Dodaj do ulubionych

Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c.

    • mama-aga Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 18.08.05, 14:30
      witaj, bardzo Ci wspolczuje, lzy same plyna tym bardziej ze sama mam
      Weroniczke /3,5 roczku/ i teraz spodziewam sie Kubusia ale on jest chory /HLHS,
      VSD/ i nie wiem co bedzie dalej, tak bardzo sie boje. ale Ty bylas bardzo
      dzielna i podziwiam Was. Trzymajcie sie a Weronisia zawsze z Wami bedzie.
      • kostek110 Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 18.08.05, 16:06
        Wiem jak to bardzo boli,czekalam na swojego synka tak dlugo.nie dane mi bylo go
        miec.placze choc czas mija,a im dluzej tym gozej.jest mi przykro ze nasze grono
        mam i ojcow aniolkow wciaz sie powieksza.to sttraszne co my rodzice musimy
        przejsc.moja babcia kiedy chowala wlasnego syna a mojego tate powiedziala ze
        nie ma nic gorszego jak pochowac wlasne dziecko,teraz wiem co czula i w pelni
        sie z nia zgadzam,choc jej juz z nami nie ma.kazda rada jest bez sensu.zawsze
        bedziesz myslala o swoim dzieciatku i zawsze bedziesz je kochala,tak jak my
        wszyscy.pozdrowionka beata
    • kama.garbi Re: kolejny poniedziałek 22.08.05, 14:29
      minęło
      3 misiące 1 tydzień 6 dni
      albo
      15 tygodni
      albo
      105 dni
      albo...
      jak kto woli całe moje życie
      • betty69 Re: kolejny poniedziałek 22.08.05, 14:38
        pamietam...

        sciskam mocno
        mama Aniolka Lauruni - 07.07.2004 (40 tc)
      • koziolkowa11 Re: kolejny poniedziałek 23.08.05, 10:14
        pamiętamy ...
        modlimy się ...
        pewnie się teraz razem bawią nasze aniołki na chmurce ...
    • tomeczqu Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 25.08.05, 22:33
      Kamo! Chylę czoła przed Tobą i Sławkiem. Łączę się z Wami, modlę za Was. Za
      Was, bo Werka.. Ona też się za Was modli. Hen, tam, wysoko! U Niego! Wierzę, że
      patrzy w Jego dobre oczy i dziękuje za Was. Pewnie macie tu jeszcze jakąś misję
      do spełnienia. Trzymam za Was kciuki - by Wasze cierpienie stało się Waszą
      siłą. I pamiętam takie słowa: "Życie? Kiepski nocleg w lichej gospodzie..."
      TRZYMAJCIE SIĘ!
    • kama.garbi 4 miesiące 08.09.05, 23:01
      "Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć." -Vittorio Alfieri
      • agablues Re: 4 miesiące 08.09.05, 23:14
        ściskam mocno, aga
        • margaretek Re: 4 miesiące 08.09.05, 23:18
          Kamelio...
          • betty69 Re: 4 miesiące 08.09.05, 23:46
            jestem. przytulam wirtualnie.
            b.
            • edycia11 Re: 4 miesiące 09.09.05, 17:28
              Wiesz,że zawsze jestem z Wami.
              (*)(*)(*)
      • mamaaniiasia Re: 4 miesiące 09.09.05, 21:48
        Kama jesteśmy z Tobą i pamiętamy Gosia - Magdi
        • kama.garbi Re: 4 miesiące 10.09.05, 02:59
          Dziękuje Wam że jesteście
          Dziekuje każdemu z osobna...
          Bo ja lubię do Ciebie pisać
          ...i do Ciebie i do Ciebie również:)
          z różnych powodów.Między innymi dlatego,że chce,żebyście wiedziały,że myślę o
          Was.To dośc egoistyczna pobudka,ale nie mam zamiaru jej się wypierać.a myślę
          duzo i często o kazdej z Was.
          Bo bardzo wysoko cenię fakt że zaistniałyście w moim życiu.Ostatnio zresztą
          trudno mi uzywać słów takich jak "cenię".Ostatnio czasami wydaje mi się że
          słowa są za małe.

          Dlatego dziękuję Ci z całą powagą i nieuchronnym lękiem za to,że jesteś. I że
          ja mogę być
    • guleranda Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 10.09.05, 18:22
      teraz przeczytałam...i płaczę,płaczę
      Bóg ma swoje plany, o których nie mamy pojęcia,może potrzebowaliscie Aniołka w
      Niebie żeby się Wami opiekował...ja w to wierzę,że wszystko musi miec jakiś sens
    • kama.garbi Aniołek czuwa 12.09.05, 19:17
      A Nasz kochany Aniołeczek czuwa
      dziś zdałam egzamin na prawo jazdy to jedyna dobra wiadomość od bardzo dawna
      to wszystko dzięki Mojej Kruszynce
      czułam Jej opiekuńczą obecność
      dla Ciebie Mój Serdelku
      Kochamy Cię
    • linka555 Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 16.09.05, 19:38
      dla Weronisi........

      (*)
      • kama.garbi BO PRZECIEŻ BYŁAŚ 29.09.05, 22:46
        dziękuje Ci mój serdelku...

        ...Ty wiesz do czego dołozyłąś rączke
        • kama.garbi Re: BO PRZECIEŻ BYŁAŚ 29.09.05, 23:02
          bo biurokracji mówimy NIE:)
          mój serdelek nie pozwala męczyć mamy
    • kama.garbi Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 29.09.05, 23:54
      Boś ty mi była nie próżnym marzeniem,
      Nie bańką zmysłów tęczowej nicości,
      Lecz byłaś ducha ożywczym pragnieniem
      Wiecznej miłości!
      • lhotse71 Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 30.09.05, 12:38
        Nie mogę przestać o Was myśleć...Chcę żebyś wiedziała, że zostawiłaś ślad w
        moim życiu i nie zapomnę Was nigdy, przenigdy i że będę modlić się za całą
        Waszą trójkę...bo jesteście cudowną rodziną -

        Ania
    • karina66 Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 30.09.05, 19:44
      Moja Oliwka zasneła w moim brzuszku w nocy z 18 na 19 kwietnia.18 kwieciań był
      terminem porodu.Też miałam dziwne wrażenie że śpię za spokojnie(zawsze rano
      wariowała kiey byłam głodna)Wystawiałam na ogrodzie brzuch na słońce z myslą,że
      to ją na pewno obudzi.I nic.I też w szpitalu nie wierzyłam w to co mowią
      lekarze.I porod wspominam jako coś cudownago.Urodziła się 20.04.2005 o
      03.10.Poród trwał tylko 4 godz.Ważyła 2652g.Jest im teraz dobrze w Nibie.Razem.

      Karina
      • kama.garbi a myślałam że czas... 03.10.05, 00:02
        z czasem było troszkę lepiej
        ale to okazało się tylko chwilowe uśpienie? zamroczenie?
        jest gorzej
        jest źle
        dziś chciałam...
        chcę...
        Córeńko pomóź mi błagam
        • edycia11 Re: a myślałam że czas... 03.10.05, 06:51
          Kamilko!
          U mnie też źle
          Może to jesień,zmęczenie
          Ale może to minie
          Trzymajmy się dla Naszych Aniołków
          Przecież Werka i Jaca chcą widzieć swoje mamusie radosne
          Im jest ciężko,kiedy my płaczemy
          Ale i tak płaczemy....
          Trzymaj się,do jutra mnie nie ma(nawał pracy)ale pisz,a ja jutro odpiszę.
          Przytulam Cię do mojego serca
        • mamaaniiasia Re: a myślałam że czas... 04.10.05, 00:44
          kamilko myślę o Was...

          magdi
          • kama.garbi bo Ty.. 07.10.05, 14:07
            "Nie widzą Ciebie moje oczy,
            Nie słyszą Ciebie moje uszy;
            A jesteś światłem w mej pomroczy.
            A jesteś śpiewem w mojej duszy..."
            Leopold Staff
            • kama.garbi Re: bo Ty..tylko Ty 07.10.05, 14:12
              "Oślepłam odkąd jej nie ma
              nie widzę światła
              ona była moim wszystkim
              córka - słońce
              córka - gwiazda ..."

              zamroczona lekami teraz niewiele pamietam ze słów które chciałam Ci powiedzieć
              do uszka pierwszy raz nie wstydziłam się publicznie mówić komuś o swej
              bezgranicznej miłości
              do Ciebie mojego serdelka kochanego, że zawsze Cię kochałam i będę kochać

