alfaks.com 20.06.13, 06:34
                                  Fanka! Na boga!!! Ręce opadają! Przyznałaś ze wyznajesz jedną z najgorszych zasad jaką wymyślił człowiek; KTO NIE Z NAMI TEN PRZECIW NAM??? Mam nadzieję że to pod wpływem impulsu? Bo ja wyznaję zasadę, że złość piękności szkodzi a dalej se dośpiewaj sama...
                                  • fanka_online Re: Pysio. Why not? 20.06.13, 07:03
                                    Daruj sobie Pysiu ten protekcjonalny ton. Dobrze wiesz, że guzik mnie obchodzi wasze, wazeliniarskie towarzystwo wzajemnej adoracji i obrzydliwa rola, jaką w nim spełniasz.
                                    Odszczekaj/odmiaucz/odbecz itp tylko post, w którym obrażasz Wampirka i może sobie nawet senatorować;)
                                    • fanka_online Re: Pysio. Why not? Errata 20.06.13, 07:06
                                      MOŻESZ sobie senatorować
                                      • Gość: errata Re: Pysio. Why not? Errata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.13, 08:09
                                        :-))))))
        • Gość: Master Re: Pysio. Why not? IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.13, 07:10
          Narodnyj Dim - Narodnoho Domu.
          • fanka_online Re: Pysio. Why not? 20.06.13, 07:16
            Chyba jednak DIMU?

            P.S. Nie ma dimu bez ognia;)
    • Gość: pysio Re: Pysio. Why not? IP: *.alfaks.com 20.06.13, 09:32
      Cześć lechowski! Fance naprawdę nieźle odbiło? Nie wiem czy to złożyć na karb działania pod wpływem emocji czy tu akurat pokazała typową "mordę"? W każdym bądź razie coś z niej wylazło i nie jest to budujące! Pożywiom - uwidim!!! Dziwi mnie że u osoby którą uważałem za zrównoważoną taki histeryczny atak z tak błahego powodu? Nie mam zamiaru prowadzić forumowej wojny bo jednak zarówno fankę jak i ciebie szanuję za to co prezentowaliście pragmatycznego na tym forum.
      • lechowski51 Re: Pysio. Why not? 20.06.13, 09:56
        Czytam właśnie znakomicie napisana biografię Orbana Napastnik/jak możesz to pożycz w bibliotece/.Opisuje Igor Jankę życie i działalność,jednego z niewielu we współczesnej Europie, mężów stanu a przy okazji,to co się dzieje u naszych bratanków.O dziwo,to rozpołowienie naszego narodu na dwa plemiona,jest też charakterystyczne dla Węgrów.Postawa fanki a też wielu z tych co piszą na tym forum,jest tego najlepszym dowodem.Dla mnie jako narodowego konserwatysty największym zagrożeniem dla Polski i mojego narodu,jest lewacka próba zmiany naszej tradycji i kultury,na tzw.postępową i europejską.Stąd też nachalna promocja homosiów,gender,femi-faszyzmu,multi-kulti itd.
        Problem nie w tym,że się różnimy,tylko jak się różnimy!.Tutaj o tym na wesoło...

        Młodzi, wykształceni i z wielkich ośrodków
        Kochani, jesteśmy jeszcze roztrzęsieni, przerażeni i nie możemy się otrząsnąć po tym, co spotkało nas dzisiejszego wieczoru. Redakcja była bowiem na domówce u nowego z Tarnowa.

        Przyszliśmy sobie dzisiaj do korpo a tu w naszym boxie leży hand-made kartka, patrzymy z tyłu - dyskretne logo kooperatywy kaukaskich lesbijek-rękodzielniczek, więc jest już nieźle, takie nawet multi-kulti, patrzymy do środka a tam zaproszenie do nowego z Tarnowa na domówkę. Trochę siara, bo to so 2003 zapraszać na domówki zamiast na integracyjne kręgle, ale chooy tam, dobra, chłopak się stara, nawet różowe trampki dzisiaj założył. Prawda, że nie z krokodylkiem, a z narysowanym hipopotamem, ale niech mu będzie, uczy się.

        No to przychodzimy na tę domówkę a tam szok i niedowierzanie. Na stołach kiełbasy, boczki, garnki z samogonem, pośrodku wielki obraz Kaczafiego, przed nim kadzidełka. Kolega-gej przyniósł w prezencie truskawki, to nowy z frendami z Tarnowa oblali je stopionym masłem, posypali bułko tarto i to tako nie z Charlotte i zżarli z zimniokami. Redakcja przyniosła nowego Niusłika, coby se poczytał - złożył go na pół i upchał pod krzywo stojącą szafę. Straszna siara, kolega-gej się rozhisteryzował i dopytywał, kto go by chciał podyskryminować. A te homofoby popatrzyły tylko i popukały się w czoło. Kolega-gej uznał, że takie lenistwo wobec jego homoosoby jest homofobiczne i powiadomił już Wyborczą a my wciąż osłupiali opuściliśmy lokal, bo poczuliśmy, że zaczynają nam rosnąć wąsy.
        • Gość: pysio Re: Pysio. Why not? IP: *.alfaks.com 20.06.13, 10:16
          Tekst piosenki:

          Andrzej Garczarek

          Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał

          Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał
          Wrogów poszukam sobie sam.
          Dlaczego ku... mać bez przerwy
          Poucza ktoś w co wierzyć mam

          Niech się gazeta Neuesdeustchland
          Wstrzyma z wstępniakiem o pomocy
          Bo tu są ludzie, którzy jeszcze
          Budzą się z krzykiem w środku nocy

          Zaiste wierny to przyjaciel
          Wszak znów pucuje śniedź pomników
          Na wieczną chwałę i pamiątkę
          Pruskich kaprali, Fryderyków

          Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał
          Wrogów poszukam sobie sam.
          Dlaczego ku... mać bez przerwy
          Poucza ktoś w co wierzyć mam

          Jakim Wy prawem o wolności
          Głosicie bracia w Rudym Pravie
          Wszak to od waszej nie ostatni
          Zwariował pisarz Ota Pawel

          Przebacz mi smutna Bratysławo
          Hradcu Kralowy, zlata Praho
          Za śmierć jaskółki tamtej wiosny
          I polskie tanki nad Wełtawą

          Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał
          Wrogów poszukam sobie sam.
          Dlaczego ku... mać bez przerwy
          Poucza ktoś w co wierzyć mam
          • lechowski51 Re: Pysio. Why not? 20.06.13, 10:24
            Spiewaliśmy to na imieninach i na innych imprezach,w czarną noc stanu wojennego..
            www.youtube.com/watch?v=dutgGRbvXdw
            • Gość: pysio Re: Pysio. Why not? IP: *.alfaks.com 20.06.13, 12:32
              Piękne to były czasy. To moja młodość i właśnie pod wpływem takich piosenek cementował się mój światopogląd. Komuchy dbali o to aby ludzie mieli jeden i "niezafałszowany" obraz świata? A dzisiaj obserwuję że z powrotem dba się o jeden i na dodatek "nieskazitelny ogląd rzeczywistości".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka