realista wrócił

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 21:11
trudno powiedzieć czy to dobrze czy źle. Jego prowokacje, dość prymitywne,
mają inspirować do szukania kontrargumentów. Być może. Najczęściej kończy się
to wyzwiskami pod jego adresem. Może lepiej zmilczeć tym bardziej, że jest
mało twórczy. Do znudzenia to samo. Chyba, że to przypadek chorobowy. Trudno
tak po samych wpisach poznać choć symptomy nawrotów maniakalnych można by
wskazać. Cóż więc począć; dać się prowokować i mantrować razem z nim: "stok
jest do dupy" - "nieee, stok jest OK",itp. A może jest to dobra droga. I
trzeba powtarzać, że to właśnie turystyka jest dobrą inwestycją w gospodarkę
miasta, a stok jest jednym z elementów budowania zaplecza. Może trzeba iść w
tę stronę i szukać tutaj szansy. Może polemizując z tym kolesiem znajdzie się
to czego rzeczywiście brak. Np uchwał RM dających znaczne ulgi ludziom
inwestującym w budowanie np pensjonatów, albo pola namiotowego lub campingu (
bo zdaje się, że ich brak). Bo na cóż czekać, już za rok wybory i może
realista z super programem ruszy do boju o stolec prezia. Sprowadzi
inwestorów, stok zaora i zrobi tam np "fermę" wiatrową ( toż to biznez i
czysty zysk a nie jakieś durne pierdoły) a w strefie po błyskotliwej promocji
powstanie gustowna fabryka butów albo opon albo prezerwatyw. Paru takich
realistów pewnie się znajdzie. I trzeba będzie ocenić czy leją kit czy mają
jakiś pomysł na miasto. Taka dyskusja, nawet sprowokowana przez realistę może
okazać się nawet potrzebna. Jak nawet realista coś popisze to i pośmiać się
będzie można a i może komuś ciśnienie się podniesie w deszczowy dzień bez
kawy. Realisto do boju!
    • Gość: Serr Re: realista wrócił IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 20:13
      luzuj strigi wariacie
Pełna wersja