Dodaj do ulubionych

Wladimir Putin

24.09.04, 11:33
Wszystko, co o Putinie.
Obserwuj wątek
    • kontrkultura GW // Putin: Rosja będzie podążać drogą demokracji 24.09.04, 11:35
      Gazeta Wyborcza:
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34248,2302851.html
      Putin: Rosja będzie podążać drogą demokracji i gospodarki rynkowej

      IAR 24-09-2004, ostatnia aktualizacja 24-09-2004 11:12

      Prezydent Rosji Władimir Putin zapewnił solennie, że Rosja będzie nadal podążać
      drogą demokracji i gospodarki rynkowej, niezależnie od zapowiedzianych reform
      politycznych, które wzmocnią władze centralne.

      Reformy, których celem ma być skuteczniejsza wojna z terroryzmem, wzbudziły
      zaniepokojenie w niektórych państwach Zachodu. Ostatnio prezydent Stanów
      Zjednoczonych George Bush wyraził nadzieję, że nie doprowadzą one do zejścia z
      drogi przemian demokratycznych.

      Władimir Putin powiedział dziś, zwracając się do przedstawicieli zarządów
      międzynarodowych mediów, że Rosja nie zawróci z tej drogi. Podkreślił, że Rosja
      dokonała 10 lat temu wyboru i będzie budowała państwo demokratyczne, z
      gospodarką rynkową zorientowaną na cele społeczne.

      Putin oznajmił też, że władze rosyjskie nie zamierzają nacjonalizować Jukosu.
      Przyznał jednak, że państwowe firmy rosyjskie mogą wziąć udział w wykupieniu
      majątku Jukosu.
    • kontrkultura Putin-jugend, albo kontropozycja 01.03.05, 15:56
      Najwyraźniej nie chce oddać władzę.

      ======
      Putin zakłada swoją młodzieżówkę
      PAP, pi 01-03-2005, ostatnia aktualizacja 01-03-2005 12:09

      W Moskwie powstała popierana przez Kreml tajemnicza organizacja
      młodzieżowa "Naszi" (Nasi), która chce bronić Rosji
      przed "zagrożeniami", "amerykańską ingerencją" i "pomarańczową rewolucją" -
      informuje we wtorek brytyjska prasa

      Utrzymywane w tajemnicy spotkanie założycielskie, w którym uczestniczyło wielu
      członków prokremlowskiej młodzieżówki "Idący Razem", odbyło się w sobotę w domu
      należącym do administracji prezydenckiej. Przywódcy organizacji mają nadzieję,
      że wkrótce będzie ona liczyć 300 tys. osób.

      Dwaj obcy, którzy próbowali dostać się na konferencję - członek opozycyjnej
      partii i dziennikarz - mieli nieprzyjemności, a jeden z nich został pobity -
      pisze "Daily Telegraph".

      Dziennik cytuje opinię politologa Andrieja Piontkowskiego, dyrektora Centrum
      Studiów Strategicznych, który stwierdził, że za tworzeniem nowej młodzieżówki
      stoi prezydent Władimir Putin, którego popularność spada. "Przestraszony
      >>pomarańczową rewolucją<< na Ukrainie, Kreml próbuje stworzyć >>Putin-jugend<<
      do walki z przyszłą opozycją" - cytuje Piontkowskiego "Daily Telegraph".

      Ilia Jaszyn z opozycyjnej partii Jabłoko, który zdołał wejść na konferencję,
      ocenił: "Potwierdziły się nasze przypuszczenia co do zamiaru Kremla, by
      stworzyć bojówki do walki z opozycją".

      Według "Independenta", nowa młodzieżówka jest traktowana jako zalążek nowej
      partii, jaka mogłaby zająć miejsce prokremlowskiej Jedynej Rosji, której
      użyteczność polityczna jest obecnie podawana w wątpliwość. "Naszi" mieliby
      stanowić przeciwwagę dla antykremlowskich ugrupowań młodzieżowych,
      a "dojrzałość" powinni osiągnąć na długo przed wyborami 2008 roku - pisze
      brytyjski dziennik.
    • stary.prochazka Nowaja Gazieta: Putin i pranie brudnych pieniędzy 15.03.05, 17:38
      info.onet.pl/1068381,12,item.html
      "Nowaja Gazieta": Putin i pranie pieniędzy

      "Nowaja Gazieta" twierdzi, że Władimir Putin był powiązany z firmą, która
      zajmowała się praniem brudnych pieniędzy. Według tego opozycyjnego dziennika,
      miało to miejsce, gdy Putin był wicemerem Petersburga.


      Gazeta dotarła do dokumentów prokuratury Lichtensteinu. Wynika z nich, że
      niemiecka firma SPAG zajmowała się legalizacją pieniędzy z handlu narkotykami.
      Odbywało się to poprzez inwestycje w Petersburgu.

      "Nowaja Gazieta" przypomina, że Władimir Putin był członkiem Rady Społecznej
      firmy i miał bardzo dobre kontakty z jej właścicielami.

      Dziennikarze pytają Kancelarię rosyjskiego prezydenta, czy Władimir Putin
      wiedział, z jakich źródeł pochodzą inwestowane przez firmę pieniądze i czy
      pomoże w prowadzonym przeciwko niej śledztwie.
    • kontrkultura traci umiejętności łądowania na 4 łapach 14.04.05, 13:28
      czy nie macire tego samego wrażenia?

