Dodaj do ulubionych

Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami!

25.07.05, 21:09
Dziewczyny, szok, myslalam, ze te potworki juz wyszly z mody, ale gdzie tam.
We wrzesniu mam wesele u kolezanki i juz chcialam sobie kupic buty,
korzystajac z przecen, no niestety, czuby jeszcze leza na polkach, gdzie sie
podzialy normalne, eleganckie buty??? Przymierzylam te koromysla, jak w tym
mozna chodzic?? Stope powieksza toto o dwa numery, a na schodach to chyba
czlowiek sie przewraca? wink)
Ech, chyba pojde w martensach....
Pola
Obserwuj wątek
    • asia9111 Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 25.07.05, 21:13
      wiesz co-przez te czuby one sie szybko niszcza-czuby sa obskrabane po paru
      wyjsciach, no ale co zrobic jak nic innego nie stoi na polkach. A co to sa
      martensy-wybacz moja ignorancje, czy to cos a'la adidasy?
      • a.polonia Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 25.07.05, 21:18
        martensy to sa takie trepy:

        www.drmartens.com/
        Posiadam dwie pary - czarne za kostke i czarne sandalkowate, tzn z zakrytymi
        palcami, zapinane z przodu na pasek ze sprzaczka

        W Holandii oprocz czubow sa baletki - to juz wole te drugie wink
    • asia.sthm Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 25.07.05, 21:17
      Pola, ja sie tez nie poddam, niedoczekanie.
      Czuby postanowilam przeczekac i juz.
      Stopki mam jak ksiezniczka na grochu, ominely mnie w mlodosci wszelkie czuby,
      to teraz tez sie nie dam. Czekam az wroca wysokie koturny i sobie jeszcze w
      nich pobiegam zanim mnie starosc do sznurowanych trzewikow na lekkim obcasiku
      zmusi.
      Trzymajmy sie Kupy i nie dajmy.
      • a.polonia Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 25.07.05, 21:24
        Asiu, ale nie daj sie, pliiiiz, obiecujesz??
        Mialam pakt z taka jedna, psiczylysmy, podsmiewalysmy sie ze szpicow, az tu
        nagle ta mi obwieszcza, ze nabyla ni mniej ni wiecej tylko obuwie w szpic!
        No jakby mnie grom z jasnego nieba strzelil, myslalam, ze sama sie ostalam,
        samiusienka, a tu sa jeszcze jednostki z podobnym gustem wink))
        Trzymam sie mocno Kupy i nie puszcze!
        wink
        P.
        • tamsin Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 25.07.05, 21:28
          odstosunkujcie sie od butow ze szpicami, na koturnach im sie chodakow zachcialo!
          • asia.sthm Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 25.07.05, 21:34
            Tamsin sama se nos te czuby czubiaste, ja ci potem na starosc nmiednice do
            moczenia halluksow bede przynosic wirtualnie.
            Ja i Pola bedziemy mialy zgrabne zdrowe stopki smile
            • tamsin Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 25.07.05, 21:50
              miednice wyszly z mody, teraz sa rozne pojemniki co masuja giry nie tylko
              mocza! ja nie chce miednicy (szczegolnie takiej metalowej, brrr...- z brudna
              woda z mydlem sad((( Ja chce specjalne duperele do wymasowania...
              • asia.sthm Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 25.07.05, 22:06
                Ludzie, jakie wymagania !!
                Dobrze, beda duperele do masowania , ale taki zwykly PRL-pumeks do piet
                najlepszy. Mam taki jeszcze jeden, gdzies z muzem ukradziony przez pewnego
                wielbiciel, moge ci pol odstapic.
                Bo wiecie ja jestem zwolenniczka doskrobanych piet.

                A w japonkach , takich na koturnie to ja umiem nawet przez plotki biegac.
                Taka jestem wycwiczona, a co, chwalic sie tu nie mozna ?
        • rita78 Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 25.07.05, 21:33
          a ja sie jeszcze na czuby nigdy nie dalam skusic. co najwyzej takie krociutkie
          i to w kwadrat sciete. koturny uwelbiam, martensy takze ( co spotyka sie ze
          zdecydowanym sprzeciwem mamusi i meza) i jeszcze sandalki Otmęt...ciezkie czasy
          dla bylych traperowcowsmile
    • jennifer_e Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 25.07.05, 21:37
      popieram w całej rozciągłości frakcję antyczubową!
      Butom z czubami mówimy stanowcze NIE!
      tongue_outPPPP
    • tamsin Pola - u nas szal na japonki - czuby sie skonczy!! 25.07.05, 21:52
      wszyscy chodza w klapkach, szal ogolny, ja sama gdzies wygrzebalam swoje stare
      japonki (originalne z japonii!! wink no i zakupilam sobie "wyjsciowe klapki" a
      co! pedicure jest niezbedny tego lata!!
      • jennifer_e Re: Pola - u nas szal na japonki - czuby sie skon 25.07.05, 21:58
        u nas też japonki wszędzie w najróżniejszych wersjach
        na upał idealne
        tylko gdzie ten upał?? od wczoraj leje niemiłosiernie sad
        • neeki Re: Pola - u nas szal na japonki - czuby sie skon 25.07.05, 22:12
          odkad jestem w londynie odrzucilam obcasy, tu chyba malo kto juz w nich chodzi.
          liczy sie wygoda. smiac mi sie chce jak widze laski kustykajace na wysokich
          obcasach wink najczesciej nie umieja w takich butach chodzic. a czuby koszmarnie
          wydluzaja stope. ja mam wszystkie buty albo na plaskim koturnie, albo klapki smile
          • grazyna10 Re: Pola - u nas szal na japonki - czuby sie skon 25.07.05, 23:02
            Pola, jestem z toba, czuby precz. Nawiasem mowiac to noga w nich wyglada
            niezgrabnie i cala sylwetka jakas taka zaburzona. Martensy na wesele se
            zdekupazuj pod kolor kiecki i wtedy dopiero zadasz szyku. Balerinki tu tez
            jakies takie malo zgrabne sa. A wy dziewczyny z PRL-owskiego pumeksu sie nie
            smiejcie. Specjalnie ogadalam kiedys nogi holenderek. Prawie wszystkie maja
            piety takie jakby cale zycie boso po klepisku chodzily, dramat, a pumeksu sie
            tu nie uswiadczy, tylko takie cos co bardziej masuje stope, niz sciera
            naskorek. Wiec pumeks przywoze sobie zawsze z Polski i to wlasnie taki bialy
            jak PRL-owski, nie te kolorowe.
    • jagienkaa Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 25.07.05, 23:09
      ja co roku mam nadzieję że ta moda minie, mam jedne takie buty kupione w 2001 i
      tak jak wy odmawiam kupna szpicówek myśląc że w tym roku na pewno już nie będą
      modne! i się mylęsmile
    • triskell Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 26.07.05, 00:55
      Zapisuję się do frakcji antyczubnej. Na szczęście tu nie są one popularne, ale
      co się napatrzyłam w Polsce to moje.

      Ja lubię buty na wysokim koturnie, koniecznie czarne (takie jak np. Destroy czy
      inne takie). Nie równam sie tu z moją sister, która potrafi i 10-centymetrowe
      nosić (przy wzroście tak jak ja 174), aż taki hardcore to nie jestem. A Martensy
      też lubię. Mam fioletowe, za kostkę. I na imprezę w klubie lateksowe czarne
      kozaki do lateksowej spódnicy lubię też. I takie buty, które maja dużo sprzączek
      i w ogóle wyglądają industrialnie.
    • ulkaa Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 26.07.05, 01:44
      Ja jestem od butow doslownie uzalezniona,
      wiec moglabym sie wpisac zarowno na watku "manie" jak i "nalogi".smile
      Mam ich sporo, dlatego czesc trzymam w szafie "pracowej" . Zeby sie tak bardzo
      nie denerwowac, ze wyrzucam pieniadze.
      Lubie zaokraglone lub lekko kwadratowe przody, kourny tez uwielbiam.
      Ostatnio probuje swoich sil w szpilkach, ale tylko na krotkie trasy smile
      W ramach eksperymentu.
      Klapki nosze wtedy w torbie !
      Jednak czubow nigdy sobie nie zafudowalam, bo jak mozna sie tak swiadomie
      oszpecac?
      I wlasciwie komu to sie podoba , bo meskie zdania sa tez jednoznaczne smile
      Koszmarki !!!
      • gherarddottir Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 26.07.05, 01:56
        ja tez jestem fanka koturn(?)smile)) lubie kozaczki, moga byc do kolana, do
        spodnicy np.
        noski szczegolnie zawiniete do gory mi sie nie podobaja..
        • dorrit Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 26.07.05, 10:10
          Dziewczyny, no co Wy takie niemodne - szpicow nie nosicie?

          A tak serio - to nie do uwierzenia, ze jeden rodzaj butow moze byc modny przez
          5 lat! "Czuby" zaczely byc lansowane w 2001 r. (jesli sie nie myle), teraz mamy
          juz 2005 i ciagle sa, choc na szczescie juz "wchodza" buty zaokraglone...
          Wiadomo - szpice szybko sie niszcza, modne panie natychmiast musza miec nowe,
          wiec nalezalo dluzej utrzymac je w modzie i wiecej zarobic...
          Nie mam ani jednej pary butow w szpic, choc raz sie niemal lamalam, bo chcialam
          cos modnego i eleganckiego do pracy, ale... nie. Wygladalabym potwornie, nosze
          nr 40 (czasem 39...), a wygladalabym na 42... Dziekuje, wytrzymam.

          Sporo nowych, "zaokraglonych" fasonow widzialam teraz podczas krotkiego urlopu
          w Polsce, liczbowo prawie tyle ich bylo w sklepach, co "czubow", tylko kolory
          ograniczone: bez, szarawy roz i... chyba tyle. Ale BYLY!!!
          Moze na ten slub czy cos kazesz sobie przyslac pare z Polski, nawet jak nie
          beda calkiem trafione z rozmiarem, to tych pare godzin wytrzymasz (bez
          znienawidzonych "czubow"...)
          • viki2lav Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 26.07.05, 10:12
            no to juz wiem kto mi u duillio ostatnia 40 wykupilsmile
            • dorrit Viki, ano tak :))) n/txt 26.07.05, 13:32

          • a.polonia Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 26.07.05, 11:20
            Moze na ten slub czy cos kazesz sobie przyslac pare z Polski, nawet jak nie
            > beda calkiem trafione z rozmiarem, to tych pare godzin wytrzymasz (bez
            > znienawidzonych "czubow"...)

            hehe, tylko nie wiem komu mialabym zlecic kupno butow w Polsce, az takiego
            zaufania chyba nie mam do nikogo, bom ja wybredna, jesli chodzi o obuwie...
            Leza jedne imprezowe i sie poniewieraja gdzies w piwnicy, kupione w Polsce dwa
            lata temu, dzien przed weselem, w szale nienawisci do szpicow, te sa z czubami
            nie mniej uroczymi, bo sciete maksymalnie na kwadrat, chyba jakies zacmienie
            umyslowe mnie wtedy dopadlo....wink

            A najbardziej podobaja mi sie szpice w wersji sportowej haha wink)
    • ponponka1 Wylamuje sie ;-P 26.07.05, 12:00
      Jak dwa lata temu weszly czuby tez uwazalam, ze to jakis koszmar dla oczu i dla
      stop! I co? Wystarczyla jedna wizyta w obuwniczym z Wkingiem i zakup pieknych
      czubow na obcasie do dlugich (bardzo dlugich) dzwonowatych spodni i nie
      wyobrazam sobie innych butow do spodni! Owszem, trzeba dopasowac czuby do swoich
      stop. Wbrew pozorom moje 38 nie wyglada kajakowato i nawet wygodnie wink
      Oczywiscie czuby szybko sie niszcza i chyba o to w tym wszytskim chodzi
      sprzedawcom ...heehhee
      W Polsce obecnie sa na topie takie sliczne zakraglone noski - do sukienki lub
      spodnicy cudenko - do spodni estetyczna tragedia

      Cmok (jaki smok?)
      • kasia157 Re: Wylamuje sie ;-P 26.07.05, 12:23
        Czuby zaraz umra smiercia naturalna. Mysle ze to juz ostatni sezon. Nich zyja
        zaokraglone "noski". smile)
    • pulzara Wolnosc czuba.... 26.07.05, 12:09
      Chce dorzucic moje trzy grosze do dyskusji o czubach. Ja jestem za wolnoscia
      wyboru i jak sie komus czub podoba, to czemu nie. Istnieja czuby dyskretne i
      nieprzesadzone i jako takie ladnie wysmuklaja stopy. Przyznam, ze ja rowniez
      nosze rozmiar 40 i dwie pary dyskretnych czubow posiadam. Na co dzien preferuje
      buty typu ballerina i buty sportowe ze wzgledu na wygode. Jednak fakt jest
      faktem, ze najladniej noga wyglada na podwyzszonym obcasie 4-6 cm. Byle
      wygodnym. Dodam, ze woze pare obcasow w samochodzie i czasem zmieniam sportowy
      obuw na elegancki przed wejsciem do biura.
      ciao
      pul
    • marjanna1 Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 26.07.05, 12:55
      Szczerze mowiac to chyba wole ladny zcub o tych zupelnie okraglutkich.
      • ulkaa Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 26.07.05, 13:34
        I tak trzymaj. Niech kazdy nosi to , co lubi smile
        I jeszcze wszystkiego najlepszego Anno !!!
        • marjanna1 Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 26.07.05, 18:19
          Ulenka dziekuje bardzo!!!
    • beetaa Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 26.07.05, 19:04
      ja tez zapisuje sie do partii antyczubowej... kiedy wreszcie kupie sobie
      normalne, ladne butki nie spedzajac tygodni na poszukiwaniach.
      i jeszcze japonki sa stanowczo nie dla mnie, po godzinie mam krwawe bable
      pomiedzy palcami
      koturnik i owszem, i jakis niezbyt wysoki a stabilny obcasik, w zadnym wypadku
      nie szpilka wink
      ale but przede wszystkim musi byc wygodny smile))
      a jak wyglada to juz sprawa gustu, z ktorym sie nie dyskutuje
      • asia.sthm Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 26.07.05, 20:16
        Beetaa, do japonek wskazany szeroki rozstaw palcow niezniczczony czubami.
        Nie przejmuj sie, mozna zahartowac paluchy, ale powoli i ostroznie.
        Ja sie w japonkach urodzilam wink, potem przyzwyczailam nozki do drewniakow
        nawet.
        Starsze partyjniaczki pamietacie? - w PRL-u, w latach 70-tych drewniaki robil
        na zamowienie stolarz, to znaczy podeszwy robil, gore dorabial szewc i
        zamawialo sie na miare na Rutkowskiego w W-wie, dzisiaj Chmielna.
        Na wspominki mi sie zebralo przez te czuby.

        PS
        W drewnianych sabotach tez pobiegac umiem.smile
        • tamsin Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 26.07.05, 20:26
          jako wielbicielka czubow, musze zaprzeczyc tej teorii! nosze czuby i mam palce
          rozstawne, z tym trzeba sie urodzic. Na to procent pobije w konkursach
          wszystkie partyjniaczki w w roztawianiu palcow u nog. Robie to z taka latwoscia
          jak u rak smile))

          drewniaki byly w modzie w dwoch fazach: kopyto bylo bardzo tepo zrobione bez
          zadnych zaakroglen, a potem byly drewniaczki, takie prawie jak klompsy z NL,
          tyle ze nie cale drewniane. Ta druga wersja byla nawet nie taka najgorsza ale
          ta pierwsza to jak byla straszna.
          • asia.sthm Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 26.07.05, 20:54
            Jesli oktawe na pianinie palcani u stop osiagniesz to wygralas zawody... na
            rowni ze mna. Ktora jeszcze sie zmierzy ?
            O calych drewnianych klumpach nic nie wiem, czy sie daja nosic bo nie
            probowalam, ale w tych stolarsko-szewskich staje do wyscigow przez plotki .
            • greentea2 Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 26.07.05, 21:18
              Nic mi nie pozostalo jak tylko dodac moje trzy groszewink

              Wole buty z wydluzonym noskiem, ale podkreslam,nie z czubem wywinietm do gory.
              Bardziej pasuja do mojego stylu i osobowosci, noga rowniez lepiej wyglada.
              W tej chwili jest to juz klasyka, typowe stiletto.
              Okragle czubki lubie, ale na kims. Kwadratowych nie, nawet bardzo, wedlug mnie
              wygladaja topornie.
    • wiedzma30 Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 27.07.05, 17:39
      Ja z moja 40-stka (w stopach, nie "na karku" wink)) raczej nie odwazylabym sie na
      szpice. Zreszta uwielbiam sciete czubki - noga nie wyglada tak pletwowato wink))

      Ja mam ciagly problem z butami - jakie bym nie ubrala ZAWSZE "zjedza" mi
      miesko, narobia bombli itp... Nie ma znaczenia czy to sa sandalki, klapki,
      pantofelki, polbuty - KAZDE!!! Wyobrazcie sobie jak wygladaja moje stopy... sad((

      Ostatnie przegiecie moich stop, to rany od sportowych sandalkow...
      buuuuuuuuu....

