kaleta76
13.05.05, 11:10
nie wiem od czego zacząc-mam zdrowe dziecko-Jagódka ma 10 msc, nic jej nie
dolega..., a ja bluznilam dlaczego jest taka a nie jak inne dzieci-byłam
głupia, nie wiedziałam jakie problemy maja inni , a moja Jagódka tylko budzi
sie czesto w nocy i przez pierwsze 8 msc wymagala noszenia na rekach,
kolysania-nadpobudliwa. chyle czoła przed wszystkimi mamami których dotknęła
strata dziecka, choroba.od kiedy odkryłam te strone nic nie jest tak jak
było, nie potrafie o niczym myslec , tylko o tym jak MOZNA ZYC BEZ POWIETRZA,
bez tego szczescia jakim jest malenka istotka. czytałam o Aniołku Wiciu,
czytałam wszystkie wypowiedzi Mamy Wicia - serce mi rozrywa, siedze i wyje ,
nie wiem jak mozna pomoc, tak bardzo bym chciała...