      Najpierw pełne zaangażowanie w kampanii Janukowicza, która zresztą okazała się
      porażką nie tylko Janukowycza, ale też Putina i całej Rosji. Później klęska
      drastycznych reform socjalnych. Ostatnio zaś nie zrozumiała nieobecność na
      uroczystościach pogrzebowych papieża, na której byli przywódcy najważniejszych,
      drugorzędnych, demokratycznych i totalitarnych, laickich i teokratycznych
      państw. Wreszcie jest krytykowany w rosyjskich mediach za zachowanie wobec
      Polski przed rozpoczęciami uroczystości poświęconym 60 rocznicy zwycięstwa nad
      faszyzmem.

      Czy będziemy świadkami upadku Putina?
      • yigor Re: traci umiejętności łądowania na 4 łapach 14.04.05, 14:42
        Nie znam sytuacji od strony Rosji i nie wiem nic o mozliwych nastepcach lub silach wspierajacych,
        ale bardzo mnie niepokoi to, ze Polska ma obalenie Putina za cos, na czym Polsce zalezy.
        Czy ktokolwiek zdaje sobie sprawe, czym moze byc w Rosji "pomaranczowa" rewolucja, oparta
        przeciez na antyrosyjskich chaslach?

        przypominam, ze to wlasnie Polska dlugo i skutecznie walczyla z prawowitym kiedys wladca
        Rosji i jako pierwsza na Swiecie przyznala rzad Lenina. Nie zaowocowalo to dla Polski niczym
        dobrym.
        przypominam, ze wszystkie poprzednie rozbiory Polski bili poprzedzane prowadzeniem przez
        polske polityki wsparcia wrogow Rosji. Teraz znow konsekwentnie wspiera sily, prowadzace
        wojne z Rosja.
        Obawiam sie, ze za kilka lat moze sie okazac, ze po gwaltownych i tragicznych wydarzeniach
        obecne mocarstwa po roznych stronach wielkiej wody porozumieja sie i znow uznaja ze wlasnie
        Polska miesza w polityce miedzynarodowej i znow ja sobie rozbiora. i niestety znow sa male
        szanse ze jakas czesc przypadnie Stanom Zjednoczonym.
        Najbardziej wplywowi dziennikarze juz odeslali swoje dzieci dorastac w Stanach.

        Cze wy macie jakis program w swojej wyobrazni oprocz chasla "precz z Putinem"? Czy macie
        jakies pozytywne programy nie tyle dzialania ile chociazby dazenia?
        • stefan4 Re: traci umiejętności łądowania na 4 łapach 14.04.05, 15:33
          yigor:
          > bardzo mnie niepokoi to, ze Polska ma obalenie Putina za cos, na czym Polsce
          > zalezy.

          Nie zauważyłem takiego nastawienia. Ale zastanawiamy się nad możliwymi
          wariantami rozwoju sytuacji po odejściu absolutnego władcy wielkiego mocarstwa.
          Takie zastanawianie się jest naturalne, skoro widać, że jego władza się chwieje.

          yigor:
          > przypominam, ze wszystkie poprzednie rozbiory Polski bili poprzedzane
          > prowadzeniem przez polske polityki wsparcia wrogow Rosji.

          Zaraz, wspieranie jakich wrogów Rosji masz na myśli? Mówimy o XVIII wieku, tak?
          Turcję?
            • stefan4 Re: traci umiejętności lądowania na 4 łapach 14.04.05, 22:28
              yigor:
              > Chyba wlasnie wspieranie Turcji przez bardzo wplywowe sily w Polsce bylo
              > jednym z powodow, jak mozna wyczytac z podrecznikow

              Jednym z powodóow rozbiorów? Czy bierzesz pod uwagę, że podręczniki historii, z
              których się uczyłeś, mogą być skażone politycznie? U nas po upadku komuny
              trzeba było sporo w tym zakresie pozmieniać. Nie twierdzę, że teraz już
              przekazują samą krystaliczną prawdę o historii a tylko zwracam uwagę na ich
              wieczne uwarunkowanie polityczne.

              Ja już dawno nie uczę się ze szkolnych podręczników. Nie słyszałem o
              zaangażowaniu Polski w Turcję w XVIII wieku, ale nie mogę wykluczyć, że ktoś tam
              był zaangażowany. Polska była wtedy państwem bardzo pluralistycznym (niektórzy
              twierdzą, że za bardzo). Natomiast z całą mocą stwierdzam, że obciążanie
              odpowiedzialności za rozbiory jakiejś być może istniejącej partyjki protureckiej
              jest absolutnie bez sensu. Polska straciła wtedy niepodległość z zupełnie
              innych powodów.

              yigor:
              > ale wtedy, jesli sie nie myle, inicjatywa rozbioru byla po stronie zachodniej,
              > a Rosia tylko dolaczyla sie.

              Dokładniej
              • yigor Re: traci umiejętności lądowania na 4 łapach 15.04.05, 21:27
                stefan4 napisał:
                > Ale czego jeszcze oczekiwałbyś w kraju demokratycznym? Że władze zdelegalizują
                > komitety solidarności z Tybetem lub Czeczenią?

                Oczywiscie ze nie. W kraju demokratycznym oczekiwalbym tego, zeby media
                odzwierczadlaly nastroje spoleczne w realnych proporcjach i mowily prawde.
                W Polskich mediach tego nie ma.
                Wszystko do dotyczy wojny w Iraku jest przeslodzone i pokazywanie stosunku do
                tej wojny nijak sie ma do rzeczywistosci.
                Wszystko co dotyczy wojny w Czeczenii jest przeklamane i stosunek Polakow do
                tej wojny jest oparty nie na realiach kto i jak rzadzil w Czeczenii
                niepodleglej, nie na realiach prawa miedzynarodowego, tylko na historycznych
                urazach Polakow wobec carskiej i bolszewistskiej Rosji.

                Chociaz jesli chodzi o delegalizowanie, to nie wiem, jakij masz stosunek do
                tego, czy maja byc legalnymi organizacji propagujace zbrojna walke z
                istniejacym porzadkiem prawnym?
                • stefan4 Re: traci umiejętności lądowania na 4 łapach 16.04.05, 01:19
                  Ja:
                  > Ale czego jeszcze oczekiwałbyś w kraju demokratycznym? Że władze zdelegalizują
                  > komitety solidarności z Tybetem lub Czeczenią?
                  yigor:
                  > Chociaz jesli chodzi o delegalizowanie, to nie wiem, jakij masz stosunek do
                  > tego, czy maja byc legalnymi organizacji propagujace zbrojna walke z
                  > istniejacym porzadkiem prawnym?

                  Nie słyszałem o tym, żeby którykolwiek z tych komitetów łamał polskie prawo a
                  prawo rosyjskie nie ma zastosowania, bo one działają na terenie Polski. Co
                  więcej: nie słyszałem o tym, żeby któryś z nich propagował terroryzm. Zresztą
                  wtedy nie mógłby w Polsce działać legalnie.

                  Porządki prawne są różne, nie wszystkie zasługują na uznanie. Zbyt dużo się już
                  naczytałem o Czeczenii, żeby mieć złudzenia co do jakości ,,porządku''
                  ,,prawnego'' zaprowadzonego tam przez Rosję. Zbyt dużo swołoczy na całym
                  świecie używa ,,prawa'' jako przykrywki dla swoich przestępstw, żebym padał na
                  kolana przed wizerunkiem Temidy jako takiej.

                  - Stefan

                  www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                  • yigor Re: traci umiejętności lądowania na 4 łapach 16.04.05, 20:26
                    Mam na mysli ten dysonans, ze Polska jako panstwo uznaje Czeczenie za republike
                    w skladzie Federacji Rosyjskiej. Podobno jedyne panstwo, co to uznalo jej
                    niepodleglosc - do Afganski Taliban, chyba juz nie istniejacy.
                    A Wolny Kaukaz ma na mysli wspieranie walki Czeczenii o niepodleglosc.
                    Oczywiscie zbrojnej walki.
                    Tu mamy rozbieznosc w rozumieniu prawa.

                    Nie mam nic przeciwko niepodleglosci jako takiej, ale o tej konkretnej mam
                    zdanie nastepujace:
                    Wladza, ktora przejela rzady w Czeczenii, byla nastawiona nie na demokratyczne
                    spoleczenstwo, a na bycie dzygitami i bohaterami. Byli to glownie wojskowi i
                    nic innego nie zrobili, jak tylko wywolali wojne o wygrali niektore bitwy.
                    O zdolnosci wojskowych do demokracji mam swoje zdanie - mialem okazje byc w
                    wojsku i nie mam zludzen na ten temat.
                    Zeby byc wolnym krajem, Czeczenia musi przejsc okres budowania demokratycznych
                    struktur republikanskich, a nastepnie panstwowych i uzyskac niepodleglosc
                    poprzez droge parlamentarna. tylko wtedy ona nie bedzie zagrozeniem dla swoich
                    sasiadow i tylko wtedy moze miec pretensje, ze inne panstwo nie uznaje jej
                    suwerennosci.

                    Carska Rosja kilkaset lat temu nie dlatego podbijala Kaukazskie narody, ze
                    zalezalo jej na ich baranach, tylko dla tego, ze nie miala spokoju od rozbojow,
                    dokonywanych przez bohaterskich dzygitow, ktorzy w ten sposob udowodniali swoje
                    mestwo i zarabiali na zycie. Niestety malo co sie zmienilo z tamtych czasow.
                    • stefan4 Re: traci umiejętności lądowania na 4 łapach 16.04.05, 22:28
                      yigor:
                      > Nie mam nic przeciwko niepodleglosci jako takiej, ale o tej konkretnej mam
                      > zdanie nastepujace:
                      > Wladza, ktora przejela rzady w Czeczenii, byla nastawiona nie na demokratyczne
                      > spoleczenstwo, a na bycie dzygitami i bohaterami. Byli to glownie wojskowi i
                      > nic innego nie zrobili, jak tylko wywolali wojne o wygrali niektore bitwy.
                      > O zdolnosci wojskowych do demokracji mam swoje zdanie - mialem okazje byc w
                      > wojsku i nie mam zludzen na ten temat.
                      > Zeby byc wolnym krajem, Czeczenia musi przejsc okres budowania demokratycznych
                      > struktur republikanskich, a nastepnie panstwowych i uzyskac niepodleglosc
                      > poprzez droge parlamentarna. tylko wtedy ona nie bedzie zagrozeniem dla swoich
                      > sasiadow i tylko wtedy moze miec pretensje, ze inne panstwo nie uznaje jej
                      > suwerennosci.

                      No to luka między nami się zmniejsza. Zgadzam się z Tobą w pełni, że żadne
                      społeczeństwo nie może zbudować demokracji bez przytrzymania wojskowych,
                      policjantów i ubeków na krótkim łańcuchu, przy samym pysku. Żeby Czeczenia
                      mogła powoli dojść do siebie, trzeba z niej najpierw usunąć wszystkich żołnierzy
                      czeczeńskich i rosyjskich. Żeby nie zostawiać groźnej próżni, muszą tam wejść
                      jakieś siły międzynarodowe, oczywiście też trzymane na króciutkich łańcuchach
                      przy samym pysku.

                      Może się to kiedyś uda. No widzisz, i doszliśmy do tego, że następny przywódca
                      Rosji ma do zrobienia coś cennego, czego Putin nie chce zrobić.

                      - Stefan

                      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
            • bolko_turan Rosja ofiara czeczenskiego imperializmu 15.04.05, 10:17
              yigor napisał:

              > Moim zdaniem nie Rosia prowadzi wojne z Czeczenia, jak utrzymuja Polskie
              media, tylko sily zewnetrzne prowadza w Czeczenii wojne z Rosja.

              > Rondo Dudajewa. Czy byl dobrym politykiem? Oczywiscie ze nie, poniewaz
              jedyne, co zrobil, to wpedzil swoj narod w wojne.

              > Dlatego ze wyslal swoj narod na wojne wlasnie przeciwko Rosji. Gdyby wojowal
              > tylko Dagestan i Osetie - niktby o nim w Wawie nie mowil.


              W ktorym to dniu ktorego roku czeczenskie czolgi napadly Rosje by ja przylaczyc
              do Czeczenii?


              > Mam nieodparte wrazenie, ze Polska jest strona w wojnie na Kaukazie. Przede
              > wszystkim wlasnie przez Wschodni Inteligents Osrodek, wspieranie sil, ktorych
              > oficjalnie nie uznaje, bo przeciez oficjalnie uznaje, ze Czeczenia jest w
              > skladzie Federacji Rosyjskiej, a popiera tych, co zabijaja zeby to zmienic.
              • yigor Re: Rosja ofiara czeczenskiego imperializmu 15.04.05, 21:33
                bolko_turan napisał:
                > W ktorym to dniu ktorego roku czeczenskie czolgi napadly Rosje by ja
                przylaczyc do Czeczenii?

                Nie pamietam w ktory dniu to bylo, ale dokladnie pamietam jak Polskie media w
                tym dniu podali informacje o tym, ze Czeczenskie (lub
                muzulmanskie) "rebelianci" wtargneli do sasiadujacego Dagestanu.
                Bylo to wtedy, kiedy Czeczenia miala podpisane porozumienie z Rosja. Byl pokoj
                i nie gineli ludzie.
                Problem byl tylko w tym, ze rzadzace Czeczenia nic oprocz prowadzenia wojny nie
                umieli robic i widocznie nie zamierzali.
            • stary.prochazka Re: traci umiejętności łądowania na 4 łapach 15.04.05, 10:51
              > Dlatego ze wyslal swoj narod na wojne wlasnie przeciwko Rosji. Gdyby wojowal
              > tylko Dagestan i Osetie - niktby o nim w Wawie nie mowil.

              Polacy widzą w Czeczenach i ich walce z Rosją siebie samych z XIX wieku i
              dlatego żywią dla nich wiele sympatii. Tak właśnie mści się historia i
              niezaleczone rany, które ona wywołuje.I tak będzie dalej, jeśli Rosja nie
              zdobędzie się na odrobinę krytycznego podejścia do własnej historii.Niestety
              nie zapowiada się na to pod rządami Putina, który idzie wręcz w drugą stronę,
              mając na uwadze dobre samopoczucie Rosjan, które wzmacnia jego władzę.
              Niemcy, nasz największy wróg w II wojnie światowej i nie tylko, potrafiły się
              na to zdobyć i zobacz jak wyglądają stosunki polsko-niemieckie.

              > Mam nieodparte wrazenie, ze Polska jest strona w wojnie na Kaukazie. Przede
              > wszystkim wlasnie przez Wschodni Inteligents Osrodek

              ach, tu cię boli, Yigorze:) Rzeczywiście władze rosyjskie bardzo niechętnie
              odnoszą się do specjalistów z Ośrodka podróżujących po Rosji;słyszałem nawet
              plotki o dość ekstremalnych incydentach szykany ze strony władz a nawet pobicia
              dokonywane przez "nieznanych sprawców", ale nie były one oficjalnie
              potwierdzane przez władze rosyjskie i polskie

              bo przeciez oficjalnie uznaje, ze Czeczenia jest w
              > skladzie Federacji Rosyjskiej, a popiera tych, co zabijaja zeby to zmienic

              może dla Federacji Rosyjskiej byłoby lepiej gdyby Czeczenia przestała być jej
              częścią? Właściwie wojna i powstania utrzymuja się tam od chwili przyłączenia
              tej części Kaukazu do carskiej Rosji, nie wydaje się więc aby obywatele
              Czeczenii byli szczególnie przywiązani do władz w Moskwie
              • yigor Re: traci umiejętności łądowania na 4 łapach 15.04.05, 21:53
                stary.prochazka napisał:
                > może dla Federacji Rosyjskiej byłoby lepiej gdyby Czeczenia przestała być jej
                > częścią? Właściwie wojna i powstania utrzymuja się tam od chwili przyłączenia
                > tej części Kaukazu do carskiej Rosji, nie wydaje się więc aby obywatele
                > Czeczenii byli szczególnie przywiązani do władz w Moskwie

                Zgadzam sie. Moim zdaniem Rosia by zyskala na tym, ale po-pierwsze Jelcyn z
                Lebiedziem juz probowali i nie wyszlo to na dobre. Jedyna droga do tego byloby
                parlamentarna poprzez wyjscie ze skladu federacji. Gdyby znalazl sie Czeczenski
                przywodca, ktory to zrobi i stworzy panstwo oparte o demokratyczny porzadek,
                nie skierowane na lupienie sasiadow - jestem absolutnie za.

                Co dotyczy tego, ze boli mi Osrodek Wschodni, to uwzgledniajac podzial na
                sympatii Lewicy i Prawicy moze rzeczywiscie juz czas zadbac o serce:)

                Z tego, co widzialem w TV w okresie tragedii Beslanskiej, zrozumialem, ze OSW
                jest nie od tego, zeby cokolwiek stodiowac, tylko od tego, zeby prowadzic zimna
                wojne przeciwko Rosji. Jest dzielem tych, co to przez cale zycie tym wlasnie
                sie zajmowali.
                Jak pamietam, zartowalismy kiedys z architektow radzieckich, ze "jak ktos
                widzial tylko koszary i zaczyna budowac palace, to wychodza mu bardzo duze
                koszary".
                Tak wlasnie te twory specjalistow od wrogosci tylko sieja wrogosc. Nic innego.
                Nie sa to narzedzia demokratyczne, tylko propagandowe. I nie sa narzedziami.
                Odnosze wrazenie, ze to wlasnie ci specialisci rzadza w Polskiej polityce
                wschodniej.

                Moim zdaniem nam jest potrzebne porozumienie i wspolpraca, a do tego OSW nie
                byl powolany i nie zmierza.
                • stary.prochazka Re: traci umiejętności łądowania na 4 łapach 15.04.05, 22:37
                  Rosia by zyskala na tym, ale po-pierwsze Jelcyn z
                  > Lebiedziem juz probowali i nie wyszlo to na dobre. Jedyna droga do tego byloby
                  > parlamentarna poprzez wyjscie ze skladu federacji. Gdyby znalazl sie Czeczenski
                  >
                  > przywodca, ktory to zrobi i stworzy panstwo oparte o demokratyczny porzadek

                  Jelcyn z Lebiedziem mieli niewielkie pojęcie o przeprowadzaniu takiego procesu.
                  Oficer Władimir Putin ma jeszcze mniejsze.Czeczenia musiałaby znaleźć się pod
                  kontrolą społeczności międzynarodowej (ONZ,UE no i oczywiście Rosja, której nie
                  mogłoby zabraknąć). Do kraju musiałyby wkroczyć wojska z kontyngentu ONZ i wtedy
                  można byłoby rozmawiać o stabilizacji.

                  OSW został powołany do tzw. "białego wywiadu", takie same ośrodki działają na
                  całym świecie. Ów biały wywiad polega na czytaniu gazet jakich tylko się da z
                  regionu oraz na jeżdżeniu tam i pisaniu relacji. Robią to ludzie bardzo mlodzi,
                  ktorzy nie mieli okazji widzieć "koszar" a jego inicjatorem był Marek Karp,
                  opozycjonista, który zginął w zeszłym roku w niewyjaśnionych okolicznościach i
                  przy udziale białoruskiego tira.
                  • yigor Re: traci umiejętności łądowania na 4 łapach 16.04.05, 20:40
                    stary.prochazka napisał:
                    > OSW został powołany do tzw. "białego wywiadu", takie same ośrodki działają na
                    > całym świecie. Ów biały wywiad polega na czytaniu gazet jakich tylko się da z
                    > regionu oraz na jeżdżeniu tam i pisaniu relacji. Robią to ludzie bardzo
                    mlodzi,
                    > ktorzy nie mieli okazji widzieć "koszar" a jego inicjatorem był Marek Karp,
                    > opozycjonista, który zginął w zeszłym roku w niewyjaśnionych okolicznościach i
                    > przy udziale białoruskiego tira.

                    Jest mi przykro z powodu tej tragedii.
                    Byc moze jakies inne Centrum steruje polityka medialna - nie wiem.
                    Dzis naprzyklad znow zauwazylem kodowanie w prognozie pogody. Z regoly ze
                    wschodu idzie brzydka pogoda i wtedy mowia "niz z nad Rosji", lub cos w tym
                    rodzaju, ale godzine temu Polsat wydal prawdziwe perly. Ze z poludniowej
                    Europy "zla pogoda zmieza w kierunku Sankt-Petersburga. Czekaja nas desz i
                    zimno". Nie wazno skad przyjdzie zla pogoda - wazno zeby poprawnie sie
                    skojazyla.

                    > Jelcyn z Lebiedziem mieli niewielkie pojęcie o przeprowadzaniu takiego
                    procesu.
                    > Oficer Władimir Putin ma jeszcze mniejsze.Czeczenia musiałaby znaleźć się pod
                    > kontrolą społeczności międzynarodowej (ONZ,UE no i oczywiście Rosja, której
                    nie
                    > mogłoby zabraknąć). Do kraju musiałyby wkroczyć wojska z kontyngentu ONZ i
                    wtedy można byłoby rozmawiać o stabilizacji.

                    Widze, ze do tego zmierza. Polska zamierza szkolic u siebie zolnierzy i
                    zamierza wyslac kontyngent do Afganu. Zobaczymy, co z tego bedzie, ale wolalbym
                    zeby kazdy narod samodzielnie dojzewal do niepodleglosci, niz byl do
                    niej "wyzwolany" przez odnoza CIA. Jesli pamietasz o tym, Hussejn i Benladen
                    wyrosli wlasnie z takiego wspierania sil niepodleglosciowych.
                    • stary.prochazka Re: traci umiejętności łądowania na 4 łapach 16.04.05, 22:07
                      wolalbym
                      >
                      > zeby kazdy narod samodzielnie dojzewal do niepodleglosci, niz byl do
                      > niej "wyzwolany" przez odnoza CIA. Jesli pamietasz o tym, Hussejn i Benladen
                      > wyrosli wlasnie z takiego wspierania sil niepodleglosciowych.

                      Hussein i Bin Laden wyrośli z zimnej wojny, której nie byłoby, gdyby nie Stalin
                      i to co zrobił w Europie Wschodniej.
                      "Dojrzewał do niepodległości". Ładnie powiedziane, tylko że takie "dojrzewanie"
                      wymaga rzeki krwi i dziesiątek lat.
                      Kiedy obok ciebie mordują człowieka, co byś zrobił?Stał i się przyglądał? A
                      kiedy w państwie koło ciebie (mamy globalizację, więc wszyscy są dziś koło nas)
                      morduje się jego obywateli tak jak Saddam mordował Kurdów bronią chemiczną, to
                      co też mamy stać i patrzeć, jak "dojrzewają"?
                      • stefan4 Re: traci umiejętności łądowania na 4 łapach 16.04.05, 22:16
                        stary.prochazka:
                        > Hussein i Bin Laden wyrośli z zimnej wojny, której nie byłoby, gdyby nie
                        > Stalin i to co zrobił w Europie Wschodniej.

                        Zaraz, to jest dość daleko od Europy Wschodniej. O bliskowschodnią ropę Rosja i
                        Ameryka i tak mordowaliby ludzi, niezależnie od tego, czy Stalin, i co w Europie
                        Wschodniej.

                        Ben Laden jest dzieckiem radzieckich zbrodni w Afganistanie a Hussein został
                        starannie wyhodowany przez zbrodniarzy amerykańskich. W kwestii Husseina i Ben
                        Ladena jest 1:1.

                        - Stefan

                        www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                        • stary.prochazka Re: traci umiejętności łądowania na 4 łapach 16.04.05, 22:42
                          Stefanie, to co się stało w Europie Wschodniej było praprzyczyną podziału świata
                          na dwa obozy, który później powołał do życia także Bin Ladena i Husseina. Czy
                          Ameryka i Rosja mordowałyby ludzi za ropę? Trudno powiedzieć, bo wkraczamy tu na
                          teren political fiction czyli rozważań "co by było, gdyby"; kiedyś się tym
                          interesowałem i wiem że można by snuć nieskończoną ilość możliwych scenariuszy
                          rozwoju wydarzeń.
                          • stefan4 Re: traci umiejętności lądowania na 4 łapach 17.04.05, 01:48
                            stary.prochazka:
                            > Stefanie, to co się stało w Europie Wschodniej było praprzyczyną podziału
                            > świat a na dwa obozy, który później powołał do życia także Bin Ladena i
                            > Husseina. Czy Ameryka i Rosja mordowałyby ludzi za ropę? Trudno powiedzieć, bo
                            > wkraczamy tu na teren political fiction czyli rozważań "co by było, gdyby";
                            > kiedyś się tym interesowałem i wiem że można by snuć nieskończoną ilość
                            > możliwych scenariuszy rozwoju wydarzeń.

                            No więc jeśli nie chcesz wdawać się w politiczieskije skazki czyli w
                            cobybyłogdyby, to nie wyprowadzaj wszystkiego od nosa Kleopatry. Ben Ladena nie
                            stworzyły wydarzenia z lat czterdziestych tylko wojna w obronie Afganistanu
                            przed radziecką agresją w latach osiemdziesiątych. A Husseina stworzyła wojna z
                            Iranem prowadzona z amerykańskiego nadania w latach 1980. Doszukiwanie się
                            ,,praprzyczyn'' 40 lat wcześniej jest właśnie nieuprawnionym gdybaniem.

                            We wszystkich trzech światowych superpotęgach panują zbrodnicze satrapie. Za
                            każdą z nich ciągnie się własna smuga krwi. Ale za każdą większą siłą przez
                            całą historię ludzkości się ciągnęła
                            • stary.prochazka Re: traci umiejętności lądowania na 4 łapach 17.04.05, 13:45
                              Doszukiwanie się
                              > ,,praprzyczyn'' 40 lat wcześniej jest właśnie nieuprawnionym gdybaniem.

                              otóż nie. Zarówno Afganistan jak i wojna iracko-irańska były konfliktami
                              "zastępczymi" w których za rzeczywistymi stronami konfliktu stały USA i ZSRR. A
                              od czego zaczął się konflikt między tymi krajami nie muszę chyba wyjasniać.
                              Nie wyprowadzam niczego od nosa Kleopatry bo traktuję zimną wojnę jako pewien
                              zamknięty okres ale patrzę na historię bardziej całościowo a nie fragmentarycznie.

                              Nikt silny nigdy się z takimi ,,drobiazgami'' nie liczył.

                              ano właśnie nie.Na przykład w takich Stanach Zjednoczonych rządzący muszą się
                              liczyć z opinią publiczną, która jest niezależna i może ich pozbawić stołka tak
                              jak zrobiła to kiedyś z Nixonem. W Rosji takiego mechanizmu nie ma i to daje
                              władzy zupełnie wolną rękę. W porównaniu do Czeczenii to co robią Amerykanie w
                              Iraku to dziecinna igraszka; gdyby to oni okupowali Czeczenię, mielibyśmy tam
                              legalne demonstracje i ugrupowania działające przeciwko ich obecności a oni sami
                              odtwarzaliby struktury instytucji państwowych, żeby się jak najszybciej wycofać
                              i zostawić Czeczenów samym sobie.
                              Tyle organizacji protestuje przeciwko Bushowi, nazywa go mordercą, wyzywa od
                              najgorszych, są marsze przeciwko wojnie. A oprócz tego co robi Wolny Kaukaz,
                              żadna organizacja nie protestuje przeciwko temu co robi Putin w Czeczenii.
                              Dziwne, nieprawdaż? Jakaś taka dysproporcja w proteście; przeciwko znacznie
                              słabszym wykroczeniom protestuje znacznie większa grupa ludzi niż przeciwko
                              znacznie większym...
                              Ale to przestaje dziwić, kiedy się pomyśli o tym, które z dwóch światowych
                              mocarstw przez czterdzieści lat zimnej wojny najbardziej "angażowało" się we
                              wszelkie ruchy "pacyfistyczne" na zachodzie Europy i w USA. Myślę że w owym
                              mocarstwie wyniesiono wiele wartościowych doświadczeń z tamtych lat i chociaż
                              sytuacja się zmieniła, to głupio byłoby je teraz zmarnować.
                              • stefan4 Re: traci umiejętności lądowania na 4 łapach 18.04.05, 16:08
                                stary.prochazka:
                                > W porównaniu do Czeczenii to co robią Amerykanie w Iraku to dziecinna
                                > igraszka; gdyby to oni okupowali Czeczenię, mielibyśmy tam legalne
                                > demonstracje i ugrupowania działające przeciwko ich obecności a oni sam i
                                > odtwarzaliby struktury instytucji państwowych, żeby się jak najszybciej
                                > wycofać i zostawić Czeczenów samym sobie.

                                Że niby właśnie próbują wyjść z Iraku? Po zainwestowaniu 170 mld dolarów w
                                tamtejszą ropę i usunięciu ponad 100tys. Irakijczyków z tego świata? Żartujesz?
                                Legalne demonstracje?
                                • stary.prochazka Re: traci umiejętności lądowania na 4 łapach 18.04.05, 16:40
                                  Po zainwestowaniu 170 mld dolarów w
                                  > tamtejszą ropę i usunięciu ponad 100tys. Irakijczyków z tego świata? Żartujesz

                                  dużo, dużo więcej bo nie miliardy ale biliony dolarów wydali na samą inwazję i
                                  dwuletnia obecność w tym kraju bez ktorej Saddam dalej szantażowałby resztę
                                  świata istniejąca albo wyimaginowaną bronią masowego rażenia i rozpuszczał
                                  opornych obywateli w basenach z kwasem solnym
                                  Przypisanie Amerykanom "usunięcia 100 tysiecy Irakijczyków" jest grubym
                                  nadużyciem, żeby nie nazwać tego bardziej dosadnie. To nie Amerykanie ustawiają
                                  na ulicach samochody pułapki i morduja dziesiątki cywili tylko zwykli mordercy
                                  od Zarkawiego i Bin Ladena, którzy uważają że maja cos wspólnego z jakąś religią
                                  i jakimikolwiek wartościami duchowymi


                                  > Legalne demonstracje?
                                  • stefan4 Re: traci umiejętności lądowania na 4 łapach 18.04.05, 19:53
                                    stary.prochazka:
                                    > Przypisanie Amerykanom "usunięcia 100 tysiecy Irakijczyków" jest grubym
                                    > nadużyciem, żeby nie nazwać tego bardziej dosadnie. To nie Amerykanie
                                    > ustawiają na ulicach samochody pułapki i morduja dziesiątki cywili tylko
                                    > zwykli mordercy od Zarkawiego i Bin Ladena

                                    Bin Laden w Iraku?!

                                    stary.prochazka:
                                    > takich demonstracji na które czasem przychodzi po 100.000 ludzi, jak ostatnio
                                    > w Bagdadzie w rocznice obalenia Saddama

                                    Za Gomułki na pochody pierwszomajowe przychodziły miliony...

                                    stary.prochazka:
                                    > stosunkowo łagodnym działaniom Busha i USA w Iraku, które (poza incydentami
                                    > traktowanymi bardzo uczciwie tak jak Abu Ghraib) sa przeprowadzane w
                                    > atmosferze poszanowania praw człowieka

                                    Нe стану портить рeбятам их мeчт о чeстном мирe. Спокойной ночи, Прохазка.

                                    - Stefan

                                    www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                                    • stary.prochazka Re: traci umiejętności lądowania na 4 łapach 18.04.05, 22:53
                                      tak, Bin Laden działający za pomocą swoich ludzi w Iraku. I 100 tysięcy
                                      Irakijczyków,które według ciebie zabili Amerykanie.

                                      > Za Gomułki na pochody pierwszomajowe przychodziły miliony...

                                      jaki związek ma jedno z drugim jeśli amerykańskie wojsko i czołgi stoją i
                                      pilnują porządku w kilkudziesięciotysięcznym tłumie, w którym każdy niesie hasło
                                      w rodzaju "Amerykanie won z Iraku" albo "Śmierć Bushowi"? Czy za Gomułki ZOMO
                                      stało i pilnowało grzecznie ludzi, którzy ich wyzywali? Czy w Czeczenii mogłaby
                                      się odbyć legalna duża demonstracja przeciwko Kadyrowowi albo Putinowi? Czy
                                      któryś z rosyjskich żołnierzy albo czeczeńskich esbeków Kadyrowa, którzy
                                      torturowali i znęcali się nad Czeczenami stanąłby w świetle opinii publicznej
                                      przed sądem?
                                      • clickkey szkoda słów 26.04.05, 05:52
                                        S.Prochazka, szkoda czasu na dyskusję z facetem, który ma tylko jeden
                                        antyamerykański punkt widzenia.

                                        Ciekawe, czy ten punkt widzenia wyrobił mu się w czasie podróży po Rosji?


                                        • stary.prochazka Re: szkoda słów 28.04.05, 18:35
                                          clickkey, miło cię widzieć:)
                                          jak mówiłem, kiedyś byłem przeciwnikiem wojny w Iraku ale nie angażowałem się w
                                          żadne demonstracje. Teraz, kiedy widzę, co Amerykanie tam robią, jestem
                                          zdecydowanie po ich stronie.
                                          Cżesto spotykam takie hasło: "DOŚĆ KRWI ZA ROPĘ" i moim zdaniem jest ono tyle
                                          chwytliwe co fałszywe i pełne hipokryzji. Gdyby wziąć je na poważnie, okazało by
                                          się że najbardziej na tej ropie zależy "bojownikom o wolność", którzy w
                                          rzeczywistości są zwykłymi bandytami rekrutującymi się często z bezpieki
                                          Saddama. Prawdziwi bojownicy o wolność Iraku siedzą w nowo wybranym parlamencie
                                          i stosują legalne metody, czekając cierpliwie na koniec okupacji.
        • bolko_turan Rosjanie pragna rozbiorow Polski 15.04.05, 10:23
          yigor napisał:

          > Czy ktokolwiek zdaje sobie sprawe, czym moze byc w Rosji "pomaranczowa"
          rewolucja, oparta przeciez na antyrosyjskich chaslach?

          > przypominam, ze wszystkie poprzednie rozbiory Polski bili poprzedzane
          prowadzeniem przez polske polityki wsparcia wrogow Rosji. Teraz znow
          konsekwentnie wspiera sily, prowadzace wojne z Rosja.

          > Obawiam sie, ze za kilka lat moze sie okazac, ze po gwaltownych i tragicznych
          wydarzeniach obecne mocarstwa po roznych stronach wielkiej wody porozumieja sie
          i znow uznaja ze wlasnie Polska miesza w polityce miedzynarodowej i znow ja
          sobie rozbiora. i niestety znow sa male szanse ze jakas czesc przypadnie Stanom
          Zjednoczonym.


          Miedzy ktorymi panstwami Rosjanie pragna podzielic Polske?
          • stefan4 ,,Rosjanie pragna rozbiorow Polski'' -- bzdura 15.04.05, 12:36
            bolko_turan:
            > Miedzy ktorymi panstwami Rosjanie pragna podzielic Polske?

            Bolko, wyhamuj.

            Również w XVIII wieku Rosja nie chciała rozbiorów Polski. Chciała mieć
            protektorat nad całością. Podział był pewnego rodzaju kompromisem z Prusami,
            wymuszonym tym, że Rosja miała problemy gdzie indziej (w Turcji) i musiała się
            zgodzić na propozycję albo wypaść z gry.

            Ten protektorat nad całością udało się Rosji zrealizować dopiero po II WŚ.
            Dzielenie się Polską z innymi państwami nie ma dla Rosji żadnego sensu.
            Włączenie Polski do Rosji jako części składowej ma dla niej tak samo niewiele
            sensu. Utrzymywanie formalnie niepodległej Polski pod stałym silnym naciskiem
    • bolko_turan Otto von Habsburg krytykuje Putina 14.04.05, 14:49
      lwa 13-04-2005, ostatnia aktualizacja 13-04-2005 17:39

      Niezwykle szanowany w Niemczech i Austrii Otto von Habsburg ostro krytykuje
      prezydenta Rosji. Władimir Putin mówi tak otwarcie o swoich zamiarach, że
      nasuwają się skojarzenia z Adolfem Hitlerem

      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2652539.html

      Ostatni następca tronu Austro-Węgier w swoim wykładzie wygłoszonym 12 kwietnia
      na Uniwersytecie Johna Hopkinsa w Waszyngtonie stwierdził też, iż pewne
      zjawiska w putinowskiej Rosji przypominają stalinowskie czasy,
      np. "samokrytyka" wymuszona na przebywającym w więzieniu Michaile
      Chodorkowskim. Dzisiejsza Rosja jest ogarnięta duchem państwa policyjnego, a
      władza została skoncentrowana w rękach prezydenta i służb specjalnych. Rosja
      oraz Władimir Putin stanowią obecnie największy problem dla Europy, która jeśli
      nie będzie odpowiednio reagować, wystawi się na duże niebezpieczeństwo.

      Urodzony w 1912 r. dr Otto von Habsburg jest synem ostatniego cesarza Austrii
      Karola I. W latach międzywojennych dążył do restytucji monarchii, był też
      zdecydowanym przeciwnikiem hitleryzmu i bezskutecznie starał się zapobiec
      Anschlussowi Austrii przez III Rzeszę. W 1961 r. zrzekł się pretensji do
      wiedeńskiego tronu. Znana jest jego działalność na rzecz jednoczenia
      europejskiego kontynentu. W latach 1979-99 był deputowanym do Parlamentu
      Europejskiego z ramienia niemieckiej CSU.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka