Dodaj do ulubionych

Z wolnej stopy na filologii na UŚ?

26.01.09, 10:45
Pytam, bo różni ludzie różnie mówią...

Chcemy pisać doktorat na UŚ - kultura i literatura bryt. i amerykańska. Pani w
sekretariacie powiedziała, że "z wolnej stopy" nie da rady bez zgody
organizacji z wpisem do KRS, która będzie za nas gotowa "wyłożyć" kasę za
otwarcie przewodu.
Inni mówią lub piszą, że nawet takie wyjście jest niemożliwe...
Ktoś z was może przechodzi lub przechodził przez to? Jeśli tak, dajcie cynk.
Wiktor i Marta

--
www.powiedz.im
Obserwuj wątek
    • rilian Re: Z wolnej stopy na filologii na UŚ? 26.01.09, 12:17
      tyle co wiem, napiszę. na UG takich problemów nie ma, na paru innych uczelniach,
      z których mam relacje znajomych - również. wolną stopę Ty finansujesz - fakturę
      trzeba opłacić, czy zrobisz to Ty, czy np. Twoja uczelnia, nie nadająca stopnia
      doktora. bywało tu parę osób będących na wolnej stopie, na pewno coś podpowiedzą.
      • mirusz Re: Z wolnej stopy na filologii na UŚ? 26.01.09, 12:28
        >wolną stopę Ty finansujesz - fakturę
        > trzeba opłacić, czy zrobisz to Ty, czy np. Twoja uczelnia, nie nadająca stopnia
        > doktora.

        Teraz mogą być problemy z samofinansowaniem, gdyż minister Kudrycka stwierdziła,
        iż jest to niezgodne z prawem, pobieranie jakichkolwiek opłat od kandydata do
        stopnia. Z drugiej strony przewód doktorski to koszty, które nie wiadomo kot
        miałby ponosić, jeśli pieniędzy od doktoryzującego brać nie wolno.
        • kamenka Re: Z wolnej stopy 26.01.09, 13:22
          za doktorata opłatę wnosi firma, w której jest zatrudniony (nie
          koniecznie uczelnia).
          • nickwmig Re: Z wolnej stopy 29.01.09, 12:15
            kamenka napisała:

            > za doktorata opłatę wnosi firma, w której jest zatrudniony (nie
            > koniecznie uczelnia).

            A jeżeli jest "samozatrudniony"?
          • mirusz Re: Z wolnej stopy 31.01.09, 16:42
            kamenka napisała:

            > za doktorata opłatę wnosi firma, w której jest zatrudniony (nie
            > koniecznie uczelnia).

            Jeśli to faktycznie firma mu to finansuje, czy tylko tak na papierze
            to ona? Co masz na myśli?
            Bo jeśli to pierwsze, to nie tak łatwo taką firmę znelźć, zwłaszca
            jak studia nie przekładają się na pracę w niej, a nie jest się
            prezesem tej firmy... chyba;)
    • sebasey Re: Z wolnej stopy na filologii na UŚ? 02.02.09, 10:25
      Na wydziale biologii i nauk o ziemi na UJ mozna w dalszym ciagu samemu sobie
      oplacic "wolna stope", mimo, ze minister Kudrycka inaczej z interpretowala
      przepis o tym mowiacy. Przed otwarciem przewodu wystarczy napisac podanie z
      prosba o pozwolenie wniesienia oplaty... - uczelnia nie protestuje :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka