syswia
04.05.05, 02:15
Ni miala baba klopotu, to se zrobila ogrodek przed chalupa.
No i co?
Okoliczne koty (przylapalam tego, co mnie w reke ugryzl) zrobily sobie
wychodek z mojej swiezo skopanej grzadki.
Jak mozecie sie latwo domyslic nie bardzo podoba mi sie sam fakt oraz fakty
okoliczne: koty przy zakopywaniu prezentu wykopuja moje pracowicie powsadzane
bulwki mieczykow cudnie w przyszlosci czerwonych.
Co by tu uradzic?