              Podfrunąłeś do nas bliżej,
              musnąłeś odrobiną
              szczęścia i odeszłaś,
              zabierając ze
              sobą to szczęście.
              W sercu, w pamięci
              zawsze będziemy blisko
              • kama.garbi Werunia: 07.10.05, 14:17

                ma czarne włosy po tacie :)
                wąskie usteczka jak Sławka i małe uszy jak jego :)najcudowniejsze uszka pod
                słońcem
                płaski nosek po mnie jak ja na moich zdjęciach jak byłam mała
                i takie moje pultaski sławek mówi że jak ja gdy się smieje
                z odznaczającą się z tych pultasków taką słodką brudką
                i rzesy zupełnie jaśniutkie lekko zroszone jakby łzą

                najsłodszy śpiący bobas
                • edycia11 Re: Werunia: 07.10.05, 16:49
                  Piękne jest co piszesz o Waszej Córeczce.Ja nie wiem nic.Mój tato widział
                  Jacusia i mówił,że był śliczny:)A On przecież JEST śliczny:))
                  Niedługo chrzciny mojego bratanka,będę chrzestną, to jest wyzwanie....
                • margaretek Re: Werunia: 07.10.05, 18:59
                  Kameo kochana, przytulam Cię z całych sił...
                • mamaaniiasia Re: Werunia: 07.10.05, 23:57
                  ...piękna...
                  • kama.garbi 5 miesiąc bez Ciebie 09.10.05, 20:43
                    "Łzy nie są oznaką słabości,lecz dowodem,że nasze serce nie wyschło i nie stało
                    sie pustynią..."
                    • mamaaniiasia Re: 5 miesiąc bez Ciebie 09.10.05, 23:54
                      Kamilko ściskam Cię z całych sił i zapalam światełko dla Maleńkiej (*)
                      Nigdy o niej nie zapomnimy...

                      Magdi
                      • edycia11 Re: 5 miesiąc bez Ciebie 10.10.05, 07:59
                        Kama!
                        Jak co miesiąc i w każdy dzień łączę się z Tobą i naszymi Aniołkami
                        (*)dla Weroniczki
                        • kama.garbi Re: 157 dni bez Ciebie 13.10.05, 15:17
                          "Musicie być mocni mocą MIŁOŚCI,
                          która jest potężniejsza niż ŚMIERĆ"
                          • danik1 Re: 157 dni bez Ciebie 13.10.05, 22:09
                            Kama przeczytalam dopiero teraz. ... Przytulam Cie.
    • kama.garbi 169 dni 25.10.05, 23:01
      dziękuje sedrelku za te zajęcia
      zawsze mi się marzyły takie dziwne żeczy joga, thi chi no i mam czytam poraz 2
      książke od cioci Andzi chłonę świat
      uczę się harmoni z moim ciałem i CO najważniejsze z umysłem
      (choć bolą mnie wszytskie mięśnie a po 2 dniach mam zakwasy)bo mamusia się
      rozleniwiła nosząc w sobie Twoje kochaniutkie ciałko

      i chyba stopuję
      choć do końca sie przed sobą nie przyznaję to cały czas biegłam do przodu
      chłonęłam żeby nic nie uronić żeby niczego niestracić
      żeby zapobiec jakby miało się znowu coś stać tylko co...

      "Zmiany są równie pożądane jak deszcz i słońce"
      taaa zmiany chyba w moim umyśle oby na lepsze

      "Sumienie to bezwzględny nadzorca, postaraj się zastąpić go sobą samym."

      "Nie próbuj: zapalać wodą, gasić ogniem, uczyć moralności Istoty Rzeczy."
    • johana19 Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 29.10.05, 20:11
      To wszystko takie smutne... Światełko dla małej Weronisi (**)
      • kama.garbi przed 1 IX 29.10.05, 21:57
        rok temu byłaś razem z nami
        zaczynalismy się Tobą cieszyć oswajać z myślą że już za kilka miesięcy będzie
        Ktoś jeszcze z nami
        wizyta u rodziny nieśmiała radość ... informacja...
        a dziś pozostała tylko pustka i łzy
        a My sami tylko tam z góry ktoś na nas spogląda

        ale dlaczego z góry dlaczego nie tutaj obok w ramionach Tatusia...
        • kama.garbi 1 XI 29.10.05, 21:58
          boli...
    • kama.garbi pustka 30.10.05, 01:35
      dlaczego mi tak bardzo zależy na innych
      na rozmowach listach sms-ach tylko się rozczarowywuję ta ciszą i bolesnym
      stwierdzeniem że każdy człowiek jest w moim życiu tylko przez chwile

      Córeńko, serdelku ty mój kochany to tak boli kolejna noc nieprzespana łzy że
      nie ma Ciebie tutaj w moich ramionach
      • femmka Re: pustka 30.10.05, 12:20
        nie ma słów, które Cię pocieszą... ale ONA jest gdzieś tam wysoko i pewnie
        wybiera sobie siostrzyczkę lub braciszka, którego ześle Tobie i mężowi...

        ja mam też dwa aniołki... one już wybrały sobie siostrzyczkę...

        trzymaj się ciepło... wiem, że to trudne
        • kama.garbi hmmm 06.11.05, 23:10
          Zagubione anioły

          Błąkają się po świecie
          Niespokojne dusze
          Mijamy się codziennie
          Nie słysząc nawet
          Trzepotu białych skrzydeł
          Czujemy wzajemną
          Obecność w powiewie
          Błękitnego oceanu
          Czasem się wzruszamy
          Śmiejemy się szczerze
          W płomieniu pamięci
          Zamykamy pokornie oczy

          • kama.garbi pół roku bez Ciebie 09.11.05, 10:50
            liczyłam godziny dni tygodnie w końcu zaczęły mijać miesiące
            BYłaś Jesteś zawsze Bedziesz w naszych sercach
            ale żal i tesknota nie pozwalają żyć
            to miało być Twoje życie
            • mamaaniiasia Re: pół roku bez Ciebie 10.11.05, 00:36
              Kamila, przytulam Cię i zapalam (*) dla Weruni...
              • kama.garbi pół roku temu 10.11.05, 12:39
                pół roku temu Weronika musiała się urodzić musiała decyzją lekarzy bo pow że
                Jej serduszko nie bije a ja cały czas miałam nadzieje że gdy się urodzi to się
                okaze że oni jednak się mylili no bo jak to możliwe że moje dziecko zmarło
                zanim się zdąrzyło urodzić...

                cały czas nie umiem sobie z tym poradzić
                • koziolkowa11 Re: pół roku temu 10.11.05, 12:54
                  Kamilko nie wiem co napisać, po prostu nie wiem, ale pamiętaj, ze pamiętamy i
                  Was z całych sił przytulamy...
                  (*) dla Werki
                • ewunia19-89 Re: pół roku temu 22.08.06, 11:21
                  Hey!Bardzo mi przykro z powodu Twojego dzidziusia ,ale będzie dobrze ,wręcz
                  musi być dobrze!!! Napewno sobie pomyślisz ,łatwo jej mówić . Ale nie jest mi
                  łatwo. Co prawda nie wiem co to znaczy stracić własne dziecko i nigdy bym sobie
                  tego niewyobraziła ,ale bardzo dokładnie wiem co to znaczy stracić mamę i
                  babcię 16 miesięcy i 4 dni temu zmarła moja mama ,to było straszne ,takie
                  nierealne ,tak bardzo długo po tym dochodziłam do siebie:-( A 3 i pół tygodnia
                  temu odeszła moja babcia ,wiedziałam ,że choruje i cierpi ,ale nie byłam na to
                  gotowa ,ona umierała na moich oczach ,a ja nic nie mogłam zrobić ,pogotowie
                  jechało tak strasznie długo ,może gdyby przyjechali szybciej to by ją
                  uratowali... Dlatego gdybym ja kiedykolwiek straciła własną cząśtkę siebie ,nie
                  wiem co bym zrobiła. Pozdrawiam serdecznie:*
                  ( www.mon-espace.blog.onet.pl ) Ewcia:)
    • mala779 Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 11.11.05, 03:44
      rozumiem twój ból,właśnie przeżywam dokładnie to samo. Nie wiem czy to
      wszystko tylko zły sen, czy prawda. Mój synek odszedł od nas dwa tygodnie temu
      a ja nie potrafiętego pojąć, zrozumieć, nie wiem jak dalej mam życ.Tak bardzo
      na niego czekaliśmy.Mam tylko nadzieję,że ten ból kiedyś będzie
      mniejszy.Trzymaj się ciepło.
      • edycia11 Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 11.11.05, 15:14
        Przepraszam,Kamilko,że dopiero teraz:(tak mało mam czasu,żeby wpadac to
        częściej.
        Pamietam.
        Wiem,że wiesz.
        Modlę się.
        (*)Weronisiu,Skarbie nie szalej za bardzo z Jackiem:))
      • mala779 Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 02.12.05, 00:50
        Kamilo,
        zawsze jak idę na cmentarz i zapalam swieczkę dla Mikołajka ( a chodzę tam
        często)myślę o Tobie i Weronice oraz o innych Aniołkach. Pamiętam.
        Pozdrawiam mocno.
    • joamol Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 12.11.05, 20:31
      (*)
      • necia27 Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 13.11.05, 12:23
        czytam to wszystko i placze po roku czasu myslalam ze juz jest lepiej ale
        niestety to zawsze powraca ten bol moja oliwka urodzila sie 23tc i niestety nie
        przezyla ale codziennie modle sie za swojego aniolka i wiem ze nad nami czuwa
        pozdrawiam wszystkich
      • kama.garbi DKA > Pamiętam o Tobie Weroniko 13.11.05, 23:40

        Nienawidzę tego dnia, jak grom z nieba spadło to wszystko na raz spadło to na
        nas W kilka minut obróciło się to w nicość Taka pustka tylko płacz pozostał w
        ustach gorzki smak, żal, miało być (skarb) miało być naj
        A teraz pozostałaś w snach pozostałem sam
        Miałaś mieć to wszystko życie niby tylko a to aż tak dużo aż brzmi za płytko
        Nie poczułaś jednego oddechu nie widziałaś śmiechu na twarzy uśmiechu grzechu
        żadnego nie było to wszystko ułozyło się wbrew zasadom wbrew regułom nie ma
        sensu i zmyło sie to życie nikt na tym nie zyskał nikt nie znalazł sie na
        szczycie w duszy krzyczę nikomu nie życzę być teraz tutaj i widzieć to jak ktoś
        odchodzi jak odchodzi serca bicie

        Daję Ci teraz to co mam, jesteś gdzieś tam w górze wśród gwiazd cicho siedzisz
        sobie tam wiem bo widzę cię w mych snach

        I nic nie pozostało po tobie nawet zdjęcia nie mam tylko widzę ciebie w głowie
        noszę ciebie w sobie wiesz dobrze o tym, bo otulasz mnie skrzydłami, chodzisz
        po ziemi z aniołami patrzysz na nas na ludzi z problemami oczyma widzę jak żal
        mi teraz pusto bez nas tylko się nie przeraź Ścieram te smutki nic nie schodzi
        zakrzepło we mnie czekam aż w końcu przejdzie to wszystko jak lata się sypią
        miało być z tobą o dziwo nikną nie wrócą jak zawsze szepczesz mi do ucha
        delikatnie mówisz a ja słucham Szkoda tylko że on nie słuchał (głucho) twe
        życie jak złamał teraz cisza głucha Wieczorem siedzę i patrzę w niebo jak
        uśmiech twój kreślę linie po gwiazdach Pada deszcz i moknę w nadziei że kiedyś
        poznam twój uśmiech że poznam twój anielski szept
        • mamaaniiasia Re: DKA > Pamiętam o Tobie Weroniko 13.11.05, 23:55
          Ja też pamiętam (*)...myslę o Was codziennie...

          piękne i smutne

          magdi
          • kama.garbi Re: Pamiętam o Tobie Weroniko 18.11.05, 14:28
            gdzie jesteś powiedz mi
            już od tak dawna
            zamknięte są drzwi
            za nimi hula wiatr
            w piosenki takt
            być może czuje że
            ktoś czeka tak
            że aż mu tchu brak klepsydrą cały świat

            tak niewiele widzieć chce -Twoją twarz
            tak niewiele ciepła chcę -oczu blask
            jedno tylko poczuć daj -obecność swą

            gdzie jesteś, czy czujesz co czuję ja?
            gdy przyjdziesz, ja będę czekać

            jak każdego dnia
            piosenkę śpiewa łza
            czekanie nadal trwa
            piosenkę śpiewa łza
        • kama.garbi DKA > Pamiętam o Tobie Weroniko 25.11.05, 23:15
          Nienawidzę tego dnia,
          jak grom z nieba spadło to wszystko na raz
          spadło to na nas
          W kilka minut obróciło się to w nicość
          Taka pustka tylko płacz
          pozostał w ustach gorzki smak, żal,
          miało być (skarb) miało być NAJ
          A teraz pozostałaś w snach
          pozostałem sam
          Miałaś mieć to wszystko ŻYCIE niby tylko a to aż tak dużo
          aż brzmi za płytko
          Nie poczułaś jednego oddechu
          nie widziałaś śmiechu
          na twarzy uśmiechu grzechu żadnego nie było
          to wszystko ułozyło się wbrew zasadom wbrew regułom
          nie ma sensu
          i zmyło sie to życie
          nikt na tym nie zyskał nikt nie znalazł sie na szczycie
          w duszy krzyczę nikomu nie życzę być teraz tutaj
          i widzieć to jak ktoś
          odchodzi jak odchodzi serca bicie

          Daję Ci teraz to co mam,
          jesteś gdzieś tam w górze wśród gwiazd
          cicho siedzisz sobie tam
          wiem bo widzę cię w mych snach

          I nic nie pozostało po Tobie
          nawet zdjęcia nie mam tylko widzę Ciebie w głowie
          noszę ciebie w sobie
          wiesz dobrze o tym, bo otulasz mnie skrzydłami,
          chodzisz po ziemi z Aniołami
          patrzysz na nas na ludzi z problemami
          oczyma widzę jak żal mi teraz pusto bez nas
          tylko się nie przeraź
          Ścieram te smutki nic nie schodzi
          zakrzepło we mnie
          czekam aż w końcu przejdzie
          to wszystko jak lata się sypią
          miało być z Tobą o dziwo nikną nie wrócą
          jak zawsze szepczesz mi do ucha
          delikatnie mówisz a ja słucham
          Szkoda tylko że on nie słuchał (głucho)
          twe życie jak złamał
          teraz cisza głucha
          Wieczorem siedzę i patrzę w niebo
          jak uśmiech Twój kreślę linie po gwiazdach
          Pada deszcz i moknę w nadziei że kiedyś poznam twój uśmiech
          że poznam twój anielski szept
    • ihaha6 Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 14.11.05, 11:29
      dla Małej (*)
      a Ciebie pozdrawiam.
      A.
      • anniia Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 14.11.05, 11:42
        Slicznie piszesz o Weronice
        (*)
        Sciskam cieplutko
        • kama.garbi ... 18.11.05, 14:33
          gdy chciałam usłyszeć Twój głos
          wiatr uczynił mnie głuchą
          kiedy chciałam Cię ujrzeć
          mgła zamknęła mi oczy
          a kiedy chciałam Cię przytulić
          moje dłonie oplotły powoje

          a nic tak nie koi jak wiatr
          a nic tak nie tuli jak mgła
          a nic tak nie leczy jak zioła
          • ihaha6 Re: ... 18.11.05, 17:11
            piękne...smutne...prawdziwe (*)
            (...)i nikt nie kocha tak bezwarunkowo i czysto jak własne Dziecko, Tu na ziemi
            czy Tam, gdzie śpią nasze Anioły.
            Kamo , życzę Ci ukojenia.
            A.
    • mala779 Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 18.11.05, 23:00
      Bardzo często myślę o Was.O tym co mi napisałaś.Wszystkie słowa napisane przez
      Ciebie tak bardz odnoszą się do moich uczuć i mojego cierpienia. Dziękuję.
    • mamaaniiasia Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 23.11.05, 11:48
      Dla Ciebie Weronisiu (*)
      myślę o Tobie codziennie... nigdy nie zapomnę Ciebie i Twojej Mamusi... proszę
      daj jej siłę...

      magdi
      • kama.garbi Kochana Córeczko... 25.11.05, 22:47
        ten wątek jest o Tobie i dla Ciebie
        aby każdy kto tu zajrzy mógł Cie poznać powiedzieć Ci że o Tobie pamieta albo
        poprostu myśli że gdzieś tam w zakątu swego domu zapala Ci światełko aby było
        Ci raźniej z innymi Aniołkami że pomimo tego że niektórych z Was świat nie
        zdąrzył poznać to jednak ktoś o Was pamięta
        i jest to taki mój mały azyl w którym czasem moge zostawić cząstke swego bólu
        czasem wykrzyczec mą miłość do Ciebie
        • kama.garbi ps. więc prosze niepiszcie tutaj do mnie 25.11.05, 22:48
          tylko dla Weroniki o Weronice lub do naszego kochanego serdelka
    • mamaaniiasia Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 05.12.05, 00:14
      (*)(*)(*) dla Ciebie Maleńka Księżniczko
    • jaewa1 Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 05.12.05, 08:44
      Na parapecie mojego okna stoi dziś paląca się świeczuszka również z myślą o
      Tobie Weroniko
      • edycia11 Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 05.12.05, 17:39
        Ile razy zapalam w oknie świeczkę,tyle razy myślę o Tobie Weronisiu:)
        I o Twojej mamie też;)
    • edycia11 Re: Weronisiu... jutro 7 miesięcy:( tak smutno... 08.12.05, 18:25
      (*)dla Ciebie Weroniczko
    • margaretek Pamiętam... 09.12.05, 09:05
      Pamiętam o Tobie Weronko (*)
    • kama.garbi 215 dni temu... 09.12.05, 13:23
      ...właśnie dowiedziałam się że Twoje serduszko nie bije...


      Znowu piszę - bo cierpię ! bo jesteś tak w dali !!!

      Już nie umiem bez Ciebie przebywać w przestrzeni !!!

      Już nie umiem..... bez Ciebie realność się wali

      I sił nawet nie ma by stan próżni zmienić



      rozpadam się na kawałki
      im dłużej to trwa - tym jestem drobniejsza
      dzielę się w sobie na połówki i ćwiartki
      wiatr mnie rozsiewa, przegania, kotłuje
      ...
      • kama.garbi 7 m-cy bez Ciebie Córeczko kochana 09.12.05, 13:29
        Dziś juź wiem ,Ona tylko mą na zawsze...
        Ta, co jest drogą, wiarą w szczęście...
        Już nie lękam się, Ona przy mnie jest...
        Jest i będzie Ona dla mnie, a ja dla niej...

        Dziś już wiem, jak to jest, kiedy miłość rodzi się...
        Dziś już znam ,wiarę mam, ona wciąż we mnie trwa...
        Dziś mi już nikt nie zabroni, wierzyć kochać, czuć tęsknoty...
        Ona we mnie, dla mnie, ze mną jest mym szczęściem, mą nadzieją...

        Dni mijają, życie płynie, miłość wie, że nie przeminie...
        Ktoś zapyta i co dalej z tą miłością, z tym przekazem?
        Powiem - nie wiem co się stanie, będę czekać...
        Dziś już wiem co to znaczy kocham Cię...
        • kama.garbi 220 dni bez Ciebie Córeczko kochana 14.12.05, 22:53
          Gdy Ty odeszłaś,
          moje życie straciło sens,
          od tamtej pory włóczę się,
          jak bezdomny pies.
          Gdy Ty odeszłaś,
          ja miejsca znaleźć sobie nie mogę,
          zatapiam się w żalu,
          wciąż myślę o Tobie.
          Jesteś ostatnią myślą
          jaka nawiedza mnie,
          tuż przed nocnym snem,
          gdy zmęczenie ogarnia mnie.
          Sny wypełniasz mi całe,
          a gdy nowy dzień się zaczyna,
          z Twoim imieniem na ustach wstaję.
          Widzę Cię tam,
          gdzie Ciebie naprawdę nie ma,
          odczuwam znów żal,
          wracają wszystkie wspomnienia.
          Pogrążam się w chorobie,
          pragnę by ktoś uśmiercił mnie,
          wciąż tylko myślę o Tobie,
          wciąż tylko Kocham Cię!
          • kama.garbi ...urszuli 21.12.05, 22:19
            Kiedy zamiera wokół nas, w ciszę zaklęty świt....
            I ten sam... obcy czas, puste dni....
            Gdy Ci zabiera kogoś czas, rozpaczą sięgasz gwiazd....
            A gdzieś tam... obcy świat, pusty dom...

            Dziś już wiem...
            Będziesz zawsze blisko mnie...
            I wierzę w dobry czas...
            Kiedy ból odejdzie sam...

            Dziś już wiem...
            Jesteś zawsze blisko mnie...
            A w sercu oddech gwiazd...
            I Anioły w moich snach...

            Dziś już wiem...
            Będziesz zawsze blisko mnie...
            I wierzę w dobry czas, ból odejdzie sam...
            Odejdzie na dobre...
            Dziś już wiem, jesteś zawsze blisko mnie...
            A w sercu oddech gwiazd i Aniołek w moich snach...
            • kammaj1 Re: ...urszuli 26.12.05, 22:33
              czytam i płaczę...i tylko tyle dla was mogę zrobić, choć tak bardzo chciałabym
              przywrócić waszym aniołkom życie
              stracić tak cenną wartość i umieć jeszcze żyć i znajdować sens każdego dnia, to
              jest tak dla mnie niezwykłe, że potrafię wam tylko powiedzieć jak piękni
              jesteście - smutni i piękni, tak doświadczeni - ale silni, bo żyjecie dalej...
              to właśnie dzięki takim jak wy ludziom warto żyć! bo kto wycierpiał więcej, niż
              ten, kto nosił pod sercem życie i je stracił!
              dlatego czytam i płaczę...tyle mogę, bo tak marnym przy was jestem pyłem

    • kama.garbi . 24.12.05, 21:49
      Jesteś z Nami...
    • kama.garbi Re: dziś byłyby Twoje urodzinki... 10.01.06, 12:08
      ale wczoraj minęło 8 m-cy od kiedy zasnęłaś
      • jaewa1 Re: dziś byłyby Twoje urodzinki... 10.01.06, 12:16
        Weroniczko dzisiaj piękne słońce świeci- dla Ciebie
        • edycia11 Re: dziś byłyby Twoje urodzinki... 10.01.06, 12:41
          Weronisiu;)
          Słonko Ty Moje(no,pozwalam sobie,a co:))
          Wiesz jakie masz zadanie?????
          Pogadaj z Jacusiem,a on Ci podpowie:))
          Pamietam choć malo bywam
          (*)(*)(*)
    • mala779 Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 10.01.06, 17:47
      (*)dla Weroniczki
      Kamilo pamiętam o Twoim skarbie.
      Trzymaj się dzielnie.
      Magda - mama aniołka Mikołajka
      • monia10000 Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 10.01.06, 19:47
        Weroniczko to dla ciebie światełko...
        (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)...
        Pozdrawiam cie Kamilo,trzymaj sie ciepło...Monia..
        • inezka6 Re: Weronika zasnęła we mnie 9.05.2005w 38t.c. 10.01.06, 22:51
          Ja też jestem... pamiętam... nie umiem pomóc, ale jestem. W razie czego u mnie
          też można płakać w rękaw, można płakać razem, jeśli trzeba. Dzięki, Kama za
          Twoje serce i pomoc. Dzięki, że byłaś ze mną. Razem może będzie łatwiej...

          inezzka.blog.onet.pl/
          www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec192.htm
          • kama.garbi Wybacz Córeczko 19.01.06, 13:59
            że szukam zapomnienia w pracy...
            • inezka6 Re: Wybacz Córeczko 19.01.06, 16:12
              Gdzieś trzeba znaleźć zapomnienie. Ona przecież wie, że cierpisz, rozumie
              wszystko, jest od nas o tyle mądrzejsza...
              • kama.garbi Bo przecież byłaś 05.02.06, 20:10
                Pragnienie, wspomnienie.
                Dotyk, westchnienie.
                Smutny uśmiech.
                Mocne wrażenie.

                Miłość jest w Tobie.
                Miłość jest we mnie.
                Czeka spotkania.
                Zawsze i wszędzie...
                • edycia11 Re: Bo przecież byłaś 06.02.06, 10:30
                  Weronisiu....
                  Myszko malutka....
                  Poślij mamie uśmiech,przysiądź przy jej stopach gdy zasypia,otul ją swoim
                  ciepłem.
                  Pamietaj,że Ona czeka...
                  • edycia11 Re: Bo przecież byłaś 08.02.06, 20:59
                    Weroniczko,pamiętam o Tobie zawsze
                    i słuchaj,tego rozrabiaki Jacka:)
                    (*)
                    • mala779 Re: Bo przecież byłaś 08.02.06, 21:29
                      (*)(*)(*)
                      dla Weroniczki
                      Kamilo trzymaj się ciepło, pozdrawiam
                      Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka