Dodaj do ulubionych

Cud nad Wisłą a losy świata

15.08.13, 08:59
"15.08 1920 miał miejsce punkt krytyczny Bitwy Warszawskiej, Polacy odparli atak bolszewików pod Radzyminem. Bitwa ta jest uznana za 18 przełomową bitwę w historii świata. Dzięki niej Polska utrzymała swoją niepodległość i uratowała Europę przed bolszewizmem.

Zwyciężyliśmy dzięki manewrowi wojsk, który został przeprowadzony przez Naczelnego Wodza Józefa Pilsudski, manewr ten oskrzydlił Armię Czerwoną. Równocześnie nastąpiła kontrofensywa znad Wieprza, trwały także walki z głównymi siłami bolszewickimi na przedpolach Warszawy.

Cztery dni później armia Tuchaczewskiego zmuszona została do odwrotu nad Niemen. Do 25.08 polskie jednostki wojskowe wyzwoliły m.in. Brześć Litewski, Białystok, Łomżę, Ostrołękę i wiele innych. Docierając do granic Prus Wschodnich odcięto sowietom drogę odwrotu.

Według prof. Janusza Ciska konsekwencją przegranej tej kluczowej bitwy byłaby czerwona Europa niemal po Pireneje. Potwierdza to zdanie D’Abernona, że Bitwa Warszawska „zadecydowała o losach świata”.
ignatius.salon24.pl/527125,bitwa-ktora-zadecydowala-o-losach-swiata
Obserwuj wątek
    • Gość: Kazik Re: Cud nad Wisłą a losy świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.13, 09:03
      Piłsudski zwyciężył? Przecież to wszystko dzięki Matce Boskiej, która ma duże chody w niebie i cały czas wspiera naród polski.
      • fanka_online Re: Cud nad Wisłą a losy świata 15.08.13, 09:10
        Szyderstwem nie odwrócisz faktów historycznych.
        Wydarzenie niewątpliwie bezprecedensowe , nawet w porównaniu z wiktorią wiedeńską.
        • Gość: dark Re: Cud nad Wisłą a losy świata IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.13, 09:41
          Niech sobie Polacy nie przypisują waleczności, czy bohaterstwa. Wiadomo, że to zasługa Matki Boskiej Zielnej.
          • Gość: obserwator Re: Cud nad Wisłą a losy świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.13, 11:04
            Oczywiście, przecież Piłsudski zwiał i siedział w tym czasie u swojej kochanki niedaleko Nowego Sącza, a potem wrócił by przypisać sobie zwycięstwo.
            A co do Matki Boskiej Zielnej, ona też jest od marihuany?
      • Gość: lokalny patriota Re: Cud nad Wisłą a losy świata IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.13, 15:14
        A w 1939 zaspała
        • Gość: lokalny patriota Re: Cud nad Wisłą a losy świata IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.13, 15:16
          W 1939 zaspał bo napaliła się zioła
    • Gość: Historyk. A jednak Matka Boska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.13, 11:19
      Zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej przypisywali sobie wszyscy kto tylko mógł,oprócz autorów tego zwycięstwa czyli architekta i wykonawcy zwycięstwa szefa Sztabu Generalnego generał Tadeusza Rozwadowskiego ,wymuszającego bezwzględnie i bez dyskusji dobe decyzje na Piłsudskim generał Maxime Weygand.A także wykonawcy czyli dowódcy poszczególnych odcinków walki czyli gen Haller,Sikorski i inni.

      Piłsudski tchórz i uciekinier z pola walki który w czasie Bitwy Warszawskiej przebywał w Bobowej koło Nowego Sącza około 300 km za frontem czyli bardzo daleko od frontu przypisywał sobie największe zasługi .Nasi tchórze i uciekinierzy zawsze są największymi patriotami-taka narodowa tradycja.

      A na drugi miejscu w wyścigu do zasług był uwczesny Michalik czyli kardynał Aleksandr Kakowski w swoim liście pasterskim między innymi czytamy : "Zdumiony odwagą i męstwem bojowników polskich, żołnierz bolszewicki cofał się w przestrachu i padał rażony, bo nad zastępami wojsk polskich widział unoszący się sztandar z wizerunkiem Matki Boskiej.."
      Symbolem był ksiądz Skorupko,którego trumna służyła nie tylko za konia wyścigowego koscioła ale także wygodną karetę tamtejszych dostojników koscioła katolickiego.
      Cyrki "patriotyczne"jakie wyprawiano wówczas w kościołach to poezja w porównaniu do dzisiejszych cyrków też "patriotycznych"

      O czym zdecydowała Bitwa Warszawska.Dla Europy i świata była tylko epizodem bez żadnego znaczenia w uwczesnej polityce.
      Cytaty z czegos tam to nie realna ocena rzeczywistości i jej wpływu na dalsze losy kontynentu.Ale my zawsze bronimy Europy przed złem tylko Europa o tym nigdy nie wie.

      Dla Polski miała bardzo duże znaczenie.Można powiedzieć strategiczne znaczenie.
      Nastąpiła konsolidacja Narodu po okresie rozbiorów.
      Była motorem napędowym w szybkim rozwoju Polski zapoczątkowanym dobrymi rządami Sikorskiego a u jego boku reformatora i wizjonera Grabskiego.

      Niestety szabelka i harce były ważniejsze.Przewrót majowy zniweczył wszystko i nastał okres faszyzmu ładnie zwany Sanacją tak tragicznie zakończony wrześniem 1939r
      .Ale u nas nigdy nie moze byc za dobrze.
      Szumowiny "patriotyczne" wcześniej czy później zawsze zniweczą to co dobre dla Polski i Narodu.
      Takie szumowiny beszczeszczą obecnie cmentarą kwaterę wojenną z 1920 r w Osówku
      zakłócając spokój zmarłym poległym za ojczyznę swoimi fobiami smoleńskimi.
      Zbierają się tam popłuczyny koscielne istniejące w naszym kościele i partyjne na harcach trumiennych.Ale to też ma swój urok.
      • Gość: pysio Re: A jednak Matka Boska IP: *.alfaks.com 15.08.13, 12:19
        Fanka, przecież to ukraińcy, neobanderowcy i wyznawcy dekalogu ukraiskiego nacjonalisty! Dla nich słowo kultura i dobre obyczaje to jakaś mrzonka wymyślona bez udziału bandery a więc zupełnie bez znaczenia.
        A banderowiec ika wymyśli jeszcze parę nicków by sprawiać wrażenie że ich multum. Tzn banderowców!
        Na koniec usłyszymy ze to dzięki udziałowi Ukraińców, bo byli wtedy z nami sprzymierzeni i Ukraińskich świętych odnieśliśmy zwycięstwo? A na pewno przez przypadek bo myśl banderowska nie dopuszcza innego rozwiązania. Może jeszcze jakieś inne bredzenia? Ja mam w stosunku do propagandystów upowskich zbyt małą wyobraźnię a wróżką nie jestem. Pożywiom - uwidim!
        • darino A jednak matka Boska 15.08.13, 14:19
          > Na koniec usłyszymy ze to dzięki udziałowi Ukraińców, bo byli wtedy z nami sp
          > rzymierzeni i Ukraińskich świętych odnieśliśmy zwycięstwo?

          Nie, Pysiu, tylko dzięki Matce Boska.
          • Gość: pysio Re: A jednak matka Boska IP: *.alfaks.com 15.08.13, 15:23
            Myślisz darino że tu zadziałały jakieś siły pozaziemskie? No to powiedz mi dlaczego wam nie pomogło poświęcanie siekierek? A może wszystkowiedzący "historyk" ma jakąś teorię? A może nie ma wytycznych od prowydu jak to tłumaczyć tylko podać jako rzecz do wiadomości?
            A tak z ciekawości zapytam; jak się u was na Ukrainie przedstawia kult maryjny? Jeśli ty masz taką mocną wiarę, to wyobrażam sobie co jest z resztą.
            • Gość: analityk Re: A jednak matka Boska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.13, 15:59
              Bóg nie ma matki, bo w tej sytuacji to nie On byłby najważniejszą osobą dla wierzących. Tylko, że katolicy i inni uważają wręcz odwrotnie. Dla nich matka jest najważniejsza, Bóg zszedł na inny plan. Nawet papież JPII, gdy przylatywał do Polski, swoją wizytę powierzał .... Matce Boskiej a nie Bogu. I tak na swoje potrzeby ten czy tamten naród stworzył sobie własną matkę, która, żeby sprostać ich wymaganiom, musiałaby być nacjonalistką. Prym w tym wiodą Polacy, którzy stworzyli dla siebie królową Polski. Ona ma ich chronić, pomagać, zapewniać zwycięstwo itp. Wierzą, że tak jest, choć historia temu przeczy. Ich matka oczywiście chroni tylko ich naród, a co z innymi narodami? Polacy uważają, że matka jest ich i nic tego nie zmieni. Tylko, że takie rozumowanie prowadzi do tego, o czym napisałem, do przypisywania matce poglądów nacjonalistycznych. Polacy katolicy nie wyobrażają sobie, żeby była ona bezstronna i sprawiedliwa. Ona musi być tylko po ich stronie, innych musi potępiać, ganić i szydzić z nich. Komu więc katolicy oddają cześć? Bogu czy wyimaginowanej osobie, która nie istnieje w rzeczywistości?
              • Gość: lokalny patriota Re: A jednak matka Boska IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.13, 15:22
                Bo nasza Polska własna matka jest najważniejsza i pochodzi z Izraela
            • darino A jednak ... 16.08.13, 11:48
              > No to powiedz mi dlaczego wam nie pomogło poświęcanie siekierek?

              Wam też nie pomogło święcenie lanc, szabel i taczanek. Matka była z wami, ale Gott z nimi.

              > A tak z ciekawości zapytam; jak się u was na Ukrainie przedstawia kult maryjny?

              Oj, słabiutko ... Przecież to Polka.
        • Gość: kozak Re: A jednak Matka Boska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.13, 15:25
          Tak myślę, że gdyby odkupić od Polaków matkę, która takie cuda im zapewnia, to zwycięstwo nasze murowane. Dajcie namiary z kim gadać, z Józkiem da się to załatwić czy do Frania trzeba pisać?
          Pozdrowienia z bunkra.
      • fanka_online Re: A jednak Matka Boska 15.08.13, 18:30
        Matko Boga, Panno nad Pannami!
        dziś błagamy – dopóki żyjemy:
        nie zasypiaj, lecz pozostań z nami.

        Przygnieceni wiedzy lawinami
        coraz mniej ze świata rozumiemy,
        Matko Boga, Panno nad Pannami.

        Między ziemskiej wioski opłotkami
        samotności gorycz poznajemy.
        Nie zasypiaj, lecz pozostań z nami.

        Otoczeni imperiów murami
        skry miłości wciąż poszukujemy
        Matko Boga, Panno nad Pannami.

        W rwący cyklon matactwa wsysani
        żywej prawdy jak wody łakniemy.
        Nie zasypiaj, lecz pozostań z nami.

        Otoczeni brudem i kłamstwami
        coraz bardziej Cię potrzebujemy!
        Matko Boga, Panno nad Pannami,
        nie zasypiaj, lecz pozostań z nami.

        tsole.salon24.pl/527250,nie-zasypiaj-maryjo-vilanella
      • Gość: lokalny patriota Re: A jednak Matka Boska IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.13, 15:20
        KK to nieuleczalna ciężka choroba na która od tysiąca lat nie ma lekarstwa.
      • Gość: pysio Re: Cud nad Wisłą a losy świata IP: *.alfaks.com 15.08.13, 20:39
        Fanka, mamy specjalistę od rozpoznawania kto jest nacjonalistą a kto nie. Ciekawi mnie jaka tu została zaimplementowana metoda naukowa? Albo praktyka, albo fusy! Chyba raczej to pierwsze. Teraz musimy się obawiać że ten uznany autorytet potrafi udowodnić że cała reszta świata to nacjonaliści - oprócz niego. Znając jego kategoryczność sądów jestem pewny że będzie to głosił po całym świecie. Ciekawe czy święty bandera, oprócz ika oczywiście, to też na pewno nie nacjonalista? Może szanowny "historyk" to wie? A może tutejszy wie czy w zaświatach istnieją osoby nie będące nacjonalistami. Przydałoby się dowiedzieć od speca czy wszyscy święci, wszystkich religii z automatu zostają nacjonalistami. Jak zwykle nie spodziewam się odpowiedzi a spodziewam się nowego nicka. No i jakiegoś bełkotu!
        • fanka_online Re: Cud nad Wisłą a losy świata 15.08.13, 20:48
          O jesteś Panpysiu! A już myślałam, że razem z Bulem odbierasz dziś defiladę, więc zaczęłam wklejać wierszyki;)
          • Gość: pysio Re: Cud nad Wisłą a losy świata IP: *.alfaks.com 15.08.13, 20:56
            Fanka, aż mnie zmroziło gdy sobie wyobraziłem mnie i bula razem! Brrr! Gdy tylko zobaczyłem w tiwi bula od razu wyłączyłem. Od momentu gdy tak gorąco zapewniał o miłości do banderowców nie mogę na niego patrzeć!!! Ten człowiek zachwiał moją pewnością że warto być patriotą. Sprzedawczyk i zdrajca a ja, jak wiesz, takich po prostu nienawidzę!!!
            • gladysek Re: Cud nad Wisłą a losy świata 15.08.13, 22:44
              pysio, i bardzo dobrze ze nienawidzisz. To zasadniczy atrybut solidnego katolika. A potem bedziesz zdziwiony jak odrodzona bandera obetnie ci jezor i prawa lape. `I bedziesz wyl do ksiezyca ze spotkala cie niesprawiedliwosc.
            • tadeusz.4 Re: Cud nad Wisłą a losy świata 16.08.13, 01:05
              tak gorąco zapewnia
              > ł o miłości do banderowców

              Jakiś przykład, czy jak zwykle pier.dolisz z nienawiścią i kłamstwem, bo tylko te dwie rzeczy są treścią twego życia, wypełnionego agresją i szczuciem?
              • Gość: pysio Re: Cud nad Wisłą a losy świata IP: *.alfaks.com 16.08.13, 08:23
                Nie stać was neobanderowcy na jakieś nowe i konkretne argumenty? Macie jakiś przymus psychopatyczny by molestować pysia monotonią bredni? A później piszecie i żalicie się się że nikt z wami nie chce dyskutować. Pomyśl gladysku czy tadeuszku czy da się dyskutować o cudzie nad Wisłą twierdzą że pysio to głupek? Ja to przynajmniej z góry twierdzę że dyskusja z banderowcami nie ma sensu i nie dyskutuję z tego powodu! To wy chcecie przekonać innych do swoich idiotycznych poglądów. Każde twierdzenie że pysio to głupek potwierdza tylko ze innych argumentów nie macie i wykonujecie robotę propagandową a w takiej o racjonalne argumenty naprawdę trudno. Do tego dochodzi stosowany patos i wściekłość i jakieś pseudo patriotyczne wynurzenia co może budzić tylko pusty śmiech. A tak na koniec jak zwykle pytanko; dlaczego to akurat wam, neobanderowcom, tak bardzo zależy aby Polacy "zmądrzeli" lub zgłupieli?
                • tadeusz.4 Argument z prostego sylogizmu 16.08.13, 10:12
                  1. Pysio twierdzi, że obecny prezydent Polski powiedział, że kocha banderowców.
                  2. Obecny prezydent Polski nigdy czegoś takiego nie powiedział.
                  3. Wniosek: pysio to głupek i kłamca.
                  • Gość: Tadzik-propagandys Re: Argument ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.13, 11:40
                    Jeśli nie masz podstawowej wiedzy na temat bieżących wydarzeń,nie śledzisz poczynań pon prezydenta,to stul jape.Argument wytrącony.Jeśli ,ktoś coś nie powiedział,to nie znaczy,że nie zrobił.
                    • tadeusz.4 Re: Argument ? 16.08.13, 12:27
                      ,to stul jape.Argument wytrącony.

                      Argumentujesz na poziomie pysia, czyli żadnym. Jak mawiał klasyk "Dobrze jest, a jak ktoś powie, że nie, to mu w mordę". Potrafisz tylko dyskutować na poziomie budki z piwem, rękoczynów i chamskich odzywek.

                      Jeśli ,ktoś coś nie powiedz
                      > iał,to nie znaczy,że nie zrobił.

                      Jeśli pysio twierdzi, że Komorowski zapewniał o swojej miłości do banderowców, a ja twierdzę, że nic takiego nie powiedział, to gdzie tu widzisz miejsce na robienie czegokolwiek? A nawet gdyby - czy masz jakiś przykład czynów Komorowskiego, świadczących o jego miłości do banderowców, czy też tylko lubisz strzępić jęzor, rzucając kłamstwa na prawo i lewo?
              • Gość: Aneks Re: Do ta dzika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.13, 11:33
                Tadziku leniu śmierdzący,sam się wysil i poszukaj przykładów.Nie p..ol o kłamstwie i nienawiści ,agresji i szczuciu,bo wychodzi jaki głąb z ciebie.Czytaj ze zrozumienie polecam .."Z mocy bezprawia" Pana Wojciech Sumlińskiego-Tłoczku
                • tadeusz.4 Re: Do ta dzika 16.08.13, 12:29
                  Przykładów to akurat musi szukać ten, kto stawia taką tezę ("Komorowski wyznał, że kocha banderowców"). Dopóki nie udowodni tej tezy, będę go nazywał kłamcą i oszczercą.
                  A co do smrodu - nic nie przebije zapachu, który pojawia się na forum wraz z tobą...
        • Gość: Janek Re: Cud nad Wisłą a losy świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.13, 11:49
          To jak to jest z tą Polską matuchną? Czemu ona "Polska" a nie międzynarodowa?
          I czemu dała zwycięstwo Polakom? Czym sobie zasłużyli? I gdzie była jak sąsiedzi zawłaszczyli krajem podczas rozbiorów? To kocha ten naród czy nie kocha?
          Jak to zrobiła, że dała cud Polakow? Nie bała się, że mogą ją zamordować? Wszak poszła do nieba z ciałem i krwią. A co na to Bóg? On też tak wybiera komu pomagać a kogo olewać? Jest ono Bogiem miłości czy nie? A może tym bogiem jest Mars (Ares) on lubił walczyć i chronił zabijających żołnierzy.
          Odpowiedz na te proste pytanie i nie zasłaniaj się swoim chorymi urojeniami o neobanderowach, bo to już stało się żałosne.
    • fanka_online Re: Cud nad Wisłą a losy świata 16.08.13, 13:44
      Jestem pod wrażeniem kierunku, jaki przybrała tzw dyskusja w tym wątku.
      Wiedziałam, że na Was ZAWSZE MOŻNA LICZYĆ;)
      • Gość: pysio Re: Cud nad Wisłą a losy świata IP: *.alfaks.com 16.08.13, 15:00
        Tadzio a gdzie ty masz wyrok jakiegoś trybunału stwierdzającego że wszyscy Polacy to mordercy? Albo gdzie masz na piśmie że pysio to głupek? Te twoje pożal się boże argumenty i stwierdzenie że twierdzisz tylko wtedy gdy masz papiery jest tyle samo warte co twoja banderowswka propaganda. A tak na koniec to pokaż mi choć jednego banderowca co mówi prawdę?
        • tadeusz.4 Re: Cud nad Wisłą a losy świata 16.08.13, 15:09
          > Tadzio a gdzie ty masz wyrok jakiegoś trybunału stwierdzającego że wszyscy Pola
          > cy to mordercy?

          Czy ja coś takiego twierdziłem? Po raz kolejny przypisujesz komuś słowa, których ten ktoś nigdy nie wypowiedział/napisał... Udowadniasz w ten sposób, że jesteś idiotą, biorącym własne chore projekcje za rzeczywistość, dyskutującym z wyimaginowanymi adwersarzami, wmawiającym ludziom dziecko w brzuch...

          > Albo gdzie masz na piśmie że pysio to głupek?

          Patrz wyżej - dokładnie się zdemaskowałeś, już po raz kolejny, polemizując z niewypowiedzianymi tezami. Tylko głupek kłóci się z nieistniejącymi przeciwnikami...

          Te twoje pożal si
          > ę boże argumenty i stwierdzenie że twierdzisz tylko wtedy gdy masz papiery jest
          > tyle samo warte co twoja banderowswka propaganda.

          No tak, bo według ciebie, jak ktoś czegoś nie powiedział, to właśnie to powiedział... Logika od czapy...

          A tak na koniec to pokaż mi
          > choć jednego banderowca co mówi prawdę?

          Aha, czyli jako banderowiec będziesz dalej tu konfabulował, zmyślał, kłamał i opowiadał androny tudzież banialuki o tym, że ktoś coś powiedział, mimo że nie powiedział, bo oszustwo masz już we krwi (banderowskiej)? No to chociaż wiadomo o co z tobą chodzi...
    • Gość: Historyk Bełkot biskupa jest fenomenalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.13, 15:28
      Witam mojego ulubionego użytecznego durnia czyli Pysia.Miło mi ,że do grona dołączyła Fanka czyli użyteczna durnotka pci przeciwnej.Nie ma jeszcze Mata/oła ale uniósł się honorem.Trochę dziwne ,że ma to honor .

      W dyskusji o Cudzie nad Wisłą przekazaliście całą swoją "wiedzę" w temacie czyli mniej niż zero.
      Ale co od użytecznych durni można wymagać.Jedynie można ich wykorzystać by przekazac wiedzę tak skrzętnie ukrywaną i dzięki temu mamy co chwila nowych bohaterów w tej wiktorii.

      Ostatnio dołączył arcybiskup Hoser ze swoimi zastępami świetych którzy to pobili moskali.
      Nawet Kot- Kaczyński w Osowie przy tamtejszej wojskowej nekropoli smoleńsk z przydupasami w popiersiach buduje.

      Ale wróćmy do tematu.Korzystamy z "wiedzy" moich użytecznych durni/Pysio+ Fanka/,by na
      podstawie ich dyrdymałów przekazać nieco prawdy.

      "Cud nad Wisłą" sformułował Stanisław Stroński-/najlepsze i najbardziej ostre pióro II Rzeczypospolitej/powstałego przez analogię do Cudu nad Marną.
      Endecja rozpowszechniła ten termin kiedy udowodniono i drwiono że to nie Piłsudcki był zwyciężcą a zwykłym tchórzem,który uciekł z pola walki do Bobowej.Pokazano prawdziwego zwyciężcę i autora sukcesu wojennego czyli generała Rozwadowskiego.

      Ale termin ten tak się spodobał kosciołowi,ze zacząl go rozpowszechniać na wszystkie możliwe sposoby tym bardziej,że mozna było wykorzystać śmierć księdza Skorupko.Kościól w tym czasie był także niechętny Piłsudskiemu,który w tym czasie był ateistą.

      W dniu dzisiejszym z Bitwy Warszawskiej mamy fałszywych bohaterów.
      Bohaterów,którzy byli tchórzami i zdezerterowali z pola wali jeszcze przed bitwą czyli Piłsudski.
      Drugim fałszywym bohaterem jest kościół a szczególnie jego hierarchowie ujeżdzający trumnę szlachetnego księdza Skorupko.

      Ani słowa o Rozwadowskim,Sikorskim i Hallerach.Czyli twórców zwycięstwa nad Sowietami.
      Nawet modlitwy były w intencji fałszywych bohaterów a kościół już wytypował nowych dotychczas nikomu nie znanych bohaterów.
      Załapuje się także na bohatera Kot-Kaczyński tworząc kamienny park w Osowie przy nekropoli bohaterów tamtych czasów.
      Niektórzy hierarchowie koscioła a szczególnie arcybiskup Hoser, pogromca ks. Lemańskiego,zaczyna bredzić!.Bełkot biskupa jest fenomenalny.Mrożek/śp/by tego nie wymyślił.

      Tak,ze moi użyteczni idioci skoro co nieco się dowiedzieliście sie w temacie to uważam,że wątek należ zakończyć.Przecież wasze durne i pozbawione sensu wywody jak wyżej nic nowego i ciekawego w dyskusję nie wniosą.

      • Gość: Nie ja ja Re: Ty histeryk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.13, 15:42
        nie pisz nam tu swoich histeri,bo nikt niekompetentnego o komentarz nie prosi.Co wy możecie wiedzieć o Cudzie nad Wisłą?Cudem unikneliście odpowiedzialności za zbrodnie,grabież i tylko pozostało wam krytykować to co Polskie,bo waszej historii to wolicie nie pamiętać!
      • Gość: syzyfowa praca Re: Piaskownica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.13, 22:14
        Słuchaj Historyk, edukujesz z uporem, ale nikt nie zbija Twoich argumentów tylko obrzucają Cię błotem. Prosto byłoby podać kontrargumenty, ale....W historii zawsze były postacie mitologiczne, które wielbiono, pomijano ich ciemne, niecne uczynki, tworzono "fakty", które nie miały miejsca. Ludziom potrzebne są ,"anioły"a że "bohater" był po prostu draniem to w to trudno uwierzyć. Stąd białe plamy były, są i będą a" prawdziwą prawdę" poznają tylko wnikliwi badacze źródeł historycznych.Tylko teraz okres wakacji, urlopów-to za trudne. Badacze źródeł historycznych siedzą w archiwach, czytelniach a tu...tzw,"dyskusja" trwa. w niej najczęstsze słowa to - debil, idiota itp.Piaskownica usiana wulgaryzmami.
        • gladysek Re: Piaskownica 17.08.13, 00:09
          wiedza jaka posluguje sie historyk jest dostepna w internecie. Trzaba tylko chciec poszukac. Mysle ze problem nie w tym. Polacy to taka nacja , ktora wszystko ale to wszystko interpretuje na poziomie swojego umyslu, wiedzy ( generalnie marnej ) i zgodnie z tzw wlasnym wewnetrznym przekonaniem. Dlatego tez Bitwa o Wieden z garstka polakow i Sobieskim na czele byla wiedenskim cudem bo zastopowala podobno pochod Turkow na Europe. Innym cudem byla bitwa warszawska ktora wygrali polacy wylacznie dlatego ze mieli po drugiej stronie slabiutka armie Tuchaczewskiego poczas gdy potezny front poludniowo zachodni zajmowal sie Lwowem. Generalizujac zadna z tych bitew nie byla cudem i nie zagrazala calosci Europy.
          Rosja to potezny kraj, potezny i pamietliwy. Polacy juz dostali nauczke za niesubordynacje. Byla okupacja, byl Katyn i Sybir. To moze sie powtorzyc i powtorzy. Moze wiec warto miec w Rosji jesli nie przyjaciela to w jakims sensie sojusznika bo jak Polsce nie pomogly zadne zachodznie mocarstwa tak nie pomoze i US. To pewne.
          No chyba ze zjawi sie Wojtyla w otoczeniu niebianskich zastepow.Ale Rosjanie tez maja swoich swietych a skoro sa silni na ziemi to i w niebie tez. Tak zle i tak niedobrze.
          • Gość: pysio Re: Piaskownica IP: *.alfaks.com 17.08.13, 08:04
            Na Wołyniu Czesi wiedzieli, że po zlikwidowaniu Polaków przyjdzie kolej na nich



            Metodyczne mordy masowe dokonywane przez OUN-UPA rozpoczęły się wczesną wiosną 1943 r., były połączone z rabunkiem mienia i paleniem polskich zagród. Podpalenie polskich dworów w maju 1943 r. zaniepokoiło wołyńskich Czechów, którzy zawsze byli lojalnymi obywatelami państwa polskiego. Na zagrożonych terenach samorzutnie organizowano samoobrony. Na Wołyniu powstało ponad 100 ośrodków obronnych, mniejsze pod naporem UPA padały jeden po drugim. Ludność mordowano, tylko nieliczni przedostawali się do miast lub większych baz samoobrony.
            Władze konspiracyjne organizującego się Okręgu Armii Krajowej Wołyń wobec tak wielkiego zagrożenia zdecydowały o powstaniu oddziałów partyzanckich AK, do których należałoby interwencyjne wspieranie polskich placówek samoobrony. Latem 1943 r. powstało na Wołyniu dziewięć oddziałów partyzanckich AK, które liczyły ok. 1,2 tys. uzbrojonych ludzi.
            Do nadejścia frontu wschodniego przetrwało tylko kilka najsilniejszych baz samoobrony, m.in. Zasmyki i czeski Kupiczów, założony przez czeskich osadników w latach 70. XIX w. W 1939 r. żyło tu 1264 Czechów, 10 rodzin polskich (urzędnicy, policjanci) i do 1942 r. 80 rodzin żydowskich. Kupiczów był siedzibą gminy.
            W lutym 1943 r. Czesi w Kupiczowie założyli konspiracyjną, obronną organizację o nazwie Aktyw, która stopniowo powiększała się, utrzymywała kontakty z polskim podziemiem i partyzantką radziecką.
            W kwietniu 1943 r. Czesi otrzymali od Ukraińców propozycję przyłączenia się do UPA, która została odrzucona; ukraińscy nacjonaliści dali do zrozumienia, że w tej sytuacji Kupiczów będzie traktowany jako nieprzyjaciel. Od przyjaznych Ukraińców, niepopierających OUN-UPA, Czesi dowiedzieli się, że po zlikwidowaniu Polaków przyjdzie kolej na Czechów.
            Emisariusze OUN, którzy na Wołyń przybywali z Małopolski Wschodniej, głosili banderowskie hasła: "Ukraina tylko dla Ukraińców", "Smert Lacham, Żydam, Moskalam". Antypolską histerię podgrzewali popi: "Zabicie Lacha i komunisty nie jest grzechem". Do wyjątków należał pop kupiczowskiej cerkwi, Bazyli Zakidalski, który zamknął cerkiew i z rodziną został w Kupiczowie.
            Od 15 lipca 1943 r. po napadzie na kościół w Kisielinie Czesi

            udzielali pomocy uciekinierom

            z Adamówki, Aleksandrówki, Michałówki i miejscowości położonych bliżej Kupiczowa, przechowywali Polaków w swoich zabudowaniach, następnie organizowali większe grupy i nocą przeprowadzali do bazy w Zasmykach. Czesi pomagali też przeżyć Żydom mieszkającym w ziemiankach w lesie lityńskim i ukrywali partyzantów radzieckich. Do akcji przeprowadzania Polaków włączyli się Jarosław i Wacław Zapotoccy oraz Wacław Kaczerowski, który uratował ponad 350 osób narodowości polskiej, jest to potwierdzone w książce wydanej w Czechach. Wielu żyjących Polaków dotąd we wdzięcznej pamięci zachowało pastora Jelinka oraz mieszkańców Kupiczowa, którzy bezinteresownie pomagali przeżyć najtragiczniejszy okres i ratowali życie.
            Od połowy lipca 1943 r. płonęły polskie wsie położone na południe od Kupiczowa, od 11 do 14 lipca UPA jednocześnie zaatakowała bezbronnych Polaków w 167 miejscowościach w powiatach horochowskim, kowelskim i włodzimierskim.
            11 listopada do osady wjechał wóz z uzbrojonymi upowcami, aresztowano czterech członków Aktywu, w tym pastora Jelinka, zakładnikom grożono śmiercią, jeśli nie podporządkują się UPA i nie oddadzą broni. Przed plebanią zebrał się tłum mieszkańców, bojówkarze wycofali się. Nocą 12 listopada bojówki UPA rozłożyły się obozem z dwóch stron Kupiczowa. Z prośbą o pomoc przybył do Zasmyk łącznik Wacław Zapotocki. Po nocnym marszu o świ-cie 12 listopada 1943 r. oddział "Jastrzębia" z częścią kompanii por. "Kani" i samoobrona czeska zaatakowały UPA. Kupiczów znalazł się w rękach polskich i czeskich. Upowcy nie zrezygnowali, wzmocnione bojówki UPA usiłowały odbić tę osadę, z uwagi na przeważające siły napastników były momenty dramatyczne, walka trwała cały dzień, banderowcy wycofali się. Oddział "Jastrzębia" wrócił do Zasmyk, w Kupiczowie została 40-osobowa grupa partyzantów. Czesi otoczyli Kupiczów rowami strzeleckimi i zasiekami, wprowadzili całodobowe warty, polsko-czeską samoobroną dowodził ppor. Wilhelm Skomorowski, ps. "Wilczur".
            22 listopada 1943 r. banderowcy ponownie zaatakowali Kupiczów siłami ponad tysiąca ludzi, przy użyciu dwóch dział i "czołgu" (opancerzony traktor z działkiem). Miasteczko było atakowane jednocześnie ze wszystkich stron. Mieszkańcy gasili pożary wzniecone przez wybuchy pocisków artyleryjskich, załoga kupiczowska walczyła resztkami sił i amunicji. Z pomocą oblężonym ponownie przybył oddział "Jastrzębia" i "Sokoła", ze strony zewnętrznej zaatakowano pierścień oblężenia, kontrnatarcie nastąpiło w kilku kierunkach. Ukraińcy, wycofując się, podpalili swój niefortunny "czołg".
            Współpraca OUN-UPA z Niemcami trwała, Niemcy przed nadejściem frontu wschodniego dozbrajali banderowców. Polskie oddziały partyzanckie stacjonujące w okolicy Kupiczowa tuż przed świętami Bożego Narodzenia zostały przeniesione do Kupiczowa, w Domu Ludowym Czesi

            przygotowali kolację wigilijną,

            nic nie wskazywało, że święta zostaną zakłócone, tymczasem o świcie 25 grudnia 1943 r. podczas pasterki banderowcy ostrzelali Kupiczów z działek niewielkiego kalibru; strącona została wieża kościoła katolickiego. Okazało się, że był to atak pozorowany, w celu zmylenia samoobrony. W tym bowiem czasie podczas pasterki w Zasmykach banda UPA wioząca popa zaatakowała kolonie należące do systemu obrony bazy. Był to napad podstępny, ci, którzy powozili furmankami, byli w mundurach niemieckich. W obawie przed pacyfikacją do Niemców ognia nie otwierano. Kolonie Janówka, Stanisławówka i Radomle zostały spalone, zamordowano w sposób bestialski 49 osób, kilkunastu żołnierzy poległo w walce, do punktu sanitarnego w Zasmykach przywieziono wielu rannych.
            Po tym napadzie i po pacyfikacji Zasmyk przez Niemców 19 stycznia 1944 r. rodziny polskie bez dachu nad głową znalazły schronienie u Czechów w Kupiczowie. W kupiczowskiej bazie samoobrony, według spisu ludności z grudnia 1943 r., przechowało się: 1024 Polaków, 93 Ukraińców, 15 Rosjan i jedna Żydówka.
            Minął krwawy rok 1943, ludzie zamknięci w obozach warownych oczekiwali na wielkie zmiany, które miałyby przesądzić sprawę przeciwko Niemcom. Wojska radzieckie 1. Frontu Ukraińskiego wyzwoliły Żytomierz i Berdyczów, 4 stycznia 1944 r. przekroczyły granicę polsko-sowiecką z 1939 r. i dużym klinem zajęły Wołyń, 2 lutego wkroczyły do Łucka i Równego. Niemcy ściągnęli dodatkowe siły do obrony ważnego węzła kolejowego, jakim był Kowel, w terenie prowadzili akcje pacyfikacyjne w celu zlikwidowania ruchów partyzanckich, pochód UPA został nieco przyhamowany, ale w związku z sukcesami frontu wschodniego oficer byłego batalionu "Nachtigall", twórca i dowódca UPA, Szuchewycz, wydał rozkaz: "(...) Należy przyśpieszyć likwidację Polaków, w pień wycinać, czysto polskie wsie palić". Część sotni z Wołynia przesunął na tereny Małopołski Wschodniej, gdzie od początku 1944 r. rozpoczęła się rzeź Polaków. W takiej sytuacji dowództwo Okręgu AK Wołyń zdecydowało się przystąpić do realizacji planu "Burza" na Wołyniu.
            Komendant okręgu, płk Kazimierz Bąbiński - "Luboń", 15 stycznia wydał rozkaz kierowania oddziałów Armii Krajowej i konspiracyjnej młodzieży do rejonu Zasmyki-Kupiczów. Sztab Okręgu przeniesiono z Kowla do Kupiczowa. Na skutek bombardowań tej osady przez lotnictwo niemieckie sztab przemieścił się do Suszybaby. Na odprawie oficerów 28 stycznia 1944 r. powołano 27. Wołyńską Dywizję AK, przygotowywaną do walk z Niemcami. Zgrupowaniu Kowelskiemu nadano kryptonim "Gromada".
            W rejonie koncentracji oddziałów AK ciągle trwało zagrożenie ze strony UPA, duże zgrupowania mieściły się po wschodniej stronie rzeki Stochód i w rozległym kompleksie lasów swiniarzyńskich, wsie położone na południe od Kupiczowa były opanowane przez UPA. Walki z ukraińskimi faszystami o utrzymanie bazy operacyj
            • Gość: pysio Re: Piaskownica IP: *.alfaks.com 17.08.13, 08:07
              Po tym napadzie i po pacyfikacji Zasmyk przez Niemców 19 stycznia 1944 r. rodziny polskie bez dachu nad głową znalazły schronienie u Czechów w Kupiczowie. W kupiczowskiej bazie samoobrony, według spisu ludności z grudnia 1943 r., przechowało się: 1024 Polaków, 93 Ukraińców, 15 Rosjan i jedna Żydówka.
              Minął krwawy rok 1943, ludzie zamknięci w obozach warownych oczekiwali na wielkie zmiany, które miałyby przesądzić sprawę przeciwko Niemcom. Wojska radzieckie 1. Frontu Ukraińskiego wyzwoliły Żytomierz i Berdyczów, 4 stycznia 1944 r. przekroczyły granicę polsko-sowiecką z 1939 r. i dużym klinem zajęły Wołyń, 2 lutego wkroczyły do Łucka i Równego. Niemcy ściągnęli dodatkowe siły do obrony ważnego węzła kolejowego, jakim był Kowel, w terenie prowadzili akcje pacyfikacyjne w celu zlikwidowania ruchów partyzanckich, pochód UPA został nieco przyhamowany, ale w związku z sukcesami frontu wschodniego oficer byłego batalionu "Nachtigall", twórca i dowódca UPA, Szuchewycz, wydał rozkaz: "(...) Należy przyśpieszyć likwidację Polaków, w pień wycinać, czysto polskie wsie palić". Część sotni z Wołynia przesunął na tereny Małopołski Wschodniej, gdzie od początku 1944 r. rozpoczęła się rzeź Polaków. W takiej sytuacji dowództwo Okręgu AK Wołyń zdecydowało się przystąpić do realizacji planu "Burza" na Wołyniu.
              Komendant okręgu, płk Kazimierz Bąbiński - "Luboń", 15 stycznia wydał rozkaz kierowania oddziałów Armii Krajowej i konspiracyjnej młodzieży do rejonu Zasmyki-Kupiczów. Sztab Okręgu przeniesiono z Kowla do Kupiczowa. Na skutek bombardowań tej osady przez lotnictwo niemieckie sztab przemieścił się do Suszybaby. Na odprawie oficerów 28 stycznia 1944 r. powołano 27. Wołyńską Dywizję AK, przygotowywaną do walk z Niemcami. Zgrupowaniu Kowelskiemu nadano kryptonim "Gromada".
              W rejonie koncentracji oddziałów AK ciągle trwało zagrożenie ze strony UPA, duże zgrupowania mieściły się po wschodniej stronie rzeki Stochód i w rozległym kompleksie lasów swiniarzyńskich, wsie położone na południe od Kupiczowa były opanowane przez UPA. Walki z ukraińskimi faszystami o utrzymanie bazy operacyjnej trwały do wiosny 1944 r. W końcu stycznia 1944 r. przy wsparciu moździerzy partyzantki radzieckiej zlikwidowano wypadową bazę UPA w Świniarzynie. 10 lutego dowództwo 27. dywizji przejął ppłk Jan Wojciech Kiwerski, ps. "Oliwa"; sztab mieścił się w Ossie. Bazą zaopatrzeniową "Gromady" był Kupiczów, tu mieściły się szpital polowy, odizolowany szpital zakaźny, pralnia i inne zakłady.
              W marcu 1944 r. oddziały 27. Wołyńskiej Dywizji AK znalazły się w strefie przyfrontowej. Niemcy bronili "Festung-Kowel", wojska 2. Frontu Białoruskiego podjęły operację w kierunku kowelskim, 27. WDAK była w przededniu styku z Armią Radziecką. Po wstępnych rozmowach i porozumieniu zawartym z dowództwem wojsk radzieckich wspólnymi siłami zdobyto miasteczko Turzysk i stację kolejową na linii Kowel-Włodzimierz Wołyński. W końcu marca oddziały zgrupowania "Gromada" zostały przegrupowane na południowy zachód od Kowla w rejon Lubomla. Od kwietnia 1944 r. 27. Wołyńska Dywizja AK we współdziałaniu z wojskami radzieckimi brała udział w walkach z Niemcami w operacji kowelskiej.
              Do nowego rejonu zakwaterowania oddziałów AK "Gromada" nocą 1-2 kwietnia 1944 r. z Kupiczowa wyruszył transport 39 furmanek z mąką, zbożem i innymi produktami żywnościowymi. Powracającym Czechom towarzyszył patrol wyznaczony przez
              por. "Jastrzębia". Pod Kupiczowem już umacniały się wojska radzieckie, Kupiczów znalazł się na linii frontu. Niemcy atakowali od strony Lubomla, zajęli Turzysk i masyw lasów świniarzyńskich, natarcie niemieckie na Kupiczów wyszło od strony Tuliczowa, rozpoczął się artyleryjski ostrzał i silne bombardowanie osady, paliło się wiele zabudowań i cerkiew prawosławna. W pewnym momencie na kupiczowskim froncie zaczęły lecieć w niebo strumienie ognia. Kontratak radziecki z udziałem katiusz spowodował odwrót Niemców. Dowództwo radzieckie podjęło decyzję o ewakuacji mieszkańców poza linię frontu. Czesi kupiczowscy zostali ewakuowani do czeskich wsi koło Łucka.
              Młodzi Czesi z Kupiczowa i Wołynia zasilili czechosłowacki Korpus armijny pod dowództwem gen L. Svobody. Korpus walczył pod Duklą, szlak bojowy zakończył na Słowacji i Morawach.
              Wielu Czechów odeszło z 27. Wołyńskiej Dywizji AK, niektórzy jako rozbitkowie z Polakami wracali na Wołyń, między nimi był Jarosław Zapotocki, w lesie świniarzyńskim nastąpił na minę,

              zmarł z wykrwawienia,

              a śpieszył do czechosłowackiej armady.
              Pod Monte Cassino walczyli dwaj Czesi z Kupiczowa, Józef Żytni i Jarosław Kuczera, jeden z trębaczy, którzy oznajmili światu, że Polacy zdobyli Monte Cassino i że droga na Rzym jest otwarta. Józef Żytni w 1939 r. został powołany do Wojska Polskiego, był kierowcą, w końcowej fazie kampanii wrześniowej dotarł pod Kock, gdzie mieszkała jego siostra, która namawiała go do pozostawienia samochodu i powrotu do domu. On jednak odmówił. "Samochód jest wojskowy, a ja przysięgi nie złamię", odpowiedział. Wkrótce dostał się do niewoli sowieckiej, jako jeniec pracował w kopalni w Krzywym Rogu. Jeńców przewieziono w okolice Archangielska, skąd dostał się do armii gen. Andersa.
              W 1947 r. Czesi z Kupiczowa zostali ekspatriowani do Czechosłowacji, miejscowi Ukraińcy mówili: "Czechi na sobakach pryichały i na sobakach poidut". Zburzony podczas działań frontowych Kupiczów został odbudowany, ale w niczym nie przypomina zasobnej, dobrze zagospodarowanej czeskiej osady. Na miejscu spalonej cerkwi na postumencie stoi popiersie Szuchewycza - "Czuprynki", zbrodniarza, współodpowiedzialnego za ludobójstwo minimum 200 tys. Polaków, wielu tysięcy Ukraińców i osób innych narodowości: Rosjan, Czechów i Ormian.
              Organizatorem zjazdów Czechów Wołyńskich jest pani Mirosława Żakowa, mieszkanka Pragi, i pan Waclav Kytl, mieszkaniec Mostova. W 2004 r. w Krasnym Dvorze zorganizowali wystawę, na której m.in. prezentowano szlak bojowy 27. Wołyńskiej Dywizji AK, wydawnictwa, fotografie dowódców i odznaczonych Czechów - kombatantów Polski Walczącej.
              Czesi organizują wycieczki na Wołyń, historię przekazują młodym, na cmentarzu w Zasmykach składają wiązanki kwiatów, zapalają znicze na zbiorowych grobach pomordowanych Polaków i mogiłach poległych żołnierzy obrońców. Czescy uczestnicy polskiego Ruchu Oporu są zapraszani na zjazdy kombatantów 27. Wołyńskiej Dywizji AK, podczas których wracamy wspomnieniami do czasu upadku cywilizacji, czasu wspólnej walki o przetrwanie i dramatu polskich Kresów Wschodnich.
              Prenumerata na prezent
              • Gość: wątkowość Re: Piaskownica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.13, 08:36
                To jest wątek "Cud nad Wisłą a losy świata"...
                • fanka_online Re: Piaskownica 17.08.13, 13:07
                  Tytuły wątków nie mają tutaj żadnego znaczenia....od lat każdy tutaj pisze tylko i wyłącznie o sobie samym i o tym "co mu w duszy gra";)
                  • Gość: pysio Re: Piaskownica IP: *.alfaks.com 17.08.13, 13:47
                    Wiem że to jest wątek... Ale wy banderowcy macie wiedzę w tym temacie betonową i szkoda z wami dyskutować bo podobnych wątków było już multum. Czytanie tego samego setki razy jest wyjątkowo nudne. Jak dla was to zbyt skomplikowane to nic na to nie można poradzić! Oprócz pięknych wierszy zamieszczanych przez fankę mamy zgrzyt propagandy banderowskiej. Jeśli uważacie że nie można się wyżyć propagandowo na naszym forum to wyjście z impasu było już wam podsuwane też setki razy! Wątpię czy rozum neobanderowca jest w stanie to pojąć i trudno marzyć by było inaczej.
                    • Gość: Uważny czytelnik Piaskownica to mało powiedzieć IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.13, 13:59
                      Czytam forum regularnie, chociaż staram się nie pisać. Ale tu już nie wytrzymuję, i chciałbym zwrócić uwage, że to ty reklamujesz banderowców i ich ideologię. Odnośniki do tych tematów pojawiają się prawie w każdym wpisie.
                      • Gość: wątkowość Re: Piaskownica to mało powiedzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.13, 15:25
                        Tak, tak "uważny czytelniku" nawet delikatne zwrócenie uwagi, że są nudne do oporu wpisy nie na temat ,upoważnia wszędobylskiego do wyzywania od neobanderowców, których cały czas sam reklamuje.
                        • fanka_online Re: Piaskownica to mało powiedzieć 17.08.13, 15:59
                          Zostawcie Pysia w spokoju. To wszystko wina iczka, który wrzuca te swoje antypolskie posty gdzie popadnie.
                • Gość: prawda Re: Piaskownica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.13, 15:32
                  Gazeta Wyborcza / Kraj / Kraj
                  "Abp Hoser o Cudzie nad Wisłą: "Maryja wywołała popłoch w Armii Czerwonej. I jest to udokumentowane"

                  Cały tekst: wyborcza.pl
                  • Gość: pysio Re: Piaskownica IP: *.alfaks.com 17.08.13, 17:45
                    Chciałbym przeczytać, uważny, twoje uzasadnienie do wypowiedzi? Czy nie odpisywać na zaczepki antypolskie - banderowcom? Czy piać z zachwytu nad ich mądrością? Czy ukazywać ich nędzę intelektualną? Nie wiem! Może byś wskazał jakiś pomysł żeby wreszcie przepadli z tego forum. Jak ich znam to gdy wyrzucisz ich drzwiami, wrócą oknem! Takie mendy!
                    • fanka_online Re: Piaskownica 17.08.13, 17:54
                      Ignorować Pysiu.
                      "Zamilczeć iczka na śmierć";)
                      • Gość: pysio Re: Piaskownica IP: *.alfaks.com 17.08.13, 18:36
                        Fanka ja znam mentalność banderowca! Będzie kozaczył do momentu gdy czuje się bezkarny. Wystarczy jakiś bat na nich. Np. obciąć im fundusze na działalność antypolską, zrobić kipież w poszukiwaniu poświęcanego arsenału, ukrócić działalność V-tej kolumny banderowskiej, wysadzić bunkry szkoleniowe i pozabierać im materiały szkoleniowe bo bez nich upowski propagandysta jak bez ręki. Ten ich prowyd wie bardzo dobrze że to "orły intelektu" i jak sami z siebie, zaczną tworzyć propagandę to cały zamysł propagandowy szlag trafi!
                        • Gość: . pysio - ostatni partyzant IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.13, 18:54
                          zrobić kipież w poszukiwaniu poświęcanego arsenału, ukrócić działalnoś
                          > ć V-tej kolumny banderowskiej, wysadzić bunkry szkoleniowe

                          poświęcany arsenał? bunkry szkoleniowe? Zaraz, zaraz - jak to było w tym dowcipie? "Panie, wojna się skończyła 50 lat temu! - No patrz pan, a je te pociągi wysadzam i wysadzam!"...
    • Gość: dokształcony Re: Cud nad Wisłą a losy świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.13, 21:09
      Czy Ty fanka już wiesz jak cud nad Wisłą wpłynął na losy świata, czy Twój forumowy idol będzie Cię dalej uświadamiał w sobie właściwym stylu?Nie dręcz już ludzi i powiedz mu, żeby odpoczął dłużej aż mu wena minie.
      • fanka_online Re: Cud nad Wisłą a losy świata 17.08.13, 23:03
        Co do wpływu cudu na losy świata nigdy nie miałam wątpliwości.
        "Mój idol" się troszke zapętlił ostatnio, fakt ale biorąc pod uwagę ilość bredni produkowanych na tym forum przez Iczka, wcale się Idolowi nie dziwię, że w końcu nie zdzierżył;)

        P.S. Ludzi ani zwierząt nie dręczę. To domena Panstaszka;)
        • Gość: pysio Re: Cud nad Wisłą a losy świata IP: *.alfaks.com 18.08.13, 07:48
          Dziś w Sejmie zatriumfowali banderowcy z PO

          Egzotyczna koalicja (czy na pewno egzotyczna?) posłów Platformy Obywatelskiej i Ruchu Palikota, którym obce są nie tylko elementarna przyzwoitość lecz również dbałość o interes narodowy, zdecydowała, że masowe mordy na Polakach inspirowane nienawiścią etniczną nie będą traktowane jak ludobójstwo. Nie będę się rozwodzić nad konsekwencjami prawnymi tej zbrodniczej decyzji sejmowej większości, lecz począwszy od dziś nie można mieć wątpliwości, że jej uchwały nie tylko mogą, ale w konkretnych przypadkach MAJĄ antypolski charakter. Pragnąłbym aby wszyscy głosujący za odrzuceniem uchwały o uznaniu Rzezi Wołyńskiej za ludobójstwo, spojrzeli w oczy jej ofiarom.

          Natomiast niewątpliwe powody do radości może mieć dziś osoba, o której bespośrednio przed sejmowym głosowaniem wspomniał poseł Mieczysław Golba z Solidarnej Polski: - "Pochodzę z miejscowości Wiązownica, która w kwietniu 1945 roku została spalona przez bandę UPA, oddział "Mścicieli". Spalona została cała wieś, w tym dom moich rodziców. Na tej sali jest poseł, którego ojciec działał w tej bandzie".

          Nie tylko działał. Po prostu, był banderowskim bandytą z UPA, który za swoje zbrodnie przeciw Polakom został skazany przez sąd na karę śmierci!

          Poseł Platformy Obywatelskiej Miron Sycz - bo o nim mowa - całe swoje życie podporządkował dążeniu do rehabilitacji ojca. Dziś odniósł kolejny triumf. Szkoda, że kosztem interesów ludzi, których reprezentuje w Sejmie - tak Polaków, jak i mieszkających w Polsce Ukraińców. Bo nie ma chyba lepszego sposobu, żeby skłócić nasze dwa narody, jak poprzez gloryfikację banderowskich zbrodniarzy i relatywizację ich bestialstw.

          ----------------------------------------------------------------------

          Kim jest Miron Sycz?

          Źródło: pl.wikipedia.org/wiki/Miron_Sycz

          ...polski polityk ukraińskiego pochodzenia, działacz Związku Ukraińców w Polsce, nauczyciel, samorządowiec, poseł na Sejm VI i VII kadencji.

          ...Jest synem Ołeksandra Sycza, członka Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów od 1938 oraz strzelca w kureniu "Mesnyky" Ukraińskiej Powstańczej Armii, skazanego w 1947 przez polski sąd na karę śmierci za działalność w UPA, złagodzoną w tym samym roku na karę 15 lat pozbawienia wolności.

          ...

          "Do siódmego roku życia Miron nie znał języka polskiego.

          Jeżeli nawet wiedział, że jego kraj nazywa się Polska, to słowo nic dla niego nie znaczyło."

          ...

          Był członkiem PZPR, z której wystąpił przed 1989. Po 1990 działał w Kongresie Liberalno-Demokratycznym, Unii Wolności i Partii Demokratycznej. W wyborach parlamentarnych w 2001 był kandydatem UW do Sejmu, a w wyborach w 2005 kandydatem PD do Senatu. Od 2006 pozostaje związany z Platformą Obywatelską... Należy również do Stowarzyszenia Ordynacka. Biuro poselskie otworzył w Bartoszycach. W 2010 został przewodniczącym PO w powiecie bartoszyckim. W wyborach w 2011 z powodzeniem ubiegał się o reelekcję, dostał 8884 głosy. W VII kadencji Sejmu objął funkcję przewodniczącego Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych.

          ...podoba mu się życie w małej miejscowości i gdzie czeka misja, której nie zakończył.

          Suplement

          Miron Sycz zapewnił jednak, że jego ojciec nie brał udziału w rzezi wołyńskiej. - Absolutnie nie. To było w powiecie jarosławskim i nie miał w tym absolutnie nic wspólnego - podkreślił poseł PO. - Jestem dumny, że miałem takiego tatę - podsumował.

          Czy mam rozumieć, że poseł jest dumny, że ojciec palił polskie wsie, nie na Wołyniu lecz w powiecie jarosławskim?
          • Gość: Woźny Re: Cud nad Wisłą a losy świata IP: *.dynamic.chello.pl 18.08.13, 08:58
            > Dziś w Sejmie zatriumfowali banderowcy z PO

            Nie pier.ol, Sejm w niedziele rano nie pracuje.
            • Gość: przewidujący Re: Cud nad Wisłą a losy świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.13, 10:03
              Woźny, nie dziw się, on wkleja swoje rewelacje gdzie popadnie nie uwzględniając logiki w żadnym względzie. Za chwilę pojawi się wpis o neobanderowcach w wątku o biurach nieruchomości.
              • Gość: Staszek Kiślak Pan Pysio jest the best IP: *.toya.net.pl 18.08.13, 10:31
                wykład dr Lucyny Kulińskiej z Krakowa pt. "Polskie Kresy a nacjonalizm ukraiński. Walka o prawdę i pamięć".

                www.youtube.com/watch?v=-SV4cd2m_rs
                Panie Pysio jebacz bandowcow antepolskich pratolikpków co niemawidzom
                Marud Polski sziem szmieją jak MArud Polskij ma swoji tradycji szanuji rzy
                maurki i krakuwiaki tanczy i szpiewa i gra ukriestra ludowa tradycyzyjna i s
                tegu sizę nabyjasz bandytu i były UPA banderowski? Arzeby ci ku...sny bandetu
                antypolsky co siem z kujawiaków tanczenia smiejesz rzeby ty du piekła poszydł ty
                bandytu jeden ty! ty esysmanie z dupa, ty bandytu francuwaty ty, ty bandytu ty!

                Ty nie spokojny ,ty bandytu, ty bandytu francuwaty - jużyś wrucił szatanistu francuwaty, My tu z tobum tera purzondyk zrubimy kurvesynu kumunistycznyj ty. Czekaj ty hamskij ryju ty, tylku Zynek Bugajow z Kryskom spud Krzyża wruci tam z Warżawy co si tam Pan Pręzęt Kajczyjskij zabiuł, już ci het ty morde milicyjne ubije kurwesynu.
                Zazdraszczasz, tu dalij zazdraszczaj a ty co masz? Guwnu masz i w dupi' yś był i gu.wnuś widział, bandytu. Idz i dalij czytaj tegu Karola Marksista cu kościeły chciał pupalić i patuklików zymskich het pumurdować. ty bandytu francuwaty ty, ty bandytu ty!
    • Gość: Historyk. Podziękowanie uzytecznym durniom. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.13, 10:42
      Witam w dzień świateczny moich użytecznych durniów tak w dzień powszedni jak też świateczny.
      Wasz wysiłek intelektualny zaczyna promieniowac w tym watku.Jesteście najbardziej wyraziste postacie w tym wątku.Wasza wyrazistość aż poraża waszą głupotą.Ja nie wierzę,ze takie głupoty moga wymyslec dwie osoby czyli Pysio i Fanka.To jest niemozliwe,żeby dwójka durniów miała ich az taką ilość.To musi być zespół durniów ,w tym każdy z innym odchyleniem by takie głupoty wymyśleć. Kończymy komplementy.Wracamy do wątku.

      A tutaj od ostatniego wpisu z waszej strony czyli użytecznych idiotów czyli Fanki i Pysia żadnego sensownego słowa w temacie wątku.Totalny bełkot wzajemnie sie wykluczający.
      Rozumiem zaślepienie słoneczne,rozumiem,ze beczka jadu do popicia zamiast wody,rozumiem przegrane życie które uciekło miedzy palcami.Rozumiem żal do świata,ze tak uroczych użytecznych idiotów nie chciał docenić a nawet zauważyć.Tyle frustracji musi gdzieś ujść.
      Rozumiem,że stan psychiczny poprawiasię Wam moi kochani użyteczne durnie jak w swoim specyficznym jezyku wyzwiecie obojetnie kogo byle tylko wyzwać.Jak napiszecie jakich technik mordowania używano w przeszłosci czym sie wyjatkowo podniecacie.Żalicie sie ,że waszych praszczurów sąsiedzi i nie tylko używali jak chcieli kiedy chcieli i do woli jak zapomnieli co to znaczy być człowiekiem.Nawet takiej iskierki w ponurej historii jak zwycieska Bitwa Warszawska nie potraficie docenic jako coś szlachetnego wysuwając na zwyciężców zwykłych tchórzy i dekowników całkowicie zapominając o swietlistych postaciach tej Viktorii.

      Ale czego można wymagać od organizmow tak prostackich i tak uzytecznych w swojej głupocie.Tylko wykorzystać.Moge Wam moi użyteczne durnie podziękować w tym wątku gdzie tylko dzięki Wam udało sie przekazać trochę faktów ukrytych i zapomnianych o Bitwie Warszawskiej.Udało sie pokazać tchórzy ale tez zapomnianych architektów zwyciestwa.
      Jedynego zwyciestawa na przestrzeni przeszło 250 lat naszej historii.

      • Gość: Staszek Kiślak Pan Pysio jest the best IP: *.toya.net.pl 18.08.13, 10:52
        Ta ty Histeryku z bozyj laskit a ty cheba to wyczytał w Latupysach UPA albu w Naszem Słowi albu
        jinnych bandyrowskich gazytach, tak czi Pan Pysio muwi ży tu cały prawdy muwi a ni jakiś bandyrowcy A kórwesyńskij bandytu ty, ty bandytu ty, ty
        francuwatyj bandytu a rzeby ciem szljag trafjuł ty bandycki bandytu
        ty.Bedzisz murdował Marud Polsky,Kresowy Rzemsku - Paralitycki.
      • fanka_online Re: Podziękowanie za stałość w uczuciach;) 18.08.13, 11:14
        Ja też Cię zapewniam iczku, ty nasze kuchane o swojej dozgonnej ( chyba;) miEłości.
        Over and Off.
        • Gość: Historyk Re: Podziękowanie za stałość w uczuciach;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.13, 11:21
          Faniu dziękuje.Ale chyba nic z tego.Wiesz jak jest.Ani fizycznie ani intelektualnie.
          Ale czy to prawda,ze w swojej młodosci pracowałaś "Pod Jeleniem" na Kazimierzowskiej.Tak miasto mówi. Pytam z wrodzonej ciekawosci. II RP jest moim konikiem.
          • Gość: Staszek Kiślak iczku si pokozalo IP: *.toya.net.pl 18.08.13, 13:35
            Zynek Bugajow muwjuł mi wczora, ży un pił z Histerykom - iczku samugonky w bunkrzy i ugurki kiszony jad.
            I ży Histeryk - iczku dalij tam siedzi, ali nikt gu ni puznaji.
            A Zynek gu puznaji, otu linku do Histeryka - iczku
            forum.gazeta.pl/forum/w,165,130689370,131083771,Za_Cesarza_bylo_lepiej.html
      • Gość: Maćko z Bogdańca Czas wrócić na ziemię.... IP: *.dynamic.chello.pl 18.08.13, 15:47
        Gość portalu: Historyk. napisał(a)
        Witam w dzień świateczny...

        Witamy huk-nięty chlewik banderstadtowy...:) Po tak bajkopysowych popisach "historycznych" jednego z jego mieszkańców, czas wrócić na ziemię. Najlepiej do Hruszowic, gdzie już wkrótce legnie w gruzach tzw. "pomnik" poświęcony faszystowskiej organizacji, odpowiedzialnej za ludobójstwo na sąsiadach. Miejmy nadzieję, że nastąpi to szybko, bo nie daj Boże powtórzy się historia z Chryszczatej.:(

        wiadomosci.onet.pl/rzeszow/ropwim-chce-usuniecia-pomnika-upamietniajacego-upa-w-hruszowicach/dkv1p
        Co prawda, jeden z zainteresowanych związkowców jest zdziwiony nawoływaniem do przestrzegania konstytucyjnego porządku III RP ale zdaje się, że tym razem praworządność weźmie jednak górę.
        • Gość: pysio Re: Czas wrócić na ziemię.... IP: *.alfaks.com 18.08.13, 16:26


          Duchowieństwo prawosławne



          i rola jaką odegrało w mordowaniu Polaków



          1. Metropolita prawosławny Polikarp [Sikorski (i.n)] w kazaniu zachęcał do rżnięcia Polaków (m. Łuck). Współpracownik nacjonalistów ukraińskich(m. Krzemieniec).

          2. Pop Petroszczuk (i.n) wygłosił kazanie(…) Lachiw i Żidiw wyryzaty (w czasie otwarcia cerkwi w Chorłupach 20 lipca 1942r.). Na każdą wyprawę przeciw Polakom, lub bolszewikom święciłem broń, noże, siekiery, widły, oraz udzielałem błogosławieństwa.

          3. „29 sierpnia 1943r. we wsi Szuń, gm. Bereżce, pow. Luboml, prawosławny duchowny Pokrowskyj (i.n) w miejscowej cerkwi urządził akt poświęcenia noży, kos, siekier i sierpów, jako narzędzi mordów i rozdał je parafianom, aby mordowali „Lachów”.

          4. Ukraińskie wioski wrogo nastawione do ludności polskiej … wieś Bielicze, gm. Grzybowica, na czele której stał pop prawosławny Robotnicki (i.n), wieś Zabłoćce, gm. Grzybowica również na czele z popem Kwaśnyckim Teodorem.

          5. Na Lachów nasz pop Stepan (i.n) uroczyście poświęcił nam broń, tzn. karabiny, kulomioty, bagnety, oraz siekiery, widły i jakieś inne samoróbki wykonane chłopskim sposobem i pomysłem. W wielu wsiach popi święcili taką broń, a bywało że zachęcali do wybierania kąkolu z pszenicy „czyli do bicia Polaków na nic i nie kogo nie czekając”…

          6. Nie wykluczone, że część szkolenia bulbowscy podchorążowie odbywali w Monastyrze Poczajowskim, pisze o tym z resztą, podając jako pewnik „Samoistijna Ukrajina”. (lipiec -wrzesień 1994r.)

          7. Wieś Tylawka –„W 1943r. w cerkwi duchowny prawosławny Dubyćkyj (i.n) (drugi syn popa z Szumska)święcił noże i siekiery służące do mordowania Polaków).”

          8. Zalipie – „W naszej wsi proboszczem miejscowej cerkwi prawosławnej był Potockij (i.n), który podczas kazań podjudzał miejscowych Ukraińców do mordowania Polaków używając często przysłowia biblijnego o plewieniu pszenicy z kąkoli. Tym kąkolem byli Polacy. On też święcił członkom band UPA broń, karabiny, siekiery i noże.”

          9. Wg. Jurija Kurylczuka w jednej z miejscowości (Czortoryźk – obwód wołyński) księża prawosławni własnoręcznie stracili 17 Polaków.

          10. Wieś Huta Stepańska – „19 lipca 1943r. po napadzie i spaleniu większości siedzib, okoliczni duchowni prawosławni odprawili przed kościołem dziękczynne nabożeństwo za zwycięstwo nad Polakami, a potem Ukraińcy spalili drewniany kościół pw. Najświętszego Serca Jezusowego wybudowany w 1927r.

          • Gość: pysio Re: Czas wrócić na ziemię.... IP: *.alfaks.com 18.08.13, 17:01
            Derek Mahon

            MATEUSZ V. 29-30
            tłum. Piotr Sommer


            Panie, zgrzeszyło oko moje, więc wyłupiłem je.
            Przedstaw sobie mój smutek
            kiedy obraza trwała dalej.
            Wyłupiłem
            drugie; ale obraza trwała dalej.

            Teraz, w ciemności, i po omacku,
            zgoliłem głowę.
            (Obraza trwała dalej.)
            Usunąłem ucho,
            potem drugie, rozprawiłem się z nosem.
            Obraza trwała dalej.
            Przedstaw sobie mój smutek.

            Dalej, długimi pasmami, skórę -
            odjąłem brzytwą język, palce u nóg
            i osobiste centrum wstrętu.
            Obraza trwała dalej.

            Lecz teraz, gdy rzecz nabrała rozpędu
            i to tym bardziej, że
            obraza trwała dalej.

            wkroczyłem w dłuższy okres
            lobotomii i wiwisekcji
            redukując moje ja
            do gruzowiska narządów, usypiska kości
            wśród których, gdzieś,
            obraza trwała dalej.

            Wtedy na kości gaszone wapno, żrący kwas
            na zatwardziałe trzewia;
            zrównanie powierzchni ziemi,
            zaoranie jej
            i obsianie jęczmieniem.

            Oblanie naftą metryki urodzenia, świadectw
            po grypie i poronionych szkołach,
            cudacznych pocztówek, czeków
            tańczących jak grad,

            ocalałych egzemplarzy wierszy, publikowanych
            i niepublikowanych; skalpel
            do nieobliczalnych przejęzyczeń wyrytych
            w umysłach innych;
            rozpylacz chemiczny do wiszących w powietrzu
            zbłąkanych myśli
            i dla tych, co wdychali je.

            Stąd, choć to smutne, zgładzenie wielu ludzi
            nad biurkami, w łóżkach, przy śniadaniu,
            w autobusach i katamaranach;
            zniszczenie ich maszyn i architektury,
            wszelkiego dowodu
            kultury i myśli,
            śmiechu i łez.

            Destrukcja wszystkiego, czym
            karmiła się ta myśl,
            ptaków i roślin;
            erozja wszystkich skał
            od najświętszej góry
            do najmniejszego kamienia;
            odparowanie wszystkich mórz,
            zgaszenie ciał niebieskich -
            aż wreszcie w tej ciszy bez granic,
            obraza przestała trwać.

            Dopiero wtedy nadawałem się do ludzkiej społeczności.

            • Gość: pysio Re: Czas wrócić na ziemię.... IP: *.alfaks.com 18.08.13, 17:04
              Charles Bukowski

              NIKT TYLKO TY

              nikt nie może cię uratować, tylko
              ty sam.
              raz po raz będziesz lądował
              w prawie niemożliwych
              sytuacjach.
              tamci raz po raz będą próbowali
              podstępem, ukradkiem i
              siłą
              zmusić cię, żebyś uległ, dał za wygraną i (lub) po cichu umarł
              w sobie.

              nikt nie może cię uratować, tylko
              ty sam
              i niewiele trzeba, żeby ci się to nie udało,
              całkiem niewiele
              ale śpiesz się, śpiesz się, śpiesz.
              po prostu ich obserwuj.
              słuchaj co mówią.
              tym właśnie chcesz być?
              istotą bez umysłu i serca?
              chcesz jeszcze przed śmiercią
              zaznać śmierci?

              nikt nie może cię uratować, tylko
              ty sam
              a wart jesteś uratowania.
              niełatwo będzie zwyciężyć w twojej wojnie
              ale jeśli w ogóle coś warto wygrać
              to właśnie ją.

              pomyśl o tym.
              pomyśl, jak siebie uratować.
              siebie z ducha.
              siebie z brzucha.
              śpiewającego, magicznego
              pięknego siebie.
              uratuj go.
              nie wstępuj do klubu martwych duchem.

              pielęgnuj siebie
              z humorem i gracją
              a w końcu
              jeżeli zajdzie potrzeba
              rzuć własne życie na szalę
              i mniejsza o to, jakie masz szanse, mniejsza o
              cenę.

              tylko ty sam możesz się
              uratować

              zrób to! zrób!

              a wtedy dokładnie zrozumiesz, o czym
              mówię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka