od jakiegos czasu mam super intencje uczestniczenia w waszym superforum
ale mi sie nie udaje.
Dziewczyny czy wasz tydzien ma wiecej niz 7 dni, czy doba wiecej 24
godziny??? Ja wysiadam, ledwie daje rade czytac watki i to nie zawsze na
biezaco. Na dopisywanie nie starcza mi juz sil fizyczno-umyslowych!
A tak powaznie, pierwszy krok zrobilam-przedstawilam sie, a czy bede
uczestniczyc aktywnie w forum, czy pozostane podgladaczka (podczytywaczka?)
zalezy od nastepujacych czynnikow:
dzieci- zalezy o ktorej pojda spac i ile razy zbudza sie na cycusia (mala),
czy zechca zsynchronizowac godzine drzemki poobiedniej, beda wstanie sie
bawic choc godzinke bez bicia sie i drapania.....
maz- konczy pisanie pracy doktorskiej i ma pierwszenstwo dostepu do
komputera
Dzisiaj jak widzicie zaparlam sie( oficjalny i prawdziwy powod dla
meza-robie pranie) i tak mam jeszcze cale 5 godzin snu prze soba, a maz
obiecal wstac do malej
Dobranoc nocne marki na polnocnym kontynenecie, dzien dobry europejkom a
pozostalym to nie wiem bo bym musiala sie za bardzo zastanawiac..
Agnieszka