Gość: juju
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
28.07.14, 12:03
Słuchajcie, we wrzesniu 2013 moj mąż dostał mandat drogowy nie wysoki ale dostał. Na następny dzień poszedł go zapłacić na pocztę (było blisko). Dzis sie okazało, będąc na komendzie w interesie samochodu okazalo sie ze kwota z mandatu nie zostala uregulowana! Najgorsze jest to,że kwitek z potwierdzenia gdzieś zagubił i go nie znajdzie. Na poczcie tez mowia, ze czegos takiego niebylo, bo nie maja dokladnej ewidencji. No ludzie! Datę pamiętam i podałam, ale oni nic nie mają takiego na poczcie. Sprawa poszla do sądu - nawet nie wiedzielismy no i czekamy na list. Co mamy zrobić? To poczta zawiniła jestem tego pewna i nie wiemy jak od nich potwierdzenie wziac jak oni nie prowadza dokłądnej ewidencji