      Pozdrawiam!
      • asia.sthm Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 27.07.05, 18:45
        Wiedzmo, to ty tez masz stopki jak ksiezniczka na grochu, ale dlaczego na same
        buty-piranie natrafiasz, to nie wiem. Jakies zle nad toba wisi czy co.
        Ja nauczylam sie rozpoznawac piranie nawet w niewinnie wygladajacym obuwiu, ale
        musze przyznac, czasem, bardzo rzadko , daje sie nabrac.
        Jedyna rada: od razu do smieci albo oddac ostrzegajac, ze gryza.
        Powodzenia.
        • jan.kran Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 27.07.05, 20:30
          Moją opcją od lat są buty firmy ECCO.
          Drogie jak cholera ale moje 40 zawsze wygląda co_najmniej_jeden_numer_mniej.
          I jakość pierwsza klasa.Niezniszczalne i niezatapialne.
          Kran.
    • u25 Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 27.07.05, 18:26
      Czuby fajnie wygladaja na "wieszakach". Nie wygladaja dobrze na osobach niskich
      i przysadzistych. Jako ze ostatnio preferuje styl retro (ala chanelowskie
      kostiumiki, zwiewne sukienki, stylowe apaszki) wiec wybieram noski okragle...
      • liloom Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 27.07.05, 20:42
        Kocham buty z czubami i prosze mi tu nie marudzic. Sa rozne czuby i wcale nie
        musza byc kilometrowe. Kwestia podeszwy, koloru, materialu, wysokosci i ksztaltu
        obasa itd itp. Ja mam miliony czubow - psik antyczubowe, jak bym Wam pokazala
        moje sliczne czubeczki bezowe i delikatniusie do spodniczki - poezja!
        I wogole buty tak samo jak i ciuchy trzeba dopasowac do figury i psychiki. A jak
        ktos jest tak albo siak zbudowany a kocha czuby to co komu przeszkadza ze je
        sobie nosi, co?
        A ja nie lubie martensow, bo dla mnie niekobiece, ale zaraz zeby sie klocic...(?)
        • a.polonia Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 27.07.05, 22:06
          liloom, a kto sie kloci? wink))
          nosta co chceta, a co mnie obchodzi wink
          • liloom Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 28.07.05, 22:15
            a.polonia napisała:

            > liloom, a kto sie kloci? wink))
            > nosta co chceta, a co mnie obchodzi wink

            ja nie pisalam tego powaznie, tylko zadziorniewink
            ostatnio najchetniej chodzila bym boso, bo upaly sa straszliwe...
            • morsa Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 28.07.05, 22:25
              Buty z czubami - dla mnie koszmar.
              Buty koturny - dla mnie koszmar.
              Sandalki - dla mnie koszmar.
              Wszelkie obcasy - dla mnie koszmar.
              A to jedynie dlatego, ze moja noga (stopa) szeroka i nie
              przyzwyczajona do jakiegokolwiek obuwia
              z obcasem wyzszym niz 5 cm.
              Nigdy nie poddaje sie wymogom mody - zbyt bolesne to dla mnie
              osobiscie.
              Proste wygodne sandaly, buty sportowe - to jest jedyne obuwie,
              ktore uzywam, nie narazajac sie na obtarcia, bole lydek itd.
              W pracy pokonuje dziennie ok. 10 - 12 km.
              but musi byc wygodny, po prostu.
              • asica74 Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 28.07.05, 22:30
                morsa, widze w tobie moja butowa dusze: juz pisalam o tym kiedys i napisze
                jeszcze raz, jakim koszmarem jest dla mnie kupno butow. Wszytsko jest za
                waskie, malo wygodne... ech...
                • asia.sthm Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 28.07.05, 22:40
                  Za to Gabryska ma najpiekniejsze nozki z nas wszystkich.
                  Zobaczcie dziewczyny ile poezji w tych stopkach.
                • liloom Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 28.07.05, 22:47
                  hej asica i moras, no to musimy sie umowic na butowe zakupy, bo ja obcasow
                  powyzej 3 cm nie uzywamwink i poniewaz od byle czego mam bable i obtarcia, to
                  plastik odpada. Tez uwazam ze buty MUSZA byc wygodne i nie zamierzam sie
                  katowac. Ale wygodne i modne tez moga byc. Jedno drugiemu nie przeszkadza.
                  troche trzeba poszukac moze, albo wypatrzec jakis fajny sklep. Ja znalazlam
                  sklep z koncowkami serii i jest to moja zlota zyla. Wielka hala, bylam tam
                  dzisiaj nawet i bylo calkiem pusto. A buty po max. 20-30 euro.
                  Jedne wakacyjne buty kupilam w GAP-ie, w dziale DZIECIECYM, ale to typowe
                  sandaly na upaly + zwiedzanie. I tez za 9,90 ale usd. Ale do pracy sie nie
                  nadaja niestetywink)))))
                  Moda jest zawsze troche de gustibus, no nie?
                • jennifer_e Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 28.07.05, 22:57
                  asico witaj spowrotem tongue_out
                  • asica74 Re: Kiedy skonczy sie ten koszmar? Buty z czubami 29.07.05, 01:07
                    smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka