Dodaj do ulubionych

dzisiaj zurek!

28.10.04, 17:59
z polska kielbaska i boczusiem
ale tajemnica dobrego zurku, to...lyzka chrzanu
(mam i doloze)
mniam, mniam
smile
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 18:04
      wy mnie dzisiaj dobijecie..pieczen, zurek, kielbasa, boczek...
    • frankie36 Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 19:17
      A podzielisz sie,zurku bym pochliptalasmile))
      • mulinka Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 19:26
        jasne
        przyjezdzaj!
        smile
        • semantics Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 19:58
          ach zurek!

          ja wlasnie mam przed soba talerz z pomidorami i mozarella bardzo popieprzony smile

          nie chcialo mi sie nic gotowac bo wlasnie z pracy przyszlam

          Mulinka a moze "lujnij" Zurku przez kabelki?
          • mulinka Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 20:00
            juz "lujnelam"
            smile))
            smacznego!
            a pomidorek z mozarella - tez pycha!
            • tamsin Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 20:03
              uwazaj Mulinka, bo po tym zurku bedziemy chcialy sie u ciebie na stale
              stolowac! No wiesz, taka forumowka stolowka wink)
              • mulinka Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 20:08
                he,he
                no i dobrze
                ja lubie gotowac!
                naprawde
                a najbardziej mnie cieszy, gdy widze, ze ktos zajada z apetytem, to co
                przyrzadzilam

                kiedys jedna wrozka mi powiedziala, ze bede pracowac w jedzeniu i piciu
                no...to niech bedzie stolowka...
                tylko skoro "i w piciu" - to chyba musze sie nauczyc jakis bimber pedzic
                smile
                • semantics Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 20:22
                  podstawilam talez i z glosnika mi "wykapalo " zupe!! To dziala!! smile) Ide sobie podgrzac
                  • mulinka Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 20:27
                    usmialam sie do lez
                    jestes cudna!
                    smile
    • jagienkaa Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 21:20
      hi hi jak też miałam żurek (dzisiaj i wczoraj) i placki ziemniaczane z
      kurczakiem w sosie pieczarkowymsmile a jutro chinese take away hehe.
      Mmmmm ale marzy mi się bigos !
      • tamsin Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 21:29
        a u mnie dzisiaj wlasnie "chinese takeout", nie mam nic w zamrazalce no i
        jestem za bardzo wymordowana na gotowanie. wczoraj mialam pieczone poledwiczki
        wieprzowe z sosem jogurtowo-czosnkowym.
        • mulinka Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 21:41
          o qrcze, tylko zebym znowu prowodyrka jakiejs licytacji nie byla
          smile
          a do bigosu doloz lyche musztardy!
          bedzie pycha!
    • asia.sthm Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 28.10.04, 21:55
      Zamurowalo??
      Jak ta dziewczyna gotuje, to nie mam slow.
      Dziewczyny wpadam z jezorem o 18,15 na glodniaka bez lunchu do mojego dyzuru
      dla kobiet i pytaja mnie czy jestem glodna. Wlasnie obchodza urodziny 4 letniej
      mieszkanki schroniska i ta jej mama wiecie podala takie jedzenie, ze ja ja
      razem z dziecmi teraz chce zaadoptowac!!
      Nadmuchalam sie balonow jak za dawnych lat i uszy mnie bola od trabek i
      pierdziawek.
      Teraz bede sie uczyc armenskich potraw!
      • tamsin Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 28.10.04, 22:01
        zatkalo nas z zamurowania! czym cie tam nakarmili, bo jak widzisz u mulinki
        zurek, u mnie chinskie, ale chetnie zamienilabym na armenskie smile) choc w
        perwszym momencie przeczytalam argentynskie wink) - to przez to zamurowanie!
        • asia.sthm Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 28.10.04, 22:18
          Az czekalam zeby sie ktos zapytal.smile))
          Kurczaki nadziewane ryzem i warzywami roznymi, upieczone tak pieknie i
          soczyscie , ze nie wiem jak.
          Ryz z boku tez na kolorowo z dodatkami.
          Sos curry na dosc lagodnie z czyms chrupiacym w srodku.
          Sos na jogurcie z czyms wedzonym, orzechami mielonymi i doprawiony tak ze
          wylizalam talerz.
          Sos trzeci zupelnie niezydentyfikowaany raczej rozowy i niebo w gebie.
          Cala masa jakichs suchych rzeczy do posypania cienkiego chlebka z sosem.
          Teraz tort - dzielo sztuki. na nim paw z cukierkow i czekolady zrobiony recznie!
          Zawartosc waniljowo czekoladowa.
          Ciastka z ciasta fransuskiego wypelnione bita smietana i owocami.

          Nie wiem czy to ze wzgledu na dzieci, wszystko lagodne i bardzo aromatyczne, a
          konsystencja jak z bajki.

          Mam dyzur znow w poniedzialek i obiecane wszyskie kulinarne tajemnice w ramach
          wdziecznosci za nadmuchanie miliona balonow.
          • mulinka Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 28.10.04, 22:31
            sosy!sosy!
            dowiedz sie jak robia sosy!
            uwielbiam sosy, a z tego co opisujesz....to mi juz slinka cieknie
            smile
            jak chcesz, to pomoge Ci dmuchac te balony!
            • semantics Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 28.10.04, 22:39
              O Rany koguta!! alez jedzonko!! I to wszystko na Kinderparty??

              Mulinka jak do Ciebie napisac majla na priv?
              gazeta nie dziala , wrocilo..
              • asia.sthm Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 28.10.04, 22:49
                Mulinko na nastepne party chetnie przyjme twoje dmuchanie. Mozna sie zadmuchac
                na smierc, albo pompke kupie, moja stara gdzies przepadla.
                Cala zabawa polega na skakaniu w tych balonach i prosza o wiecej :.smile)
                Te dzieci mieszkaja w schronisku dla kobiet ukrywajacych sie przed swoimi
                brutalami. I musza miec porzadne party na urodziny. Swieczki balony prezenty.
                Akurat ta mama ma wyjatkowy talet i tak to pieknie zrobila.
                Naogol wychodzi nam skromniej smile))
                • st0kro-tka Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 28.10.04, 23:05
                  asia a gdzie ty ogonki znalazlas?
                  • asia.sthm Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 28.10.04, 23:26
                    Kopiuje sobie i wstawiam w odpowiednie miejsce jak mi sie chce ogonkow.
                    smile))))
                    • myszka888 Re: coś o ogonkach w języku polskim. 29.10.04, 01:19
                      A to nie daje się ustawić?
                      Bo ja mam ustawione na jednym komputerze ogonki. Na kompie w pracy nie mam ś,
                      ale resztę mogę zrobić.
                      Mój mąż wie jak to zdziałać, żeby ś się włączało jak trzeba, ale jakoś mu
                      schodzi, żeby mnie poinstruować.
                      W każdym razie- z tymi ogonkami, to trzeba język zmienić w : SETTINGS-> CONTROL
                      PANEL i dalej to już zależy jaka wersja windowsa, to taki ekranik się pokazuje.
                      W każdym razie tam trzeba klawiature ustawić na język polski, przy czym żeby to
                      był język programisty (tam pisze obok, że to język programisty). I można sobie
                      też tak ustawić, żeby na dole, na pasku narzędzi był mały "przełączniczek"
                      języków (tak właśnie mam w pracy).

                      A tak piszę i zastanawiam się, czy robicie sobie dziewuszki żarty z tymi
                      ogonkami, czy naprawdę byście chciały mieć smile
                      • st0kro-tka Re: coś o ogonkach w języku polskim. 29.10.04, 12:54
                        na jednych z watkow byla interesujaca dyskusja na temat ogonkow smile))

                        a ja sprawdzalam, u mnie ogonkow niet!
              • mulinka Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 29.10.04, 03:51
                ja do Ciebie napisalam
                mam nadzieje, ze doszlo
                smile
                • semantics Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 29.10.04, 11:44
                  mulinka , jesli to bylo do mnie, to nic nie mam ani na gazecie ( tam to wogole mam wrazenie ze konto
                  nie dziala) ani na usemantics@yahoo.com
                  ,-(
                  • mulinka Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 29.10.04, 15:19
                    nie mam pojecia dlaczego
                    z gazety mi wrocil
                    sprobuj moze bezposrednio na :
                    petruszka@post.pl
                    tylko PE, nie pie
                    czekam
            • syswia Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 29.10.04, 02:14
              a ja mam ksiazke kucharska armenska i z tamtych okolic.
              Byl tam jeden cudny przepis na sos: czosnek utarty z orzechami wloskimi i
              bryndza, rozrzedzony nieco rosolkiem (na zimno)....
              • asia.sthm Re: Wlasnie wrocilam z armenskiego festu. 29.10.04, 09:38
                Sysswia, to byl wlasnie ten !! Cudo nie sos!
                Czosnku bardzo niewiele ze wzgledu na inne dzieci.
    • st0kro-tka Re: dzisiaj zurek! 28.10.04, 23:05
      mulinka, zostalo ci jeszcze troche zurku?
      • mulinka Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 00:56
        zostalo!
        chodz, poki goracy
        smile)
        • myszka888 Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 01:13
          o, a ja musialam na troszke oczka oderwac od forum... i moze troszeczke mi tez
          sie dostanie? kropeleczka...? malutka...?
          smile
          • mulinka Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 01:25
            no jasne
            tylko szybko!
            a wkoncu przeciez moge dorobic
            wykupilam dzis caly zapas z polskiego sklepu
            smile
            • st0kro-tka Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 12:25
              jaki smaczny ten twoj zurek, mulinko! dopiero dzisiaj go skosztowalam, na
              sniadanko, energia mnie teraz rozpiera!
    • alex113 Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 01:29
      Zurek dobra sprawa. U mnie dzisiaj to chyba pizze przyniosa, bo oczydla
      antybiotykiem zalewam i nie chce mi sie ani jesc ani gotowac sad
      A jak juz zupelnie opanuje mnie niechec do jedzenia to ugotuje sobie ryzu
      basmati i do tego zaserwuje jogurt z cebula, pomidorem, ogorkiem i przyprawami.
      O rety zglodnialam smile
      • mulinka Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 01:32
        biedna jestes z tymi oczkami
        robisz jakies oklady?
        czy tylko antybiotyk?

        ja tu jeszcze cala maslanke ze sklepow wykupuje i...patrza na mnie dziwnie, bo
        oni maslanke tylko do robienia nalesnikow (jako dodatek
        a ja....krolika, watrobke, maslanke
        panie w kasie maja szok gwarantowany
        smile)
        • alex113 Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 01:43
          Wygladam jak krolik smile) Czerwone galy smile)

          A buttermilk to ja kupuje do picia, albo mieszam z pelnym mlekiem i odrobina
          zwyklego jogurtu, odstawiam w cieplym na dwa dni i potem robie serek smile
          • mulinka Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 01:55
            biedactwo,
            poloz sobie na oczy chociaz gaze nasaczona herbata, bedzie mniej bolalo

            maslanke uwielbia moj mezus, ja zreszta tez , taka zastepcza, za zsiadle mleko
            ale generalnie uwazam, ze jedzonko tu zupelnie normalne i nie mam zadnych
            klopotow z kupieniem czegokolwiek, co potrzebuje
            no...chleb razowy rzadko bywa

            cos nam sie dzis na jedzonka zeszlo
            smile)
            • alex113 Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 02:25

              > cos nam sie dzis na jedzonka zeszlo
              > smile)

              Bo jedzenie to taki wdzieczny temat smile))

              A patrzalki to mniej bola jak sie gapie w okienko. Oczywiscie moj M. twierdzi
              ze juz i tak jestem uzalezniona i ze to pewnie wirus komputerowy mi sie na oczy
              rzucil, od nadmiaru forumowego gadulstwa smile) Ehhh co on tam wie, na butach tez
              sie nie zna wink))))))))))))))
              • mulinka Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 03:44
                a moj maz, ktory byl te 3 lata temu na nowego dzidziusia sie godzil, a teraz na
                psa nie chce, rzekl mi wlasnie, ze to dlatego, ze dzidziusie nie szczekaja(!)
                i traf to za chlopem
                smile)))
                • semantics MULINKA!!! 29.10.04, 11:59
                  Mulinko, probuje do Ciebie wyslac mejla ale nic, wraca i mowi ze:

                  Remote host said: 550 Brak rekordu SPF/MX nadawcy lub bledna
                  autoryzacja SMTP!

                  No i ja nic nie moge zrobic, sproboj prosze napisac do mnie na usemantics@yahoo.com
                  • mulinka Re: MULINKA!!! 29.10.04, 14:29
                    Ula,
                    wlasnie sie obudzilam
                    juz pisze na yahoo
                    smile
                  • szpulkaa przepis na zurek? 29.10.04, 14:33
                    no qrcze!!! narobilyscie mi smaku tym zurkiem!!! i teraz to ja musowo musze go
                    zrobic!!! i musowo musi byc mega super extra!!! moze ktoras by sie podzilia ze
                    mna przepisem? to misja miedzynarodowa, bo zamierzam zaczarowac moim zurkiem 2
                    Francuzow i 4 Rumunow /szykuje sie mala imprezkawink/

                    semantics, ta informacja, ktora dostalas swiadczy, ze to prawdopodobnie ty masz
                    problem z wyslaniem maila pod ten adres... moze sprobuj wyslac list ze strony
                    www albo innego programu pocztowego . nie jestem ekspertem, ale wiem, ze SMTP to
                    protokol wysylaniasmile
                  • mulinka Re: MULINKA!!! 29.10.04, 14:35
                    Ula,
                    kompletnie nie wiem o co chodzi
                    jakas zlosliwosc losu, czy co?
                    bo wlasnie wrocil mail wyslany na yahoo
                    a nie dostalas ode mnie maili, ktore wczoraj wyslalam?
                    bo dwa nie wrocily
                    • mulinka przepis na zurek 29.10.04, 14:56
                      gotujesz kawalek wieprzowiny (nie koniecznie), kawalek boczku, kielbaske i
                      duuuza cebule (wszystko powinno byc pokrojone w drobna kosteczke), mozna ze dwa
                      ziemniaczki (ale nie koniecznie)
                      doprawiasz to bulionem z kostki, majerankiem (duzo), czosnkiem (duzo),listkiem
                      laurowym, pieprzem, sola i zielem angielskim
                      jak sie ugotuje, to wlewasz rozpuszczony zurek z torebki (albo dwa), gotujesz
                      jeszcze 10 min. i dodajesz lyzke chrzanu, troche slodkiej smietanki
                      podajesz mocno goracy, jak nie bylo ziemniaczka, to mozna wkroic gotowane jajko
                      smacznego
                      • szpulkaa Re: przepis na zurek 29.10.04, 15:04
                        dzieki mulineczko!!smile przepis brzmi rozsadnie i wykonalnie, a to wazne przy
                        moich niewielkich zdolnosciach kulinarnychwink nie wiem, co prawda skad ja wezme
                        zurek z torebki, ale przestudiuje uwaznie etykiety zup w proszku w jakims
                        sklepie... a noz sie cos znajdziewink
                        • mulinka Re: przepis na zurek 29.10.04, 15:21
                          no to chyba nie znajdziesz
                          bo to polski specyfik
                          musieliby Ci przyslac
                          moga w zwyklym liscie

                          no...chyba, ze chcesz przepis na cos innego
                          smile
                        • st0kro-tka Re: przepis na zurek 29.10.04, 15:23
                          ja chce zurku!!!!!

                          mam ten sam problem co szpulka, gdzie ja ten zurek w torebkach znajde????

                          chyba musze sie do polskiego sklepu znowu wybrac, moze beda mieli zur
                          • szpulkaa Re: przepis na zurek 29.10.04, 15:38
                            na razie nie panikuje. w Rumunii jest cala masa polskich produktow: herbaty,
                            soki, mleko, dzemy... moze zurek tez?wink
                          • asica74 Re: przepis na zurek 29.10.04, 17:07
                            stokrotka, ja w sprawie maszyny do chleba.. czy w przyszly wtorek wieczorasem
                            moge? A na oslode moge ci kupic zurki w sklepie - mam 30 sek od domu?
    • claudia207 Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 15:28
      Ale mi smaku narobilas. dzis bede robila grzybowa, ale tak na przyszlosc: czy
      ten wywar ma byc z kury czy wolowiny, a moze nie ma to znaczenia?
      • mulinka Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 15:32
        1)zurek tylko w polskim sklepie (albo w liscie z polski)
        2)wywar obojetnie jaki (ja wole z kury)
        smile
        • myszka888 Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 15:44
          Tez tak mam ze zurki i inne dobroci zwykle dostaje z Polski w liscie. W mojej
          okolicy jest jeden sklep z polskimi produkatmi, ale sie nie zdolalam tam
          wybrac, bo to ponad godzina drogi, a mnie zawsze jakos tak schodzi...
          Ale mam kochana tesciowa i przysyla mi od czasu do czasu jakies dobroci.
          Ostatnio zasuszyla, przez nia osobiscie zebrane grzyby, i przyslala w
          paczuszce smile
          • szpulkaa Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 15:50
            jak to dobrze miec dobra tesciowa - gratuluje wlasciwiego wyboru!wink
            zawsze jak bylam w Polsce to robilam sobie zapasy... kupowalam herbatki owocowe,
            przyprawy, zupy w proszku, budynie i galaretki - we Francji galaretki w proszku
            nie istnieja!! pewnie podobnie bedzie na to Boze Narodzenie - pojade i nakupie
            roznych takich proszkowo-konserwowych cudow, ktrych moze mi brakowac na codziensmile
            • mulinka Re: dzisiaj zurek! 29.10.04, 15:54
              myszko, Ty masz pewnie u siebie BJ's
              poszukaj tam (gdzies kolo sloikow z oliwkami) wloskich grzybow suszonych w
              plastikowych sloikach
              to najnormalniejsze w swiecie suszone prawdziwki!
              i...sporo tansze niz w polskim sklepie
              ja je wykrylam i...zupa grzybowa, czy pierogi z kapustka i grzybami, czy miesko
              z grzybami - to u mnie w domu normalka
              smile
              no...i jesli dodasz do pieczarek, to...grzybki o wiele lepiej smakuja
              • tamsin Mulinka a co dzisiaj bylo na obiad??? 29.10.04, 23:10
                bo glodna jestem smile))
                • mulinka Re: Mulinka a co dzisiaj bylo na obiad??? 30.10.04, 02:06
                  och Kochana!
                  obiad byl na szybko i zwariowany, bo....mialam niezapowiedziana wizyte i 2
                  godz."terapii"
                  zostalam wyzuta z resztek energii
                  a na obiedzie miala byc i byla starsza dziecina (co nie jada miesa!!!)
                  ja juz nie wiem, co wymyslac, zeby to bylo bez miesa i wartosciowe
                  wiec byla zupa ala barszcz ukrainski z duza iloscia warzyw (ale na wodzie,
                  ble..) i ryba w marynacie czosnkowej, z zielona papryka, oliwkami, malymi
                  cebulkami malymi marcheweczkami- wszystko pieczone
                  no...a potem walczylam z albumem
                  a teraz to juz chyba trzeba sprzatnac po obiadku
                  smile))
                  ale dzis szybko ten dzien zlecial
                  ufff
                  • brookie Re: Mulinka a co dzisiaj bylo na obiad??? 31.10.04, 12:06
                    Mulinka, wspanialy obiad!. Przepadam za zupami warzywnymi, a taka rybe bede
                    musiala upiec- brzmi smakowicie.
                    U mnie byl kapusniak na wedzonce, a na drugie kotlety schabowe, frytki i
                    salatka grecka. Rodzinka sobie chwalila.
                    • mulinka Re: Mulinka a co dzisiaj bylo na obiad??? 31.10.04, 14:38
                      kapusniaczek na wedzonce...

                      smilepycha
                      • mulinka Re: Mulinka a co dzisiaj bylo na obiad??? 31.10.04, 14:54
                        a Ty masz w Australii kiszona kapuste?
                        czy sama kisisz?
                        • brookie Re: Mulinka a co dzisiaj bylo na obiad??? 01.11.04, 08:03
                          Kapuste kiszona cale szczescie mozna dostac w supermarketach.
                          Na bigos, kapusniak czy do krokietow wlasnie tam kupuje. Natomiast po kapuche
                          na surowke wybieram sie zawsze do niemieckiego sklepu. Sprzedaja prosto z
                          beczki i jest wspaniala.
    • szpulkaa jutro zurek! 01.11.04, 10:18
      znalazlam na rynku.... barszcz!!! taki bialy w butelkach!!! i wiecie co? jutro
      bedzie zurek tongue_out
      • tamsin Re: jutro zurek! 01.11.04, 15:49
        mam torebke barszczu bialego i kawalek pozostalosci po kielbasie z polskiego
        sklepu, chyba pojde do domu i sobie cos z tego wykombinuje, bo mnie sciska z
        zalu za zurkiem smile)
    • dorkalesk Re: dzisiaj zurek! 01.11.04, 18:52
      moj maz uwielbia zurek dlatego mama mi wysyla z polski butelki z barszczem i
      chrzan smile)
    • myszka888 Re: dzisiaj zurek! 02.11.04, 17:00
      a ja sie pochwale, ze dzis na obiad bede pierogi robicsmile Z grzybami i kapusta!
      mniam.... juz sie nie moge doczekac, kiedy dotre do domkusmile
      • tamsin Re: dzisiaj zurek! 02.11.04, 17:07
        myszka ja bym byla szczesliwa gdyby te pierogi na mnie w domu czekaly, ale
        jakos do lepienia pierogow mnie nie ciagnie...w niedziele znowu probowalam
        zrobic leniwe i znowu mi nie wyszly! sad
        • myszka888 Re: to zapraszam:) 02.11.04, 17:12
          Tamsin, no to ja zapraszamsmile
          Znajac zycie, to ich nalepie, ze na kilka obiadow by starczylo, a ze zazwyczaj
          w domu do wyzywienia tylko ja i maz, to i dla Ciebie starczy i jeszcze sie ktos
          by zalapalsmile
          • tamsin Re: to zapraszam:) 02.11.04, 17:15
            oh dziekuje ci bardzo smile) juz nie pamietam kiedy ostatnio na mnie obiad czekal
            w domu po pracy, bo nawet jak tesciowe siedzieli u mnie przez miesiac to
            czekali na mnie jak sie zjawie i rzuce w gary wink)
          • st0kro-tka Re: to zapraszam:) 02.11.04, 17:16
            a czy liczysz ile pierozkow zrobilas? moj tata zawsze po zakonczeniu lepienia z
            taka duma na twarzy liczy, ile ich mu sie zrobilo!

            wiecie co, do pierogow to trzeba miec cierpliwosc! ja mam tylko cierpliwosc
            zeby je jesc, moge bez ograniczenia!
            • myszka888 Re: to zapraszam:) 02.11.04, 17:20
              Ja je tylko przeliczam na ilosc obiadowsmile
              Bo oczywiscie- nadwyzke zamrazam.
              • mulinka Re: to zapraszam:) 02.11.04, 19:51
                to jestes szczesciara
                jak robie pierogi z kapusta i grzybami, to nagle okazuje sie, ze wszystkie
                dzieci maja czas, nie musza sie uczyc, z nikim nie umowione...
                ja robie caly dzien (duzo i duze, zeby nie tracic cierpliwosci przy lepieniu)
                kombinuje, ze zamroze, ale....
                pol godziny po gotowaniu juz nie ma co zamrazac

                a te z kapusta i grzybami zdecydowanie najlepsze, co?
                myszko, az slinka leci
                smile)
                • myszka888 Re: to zapraszam:) 02.11.04, 20:35
                  oj tak, Mulinko- nie ma jak kapustka i grzybki w pierogachsmile mniamsmile

                  No, ja narazie nie mam takiego prblemiku (choc w sumie to nie problema), ze od
                  razu znikaja pierogi po przygotowaniu. Bo to tylko dla mnie i mezulka.
                  Potomstwa narazie niet- kiedys bedzie, to wtedy, juz to wiem, wspomne Twoje
                  slowasmile)
                • asia.sthm Re: to zapraszam:) 02.11.04, 20:40
                  Cos magicznego w tym liczeniu pierogow jest. Nawet moj M liczy, bo zawsze razem
                  robimy i tez duzo, zeby zamrozic.
                  Zauwazylam jednak ze pierogi chrakteryzują sie "malizną"
                  • mulinka Re: to zapraszam:) 02.11.04, 23:00
                    a co to jest "malizna"????
                    smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka