Dodaj do ulubionych

To nie sprawiedliwe

21.03.13, 15:22
Hej jestem kasia i mam 20 lat od jakiegos czasu mysle o usamodzielnieniu sie i myslalam ze prawo jazdy to bedzie pierwszy krok ku celowi. Szokiem bylo dla mnie ze nie moge miec prawka z racji choroby (moja epi jest aktywna ataki sa raz na 2-3 miesiace ale czesto nagle sie zawieszam czasem dlużej raz krucej- kilka razy w tygodniu). Z jednej strony to rozumiem a \le z drugiej az sie we mnie gotuje a njgorsze jest to ze jestem w duzym stopniu uzalezniona o mamy jesli czhodzio o dojazdy do szkoły (mieszkam w niewielkim miasteczkow gzie rozklad busow jest marny nie mowiac o nie dawno zlikwidowanym szynobusie z racj oszczednosci!- to takim jak ja zostaje tylko byc zdanym na kogos) nie mowiac o spużnieniach panujacych zima. Jak wy sobie radzicie z tym? A moze jest jakas mozliwosc na zrobienie prawka?
Obserwuj wątek
    • ania_1609 Re: To nie sprawiedliwe 21.03.13, 15:49
      We mnie też się gotuje.
      Mam dwójkę małych dzieci, mąż pracuje od poniedziałku do piątku poza domem i jeśli muszę pojechać coś załatwić, to albo czekamy z tym do jakiegoś urlopu męża, albo muszę prosić moich rodziców.
      Szczęście, ze mieszkam w mieście i z autobusami nie ma problemów, ale nieraz potrzebowałam coś na szybko z sobą albo dziećmi i kapa.
      Ostatecznie taksówka, ale to koszty.

      Jestem sfrustrowana, zła, ale nie zaryzykuję zrobienia prawka. Mam epi lekooporną i koniec.
      Tłumaczę sobie to tak, że każdy tak naprawdę w życiu ma ograniczenia - ten brak prawka jest upierdliwy, ale do przeżycia.
      • omen_1990 Re: To nie sprawiedliwe 21.03.13, 22:44
        hej,
        mnie też to wkurza. Mam 23 lata i nie mogę nawet wziąć własnej dziewczyny na przejadżkę, itp (za to ona mnie może :D ). No ale cóż. Takie życie, a ja (choć czasem strasznie mnie to wk**wia) nie potne się przecież z tego powodu. Widocznie tak być musi i już. Wiem też jak bardzo wkurzające są pytania rówieśników (jesli jeszcze nie pytają, to zaczną): "jeszcze nie masz prawka? dlaczego?! ".

        Ale reasumując. Nigdy nie pozwoliłbym sobie na zrobienie prawa jazdy, szczególnie przy takich napadach nieświadomości, a takie mam przede wszystkim. Zastanów się - czy byłabyś w stanie poradzić sobie ze świadomością, że przez swoje "ja chcę prawko i już!" zabiłaś dzieciaka na przejściu dla pieszych.. Chyba nie. Ja przynajmniej nie...

        Podsumowanie wyszło trochę ponure, ale częściowo miało takie być.
        Pozdrawiam Cię serdecznie i wiedz, że nie tylko Ciebie to denerwuje ;)
        Pozdr
        • omen_1990 Re: To nie sprawiedliwe 21.03.13, 22:49
          aha i było jeszcze pytanie jak sobie z tym radzimy.

          Ja jestem studentem, studiuję w Rzeszowie. Po mieście poruszam się mpkami, a jeśli nie ma innej możliwości - np w rodzinnej miejscowości - na piechotę lub rowerkiem :).
          a psychicznie - radzę sobie tak jak wynika z postu powyżej.

          Pozdr
          • hartducha Re: To nie sprawiedliwe 24.03.13, 17:01
            @omen_1990 A ja tu trochę zamieszam. W wielu krajach, w tym w w UE, już 6 m-cy bez napadu umożliwia przywrócenie prawa jazdy. Standy Zjednoczone - od 3 m-cy do 2 lat. Ale tylko w naszych szerokościach geograficznych jest taka stygmatyzacja i nietolerancja wobec epileptyków. A przecież możesz mieć prawo jazdy, jeśli zgodzi się twóje neurolog, potem lekarz kierujący na prawko. Jeśli któryś będzie miał wątpliwości - wyśle Cię na badania do lokalnego ośrodka medycyny pracy. Możesz walczyć! Prawo NIE ZABRANIA w żadnym przepisie chorym na epilepsję prowadzić auta amatorsko (nie zawodowo).

            Ja jeżdżę. Od 8 lat. Legalnie, po zgodach obu lekarzy. Badam się regularnie u specjalisty. Lekarz kierujący mnie na prawko powiedział: "To nie do pomyślenia, żeby w tych czasach tak ograniczać ludziom życie!" Neurolog zastanawiał się kilka lat, ale nie naciskałem. To jego decyzja.

            Z drugiej strony wiem, że w każdej chwili mogę mieć odebrane prawko. Takie jest prawo. Ale nie mam zamiaru kłamać przed neurologiem, a on ma obowiązek to zgłosić do Wydz. Komunikacji. I dobrze. Ja nie kłamię = nie mam wyrzutów.

            @omen_1990 Jesteś facetem też bez prawka! Znam wielu, którzy go nie mają, a mogę przysiąc, że to prawdziwi mężczyźni! Nie dla swoich dziewczyn, ale przede wszystkim dla samych siebie. Panują nad sobą, idą swoją ścieżką!
            • omen_1990 Re: To nie sprawiedliwe 24.03.13, 20:58
              Wiesz co w sumie masz trochę racji. Ale wszystko zależy na ile Twoja choroba jest kontrolowana... Jesli ja mam ataki np. 2 - 3 razy w miesiący, no to sam przyznasz, że byłoby niebezpiecznie jeździć. Może kiedyś, jak bardzo bardzo mi się poprawi to faktycznie zmienię zdanie :)

              Co do tego prawka. Wiesz ja zdaję sobie sprawę z tego, że jestem 100% facetem również bez prawa jazdy - to nie jest wyznacznik męskości. Nie chciałem żeby to moje poprzednie stwierdzenie było tak zrozumiane. Chodziłoi mi raczej o to, że nawet jak nie możesz się "wykazać" prawkiem, to jakoś trzeba z tym żyć i.. do przodu. Swoją drogą, dla mojej dziewczyny jestem 100 facetem i bez prawka:)
              pozdrawiam;p
            • milamala Re: To nie sprawiedliwe 24.03.13, 21:27
              "W wielu krajach, w tym w w UE, już 6 m-cy
              > bez napadu umożliwia przywrócenie prawa jazdy. Standy Zjednoczone - od 3 m-cy d
              > o 2 lat. Ale tylko w naszych szerokościach geograficznych jest taka stygmatyzac
              > ja i nietolerancja wobec epileptyków"

              Ciekawe w jakich krajach jest taka "tolerancja" w przeciwienstwie do Polski, bo napewno nie w Holandii, gdzie prawko mozna otrzymac minimum po 2 latach.
              Sorki ale piszecie jakies gigantyzne bzdury. Jesli tak trudno Wam zrozumiec, ze epileptyk, ktory miewa ataki moze byc straszliwie niebezpieczny za kierownica to nei powinniscie miec prawa jazdy nie tylko z powodu epilepsji ale przede wszsytkim niedojrzalosci psychiczno - emocjonalnej.
              • omen_1990 Re: To nie sprawiedliwe 24.03.13, 23:12
                kogo masz na myśli pisząc "Wy" ? ;>

