SYLWESTER 2005/2006

31.12.05, 18:31
Witajcie moi drodzy, na przełomie "roków":) Długo mnie nie było, bo też
teksty jakieś takie były dziwne w ostatnim czasie, ale mam taki rozluźniający
wątek na poczĄtek nowego roku:
DOKTORANCI - GDZIE SZALELIŚCIE TEGO SYLWESTRA:)
(ALBO OPOWIEDZCIE JAKI BYŁ WASZ NAJLEPSZY "SYLWEK")
-jako pierwasz stawiam się do raportu i musze przyznać, że będzie to pierwszy
mój bal w pracy (ktoś musi czuwać nad snem dzieci- tak przy okazji wielkie
dzięki innych, którzy nie pracuja tylko czuwają nad resztą bawiących się).
nie jest to może dokładnie to co chciałbym robić dzisiejszej nocy, ale ciesze
się, że mam pracę bo od 1.01.06 mam CAŁY ETAT, NA STAŁE, AŻ DO WYPALENIA
ZAWODOWEGO:)
a z tego bardzo się cieszę i tym się z wami od razu dzielę:)
- natomiast najlepszy sylwester miałam parę lat temu, kiedy to z grupą
wspaniałych ludzi spędzaliśmy ten czas w Suchej Beskidzkiej i całą noc jak
małe dzieci zjeżdżaliśmy z góry prawie pół kilometra na takich
plastikowych "jabłuszkach"- kazdy najpierw zdarł na wióry swoje owoce, a
później na lodzie zdarliśmy kilka par spodni. jednym słowem było odlotowo.
A wy jakie macie wspomnienia:)?
    • coalla Re: SYLWESTER 2005/2006 31.12.05, 21:39
      witaj:)
      miło czytać o Twoich sukcesach - życzę dalszych osiągnięć

      ja u siebie w domu :) z garstką przyjaciół i... dziaciakami!
      jako że jestem domatorką i osobą, która nie lubi się dostosowywać i gdzieś
      łazić, zaprosiliśmy grono do siebie

      fakt, że pół dnia w kolejkach i przy garach, ale gotowanie, piękne nakrywanie
      stołów akurat uwielbiam, więc sama radość, jedzenie będzie pyszne, a jutro
      poprawiny (jedzeniowe, bo popijać przecież na razie nie mogę ;)

      życzę wszystkim entuzjazmu i sprzyjajacych okoliczności od samego początku 2006!
      serdeczności i wracam do gości :)
    • stukacz22 Re: SYLWESTER 2005/2006 01.01.06, 02:21
      Oczywiscie na rynku we Wroclawiu, duzo ludzi ale calkiem przyjemnie bylo:)
      • klee Pozdrawiam Wrocław! 01.01.06, 02:24
        Całym sercem! :-)
    • flamengista narty:) 01.01.06, 13:26
      Najlepszy sylwester spędziłem na stoku narciarskim, ze znajomymi. Aktywnie, ale
      i w miłym towarzystwie.

      Niestety, w tym roku się nie udało - ale może za rok...
      • hankahsz Re: narty:) 01.01.06, 14:34
        A ja w tym roku inaczej, bo na filmowym sylewstrze... Trzy filmy, ogółem 9
        godzin w kinie...
        Ale było bardzo miło....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja