agnes022
02.05.05, 22:10
Dzisiejszy dzień uświadomił mi że mnie tak naprawdę nie ma.Żyję gdzieś obok
samej siebie nie odczuwam nic.Nie czuję nie myślę nie wierzę.....
Cały czas wydaje mi się że śnię że ten koszmar w końcu się skończy i się
obudzę.Nie mogę się doczekać.Tak bardzo pragnę by ADUSIA była ze mną tak
bardzo mi jej brakuje.....
Nie umię żyć a co najgorsze nie chce.Nie jestem sobą ja nie znam tej nowej
osoby która kieruje teraz moim nic nie wartym życiem.
Dziś moja KSIĘŻNICZKA obchodziłaby swoje wymarzone 8 urodziny.Tak bardzo na
nie czekała planowała......Jeszcze nie całe 3 miesiące temu wszystko
ustalałyśmy.Te urodziny miały być wyjątkowe Adusia miała zaprosić swoje nowe
koleżanki ze szkoły.W swoim pamiętniczku wszystko pięknie planowała a co mi
dziś zostało nie piękne przyjęcie z moją księżniczką tylko OGROMNA PUSTKA I
ŻAL DO CAŁEGO ŚWIATA.
DLACZEGO ONA?????????????