Gość: Lusia Syfonowa
IP: *.mt.pl
09.09.16, 08:33
Pomysł zapędzenia do kin nieletnich uczniów na oglądanie pisowskiej propagandy to gruba przesada!
Czujna władza doskonale wie, że z własnej woli mało kto uda się do kin, trzeba więc ciemnych małolatów zagonić tak, jak się zagania ich do kościołów...
Nie ma co do tego złudzeń, że widzów pod przymusem nie zabraknie, o to zadbają klerykalni dyrektorzy szkół gotowi na wszystko, by zachować swoje stołki i by przypodobać się władzy. Szkoły publiczne masową będą prowadziły młodzież szkolną do kin na bajki autorstwa Krauzego
Chwała Bogu moje wnuki nie obejrzą pod przymusem tego gniota, gdyż w ubiegłym roku opuściły na stałe Polskę, wierną kopię PRL, gdzie też był premier, była nawet Rada Państwa, ale realną władzę sprawował prezes partii. Przepraszam..., I sekretarz KC.