magda_bemowwo_park 31.10.06, 08:34 Chciałam was spytać jak regenaracja po obronie? Ja jestem juz po (mniej wiecej 2 tyg) i czuje sie jakbym przez odtatnie lata zyla poza spoleczenstwem, jestem mega zmeczona. jak u was? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dr_in_spe Re: regeneracja po obronie 31.10.06, 12:36 Ogromne gratulacje, ja jestem jeszcze przed (ok. 2-3 m-ce) a ze zmęczenia już padam. Nie wyobrażam sobie, ze może być gorzej. Powodzenia w dalszej karierze i odpoczynku :) Odpowiedz Link
rilian Re: regeneracja po obronie 31.10.06, 13:20 to zmęczenie jeszcze potrwa. nawet rok, dwa. plus pewne zniechęcenie, jeśli ta obrona niczego konkretnego nie zmienia. Odpowiedz Link
kas.ia Re: regeneracja po obronie 31.10.06, 14:17 Rilian wez mnie nie strasz;). Po swietach składam prace do recenzji i czuje, ze umieram.. Mam pustke, zmeczenie, brak sił, a tu dydaktyka, projekty i brak litosci ze strony szefów.. Odpowiedz Link
dr_in_spe Re: regeneracja po obronie 31.10.06, 14:22 kas.ia napisała: > Rilian wez mnie nie strasz;). Po swietach składam prace do recenzji i czuje, ze > > umieram.. Mam pustke, zmeczenie, brak sił, a tu dydaktyka, projekty i brak > litosci ze strony szefów.. Witam w klubie, jestem na tym samym etapie... byle do przodu ;) Odpowiedz Link
kas.ia Re: regeneracja po obronie 31.10.06, 14:40 :) no tak, oby do przodu, tylko, ze mi sie nic nie chce....;/ no, ale jakos to bedzie.. powodzenia;) Odpowiedz Link
tlenek_wegla Re: regeneracja po obronie 31.10.06, 15:15 Skad to oslabienie?? Nie rozumiem. Przeciez przed obrona tez prowadzilas zajecia, tez pisalas prace itp. Nie zaczynasz wszystkiego od nowa. jezeli sukcesywnie pracowalas nad swoimi projektami, to nie powinno czekac na ciebie wiecej pracy niz zwykle. Odpowiedz Link
mikrometr Re: regeneracja po obronie 01.11.06, 16:33 Nie daj się wytrącić z rytmu. Weź się za coś, co wymusi nie za ciężką, acz systematyczną pracę. Inaczej będzie jak pisze Rilian. Ja się zbierałam rok. Złoszczę się na siebie bo wiem, że gdybym wzięła się za robotę zaraz po obronie nie przeżyłabym tego zniechęcenia i narastającego zmęczenia o którym pisze Ri. Odpowiedz Link
jakubsky regeneracja 01.11.06, 19:16 ja sie zaczalem regenerowac jakies 2 tygodnie przed obrona, wyszedlem z zalozenia, ze obrona to pryszcz - bardziej sie skupilem na egzotycznym wyjezdzie do Czarnogory, i na obrone poszedlem jak na browar - tyle teoria... praktyka - doslownie w kilka minut po obronie palma mi odbila:), i zaczalem sie krecic, gadac (sorry za wyrazenie - pieprzyc) bez sensu, potem wypilismy po jakims sekcie, precel w garsc, i sok pomaranczowy... Nastepnego dnia otworzylem oczy na ciezkim kacu i powiedzialem sobie - no, panie doktorze jakubsky, to teraz jestes pan doktor, trzeba jeszcze jakas robote znalezc i sie siegnalem po piwo... zmeczenie jakos samo wylewalo sie szparami ze mnie - ale po jakims czasie juz wiedzialem, ze to JUZ PO ;) Odpowiedz Link
bruchna Re: regeneracja po obronie 01.11.06, 22:15 Broniłam się w czerwcu (literaturoznawstwo). Od tej pory czuję się intelektualnie wyeksploatowana... Powoli zbieram się do - brzydko mówiąc ;) - kupy. Ale to zależy pewnie od przypadku i parcia na pęcherz. W tej chwili jestem bezrobotną doktórką z małym dzieckiem, więc rozstrojenie ma także inne źródła. Gratulacje! Odpowiedz Link
magda_bemowwo_park Re: regeneracja po obronie 02.11.06, 21:48 dzis mijaja 3 tydzien i zaczynam sie cieszyc.... moze juz fala srtesu odplynela..... ha! jestem doktorem! prawdziwym doktorem! Odpowiedz Link
krzyspp1 Re: regeneracja po obronie 03.11.06, 13:52 napisalas cos takiego: "ha jestem doktorem, prawdziwym doktorem". ja kilka tygodni po obronie mialem taki oto przypadek, ze niestety pogotowie po mnie przyjechalo (nieprzyjemna kontuzja podczas porannego biegania) i spedzilem niemalze caly dzien na izbie przyjec. czekalem az mnie obejrzy specjalista. mowie wam, bylem taki wsciekly, ze jak uslyszalem, ze ktos podbiegl do lekarza i mowi: "panie doktorze" to nie wytrzymalem i powiedzialem, ze "doktorem to jestem ja, a ten pan to zwykly lekarz". troche burackie, wiem, ale bol mialem straszliwy i to spotegowalo moja wscieklosc. Odpowiedz Link
k_arol Re: regeneracja po obronie 05.11.06, 12:30 GRATULACJE :-) Ja jestem dopiero na początku drogi, ale może dojdę i do tego etapu :-) Odpowiedz Link
carnivore69 Re: regeneracja po obronie 02.11.06, 23:31 W znanych mi przypadkach regeneracja polegala najczesciej na koordynowaniu dzialan firmy przeprowadzkowej i odnajdywaniu sie u nowego pracodawcy ;) Pzdr. Odpowiedz Link
krzyspp1 Re: regeneracja po obronie 03.11.06, 13:16 hmmmm, nie wiem czy to przypadkiem nie potrwa troche dluzej. ja bronilem sie przed wakacjami, ale jakos to do mnie jeszcze nie dochodzi...jak sobie przypomne ten ogrom pracy...to wciaz to zmeczenie odczuwam. powodzenia. Odpowiedz Link
dr_lolo Re: regeneracja po obronie 05.11.06, 00:22 mi najbardziej dalo w kosc zmeczenie oczu. regeneracja nastapila po 2 tygodniach przerwy od kompa + kropelkach do oczu ze swietlika i lykaniu roznych suplementow witaminowych w tym pochodzacych z borowek. i gdy ogarniala mnie pustka - co bedzie po obronie - przyszla propozycja grantu na rok fundowanego przez duza zachodnia instytucje. to dalo mi paliwa, zeby wrocic do pionu :). Odpowiedz Link