Dodaj do ulubionych

e-mail = dokument ???

16.11.04, 02:01
Czy poczta elektroniczna jest juz traktowana jako dokument z odrecznym
podpisem? Czy np. Prezydent Miasta Przemysla ma prawo/obowiazek odpowiedziec
na kontakt w formie elektronicznej, od mieszkanca (strony) i czy moze
odpowiedziec w takiej samej formie? Czy mozna (hipotetycznie, wiemy ze poki
co nie mozna) ta droga wziac udzial w przetargu na lokal, etc ???
Obserwuj wątek
    • fazi Re: e-mail = dokument ??? 16.11.04, 09:29
      Rapciu, co do tego przetargu to nie wiem.
      Natomiast do pierwszej części pytania odpowiedź jest prosta. Popatrz do art. 63
      par. 1 KPA i wszystko jasne. Niestety;)
      Pozdrowienia i... powodzenia:)
    • Gość: Zbychu z Przemyśla Re: e-mail = dokument ??? IP: 80.51.255.* 16.11.04, 09:46
      Obowiązująca zasada mówi,że na korespondencję dobrze wychowany człek(bez
      względu na stanowisko,płeć,preferencje)powinien ODPOWIEDZIEĆ!Jeśli wie,że nie
      bedzie w stanie to niech z góry poinformuje zainteresowanych.Dopuszcza się
      odpowiedzi zbiorcze.Ale najlepiej nie pchać się tam gdzie nie ma sensu.
      • rychu_z_przemysla Re: e-mail = dokument ??? 16.11.04, 11:18
        Na kazde pismo powinien urzad dac odpowiedz w ciagu 2 tygodni.
        • rapapo Re: e-mail = dokument ??? 16.11.04, 11:46
          Czyli krotko: mozna czy nie bo nie kazdy ma KPA...
          • fazi Re: e-mail = dokument ??? 16.11.04, 12:23
            Czyli krótko: można.
            Dla tych co nie mają KPA:
            "Podania (żądania, wyjaśnienia, odwołania, zażalenia) mogą być wnoszone
            pisemnie, telegraficznie lub za pomocą dalekopisu, telefaksu, poczty
            elektronicznej, a także ustnie do protokołu."
            To cała treść tego paragrafu (art.63 §1).
            • Gość: Zbychu z Przemyśla Re: e-mail = dokument ??? IP: 80.51.255.* 16.11.04, 16:46
              Jak zwykle w polskim prawie interpretacja należy "do ciebie lub do niego"
              Dobra,dobra,a gdzie szczypta dobrego wychowania i kultury?Urzędnicy jej nie
              mają,czy nie wiedzą,że mają.A jak mają to dlaczego ignorują.Nie ignorują tylko
              są przeświadczeni,że oni są i tak najlepsi bo itd...Rozumiecie coś z tego?
              Pisałem i nie wiem co.Tak samo jest z kodeksami.
    • rapapo Re: e-mail = dokument ??? 16.11.04, 17:20
      Czyli nie wiadomo nic o wykladni MSWiA, bo ja sobie mysle, ze na ogloszeny
      przetargu odpowiadam:
      - mailem wysylam oferte,
      - wadium wplacam przez internetowy bank...

      Nastepnie UM mailem informuje mnie o rezultacie, umowe podpisuje przy pomocy
      komputery uzywac klucza internetowego i tyle :]
      • piwo_nuklearne Re: e-mail = dokument ??? 17.11.04, 10:58
        Imprezowaliście razem? Ty ze Zbychem? Sądząc po wpisach to niezła imprezka
        musiała być:) Tylko browarek, czy coś ostrzejszego?
        • Gość: rybka Re: e-mail = dokument ??? IP: *.vt.pl 17.11.04, 11:24
          zamiast toastów czytali sobie paragrafy z KPA:)
          • piwo_nuklearne Re: e-mail = dokument ??? 17.11.04, 11:34
            Dobre!:)))
            Po czymś takim ściema gwarantowana! Skuteczniejsze niż ruski szpirytus! :)
            • fazi Re: e-mail = dokument ??? 17.11.04, 16:43
              :)))
              I dlatego nie piję z urzędnikami:)
              • rapapo Re: e-mail = dokument ??? 17.11.04, 17:52
                Czy ominela mnie jakas biba??
                • piwo_nuklearne Re: e-mail = dokument ??? 17.11.04, 21:12
                  Ominęła??? Ominęła?!
                  To Ty na trzeźwo to wypisujesz???:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka