Dodaj do ulubionych

Partia milczących.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.07, 10:17
Obserwując (mimo woli) polską scenę „polityczną”
utwierdziłem się dogłębnie w przekonaniu,
że najsłuszniejszym wyjściem jest nie chodzenie na wybory.
Nie gnębi mnie to, że ktoś mnie oszukał swoimi hasłami wyborczymi,
nie biorę udziału w pseudo dysputach politycznych
i co za tym idzie mniej nerwów tracę i mogę się skupić na swojej
pracy.
No i przekonanie, że jestem w zdecydowanej większości, mających
prawo wyborcze.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kap Re: Partia milczących. IP: 212.160.233.* 12.09.07, 12:14
      No i jest to najbardziej durna postawa. Rydzyki wyprowadzą klasztory i seminarium i już mają swoich w rządzie a ty robolu spokojnie pracuj na nich, aby jeździli wypasionymi brykami, bo oni wolą niebo na ziemi niż mrzonki po śmierci.
      • Gość: Jasiu Re: Partia milczących. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.07, 14:02
        Ja akurat mam czym jeździć, mam gdzie mieszkać, pracy tyle, że
        mógłbym jeszcze kilku obdzielić, żeby pieniądze wydać, też nie mam
        problemu, jedynie ta zarzygana polityka psuje mój sielski żywot,
        dlatego trzymam się od niej z daleka.
        • kmd_rohan Re: Partia milczących. 12.09.07, 14:53
          Jasiu!
          Stary Szmul Rossenblum w Berlinie w 1932 też mówił że nie interesuje
          się polityką, bo ma spokojne życie, żonę, dzieci, swój sklep z
          towarami bławatnymi i wielu przyjaciół. Gdy polityka zainteresowała
          się nim, przestał mieć to, co wyżej wymieniłem, mniej wiecej w
          odwrotnej kolejności. Pomyśl.
          • Gość: Jasiu Re: Partia milczących. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.07, 16:46
            Widzisz kdm-rohan,
            rzecz w tym, że mieszkamy poza Polską,
            pracujemy poza Polską,
            uczymy się i inwestujemy też nie w Polsce
            i dlatego mamy ten komfort psychiczny i ekonomiczny.
            Bywamy jedynie w Polsce, a( nie obraź się )w swoim sposobie myślenia
            i działania, zatrzymałeś się jakiś czas temu i się nie rozwijasz.
            Pozdrawiam
            • Gość: Michu Re: Partia milczących. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 17:02
              Jaś ma sporo racji, inni mówią idz i głosuj ! jak by nie analizować trzeba miec
              na kogo- głos oddany bez przekonania o słuszności wyboru , na zasadzie wyboru
              mniejszego zła lub na przekór pis czy komukolwiek dla mnie jest wypaczeniem
              demokracji. Swiadczy to o słabości startujących kandydatów nie trafionej
              kampanii i o "zmeczeniu i rozczarowaniu" społeczeństwa na wskutek przesadzanych
              i nierealizowanych obietnic. Zamiast ustawiac centralnie listy wyborcze
              wstawcie ludzi którzy pociagną wyborców ale nie moze byc tak ze głosując na
              lidera listy wciągam także aparatczyków z dalszych miejsc .
              • kmd_rohan Re: Partia milczących. 12.09.07, 17:16
                @Michu.
                Nie uważasz, że wybór mniejszego zła dyktuje instynkt
                samozachowawczy? Ja wiem jedno. Nie chcę Polski, w której o życiu i
                wolności obywateli - będzie decydował niedouczony kauzyperda, z
                objawami choroby psychicznej.
            • kmd_rohan Re: Partia milczących. 12.09.07, 17:10
              Po IP tego nie widać. Jeżeli nie mieszkasz w Polsce, to
              rzeczywiście - nie ma sensu głosowanie w jakichkolwiek wyborach.
              • Gość: znany Re: Partia milczących. IP: 80.50.236.* 12.09.07, 19:42
                Niegłosowanie to też głosowanie. tylko w ten sposób mozna głosować
                za demokracją w Polsce. Gdy będzie frekwencja wyborcza w granicach
                20-ścia % to będzie tak samo wyśmiewane w świecie jak 99,99% za
                czasów komuny.
                • Gość: Oiu-UK Re: Partia milczących. IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.09.07, 20:30
                  Na kogo nie pojdziecie zaglosowac i tak bedzie jedna wielka
                  kaszana....jeszcze dlugo sie nie zmieni nic....
                  Kolejne obiecanki....

                  Kolejne wybory i nic nie zmienia sie...czy jeszcze im wierzysz czy
                  dalej ludzisz sie...kolejne wybory tym razem 2007...
        • Gość: Janek Re: Partia milczących. IP: *.mcon.pl 13.09.07, 01:46
          To sie podziel swoim bogactwem.Nigdy zasrancu nie pisz, że masz w
          dupie ludzi biednych.Oni są szlachetni i ubodzy materialnie Wiesz
          co znaczy człowiek?
    • Gość: peter_1000 Re: Partia milczących. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 11:49
      A czym się różnią pseudo dysputy od takich nie pseudo? I dlaczego polityczne z
      góry skazane są na to by być pseudo? Czyli dyskutując np o wyższości biedronek
      nad żukami gnojarkami brałbym w udział w dyskusji mniej fikcyjnej niźli takiej o
      wyższości Millera nad Kaczyńskim (lub odwrotnie :P )??
    • Gość: Marian Zgadzam się ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.07, 14:53
      Żyłem w komunie i wtedy kazano nam głosować pod groźbą np. nie
      przystąpienia do matury, zdania na studia itp. Nie głosowałem!
      Nastała Solidarność - Nie głosowałem! Do dnia dzisiejszego nie
      głosowałem. Bez względu na to co powiedzą prawdziwi patrioci czy
      katolicy, mam jedną przewagę nad wszystkimi głosującymi - nigdy nie
      wstydziłem się i nie będę się wstydził poparcia dla ludzi
      nieudolnych, cwaniaków i egoistów, dla których wybory to tylko
      sposób na życie, na zarabianie pieniędzy, a nie troska o obywatela.
      Nikt mnie nie przekona, że chociażby po 1989 roku warto było na
      kogokolwiek głosować. Pokażcie mi taki rząd, który byłby w stanie
      rozwiązać wszystkie ludzkie problemy. Jedni mówią o tym, że to
      mniejsze zło, gdy się głosuje. 2% trucizny w szklance czy 50% nie
      robi różnicy dla tego kto ma wypić taką miksturę. Efekt jest ten sam
      niestety.
      • Gość: BWM Re: Zgadzam się ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.07, 16:28
        Z tego, co piszecie to najlepsza była dla was komuna, po co wam jakieś wybory was trzeba gonić do roboty pluć wam w twarz a wy będziecie się cieszyli z niby wolności i posiadania paszportu, z którym i tak was nie puszczą do wielkiego brata, jako ludzi gorszej kategorii w Unii Europejskiej. Jeżeliby wszyscy poszli do wyborów i głosowali na tych ostatnich na listach to może wreszcie odcięliby od koryta tych wiecznie zmieniających partie, aby tylko utrzymać się i chapać społeczny szmal. Tym, co są przy władzy w ostatnich latach na rękę jest, aby większość społeczeństwa nie chodziła do wyborów, bo wtedy małą grupą moherów można sterować Polską. Gdyby chciano w Polsce demokracji to wystarczy ustawa o obowiązku głosowania jak w Szwajcarii, ale wtedy taki Rokita, Leper, Tusk czy Wrzodak mogliby nie wejść.
        • Gość: Jasiu Re: Zgadzam się ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.07, 16:34
          Jeśli dobrze pamiętam kilka lat temu w wyborach lokalnych
          pan Choma wraz z panem Lewandowskim, panem Wiśniewskim,
          szli w szeregach PISu z hasłem na ustach ”rządzić znaczy służyć”.
          Jak później się okazało to służbę pan Choma ma we krwi,
          bo zaczął już w czasie studiów jako towarzysz „Krzysztof”.
          W debacie przedwyborczej z panem Nyczem deklarował, że chce zarabiać
          4000 zł miesięcznie. Dzisiaj zarabia 13 406 !!! miesięcznie
          www.przemysl.pl/pobierz/plik.html,4650 Pan Lewandowski
          zatrzymany za branie łapówek, pan Wiśniewski zatrzymany za branie
          łapówek i udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Tak wygląda
          służba w lokalnym przemyskim wydaniu i na tej podstawie, możemy
          sobie wyobrazić jak się służy na szczeblu władzy centralnej, do
          której to służby naród w wolnych wyborach oddeleguje swoich
          przedstawicieli.
          • Gość: znany Re: Zgadzam się ... IP: 80.50.236.* 13.09.07, 17:39
            Pisowi zarzuca się wszystko co tylko możliwe ale nikt mu nie zarzuca
            złamania obietnicy wyborczej o zmianie sposobu głosowania! Ordynacja
            zapewnia stały dostęp do koryta i nie pozwala mniejszym i nowym
            partiom do przyłączenia się do zarządzających folwarkiem zwanym
            Polska. Ta wąska grupa jest strasznie zazdrosna o swoje przywileje
            gwarantowane ordynacją i nie zamierza się z nikim dzielić. Daje się
            zauważyć bezlitosną walkę o zmniejszenie liczby pretendentów do
            koryta. totalna krytyka PiS-u nigdy nie dotyczy tej sprawy. która
            jest na pewno pierwszo planowa. Chodzi o strach przed wywołaniem
            wilka z lasu. Solidarność w tym temacie jest imponująca!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka