Dodaj do ulubionych

Chce tego...

12.02.06, 19:01
Zdecydowałem się na operacje, ale powstało kilka problemów, dla mnie bardzo
istotnych. Jestem z woj Lubelskiego, najbliżesza polecana klinika operująca
zeza jest w wawie albo w krakowie, z tego co wiem w lbn sie tym nie zajmują.
Jestem bezradny. Niewiem jak mam zacząć, co mam zrobić, gdzie się udać.
Obserwuj wątek
    • aneczka42111 Re: Chce tego... ??? 12.02.06, 20:38
      Na początek gratuluję decyzji:)
      Nie rozumiem za bardzo Twojego problemu - piszesz, że jesteś bezradny, a ja nie
      widzę powodu dla którego tak miałbyś się czuć. Jak postępować napisałam dość
      obszernie w wątku "jak wygląda zabieg" właśnie po to, by "początkujący"
      wiedzieli co i jak robić by było najłatwiej bez zbędnego szukania,
      telefonowania itp.
      Według mnie kliniki w Bytomiu i Katowicach są przyjazne dla "przyjezdnych"
      czyli generalnie osób spoza Śląska i można sobie spokojnie poradzić. Po
      szczegóły odsyłam do istniejących już na forum specjalnych wątków i na strony
      klinik w necie.

      pozdrawiam

      Ania
      • mitlof Re: Chce tego... ??? 13.02.06, 13:37
        aneczka, ja mam problem, nie jestem ze Slązka, i nawet głupia wizyta
        konsultacyjna jest dla mnie WYPRAWĄ. Skoro tak polecasz Ślązkie kliniki czy
        mogla byś mi podać nr telefonu do Twojej pani doktor(lub doktora) albo do
        kliniki w której robilas operacje? będę wdzięczny, pozdrawiam
        • snedocor Re: Chce tego... ??? 13.02.06, 19:10
          Sluchaj, obrocic wsrod ludzi chyba sie umiesz! Znajdz liste polecajaca na TYM
          forum, tam sa dokladne namiary z telefonami do klinik na ŚląSku - bierz za fona,
          umow sie na wizyte, potem kierunek na dworzec, sprawdz jakie pociagi zasuwaja po
          szlaku Lublin-Katowice, kup sobie bilet, staw sie na dworcu w oznaczony dzien,
          zajmij miejsce w przedziale, zajmij sie czyms przyjemnym w trakcie jazdy,
          wysiadz na dworcu w Katowicach - i zaleznie od lokalizacji kliniki masz do
          wyboru tramwaje, autobusy - budki informacyjne sluza zawsze pomoca kaj co
          jest... naprawde, to nie jest jakies straszne wyzwanie dla dzisiejszego czlowieka.

          sn
          • adriano243 Re: Chce tego... ??? 12.04.06, 19:45
            no tak ale obliczsobie Aneczko ze podroz z Lublina do Katowic lub Bytomia to
            nie podroz z Sosnowca.A pozniej powrot po wizycie a co bedzie jesli juz w ten
            sam dzien nie bedzie pociagowa powrrotnych ?? to wtedy co?nocleg na dqworcu tak?
            Wdlug mnie to ty trochje zabardzo czarujesz juz wszystko jest dla ciebie takie
            latwe szybkie i przyjemne inaczej bys mowila gdybys mieszkala od kliniki w
            Bytomiu 500kilometrow naprzyklad i nie miala samochodu.Czasem zastanawiam sie
            juz ile ty naprawde masz lat ?Moze 10? bo wszystko wedlug Ciebie wyglada tak
            kolorowo zrozum ze4 dla wielu ludzi dojazd 500kilometrow a pozniej powrot tyle
            samo w ten sam dzien stanowi naprawde spory problemi postaraj sie troszke
            rozsadniej odpowiadac na niektore pytanianiz odpowiedz typu staw sie na dworzec
            dojedz tramwajem wroc na dworzec tramwajem i nastepnie do domu wroc pociagiem a
            co jesli sie nie zdazy na ostatni pociag powrotny do Lublina lub Bialegostokuna
            przyklad ?Nocleg na dworcu? wiec nie dziw sie ludziom ze mocno sie zastanawiaja
            nad takimi podrozami gdyz droga taka jest dla nich o wiele wieksza do przebycia
            niz dla Ciebie z Sosnowca gdzie polaczenie kolejowe z Bytomoem jet
            czestsze.Pozdrawiam
            • adriano243 Re: Chce tego... ??? 12.04.06, 19:49
              Sorryyy to nie do Aneczki tylko do Snedocor tyczy sie moj komentarz za pomylke
              przepraszam
              • snedocor Re: Chce tego... ??? 12.04.06, 20:20
                Człowieku zastanow sie troche nim cos napiszesz i nie uogólniaj!
                Wypaczyłeś jak tylko mozna sens mojej wypowiedzi, byla to raczej krytyka
                nieporadnosci zyciowej. Tez mieszkam 300km dalej i wcale nie mowie ze jest to
                latwe organizacyjnie. Ale od kiedy nie mozna przenocować, pojechac z kims
                dorosłym w przypadku nieletnich itp..? Sa na forum osoby ktore takze nie
                urzadzaly megahisterii z faktu przejechania kawałka Polski dla wlasnego zdrowia.


            • aleksandra1977 Re: Chce tego... ??? 12.04.06, 21:22
              Adrianie, rozumiem Twoje obawy, gdy w gre wchodzi daleka podroz. Do tego
              dochodzi stres przed wizyta.
              Sadze, ze taka podroz nalezy dobrze zorganizowac, a wowczas okaze sie, ze nie
              taki diabel straszny. 500 km jazdy pociagiem zajmie pewnie ok. 7 godzin.
              Proponowalabym wyjazd pociagiem nocnym, lub wczesnym rankiem. Po drugie- warto
              zaopatrzyc sie w plan miasta i sprawdzic jakimi srodkami lokomocji najdogodniej
              jest dotrzec do szpitala. Zdaje sobie sprawe, ze podroz jest kosztowna i moim
              zdaniem odpuscilabym sobie taksowki. Rozklad jazdy pociagow znajdziesz tu:
              www.pkp.pl/, lub w informacji kolejowej tel. (0 22) 94 36 i (0 42) 94
              36. Albo jeszcze prosciej: jesli bedziesz mial wyznaczony termin wizyty u
              lekarza, to mozesz zwyczajnie zapytac przez telefon, jak dostac sie z dworca
              PKP do szpitala. W koncu skoro przyjezdzaja ludzie z calej Polski, to chyba
              personel wie, jak ich pokierowac, prawda?
              Zaplanuj rozsadnie swoja wyprawe i nie martw sie na zapas.
              • gorzatka2 Re: Chce tego... ??? 12.04.06, 21:29
                Myślę że wspaniale mieć takiego "uskrzydlonego" przyjaciela jak Ciebie Olu!
                • aleksandra1977 Re: Chce tego... ??? 12.04.06, 21:52
                  Gorzatko, dziękuję Ci za miłe słowa :)
                  Spędziłam 5 lat poza Polską na studiach w Niemczech, 2000km od domu. By
                  przetrwać rozłąkę, musiałam radzić sobie sama . Początki wcale nie były łatwe,
                  bo mimo, że znam biegle niemiecki, to nie znając miasta, ciężko mi było się w
                  nim poruszać i niejednokrotnie wykorzystywałam zasadę "koniec języka za
                  przewodnika", ale w żaden sposób nie ma to nic wspólnego z brakiem umiejętności
                  radzenia sobie w życiu. Połową sukcesu w dotarciu do celu oprócz dobrych chęci
                  jest wiarygodna informacja. I nie na darmo jest powiedzenie kto pyta, nie
                  błądzi.
              • smutniutka Re: Chce tego... ??? 14.04.06, 17:49
                Olu :)*
    • aneczka42111 Re: Chce tego... 12.04.06, 20:26
      Drogi Adrianie,

      Przepraszać nie musisz, bo ja się podpisuję pod tymi słowami, które napisał
      Sned i zgadzam się z nim w stu procentach.To, że NIE POTRAFISZ sobie poradzić z
      podróżą do innego miasta to jest już TWÓJ PROBLEM - a nieporadność życiowa nie
      zwalnia z posiadania zdrowego rozsądku.


      Ania
      • gorzatka2 Re: Chce tego... 12.04.06, 21:04
        Witam!!!!
        Jestem poprostu zniesmaczona(delikatnie mówiąc) co wy tu wypisujecie?! Chłopak
        potrzebował porady a Wy po nim jedziecie jak po łysej kobyle.Często czytam to
        forum i czegoś tu nie rozumiem.Dlaczego każdego kto ma jakieś obawy dotyczące
        operacji to Wy dołujecie jeszcze bardziej????? A zwłaszcza Ty Aneczko to już
        przeginasz na maxa ,każdego kto ma odmienne zdanie od Ciebie od razu
        krytykujesz,dla mnie jesteś wyjątkowo przemądrzałą osóbką!!! Zastanowiliście
        się ilu ludzi zniechęciliście takimi bzdetnymi tekstami do korzystania z tego
        forum??? Przecież tu napewno zagląda wiele zdesperowanych ludzi nie radzących
        sobie z "tym" problemem a tu takie powitanie!!!
        Nie kazdy ma tak silną psychikę jak np.TY Aneczko.
        Musiałam to napisać bo to mnie niesamowicie wkurzyło!!!

        • aneczka42111 Re: Chce tego... 12.04.06, 21:09
          Gorzatko,

          Jestem równie zniesmaczona jak Ty... Jeśli ktokolwiek kogokolwiek tutaj dołuje
          to chyba role są odwrotne: to osoby pokroju Adriana dołują nas - stałych
          forumowiczów swoimi wypowiedziami, które są nieprzemyślane i czasem wypaczają
          cały sens istnienia tego forum. A miano "bzdetnych tekstów" zostaw może sobie
          na inną okazję bo tutaj nijak to nie pasuje.

          Ania
        • snedocor Re: Chce tego... 12.04.06, 21:10
          Polecam kurs czytania ze zrozumieniem! Moze odroznisz wreszcie porade medyczna
          od porady LOGISTYCZNEJ, ORGANIZACYJNEJ??? Moze mamy za wszystkich tu dzwonic i
          zalatwiac im wizyty, po czym ich dowozic i odwozić? Co za herezje... za to, ze
          dla kogos wielkim problemem jest wyszukanie ogolnodostepnych informacji na forum
          nie odpowiadam!
          • gorzatka2 Re: Chce tego... 12.04.06, 21:25
            Przepraszam Snedocor a Ty udzielasz tu porad medycznych? Jesteś lekarzem?????
            Co najwyżej możesz podzielić się swoimi doświadczeniami.No chyba ,że jestes
            lekarzem to przepraszam.
            • snedocor Re: Chce tego... 12.04.06, 21:31
              Ooo jeeny, juz nie czepiaj sie pojedynczych slowek bo nie w tym rzecz. Chodzilo
              mi rzeczywiscie o doswiadczenie.

              sned
        • agatak7 Re: Chce tego... 12.04.06, 21:14
          Teraz to ja jestem zniesmaczona.
          Nie trzymam niczyjej strony.
          Ale uważam, że forum to nie miejsce do kłótni i sporów. W końcu wszyscy mamy ten sam problem.
          I nie widze, żeby ktoś tu po kimś jeździł.
          A do dobrego lekarza warto pojechać daleko. I wszystko jest wykonalne jeśli się tego chce. W końcu chyba chodzi o to, żeby nie trafić w przypadkowe ręce, tylko do naprawdę dobrego specjalisty, nieprawdaż?
          • margol4 Re: Chce tego... 12.04.06, 22:52
            Rzeczywiście forum nie jest miejscem na kłótnie...Ale w zorganizowaniu podróży
            na drugi koniec Polski też nie widze problemu, z Białego do Krakowa mam 500
            km, ale taki kawał drogi nie jest żadną przeszkodą. Należy wcześniej dokładnie
            rozplanowac sobie podróż(posprawdzać ceny biletów, żeby nic nas nie zaskoczyło
            w podróży), a jeśli powrót w ten sam dzień nie wypali to można sobie
            zoorganizować nocleg-ja nocowałam w akademiku, ponieważ wizytę u dr Wójcik
            miałam o 19 i żadnych szans na powrót tego samego dnia... Pierwszy raz jak
            jechałam do krakowa to też byłam przerażona. A nadodatek spóźniłam się na
            pociąg powrotny i wskutek czego musiałam czekać na dworcu centralnym 4 godz. na
            następny(który był około 1 w nocy).Jedno wiem, że warto poświęcić się i
            pojechać do lekarzy polecanych przez inne osoby, które są zadowolone z efektów
            ich leczenia.
            • kasiaputra1 Re: Chce tego... 13.04.06, 15:46
              popieram, podoba mi sie Twoja wypowiedż i całkowicie się
              z nią zgadzam.
              ps tez jestem z Białegostoku, a jeżdziłam do Bytomia i jestem zadowolona
    • smutniutka Do adriano243 14.04.06, 16:51
      małe sprostowanie - Aneczka nie jest wspólzałożycielką tego forum, dołączyła do
      niego kilka miesięcy po jego powstaniu...
    • smutniutka UWAGA 14.04.06, 17:48
      Post adriano243 napsiany 14.04.06 o 00:35, a także wszystkie posty napisane
      póxniej zostały skasowane. Decyzji chyba nie musze tłumaczyć. To forum nie jest
      po to by obrzucać się błotem, by się wyzywać i obrazać. Oczywiście mozecie
      dyskutowac, mieć inne zdanie, możecie się nawet kłócić, ale róbcie to prosze w
      sposób kulturalny. Jezeli ktoś Was denerwuje, to po prostu jest taka funkcja jak
      "ignoruj".
    • monaaa89 Re: Chce tego... 22.04.06, 18:31
      A jaką klinike ci polecano w Krakowie? I czy mialbys tam refundowane czy sam byś
      placil (jesli tak to ile by to kosztowalo) prosze o odpowiedz.. z góry dzieki i
      pozdrawiam:)
      • agatak7 Re: Chce tego... 22.04.06, 19:07
        Ja w Krakowie mogew polecić dr Ewę Wójcik
        Gabinet Leczenia Zeza dr med. Ewa Wójcik
        ul. Lea 19 /1, tel. 012 6330041 , fax. 012 6330041
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka