Gość: !!!!!!!!promilek
IP: *.ultimo.masq
21.03.03, 11:19
Pytanie - dlaczego MZK PRZEMYŚL wymyśliło sobie stadne przewożenie
pasażerów ...
Dociekałem tego kiedyś zaciekle ... wytłumaczenia jakie słyszałem były
rozpier******** ...
Dlaczego np na osiedle KAZANÓW w okolicy 15 jedzie naraz 6 autobusów ...
Czyli wszystkie ...
Zdaje się że 0 , 5 , 14 , 20 , 27 , 32 ...
W odstępach maks. do 5 minut ...
Okazuje się, że dlatego, że wcześniej przed nimi stadami przyjeżdżają
autobusy z innych części miasta (czytaj od strony słowackiego i
mickiewicza) ...
Ok ... ale zdaje sie, że jest to tłumaczenie problemu problemem ...
Chociażby "nocne" autobusy którymi jeśli nie chce się naparzać z bóta pod
górę (jakby nie było , tylko dworskiego i mickiewicza jest w dół od
jagiellońskiej) odjeżdzają praktycznie równocześnie o 22:23 ...
Zamiast rozrzucić to jakoś logicznie , co by był cały czas ruch ... a nie
masówka a potem długie przerwy ... zmniejszyło by się załadowanie tych
busików ... 2 korki były by mniejsze (jak na tak malutkie miasteczko mamy
potężny problem komunikacyjny ...) ...
Chyba wszyscy widzieli sajgonowe wręcz sceny pomiędzy 13:10 a 15:30 na
mickiewicza ...
Od początku do końca mickiewicza ulica wysiana czerwonymi jelczami ... Aż
do ... zaraz zaraz ... taka dyskutawka ... nie pamiętam nazwy ...
rozładowywuje się to dopiero tak w miarę za mostem ...
Czy zawsze w MZK muszą pracować ludzie, ze wsi... którzy po prostu z dawien
dawna uważają, że człowiek musi się otaczać stadami ?
!!!!!!!!promilek