mulinka 28.10.04, 17:59 z polska kielbaska i boczusiem ale tajemnica dobrego zurku, to...lyzka chrzanu (mam i doloze) mniam, mniam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tamsin Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 18:04 wy mnie dzisiaj dobijecie..pieczen, zurek, kielbasa, boczek... Odpowiedz Link
semantics Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 19:58 ach zurek! ja wlasnie mam przed soba talerz z pomidorami i mozarella bardzo popieprzony nie chcialo mi sie nic gotowac bo wlasnie z pracy przyszlam Mulinka a moze "lujnij" Zurku przez kabelki? Odpowiedz Link
mulinka Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 20:00 juz "lujnelam" )) smacznego! a pomidorek z mozarella - tez pycha! Odpowiedz Link
tamsin Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 20:03 uwazaj Mulinka, bo po tym zurku bedziemy chcialy sie u ciebie na stale stolowac! No wiesz, taka forumowka stolowka ) Odpowiedz Link
mulinka Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 20:08 he,he no i dobrze ja lubie gotowac! naprawde a najbardziej mnie cieszy, gdy widze, ze ktos zajada z apetytem, to co przyrzadzilam kiedys jedna wrozka mi powiedziala, ze bede pracowac w jedzeniu i piciu no...to niech bedzie stolowka... tylko skoro "i w piciu" - to chyba musze sie nauczyc jakis bimber pedzic Odpowiedz Link
semantics Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 20:22 podstawilam talez i z glosnika mi "wykapalo " zupe!! To dziala!! ) Ide sobie podgrzac Odpowiedz Link
jagienkaa Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 21:20 hi hi jak też miałam żurek (dzisiaj i wczoraj) i placki ziemniaczane z kurczakiem w sosie pieczarkowym a jutro chinese take away hehe. Mmmmm ale marzy mi się bigos ! Odpowiedz Link
tamsin Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 21:29 a u mnie dzisiaj wlasnie "chinese takeout", nie mam nic w zamrazalce no i jestem za bardzo wymordowana na gotowanie. wczoraj mialam pieczone poledwiczki wieprzowe z sosem jogurtowo-czosnkowym. Odpowiedz Link
mulinka Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 21:41 o qrcze, tylko zebym znowu prowodyrka jakiejs licytacji nie byla a do bigosu doloz lyche musztardy! bedzie pycha! Odpowiedz Link
asia.sthm Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 28.10.04, 21:55 Zamurowalo?? Jak ta dziewczyna gotuje, to nie mam slow. Dziewczyny wpadam z jezorem o 18,15 na glodniaka bez lunchu do mojego dyzuru dla kobiet i pytaja mnie czy jestem glodna. Wlasnie obchodza urodziny 4 letniej mieszkanki schroniska i ta jej mama wiecie podala takie jedzenie, ze ja ja razem z dziecmi teraz chce zaadoptowac!! Nadmuchalam sie balonow jak za dawnych lat i uszy mnie bola od trabek i pierdziawek. Teraz bede sie uczyc armenskich potraw! Odpowiedz Link
tamsin Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 28.10.04, 22:01 zatkalo nas z zamurowania! czym cie tam nakarmili, bo jak widzisz u mulinki zurek, u mnie chinskie, ale chetnie zamienilabym na armenskie ) choc w perwszym momencie przeczytalam argentynskie ) - to przez to zamurowanie! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 28.10.04, 22:18 Az czekalam zeby sie ktos zapytal.)) Kurczaki nadziewane ryzem i warzywami roznymi, upieczone tak pieknie i soczyscie , ze nie wiem jak. Ryz z boku tez na kolorowo z dodatkami. Sos curry na dosc lagodnie z czyms chrupiacym w srodku. Sos na jogurcie z czyms wedzonym, orzechami mielonymi i doprawiony tak ze wylizalam talerz. Sos trzeci zupelnie niezydentyfikowaany raczej rozowy i niebo w gebie. Cala masa jakichs suchych rzeczy do posypania cienkiego chlebka z sosem. Teraz tort - dzielo sztuki. na nim paw z cukierkow i czekolady zrobiony recznie! Zawartosc waniljowo czekoladowa. Ciastka z ciasta fransuskiego wypelnione bita smietana i owocami. Nie wiem czy to ze wzgledu na dzieci, wszystko lagodne i bardzo aromatyczne, a konsystencja jak z bajki. Mam dyzur znow w poniedzialek i obiecane wszyskie kulinarne tajemnice w ramach wdziecznosci za nadmuchanie miliona balonow. Odpowiedz Link
mulinka Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 28.10.04, 22:31 sosy!sosy! dowiedz sie jak robia sosy! uwielbiam sosy, a z tego co opisujesz....to mi juz slinka cieknie jak chcesz, to pomoge Ci dmuchac te balony! Odpowiedz Link
semantics Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 28.10.04, 22:39 O Rany koguta!! alez jedzonko!! I to wszystko na Kinderparty?? Mulinka jak do Ciebie napisac majla na priv? gazeta nie dziala , wrocilo.. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 28.10.04, 22:49 Mulinko na nastepne party chetnie przyjme twoje dmuchanie. Mozna sie zadmuchac na smierc, albo pompke kupie, moja stara gdzies przepadla. Cala zabawa polega na skakaniu w tych balonach i prosza o wiecej :.) Te dzieci mieszkaja w schronisku dla kobiet ukrywajacych sie przed swoimi brutalami. I musza miec porzadne party na urodziny. Swieczki balony prezenty. Akurat ta mama ma wyjatkowy talet i tak to pieknie zrobila. Naogol wychodzi nam skromniej )) Odpowiedz Link
st0kro-tka Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 28.10.04, 23:05 asia a gdzie ty ogonki znalazlas? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 28.10.04, 23:26 Kopiuje sobie i wstawiam w odpowiednie miejsce jak mi sie chce ogonkow. )))) Odpowiedz Link
myszka888 Re: coś o ogonkach w języku polskim. 29.10.04, 01:19 A to nie daje się ustawić? Bo ja mam ustawione na jednym komputerze ogonki. Na kompie w pracy nie mam ś, ale resztę mogę zrobić. Mój mąż wie jak to zdziałać, żeby ś się włączało jak trzeba, ale jakoś mu schodzi, żeby mnie poinstruować. W każdym razie- z tymi ogonkami, to trzeba język zmienić w : SETTINGS-> CONTROL PANEL i dalej to już zależy jaka wersja windowsa, to taki ekranik się pokazuje. W każdym razie tam trzeba klawiature ustawić na język polski, przy czym żeby to był język programisty (tam pisze obok, że to język programisty). I można sobie też tak ustawić, żeby na dole, na pasku narzędzi był mały "przełączniczek" języków (tak właśnie mam w pracy). A tak piszę i zastanawiam się, czy robicie sobie dziewuszki żarty z tymi ogonkami, czy naprawdę byście chciały mieć Odpowiedz Link
st0kro-tka Re: coś o ogonkach w języku polskim. 29.10.04, 12:54 na jednych z watkow byla interesujaca dyskusja na temat ogonkow )) a ja sprawdzalam, u mnie ogonkow niet! Odpowiedz Link
mulinka Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 29.10.04, 03:51 ja do Ciebie napisalam mam nadzieje, ze doszlo Odpowiedz Link
semantics Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 29.10.04, 11:44 mulinka , jesli to bylo do mnie, to nic nie mam ani na gazecie ( tam to wogole mam wrazenie ze konto nie dziala) ani na usemantics@yahoo.com ,-( Odpowiedz Link
mulinka Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 29.10.04, 15:19 nie mam pojecia dlaczego z gazety mi wrocil sprobuj moze bezposrednio na : petruszka@post.pl tylko PE, nie pie czekam Odpowiedz Link
syswia Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 29.10.04, 02:14 a ja mam ksiazke kucharska armenska i z tamtych okolic. Byl tam jeden cudny przepis na sos: czosnek utarty z orzechami wloskimi i bryndza, rozrzedzony nieco rosolkiem (na zimno).... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 29.10.04, 09:38 Sysswia, to byl wlasnie ten !! Cudo nie sos! Czosnku bardzo niewiele ze wzgledu na inne dzieci. Odpowiedz Link
st0kro-tka Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 23:05 mulinka, zostalo ci jeszcze troche zurku? Odpowiedz Link
myszka888 Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 01:13 o, a ja musialam na troszke oczka oderwac od forum... i moze troszeczke mi tez sie dostanie? kropeleczka...? malutka...? Odpowiedz Link
mulinka Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 01:25 no jasne tylko szybko! a wkoncu przeciez moge dorobic wykupilam dzis caly zapas z polskiego sklepu Odpowiedz Link
st0kro-tka Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 12:25 jaki smaczny ten twoj zurek, mulinko! dopiero dzisiaj go skosztowalam, na sniadanko, energia mnie teraz rozpiera! Odpowiedz Link
alex113 Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 01:29 Zurek dobra sprawa. U mnie dzisiaj to chyba pizze przyniosa, bo oczydla antybiotykiem zalewam i nie chce mi sie ani jesc ani gotowac A jak juz zupelnie opanuje mnie niechec do jedzenia to ugotuje sobie ryzu basmati i do tego zaserwuje jogurt z cebula, pomidorem, ogorkiem i przyprawami. O rety zglodnialam Odpowiedz Link
mulinka Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 01:32 biedna jestes z tymi oczkami robisz jakies oklady? czy tylko antybiotyk? ja tu jeszcze cala maslanke ze sklepow wykupuje i...patrza na mnie dziwnie, bo oni maslanke tylko do robienia nalesnikow (jako dodatek a ja....krolika, watrobke, maslanke panie w kasie maja szok gwarantowany ) Odpowiedz Link
alex113 Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 01:43 Wygladam jak krolik ) Czerwone galy ) A buttermilk to ja kupuje do picia, albo mieszam z pelnym mlekiem i odrobina zwyklego jogurtu, odstawiam w cieplym na dwa dni i potem robie serek Odpowiedz Link
mulinka Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 01:55 biedactwo, poloz sobie na oczy chociaz gaze nasaczona herbata, bedzie mniej bolalo maslanke uwielbia moj mezus, ja zreszta tez , taka zastepcza, za zsiadle mleko ale generalnie uwazam, ze jedzonko tu zupelnie normalne i nie mam zadnych klopotow z kupieniem czegokolwiek, co potrzebuje no...chleb razowy rzadko bywa cos nam sie dzis na jedzonka zeszlo ) Odpowiedz Link
alex113 Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 02:25 > cos nam sie dzis na jedzonka zeszlo > ) Bo jedzenie to taki wdzieczny temat )) A patrzalki to mniej bola jak sie gapie w okienko. Oczywiscie moj M. twierdzi ze juz i tak jestem uzalezniona i ze to pewnie wirus komputerowy mi sie na oczy rzucil, od nadmiaru forumowego gadulstwa ) Ehhh co on tam wie, na butach tez sie nie zna )))))))))))))) Odpowiedz Link
mulinka Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 03:44 a moj maz, ktory byl te 3 lata temu na nowego dzidziusia sie godzil, a teraz na psa nie chce, rzekl mi wlasnie, ze to dlatego, ze dzidziusie nie szczekaja(!) i traf to za chlopem ))) Odpowiedz Link
semantics MULINKA!!! 29.10.04, 11:59 Mulinko, probuje do Ciebie wyslac mejla ale nic, wraca i mowi ze: Remote host said: 550 Brak rekordu SPF/MX nadawcy lub bledna autoryzacja SMTP! No i ja nic nie moge zrobic, sproboj prosze napisac do mnie na usemantics@yahoo.com Odpowiedz Link
szpulkaa przepis na zurek? 29.10.04, 14:33 no qrcze!!! narobilyscie mi smaku tym zurkiem!!! i teraz to ja musowo musze go zrobic!!! i musowo musi byc mega super extra!!! moze ktoras by sie podzilia ze mna przepisem? to misja miedzynarodowa, bo zamierzam zaczarowac moim zurkiem 2 Francuzow i 4 Rumunow /szykuje sie mala imprezka/ semantics, ta informacja, ktora dostalas swiadczy, ze to prawdopodobnie ty masz problem z wyslaniem maila pod ten adres... moze sprobuj wyslac list ze strony www albo innego programu pocztowego . nie jestem ekspertem, ale wiem, ze SMTP to protokol wysylania Odpowiedz Link
mulinka Re: MULINKA!!! 29.10.04, 14:35 Ula, kompletnie nie wiem o co chodzi jakas zlosliwosc losu, czy co? bo wlasnie wrocil mail wyslany na yahoo a nie dostalas ode mnie maili, ktore wczoraj wyslalam? bo dwa nie wrocily Odpowiedz Link
mulinka przepis na zurek 29.10.04, 14:56 gotujesz kawalek wieprzowiny (nie koniecznie), kawalek boczku, kielbaske i duuuza cebule (wszystko powinno byc pokrojone w drobna kosteczke), mozna ze dwa ziemniaczki (ale nie koniecznie) doprawiasz to bulionem z kostki, majerankiem (duzo), czosnkiem (duzo),listkiem laurowym, pieprzem, sola i zielem angielskim jak sie ugotuje, to wlewasz rozpuszczony zurek z torebki (albo dwa), gotujesz jeszcze 10 min. i dodajesz lyzke chrzanu, troche slodkiej smietanki podajesz mocno goracy, jak nie bylo ziemniaczka, to mozna wkroic gotowane jajko smacznego Odpowiedz Link
szpulkaa Re: przepis na zurek 29.10.04, 15:04 dzieki mulineczko!! przepis brzmi rozsadnie i wykonalnie, a to wazne przy moich niewielkich zdolnosciach kulinarnych nie wiem, co prawda skad ja wezme zurek z torebki, ale przestudiuje uwaznie etykiety zup w proszku w jakims sklepie... a noz sie cos znajdzie Odpowiedz Link
mulinka Re: przepis na zurek 29.10.04, 15:21 no to chyba nie znajdziesz bo to polski specyfik musieliby Ci przyslac moga w zwyklym liscie no...chyba, ze chcesz przepis na cos innego Odpowiedz Link
st0kro-tka Re: przepis na zurek 29.10.04, 15:23 ja chce zurku!!!!! mam ten sam problem co szpulka, gdzie ja ten zurek w torebkach znajde???? chyba musze sie do polskiego sklepu znowu wybrac, moze beda mieli zur Odpowiedz Link
szpulkaa Re: przepis na zurek 29.10.04, 15:38 na razie nie panikuje. w Rumunii jest cala masa polskich produktow: herbaty, soki, mleko, dzemy... moze zurek tez? Odpowiedz Link
asica74 Re: przepis na zurek 29.10.04, 17:07 stokrotka, ja w sprawie maszyny do chleba.. czy w przyszly wtorek wieczorasem moge? A na oslode moge ci kupic zurki w sklepie - mam 30 sek od domu? Odpowiedz Link
claudia207 Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 15:28 Ale mi smaku narobilas. dzis bede robila grzybowa, ale tak na przyszlosc: czy ten wywar ma byc z kury czy wolowiny, a moze nie ma to znaczenia? Odpowiedz Link
mulinka Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 15:32 1)zurek tylko w polskim sklepie (albo w liscie z polski) 2)wywar obojetnie jaki (ja wole z kury) Odpowiedz Link
myszka888 Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 15:44 Tez tak mam ze zurki i inne dobroci zwykle dostaje z Polski w liscie. W mojej okolicy jest jeden sklep z polskimi produkatmi, ale sie nie zdolalam tam wybrac, bo to ponad godzina drogi, a mnie zawsze jakos tak schodzi... Ale mam kochana tesciowa i przysyla mi od czasu do czasu jakies dobroci. Ostatnio zasuszyla, przez nia osobiscie zebrane grzyby, i przyslala w paczuszce Odpowiedz Link
szpulkaa Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 15:50 jak to dobrze miec dobra tesciowa - gratuluje wlasciwiego wyboru! zawsze jak bylam w Polsce to robilam sobie zapasy... kupowalam herbatki owocowe, przyprawy, zupy w proszku, budynie i galaretki - we Francji galaretki w proszku nie istnieja!! pewnie podobnie bedzie na to Boze Narodzenie - pojade i nakupie roznych takich proszkowo-konserwowych cudow, ktrych moze mi brakowac na codzien Odpowiedz Link
mulinka Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 15:54 myszko, Ty masz pewnie u siebie BJ's poszukaj tam (gdzies kolo sloikow z oliwkami) wloskich grzybow suszonych w plastikowych sloikach to najnormalniejsze w swiecie suszone prawdziwki! i...sporo tansze niz w polskim sklepie ja je wykrylam i...zupa grzybowa, czy pierogi z kapustka i grzybami, czy miesko z grzybami - to u mnie w domu normalka no...i jesli dodasz do pieczarek, to...grzybki o wiele lepiej smakuja Odpowiedz Link
mulinka Re: Mulinka a co dzisiaj bylo na obiad??? 30.10.04, 02:06 och Kochana! obiad byl na szybko i zwariowany, bo....mialam niezapowiedziana wizyte i 2 godz."terapii" zostalam wyzuta z resztek energii a na obiedzie miala byc i byla starsza dziecina (co nie jada miesa!!!) ja juz nie wiem, co wymyslac, zeby to bylo bez miesa i wartosciowe wiec byla zupa ala barszcz ukrainski z duza iloscia warzyw (ale na wodzie, ble..) i ryba w marynacie czosnkowej, z zielona papryka, oliwkami, malymi cebulkami malymi marcheweczkami- wszystko pieczone no...a potem walczylam z albumem a teraz to juz chyba trzeba sprzatnac po obiadku )) ale dzis szybko ten dzien zlecial ufff Odpowiedz Link
brookie Re: Mulinka a co dzisiaj bylo na obiad??? 31.10.04, 12:06 Mulinka, wspanialy obiad!. Przepadam za zupami warzywnymi, a taka rybe bede musiala upiec- brzmi smakowicie. U mnie byl kapusniak na wedzonce, a na drugie kotlety schabowe, frytki i salatka grecka. Rodzinka sobie chwalila. Odpowiedz Link
mulinka Re: Mulinka a co dzisiaj bylo na obiad??? 31.10.04, 14:38 kapusniaczek na wedzonce... pycha Odpowiedz Link
mulinka Re: Mulinka a co dzisiaj bylo na obiad??? 31.10.04, 14:54 a Ty masz w Australii kiszona kapuste? czy sama kisisz? Odpowiedz Link
brookie Re: Mulinka a co dzisiaj bylo na obiad??? 01.11.04, 08:03 Kapuste kiszona cale szczescie mozna dostac w supermarketach. Na bigos, kapusniak czy do krokietow wlasnie tam kupuje. Natomiast po kapuche na surowke wybieram sie zawsze do niemieckiego sklepu. Sprzedaja prosto z beczki i jest wspaniala. Odpowiedz Link
szpulkaa jutro zurek! 01.11.04, 10:18 znalazlam na rynku.... barszcz!!! taki bialy w butelkach!!! i wiecie co? jutro bedzie zurek Odpowiedz Link
tamsin Re: jutro zurek! 01.11.04, 15:49 mam torebke barszczu bialego i kawalek pozostalosci po kielbasie z polskiego sklepu, chyba pojde do domu i sobie cos z tego wykombinuje, bo mnie sciska z zalu za zurkiem ) Odpowiedz Link
dorkalesk Re: dzisiaj zurek! 01.11.04, 18:52 moj maz uwielbia zurek dlatego mama mi wysyla z polski butelki z barszczem i chrzan ) Odpowiedz Link
myszka888 Re: dzisiaj zurek! 02.11.04, 17:00 a ja sie pochwale, ze dzis na obiad bede pierogi robic Z grzybami i kapusta! mniam.... juz sie nie moge doczekac, kiedy dotre do domku Odpowiedz Link
tamsin Re: dzisiaj zurek! 02.11.04, 17:07 myszka ja bym byla szczesliwa gdyby te pierogi na mnie w domu czekaly, ale jakos do lepienia pierogow mnie nie ciagnie...w niedziele znowu probowalam zrobic leniwe i znowu mi nie wyszly! Odpowiedz Link
myszka888 Re: to zapraszam:) 02.11.04, 17:12 Tamsin, no to ja zapraszam Znajac zycie, to ich nalepie, ze na kilka obiadow by starczylo, a ze zazwyczaj w domu do wyzywienia tylko ja i maz, to i dla Ciebie starczy i jeszcze sie ktos by zalapal Odpowiedz Link
tamsin Re: to zapraszam:) 02.11.04, 17:15 oh dziekuje ci bardzo ) juz nie pamietam kiedy ostatnio na mnie obiad czekal w domu po pracy, bo nawet jak tesciowe siedzieli u mnie przez miesiac to czekali na mnie jak sie zjawie i rzuce w gary ) Odpowiedz Link
st0kro-tka Re: to zapraszam:) 02.11.04, 17:16 a czy liczysz ile pierozkow zrobilas? moj tata zawsze po zakonczeniu lepienia z taka duma na twarzy liczy, ile ich mu sie zrobilo! wiecie co, do pierogow to trzeba miec cierpliwosc! ja mam tylko cierpliwosc zeby je jesc, moge bez ograniczenia! Odpowiedz Link
myszka888 Re: to zapraszam:) 02.11.04, 17:20 Ja je tylko przeliczam na ilosc obiadow Bo oczywiscie- nadwyzke zamrazam. Odpowiedz Link
mulinka Re: to zapraszam:) 02.11.04, 19:51 to jestes szczesciara jak robie pierogi z kapusta i grzybami, to nagle okazuje sie, ze wszystkie dzieci maja czas, nie musza sie uczyc, z nikim nie umowione... ja robie caly dzien (duzo i duze, zeby nie tracic cierpliwosci przy lepieniu) kombinuje, ze zamroze, ale.... pol godziny po gotowaniu juz nie ma co zamrazac a te z kapusta i grzybami zdecydowanie najlepsze, co? myszko, az slinka leci ) Odpowiedz Link
myszka888 Re: to zapraszam:) 02.11.04, 20:35 oj tak, Mulinko- nie ma jak kapustka i grzybki w pierogach mniam No, ja narazie nie mam takiego prblemiku (choc w sumie to nie problema), ze od razu znikaja pierogi po przygotowaniu. Bo to tylko dla mnie i mezulka. Potomstwa narazie niet- kiedys bedzie, to wtedy, juz to wiem, wspomne Twoje slowa) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: to zapraszam:) 02.11.04, 20:40 Cos magicznego w tym liczeniu pierogow jest. Nawet moj M liczy, bo zawsze razem robimy i tez duzo, zeby zamrozic. Zauwazylam jednak ze pierogi chrakteryzują sie "malizną" Odpowiedz Link