jan.kran Re: Moniko:) 28.10.05, 22:09 Nikt tu nie chce pisać na nowych kciukach , anarchistyczna banda o ! Więc ja zaczynam Monika , Mamę utnij krotko. Powiedz żeby Ci podrzuciła konkretne oferty pracy ww DE. Ja nie wierzę żeby w Niemczech szukali nauczycieli aż tak na gwałt a poza tym co Ona chce takim gadaniem osiągnąć. Kolejna przeprowadzka , zaczynanie od nowa ? Nie znam Twojej Mamy i nie chce osądzać ale ja bym zrobiła krotki proces. Moje życie i ja decyduję bye , bye honey pie. Ja się dałm mojej kochanej i dobrej mamie parę lat za nos wodzić dzięki Bogu że oprzytomniałam w ostatniej chwili))) Ściskam i życze powodzenia ! Kran Odpowiedz Link
marta_midwest Sprawozdanie z niedzieli 31.10.05, 05:38 Dziekuje raz jeszcze za kciuki w sprawie mojej roboty. Dzis byl moj pierwszy dzien. Nogi wchodza mi w szyje, nie jestem przyzwyczajona do chodzenia w kolko przez 8 godzin, ale poza tym bylo w porzadku. Sympatyczne towarzystwo i klientela na poziomie. Obawiam sie tylko ze to co tam zarobie wydam na miejscu. Maja bardzo przyzwita znizke dla pracownikow - 40%, co przy juz obnizonych cenach 30-60% z powodu likwidacji sklepu daje rewelacyjny wynik i trudno sie oprzec pokusie kupowania Odpowiedz Link
mon101 Re: Sprawozdanie z niedzieli 31.10.05, 21:16 Ha, ha, oni moga nawet dawac wyokie pensje, bo wiedza ze i tak u nich wszystko zostanie)) Odpowiedz Link
marta_midwest kciuki bardzo pilnie potrzebne!!! 03.11.05, 17:47 Kochane ze 17 minut mam wstepna rozmowe w sprawie tej pozycji w Denver, trzymajcie mocno prosze Was bardzo! Odpowiedz Link
kasiasmom Re: kciuki bardzo pilnie potrzebne!!! 03.11.05, 17:54 Trzymam (retroaktywnie, ale z calej sily)! Daj znac, jak poszlo! Odpowiedz Link
cuciolo Re: kciuki bardzo pilnie potrzebne!!! 03.11.05, 17:58 Trzymam nawet zostawilam kolacje do szykowania bo jak z kciukami kroic kalafiora Odpowiedz Link
tamsin Re: kciuki bardzo pilnie potrzebne!!! 03.11.05, 18:07 tez trzymam, choc tak naprawde nie wiem o co chodzi Odpowiedz Link
marta_midwest Re: kciuki bardzo pilnie potrzebne!!! 03.11.05, 19:15 Dzieki kochane, juz po rozmowie. Tamsin w kciukach#2 pisalam o Denver. Jest otwarta pozycja w naszym oddziale w Denver, bardzo podobna do mojej, ale za wieksze pieniadze i ciekawsza. ING ma dwa rodzaje ubezpieczen na zycie, indywidualne i grupowe. Ja pracuje w tej chwili w grupowych, jako underwriter, w Polsce pracowalam w indywidualnych, i bardzo chcialabym do tego wrocic. ING ma 3 oddzialy gdzie zajmuja sie undewritingiem indywidualnym, Denver, Minneapolis, Hartford, CT. Zglosilam swoja kandydature do Denver, choc nie moge sie wyniesc na razie z Minnesoty. Ale moglabym pracowac remotely, z biura w Minneapolis, wiec to nie byloby problemem. Ta rozmowa byla dosc nieoficjalna, wydaje mi sie ze manager z Denver poprosil managera z Minneapolis zeby sie ze mna spotkal i zorientowal sie czy nadawalabym sie na te pozycje. Ten z Minneapolis o nic wlasciwie mnie nie pytal, tylko mowil o tym co oni robia, jak wyglada ich system itp. Tak wiec nie bardzo rozumiem co sie dzieje i o co chodzi, ale nadal prosze o kciuki zeby sie jednak cos z tego wyklulo Odpowiedz Link
tamsin Re: kciuki bardzo pilnie potrzebne!!! 03.11.05, 19:38 no to teraz juz wszystko jasne! Marta, oby wyszlo, szczegolnie z tymi wiekszymi peniedzmi, bo kasy nigdy nie za duzo (w przeciwienstwie do kochanego ciala Odpowiedz Link
marta_midwest Re: kciuki bardzo pilnie potrzebne!!! 03.11.05, 20:09 oby Tamsin, moglabym wtedy pracowac 40 godzin tygodniowo zamiast 60 jak obecnie Odpowiedz Link
tamsin Re: kciuki bardzo pilnie potrzebne!!! 03.11.05, 20:23 o ludzie Marta! 60 godzin to zdecydowanie za duzo! 40 to juz jest "stretch", moze kiedys dojdziemy do tego, ze bedzie wystarczalo pracowac od 10 rano do 2 po poludniu, najlepiej poniedzialki i piatki wolne...przeciez w bardzo odleglych czasach ludziom nawet wolne soboty nie snily sie... Odpowiedz Link
triskell Re: kciuki bardzo pilnie potrzebne!!! 04.11.05, 03:27 Marta, ja też mocno za Ciebie kciuki trzymam, bo 60 godzin tygodniowo to mi na niewolnictwo zakrawa. Odpowiedz Link
ania_2000 marta i triskell 03.11.05, 19:53 marta - czyli na razie wszystko w zawieszeniu i kciuki nadal trzymane tak? triskell - jak z twoja praca w hot topic? jakies wiesci? Odpowiedz Link
marta_midwest Re: marta i triskell 03.11.05, 20:05 Ania - tak jest, w zawieszeniu, mam nadzieje ze cos sie wyjasni w przyszlym tygodniu. Tez jestem ciekawa co z praca Triskell. Odpowiedz Link
triskell Re: marta i triskell 04.11.05, 03:26 No przecież gdyby było cokolwiek wiadomo, to trąbiłabym od razu na forum. Na razie się nie odzywają, ale teraz sie tym nie mam zamiaru stresować, bo jutro jedziemy na 2 dni do Seattle, więc chcę się tym cieszyć . Odpowiedz Link
myszka888 Re: marta i triskell 04.11.05, 03:54 no to trzymamy dalej )) mocno, mocniutko! powodzenia! Odpowiedz Link
marta_midwest Re: marta i triskell 04.11.05, 04:02 Baw sie dobrze w Seattle, a ja nadal trzymam kciuki za Ciebie Odpowiedz Link
mon101 Kciuki potrzebne 10 listopada 09.11.05, 09:37 Gdy pol roku temu dostalam termin operacji (nic wielkiego, halux valgus, dolegliwosc kobiet w, hm, srednim wieku)wydawal mi sie on bardzo odlegly. A to juz jutro! I troche mam stracha, nie tyle przed samym zabiegiem ile przed bolem po nim. Moge prosic o kciuki????? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Kciuki potrzebne 10 listopada 09.11.05, 09:58 Trzymam mocno ! Konieczna ta operacja ? Kran Odpowiedz Link
samo Re: Kciuki potrzebne 10 listopada 09.11.05, 11:24 I ja trzymam mocno! Bedzie dobrze Odpowiedz Link
annah11 Re: Kciuki potrzebne 10 listopada 09.11.05, 22:26 Trzymam bardzo, bardzo mocno, napewno wszystko bedzie jak najlepiej!!! Odpowiedz Link
bietka1 Re: Kciuki potrzebne 10 listopada 09.11.05, 22:31 Na pewno bedzie bezbolesnie. Przylaczam sie do trzymania Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Kciuki potrzebne 10 listopada 09.11.05, 22:42 Mon bede trzymac od samego rana §¤§ odcierpisz troche ale za to trzewiczki jakies piekne potem sobie w nagrode sprawisz. Trzym sie pedzla w razie co Odpowiedz Link
kasiasmom Re: Kciuki potrzebne 10 listopada 09.11.05, 23:30 Trzymam, jak najbardziej!!! Odpowiedz Link
monika_a_b Re: Kciuki potrzebne 10 listopada 10.11.05, 03:23 Trzymam kciuki!!! Baaardzo mocno! Ale... Hmmm... To problem kobiet w średnim wieku? Chyba nie tylko - ja odziedziczyłam haluxy po tacie, niestety, na obu stopach... Ciekawa jestem twojej relacji z zabiegu (bedziesz miała narkozę?), bo mój mąż namawia mnie również na zoperowanie "problemu", szczególnie gdy widzi latem moje stopy (szczególnie w niwych butach) pokryte pęcherzami, a czasem i krwawiące... Beee... A ja się strasznie boję takiej operacji... (( Odpowiedz Link
mon101 Juz jestem na nodze: 14.11.05, 15:37 Dzieki dziewczyny za kciuki, jakos przezylam i dzis juz jestem pierwszy dzien bez przeciwbolowych. Polowe stopy mam owinieta bandazem i musze trzymac ja na stolku (tzn nie opuszczona). Znieczulenie miejscowe, zabieg 15 minut, po czy raznie zeskoczylam ze stolu operacyjnego Nie pomyslalam tylko ze dobrze byloby miec freestyle, bo dzwiek pily jest dosc nieprzyjemny Bede o tym pamietac przy nastepnej stopie. Dzieki raz jeszcze, forum bedzie moim ratunkiem, bo mam spedzic CZTERY tygodnie z noga na stolku. Bedziecie maly mnie szczerze dosyc! Odpowiedz Link
mon101 Moniko 14.11.05, 15:43 Moniko nie taki diabel straszny jak go maluja, no ale zobaczymy za kilka miesiecy jak to bedzie wygladac. Zdam sprawozdanie. Znieczulenie miejscowe, nic sie ne czuje oprocz dotyku. Bolal mnie najbardziej w drugij dobie, jak to zwykle po operacji, zwlaszcza ortopedycznej, trzeba pamietac brac srodek przeciwbolowy co 6-8 godzin. Dzis (piata doba nie boli mnie nawet jak chodze, chodze oczywiscie w niewielkich ilosciach. Odpowiedz Link
martyna_23 Re: Moniko 16.11.05, 18:38 A mnie po operacji dość długo bolał, potem odrósł - jakiś rok po zabiegu... Stopy miałam operowane metodą SCARF, sądzę, że przed takim zabiegiem warto pogadać z ortopedą o wadach i zaletach i dopiero potem się na niego decydować lub nie, mój lekarz nie powiedział mi wszystkiego o operacji i teraz jestem zła na siebie, że się na nią zdecydowałam. Ale czasem wszystko jest O.K., to zależy od techniki operacji i budowy stopy, jeśli masz słabe więzadła to nawet świetny zabieg da ulgę na krótko, bo nie będzie tego czynnika, który utrzyma palec we właściwej pozycji. Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do aktywności Odpowiedz Link
mon101 Re: Metody zabiegu 17.11.05, 15:42 www.dr-turan.se/index_eng.html Metod operowania haluksow jest wiele, ten ortopeda, u ktorego ja operowalam rozwinal swoja wlasna metoda metode i ja znam wiele osob, ktore operowal i kazda z nich jest stuprocentowo zadowolona. Spotkalam natomiast u niego pacjentke, ktora byla poprawiac po ubieglorocznym zabiego robionym w szpitalu. Warto sie dokladnie dowiedziec o metode operacji i miec referencje. Link jest po angielsku . Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Kciuki potrzebne 10 listopada 16.11.05, 18:44 operacje haluksa bede miala tez niedlugo bo mnie bardzo boli przy chodzeniu i taka gulka mi urosla - dostalam skierowanie. Ciesze sie ze czujesz sie dobrze po tym zabiegu. Przynajmniej teraz sobie odpoczniesz z nozka na stoleczku. Pozdrawiam Odpowiedz Link
mon101 Re: Kciuki potrzebne 10 listopada 17.11.05, 17:03 Powodzenia. To siedzenie moze byc troche meczce, troche zaczyna mnie nosi, chociaz jestem oblozona ksiazkami, mam przed soba komputer i teoretycznie pracuje na pol gwizdka, tzn zalatwiam swoje sprawy, tak ze w pracy nie musieli, ku swemu zachwytowi, kombinowac jakiegos zastepstwa. Odpowiedz Link