                Bo chyba nie mnie ?:) W końcu to ja pierwszy zacząłem pisać że jestem niebezpieczny za kierownicą dla otoczenia. Tzn, ze mógłbym byc. ;p
                • milamala Re: To nie sprawiedliwe 25.03.13, 01:42
                  Omen, oczywiscie, ze nie.
                  Wiadomo kogo. Kazdego kto ma czynna epi i mysli w tej sytuacji o prawku, bo wazniejsze jest: poczucie "sprawiedliwosci", "tolerancji", lub "wolnosci" od zycia ludzkiego, zreszta kto wie, moze nawet wlasnego. Nikt nie powiedzial, ze jak sie samemu spowoduje wypadek to sie go przezyje.
                  • hartducha Re: To nie sprawiedliwe 27.03.13, 02:26
                    @milamila Więc to do mnie. OK. Zarknij na początek tu: en.wikipedia.org/wiki/Epilepsy_and_driving#Laws_by_country O! Niderlandy - 1 rok! I tak idąc dalej cała Europa (lecę po łepkach) min. rok. No to miałaś rację. Ale już USA (w zależności od stanu) od 3 m-cy w górę, Australia też od 3 m-cy w górę. Cały postępowy świat nie boi się.. Zerknijmy do raportu o wypadkach śmiertelnych na drogach USA za lata 1995-1997 spowodowanych przez epilepsję - 0,2% - miejsce ostatnie, przed diabetykami - 0,3% przy 31% po alkoholu. (ec.europa.eu/transport/road_safety/pdf/behavior/epilepsy_and_driving_in_europe_final_report_v2_en.pdf str.6) Pewnie znajdziesz nowsze!

                    Ofc, nie chodzi o statystykę, ale ona w pewien sposób pokazuje zjawisko. Popatrz jeszcze raz na tabelkę z wiki. Jak traktowani są kierowcy zawodowi? (bo ja piszę o amatorach). 10 lat bez, albo zupełny ban. A co raz słyszymy "zasnął kierowca" TIRa.. Może nie zawsze zasnął...
                    • milamala Hartducha 01.04.13, 21:54
                      Wypowiadam sie wylacznie w przypadku NL. Nie wiemskad sa te dane, ale mowiac delikatnie i oglednie sa baaaardzo niepelne i baaardzo mylace.
                      Informacje u zrodla.
                      www.epilepsie.nl/leven_met_epilepsie/autorijden/auto
                      Ten jeden rok o ktorym piszesz dotyczy wylacznie tzw. malego prawa jazdy
                      nl.wikipedia.org/wiki/Klein_rijbewijs
                      czyli mowiac krotko nie dotyczy tego prawka o ktorym nam wszystkim chodzi.

                      W kwestii normalnego prawa jazdy, ustawa jest duzo ostrzejsza i przedewszystkim w sprawie prawka musi wyrazic zgode lekarz chorego.

                      W miedzy czasie obilo mi sie o uszy, ze w sasiedniej Belgii okres oczekiwania na prawko wynosi ... 5 lat.
                      Jesli to prawda ( a przyznam, ze nie mialam czasu poszukac, jesli zas Cie interesuje to chetnie to sprawdze i podlinkuje) to ci dopiero zdradziecka "nietolerancja" zgnilego zachodu.
    • ak-69 Re: To nie sprawiedliwe 27.03.13, 12:05
      Ja do tej pory mówiłem sobie, że w moim przypadku nie ma sensu ryzykować. Mam różny rozkład częstotliwości. Czasem raz na miesiąc, innym razem co 2 miesiące, ale zdarzało się 2 razy w miesiącu. Bywały okresy co kilka miesięcy, a raz jedynie 1-2 przez cały rok. Prawie zawsze jedynie kilkuminutowe wyłączenia, a nie pełne ataki.
      Zastanowiły mnie jednak te twoje dane statystyczne. Matematykę miałem zawsze w liceum na 5, a w tym semestrze na studiach informatycznych zaczęliśmy prawdopodobieństwo i statystykę. Przy tym moim rozkładzie dolegliwości JEST MOŻLIWOŚĆ ataku za kierownicą, ale trzeba by mieć naprawdę DUŻEGO PECHA, aby do tego doszło. Prawdopodobieństwo naprawdę bardzo małe. I cały czas poza domem musiałbym być przy kierownicy. A przecież jak jadę do centrum na zakupy czy inne sprawy, to dojazd nie zajmie więcej niż 10-30% czasu. Przy korkach może 50%, ale wtedy prawie cały czas stoi się w miejscu, więc przy ataku ktoś by lekko stuknął mnie z tyłu, albo zatrąbił myśląc, że się zagadałem na komórce. Po chwili zobaczyłby co to jest, ale wypadku by na pewno nie było. Najwyżej jeszcze większy korek do czasu przyjazdu karetki :) A jak byłoby to w dniu zajęć, to dojazd 2 razy po 15 min., a zajęć prawie 10 godzin. Poza tym mam przed każdym atakiem poczucie aury, więc przy każdym takim odczuciu mogę się na wszelki wypadek zatrzymać.
      Przed godziną widziałem w TVN24 pokazywali film zarejestrowany kamerą ochrony z jakiegoś budynku. Kierowca samochodu zaczął dziwnie się zachowywać, jechał nie bocznymi wydzielonymi pasami ruchu lecz środkiem ulicy między pasami ruchu. Pewnie podświadomie nie chciał nikogo stuknąć. Potem nagle się zatrzymał. W pobliżu była policja i jak do niego podbiegli okazało się, że miał atak padaczki. Wezwali pogotowie. Ani jemu, ani innym kierowcom nic się nie stało.
      A o ile wzrosłoby ryzyko ataku, gdyby środkiem ulicy z dozwoloną prędkością 60-80km/h jechał jakiś małolat motorem z piskiem opon na podniesionym przednim kole 150km/h? Szczególnie latem w centrach dużych miast to modne, bo to największy szpan i najwyżej podnosi poziom adrenaliny. Także gorzej byłoby gdyby z identyczną prędkością jak epileptyk jechał kierowca po alkoholu. Epileptyk robi wszystko, aby zapobiec nieszczęściu wyczuwając zagrożenie np. przez uczucie aury. Pijany niczym się w identycznym zagrożeniu się nie przejmuje, bo go w ogóle nie wyczuwa i nie widzi.
      • keischa12 Re: To nie sprawiedliwe 30.03.13, 16:52
        Fajnie to przedstawiłes:)
        Troche komiczne ale masz racje tacy jak my jesli maja juz auto korzystaja z niego gdy muszą tak to psługują się komunikacją miejską ale co zrobić gdy i jej nie mają?
        Oto realia 21 wieku. POZDRAWIAM
        • milamala Re: To nie sprawiedliwe 02.04.13, 02:36
          > Fajnie to przedstawiłes:)
          > Troche komiczne ale masz racje tacy jak my jesli maja juz auto korzystaja z nie
          > go gdy muszą tak to psługują się komunikacją miejską ale co zrobić gdy i jej ni
          > e mają?

          Jest jeszcze rower. Ale pewnie i dla roweru znajdzie sie dobra wymowka.
    • bandolero1910 Re: To nie sprawiedliwe 01.04.13, 02:10
      hej
      prawko mozesz zrobic bo nikt nie wymaga od ciebie zadnych dokumentow od lekarza z tego co wiem sama mowisz ze jestes zdrowa
      wiec zrobic mozna ale skutki moglyby sie okazac tragiczne
      • milamala Re: To nie sprawiedliwe 02.04.13, 02:35
        > hej
        > prawko mozesz zrobic bo nikt nie wymaga od ciebie zadnych dokumentow od lekarza
        > z tego co wiem sama mowisz ze jestes zdrowa
        > wiec zrobic mozna ale skutki moglyby sie okazac tragiczne

        W Holandii oficjalnie tez mozna zrobic prawko bez problemu nie mowiac nic nikomu.
        Ale jak dojdzie do tragedii to odpowiedzialnosc sprawcy jest duzo wieksza niz jakby doszlo do tragedii spowodowanej przez zdrowa osobe. Mozna to przyrownac do wsiadania za kierownica po alkoholu. W Polsce jak spowodujesz wypadek po alkoholu to zostaniesz ukarany surowiej niz normalnie. Tak samo jest w Holandii w przypadku epileptykow.
        • gold_paula Re: To nie sprawiedliwe 04.04.13, 17:36
          Ja uważam że tutaj sobie musi każdy sam odpowiedzieć na pytanie czy jestem w stanie prowadzić czy nie i jak się zachowam gdy dopada mnie aura itp. Bo przecież ludzie którzy się dzień wcześniej źle czują i wiedzą że jutro coś będzie to taki nie pojedzie na drugi dzień więc bez problemu może mieć według mnie. Prawda taka że ilu chorych każdy jakoś inaczej reaguje. A co do lekarzy medycyny pracy to oni gówno wiedzą o epilepsji. Pracowałam z takim jednym i aż ŻAL normalnie. Nie wiem gdzie ten gościu skończył te studia ale masakra. gdybym wtedy depresji nie miała to bym mu nawrzucała porządnie (on nie wiedział że mam epi).
          Ja jestem za tym żeby kłamać! Jak tylko Ty sie czujesz na siłach to rób. Bo jaka to sprawiedliwość że ludzie z nadciśnieniem, wysokim cholesterolem mają prawko i to jeszcze żeby było mało są zawodowymi kierowcami! A jak taki dostanie udaru albo zawału? Druga sprawa przeciez epileptyk zaś chyba nie pojedzie 100km/h. Oni niech se wyłapią najpierw wszystkich tych pijaków i narkomanów a potem niech się biorą za epileptyków.

          Dyrektywa unijna mówi że rok bez ataków i można mieć prawko, 10 lat bez ataku można być zawodowym kierowcą. A w Polsce to jest 2 lata bez ataku, a o zawodowym nie ma mowy w ogóle. Nie wiem jak tak moze być, przecież my też jesteśmy w Unii.

          Dziś za Keppre dałam 543 zł! Myślałam że mnie szlag trafi
          • milamala Re: To nie sprawiedliwe 04.04.13, 20:07
            A ta rzekoma dyrektywa unijna (podlinkuj prosze) to kogo dotyczy - bo raczej panstw w Unii Europejskiej nie obowiazuje. Gdyz juz wiemy, ze conajmniej w trzech krajach czlonkowskich termin oczekiwania jest o niebo dluzszy. A smiem twierdzic, ze przynajmniej te 2 lata to w kazdym kraju cywilizacji europejskiej to minimum.
            Czy kazdy samo powinien decydowac czy moze wsiac za kolko. Po wpisach widac, ze nie kazdy moze decydowac.

            Zreszta w Polsce prawko mozna zrobic, nie przyznac sie, ze sie ma epi. Wiec nie wiem jak iproblem maja ludzie nieodpowiedzialni. Robic. Kto zabroni.
            Polska jest tak dzikim krajem, ze jak epileptyk spowoduje wypadek to odpowie jak kazdy inny sprawca wypadku - w przeciwienstwie do Holandii, gdzie epileptyk duzo surowiej odpowie za spowodowanie wypadku jezdzac samochodem na wlasna odpowiedzialnosc bez zgody lekarza.
            • gold_paula Re: To nie sprawiedliwe 04.04.13, 21:02
              Nie wiem kogo dotyczy bo aż tak się nie wgłebiałam. Ja prawka na przykład nie posiadam, choć ataku 2 lata nie miałam i nie ciągnie mnie. I tak gdybym jeździła to tylko po swoim mieście które jest nieduże. Wole na nogach oblecieć spalić troche kalorii i sobie nastrój poprawić. Ale gdybym się uparła to bym zrobiła zatajając wszystko. A tak w ogóle to każdy zdrowy człowiek ma prawo do 1 ataku w życiu i co jak ten zdrowy człowiek pojedzie też autkiem i dostanie ataku.

              W Polsce przepisy są tak durne że szkoda gadać. Ale w mam troche znajomych z epi, mają prawka bo nakłamali, jeżdżą.... jakoś w TV czy radiu nie słychać że epileptyk spowodował wypadek, może raz na 5 lat się takie coś słyszy. A te pijaki cholerne i narkomanii to jest naokrągło a na to sposobu nie ma.
              • milamala Re: To nie sprawiedliwe 05.04.13, 16:30
                "Wole na nogach oblecieć spalić t
                > roche kalorii i sobie nastrój poprawić"

                Slusznie, ja tez.

                "A tak w ogóle to każdy zdrowy człowiek ma prawo do 1 ataku w
                > życiu i co jak ten zdrowy człowiek pojedzie też autkiem i dostanie ataku"

                Kazdy zdrowy czlowiek a nawet chory na epilepsje tudziez inne choroby przewlekle "ma prawo" do
                - jednego ataku,
                - do zawalu,
                - do zatoru,
                - do tego zeby mu cegla na glowe spadla z waiduktu podczas jazdy itp.
                i w/w niebezpieczenstwa nikomu sprawiedliwie prawa do prowadzenia pojazdu nie odbieraja.

                A dlaczego? Pewnie chodzi o rachunek prawdopodobienstwa i zdrowy rozsadek.

                "W Polsce przepisy są tak durne że szkoda gadać"
                Zgadza sie. W Polsce epileptycy NIE sa surowiej karani za spowodowanie wypadku prowadzac pojazd z prawem jazdy(albo bez) wydanym bez zgody lekarza, tak jak to stosuje sie w Holandii.

                "w TV czy radiu nie słychać że epi
                > leptyk spowodował wypadek, "

                To chyba zalezy co kto chce uslyszec, bo jakis czas temu bardzo slynny byl powtorny wypadek autobusu z dziecmi, wsrod ktorch byly rowniez ofiary smiertelne, gdzie sie potem okazalo, ze kierowca ma epilesje.

                "A te pijaki
                > cholerne i narkomanii to jest naokrągło a na to sposobu nie ma."
                Hm ... a gdzie to sa przepisy, ktore pozwalaja pijakom kierowac pojazdami?

                Prosze jeszcze raz o zalinkowanie tych rzekomych dyrektyw unijnych co to krajow EU nie obowiazuja.
                • gold_paula Re: To nie sprawiedliwe 05.04.13, 18:08
                  Poważnie kierowca autobusu spowodował wypadek przez epi? To niezła jazda. Nie słyszłam tego z resztą nie jestem jakąś maniaczką telewizji czy radia.

                  No nie ma przepisów które mówią że pijakowi nie wolno wsiadać za kierownicę ale też nie ma żadnych nadań stwierdzających czy dany gość nie jest pijakiem albo nie ma skłonności do alkoholu czy narkotyków.
                  To tak yakiemu dac prawko wszystko pięknie, ładnie jutro się nachleje i zabije ileś osób. Tak samo my nie mamy ataków i nie wiadomo a nóż widelec może jutro dostanę za kierownicą albo już w ogóle go nie będę miała.

                  A tu o tych dyrektywach czy jakoś tak

                  www.youtube.com/watch?v=N7VT9XJW2Nc
                  • milamala Re: To nie sprawiedliwe 06.04.13, 00:41
                    "Poważnie kierowca autobusu spowodował wypadek przez epi? To niezła jazda. Nie s
                    > łyszłam tego z resztą nie jestem jakąś maniaczką telewizji czy radia."

                    Niezla jazda? Powiedz to rodzinom ofiar.
                    Skoro tak trudno Ci uwierzyc jakie katastrofy potrafia spowodowac kierowcy - epileptycy, wpisz sobie w google hasla 'kierowca epilesja wypadek" to Ci sie wlos zjezy na glowie. Jak ja sobie to wpisalam to pierwsze co mi wyskoczylo to spowodowanie katastrofy ladowej przez epileptyka. A to tylko poczatek.
                    Epileptyk za kierownica to jak alkoholik czy narkoman za kierownica. Zadna roznica. Jesli widzisz roznica, to sprobuj ja wyjasnic rodzinom ofiar.


                    "No nie ma przepisów które mówią że pijakowi nie wolno wsiadać za kierownicę ale
                    > też nie ma żadnych nadań stwierdzających czy dany gość nie jest pijakiem albo
                    > nie ma skłonności do alkoholu czy narkotyków."

                    Zaczne od dygresji: sklonnosc do alkoholu nie oznacza, ze ktos wsiadzie za kierownice po pijaku. Tak zreszta ktos kto wcale nie ma zadnej sklonnosci do alkoholu, prawie nie pije, ale jak juz sie raz do roku napije to wlasnie wtedy ma sklonnosc do wsiadania do samochodu.
                    Argument o sklonnosci do alkoholu a prawko jest od czapy.

                    Zas co do meritum. Ludzie dorosli zarowno alkoholicy jak i epileptycy policjanta za kolnierzem nie maja i robia co chca. Moga wsiasc do samochodu albo i nie.
                    I to wlasnie alkoholikow sie lapie na goracym uczynku prowadzenia pojazdu na podwojnym gazie a nie epileptykow. Ci ostatni zazwyczaj ujawniaja sie gdy juz zdarza kogos zamordowac.

                    Co do dyrektyw, no coz, filmik ktory nie mowi o niczym, nie wiem o co temu panu chodzi. Twierdzi, ze czytal dyrektywe po angielsku ... a nie potrafi poprawnie po angielsku przyczytac jednego z najbardziej popularnych angielskich slow "youtube".
                    Poprosze jednak o zalinkowanie tej dyrektywy - jesli istnieje, w co szczerze watpie.
                    • przem0_25 Re: To nie sprawiedliwe 07.04.13, 17:22
                      Droga milamala nie chce Ci tłumaczyć czy powinnaś , czy nie powinnaś mieć prawka ty sama o tym dobrze wiesz , sam znam wiele osób chorych na epi i jedna sam dobrowolnie gdy zachorowała oddała prawko , a druga dostała atak gdy jechała autem i teraz już tylko jeździ pociągami.
                      Wiem że życie przynosi nam wiele wyzwań , na początku mówimy - dlaczego ja ,lub to nie sprawiedliwe , ale z czasem gdy się przyzwyczaimy lub je lepiej poznamy mówimy - mogło być gorzej , albo wcale nie jest tak źle. Nie możemy mieć prawka , ale za to możemy dowieść że nikt tak jak my nie umie chodzić ,biegać , jeździć na rowerze itd.. Sam uwielbiam wspinać się po górach lub zwiedzać ciekawe miejsca , i przez to czasem naśmiewano się ze mnie bo gdy inni często myśleli co mają robić ja zarzucałem plecak i szedłem przed siebie wyprzedzając innych np. do następnego przystanku może będzie więcej autobusów. Nie wolno nam pić alkoholu , choćby się chciało czasami . Nie wolno nam odstresować się dymkiem , a przecież i tak stoimy czasem wśród palaczy . Na ostre światła stroboskopwe lub lasery świetlne też musimy uważać wiec jak tu się zabawić na dyskotekach , pamiętam że swoje dziewczyny musiałem prowadzać do kina lub na koncerty , a jak dowiedziały się prawdy to było po chodzeniu . Więc do wszystkiego się przyzwyczaisz nawet do tego, że ciężko przyjdzie ci znaleźć pracę i czy to sprawiedliwe.
                      • milamala Re: To nie sprawiedliwe 07.04.13, 21:47
                        Przemo zgadzam sie z Toba. Z ta uwaga, ze to chyba nie bylo do mnie tylko do zalozycielki watku. Co zreszta nie ma wielkiego znaczenia bo z sednem wypowiedzi mi po drodze. Pozdrawiam i zycze nam abysmy wszyscy byli tak odpowiedzialni jak przemo.
    • bizonon Re: To nie sprawiedliwe 24.04.13, 14:28
      keischa prawo jazdy możesz zrobić zawsze tylko>
      zadaj sobie jedno podstawowe pytanie
      czy aby napewno tego chcesz??
      bo prowadząc samochód jesteś większym zagrożeniem dla otoczenia niż dla siebie samej , wyobraź sobie co się może zdarzyć jak będziesz miała atak i będziesz jechać 40-60km/h gdzieś w centrum miasta .......
      ty możesz przeżyć ale ile innych istnień może zginąć.....

      pozdrawiam goraco
      artur wierzbicki
      www.facebook.com/awierzbicki1?ref=tn_tnmn
      • gold_paula Re: To nie sprawiedliwe 24.04.13, 21:14
        Ja bym sobie dała spokój z tym prawkiem na Twoim miejscu. Po co sie stresować, a poza tym przeciez nie musimy mieć wszystkiego.

        W moim mieście jakiś miesiąc temu gość spowodował wypadek, prawdopodobnie atak padaczki choć nie wiadomo, ale jechał bardzo szybko także bez wyobraźni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka